Uśmiech Kanoko #1

Okładka książki Uśmiech Kanoko #1
Ririko Tsujita Wydawnictwo: Studio JG Cykl: Uśmiech Kanoko (tom 1) komiksy
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Uśmiech Kanoko (tom 1)
Tytuł oryginału:
小鹿的觀察日記
Wydawnictwo:
Studio JG
Data wydania:
2015-07-17
Data 1. wyd. pol.:
2015-07-17
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380010772
Tłumacz:
Paulina Ślusarczyk-Bryła
Tagi:
uśmiech kanako ririko tsujita
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
56 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1221
3

Na półkach: ,

Spodziewałam się romansu, dostałam całkiem przyjemną komedię z nietypową, jak na shoujo, bohaterką.
Bardzo dobra lektura na poprawienie humoru czy spokojne popołudnie.

Spodziewałam się romansu, dostałam całkiem przyjemną komedię z nietypową, jak na shoujo, bohaterką.
Bardzo dobra lektura na poprawienie humoru czy spokojne popołudnie.

Pokaż mimo to

3
avatar
876
276

Na półkach: , ,

Bardzo sympatyczna historia. Podobają mi się postaci, chociaż rozczarowało mnie to, że było tak mało postaci z pierwszego rozdziału: Hanai, Tsubaki, Natsukusa.
Tsubaki pojawia się z tej trójki najczęściej, ale i tak za mało jak dla mnie (jego lubię najbardziej).
Trochę denerwujące jest też to, że bohaterka zmienia szkołę w każdym rozdziale.
Aczkolwiek czyta się fajnie i jestem ciekawa jak rozwinie się postać głównej bohaterki.

Bardzo sympatyczna historia. Podobają mi się postaci, chociaż rozczarowało mnie to, że było tak mało postaci z pierwszego rozdziału: Hanai, Tsubaki, Natsukusa.
Tsubaki pojawia się z tej trójki najczęściej, ale i tak za mało jak dla mnie (jego lubię najbardziej).
Trochę denerwujące jest też to, że bohaterka zmienia szkołę w każdym rozdziale.
Aczkolwiek czyta się fajnie i...

więcej Pokaż mimo to

29
avatar
1235
300

Na półkach:

Brzydka kreska (choć to kwestia gustu), proste kadrowanie, ubogie tła, przerost rastrów nad treścią, miałkie historie wszystkie przewidywalne na jedno kopyto przez co nudzą i nie wciągają bo wiesz jak się skończą. Postacie niby takie niestandardowe przez co każda zbudowana jest tak samo. Acz OK, dla kogoś kto dopiero zaczyna czytać książki może będzie to wciągające, dla wymagającego czytelnika albo takiego, który już trochę w życiu przeżył lub przeczytał - no nie bardzo. Jedynym plusem jest ironiczne i bezpośrednie podejście głównej bohaterki do rzeczywistości, ale to niestety jest interesujące tylko na początku, później nie robi już takiego wrażenia przez przewidywalność którą ze sobą niesie. Niby porusza istotne społecznie tematy, ale znowu - przewidywalność zaczyna (przynajmniej mnie) zniechęcać do dalszej lektury kolejnych tomów.

Mangę przeczytałam ponieważ 3 tomy wygrałam w konkursie, i po ich stanie wnoszę, że moja opinia nie jest odosobniona. Tom pierwszy nosił ślady uprzedniego czytania przez kogoś przede mną, za to tom 2 i 3 są w idealnym stanie. Coś czuję, że ten zestaw który wygrałam jest dość przechodni :D Takoż i ja puszczam go w dalszy obieg bez dalszej lektury.

Brzydka kreska (choć to kwestia gustu), proste kadrowanie, ubogie tła, przerost rastrów nad treścią, miałkie historie wszystkie przewidywalne na jedno kopyto przez co nudzą i nie wciągają bo wiesz jak się skończą. Postacie niby takie niestandardowe przez co każda zbudowana jest tak samo. Acz OK, dla kogoś kto dopiero zaczyna czytać książki może będzie to wciągające, dla...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
576
256

Na półkach: , , ,

Wielkie wrażenie wywarła na mnie Kanoko, która w szkolnym radiowęźle stanęła w obronie Momoki.

Wielkie wrażenie wywarła na mnie Kanoko, która w szkolnym radiowęźle stanęła w obronie Momoki.

Pokaż mimo to

3
avatar
7392
5862

Na półkach: , , ,

CLAMP SPOTYKA NAOKO TAKEUCHI

Słodka, niemal przesłodzona okładka, uśmiechnięte postacie i cukierkowy design. Kto mógłby się spodziewać, że to będzie aż tak znakomita manga? Na pewno nie ja, owszem miałem nadzieję na nieco wesołej rozrywki, jednakże to, co zaserwowała mi Ririko Tsujita pozytywnie mnie zaskoczyło. Bo i owszem, w środku też bywa słodko, ale wszystko to zrównoważone zostało nutą goryczy i smutku, a także pełnym spontaniczności chaotycznym szaleństwem głównej bohaterki, która zdecydowanie zjednała sobie moją sympatię.

Kanoko Naedoko jest uczennicą trzeciej klasy gimnazjum, jednak w niczym nie przypomina swoich rówieśniczek. Wyalienowana i pozbawiona przyjaciół (tych jednak nie zamierza posiadać, a wszelkie dziewczyny uważa za nudne i niewarte poznania), spędza czas we własnym towarzystwie i własnym świecie. Nie oznacza to, że nie interesują jej inni ludzie, wręcz przeciwnie, jednak jest to zainteresowanie bardzo specyficzne. Kanoko jako obserwatorka doskonała lubi analizować zachowanie i zwyczaje kolegów, katalogować ich wszystkich, odrywać skrywane przed światem fakty i rozpracowywać wszystko, co z nimi związane. Kolejnym jej obiektem zostaje klasowy trójkąt miłosny złożony z najpopularniejszych uczniów. Natsukusa, Hanai i Tsubaki łączą trudne relacje uczuciowe, każdy jednak chciałby być nimi albo przynajmniej z nimi. Los jednak chce inaczej, bowiem to nie kto inny, tylko Kanoko przyciągnie ich uwagę, mimo swojej nieskrywanej niechęci i stanie ich przyjaciółką. Pierwszą, prawdziwą, gotową do walki w ich obronie, choć jednocześnie sama wzbrania się przed tą relacją…

Kanoko jest szalona. Impulsywna, choć introwertyczna, chaotyczna i pełna sprzeczności na początku wydaje się być jedynie źródłem humoru i żartów. Cynicznym, nieprzystosowanym komentatorem, którego komiczny potencjał został nie tyle wykorzystany, co wręcz przerysowany. Szybko jednak na wierzch zaczynają wychodzić kolejne cechy jej charakteru, a nastolatka zjednuje sobie sympatię nie tylko najpopularniejszego tria w klasie, ale także – a raczej przede wszystkim – czytelników. Pod płaszczykiem analitycznej osobowości kryje się ktoś sympatyczny, wierny i potrafiący walczyć o swoje i o innych. To, że przez swoje badania nad uczniami odkryła ich sekrety czyni z niej niebezpiecznego przeciwnika i bardzo przydatnego sojusznika. Do tego dochodzą też ciekawe wątki wzajemnych fałszywych często relacji koleżeńskich i jeszcze ciekawsze tajemnice.

Humor, chaos i prostota widoczne szczególnie na początku przypominają twórczość Naoko Takeuchi (autorki niezapomnianej „Czarodziejki z księżyca”) połączoną z lekkimi mangami pań z Clampa. Te podobieństwa tyczą się zresztą także warstwy graficznej, bo Ririko rysuje prosto, unika czerni, a tła często są puste, ma to jednak swój urok. W rysunkach nie czuć braków, na stronach dzieje się dużo, często w szalonym rytmie, a skupienie uwagi autorki na oczach bohaterów przekłada się na całkiem sporą porcję emocji.

Lubicie dobre mangi Shōjo (choć wydaje mi się to zbyt hermetycznym określeniem, wolałbym tu użyć słowa „szkolne”), „Uśmiech Kanoko” to coś dla Was. Sympatyczna, wesoła i naprawdę ciekawa propozycja. Warto przyjrzeć się jej bliżej.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/04/06/usmiech-kanoko-1-ririko-tsujita/

CLAMP SPOTYKA NAOKO TAKEUCHI

Słodka, niemal przesłodzona okładka, uśmiechnięte postacie i cukierkowy design. Kto mógłby się spodziewać, że to będzie aż tak znakomita manga? Na pewno nie ja, owszem miałem nadzieję na nieco wesołej rozrywki, jednakże to, co zaserwowała mi Ririko Tsujita pozytywnie mnie zaskoczyło. Bo i owszem, w środku też bywa słodko, ale wszystko to...

więcej Pokaż mimo to

48
avatar
866
752

Na półkach: ,

"Uśmiech Kanoko #1" autorstwa Ririko Tsujita to pozycja złożona, pokazująca skomplikowane ludzkie relacje. Manga przypadła mi do gustu i sprawiła, że nie mogłem się oderwać. Kanoko Naedoko jest uczennicą trzeciej klasy gimnazjum i nie dąży do posiadania znajomych. Stroni od nich i oddaje się swojej największej życiowej pasji, obserwacji otaczającego ją świata. Liczne zdrady, zawiść ludzka i fałsz są tym co sprawia, że woli pozostać tylko obserwatorką.

Dziewczyna spędza czas przeważnie we własnym towarzystwie i skrupulatnie zwraca uwagę na innych. Siedzi na uboczu i notuje swoje obserwacje, spodziewając się po ludziach przeważnie tego co najgorsze nie jest w stanie nikomu w pełni zaufać. Jednak gdy pewnego dnia jej zeszyt wpada w niepowołane ręce sprawy przybierają nieoczekiwany obrót. Najpopularniejszy chłopak w klasie wchodzi w posiadanie jej drogocennego zeszytu z zapiskami. Czy Kanoko uda się odzyskać notatnik? Czy może obudzi się między nimi jakieś płomienne uczucie?

Główna bohaterka po mimo swojego wyobcowania nie daje sobą pomiatać i potrafi pokazać pazurki. Jest bohaterką z charakterkiem i nie da się przy niej nudzić. Pomysł na fabułę został doskonale zrealizowany i wykorzystany. Akcja nie nudzi, postacie są wiarygodne, a dialogi potrafią na prawdę rozśmieszyć. Tłumaczenie zostało wykonane profesjonalne i nie uraczymy zbyt wielu potknięć. Mangaczka odwaliła kawał dobrej roboty i zaserwowała swoim czytelnikom porządną mangę. Kreska jest poprawna, od strony graficznej również nie mam zastrzeżeń. Wątki fabularne potrafią zaskoczyć, co sprawiło, że całość czyta się wyśmienicie. Jest to pozycja lekka i przyjemna, w szczególności dla młodzieży.

"Uśmiech Kanoko #1" to zabawna seria z głęboką i zróżnicowaną fabułą. Historia zaintrygowała mnie i zachęciła do czytania. Rysunki są wykonane porządnie, a niesztampowa koncepcja na shoujo pozwala wczuć się w perypetie Kanoko. Manga warta jest poznania, która wybija się ponad przeciętność i pozytywnie się wyróżnia wśród innych pozycji swojego gatunku. Podczas czytania nie raz parskniemy śmiechem, śmiejąc się niemal do łez. Podczas lektury bawiłem się przednio i jak najbardziej mam ochotę na więcej. Nie pozostaje mi nic innego jak polecić Wam ten tytuł.

"Uśmiech Kanoko #1" autorstwa Ririko Tsujita to pozycja złożona, pokazująca skomplikowane ludzkie relacje. Manga przypadła mi do gustu i sprawiła, że nie mogłem się oderwać. Kanoko Naedoko jest uczennicą trzeciej klasy gimnazjum i nie dąży do posiadania znajomych. Stroni od nich i oddaje się swojej największej życiowej pasji, obserwacji otaczającego ją świata. Liczne...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
128
7

Na półkach: ,

Manga kupiona i przeczytana w tym samym dniu. Nie raz rozbawiła, uwielbiam bohaterke, jej cynizm a zarazem jej zraniona strona i powolne otwieranie się na ludzi. Nie mogę doczekać się kolejnych tomów, które muszę dorwać. Zaciekawił mnie zaszczepiony w tym tomiku kiełkujące zauroczenie? miłość? Ale więcej o tym nie powiem, kto czytał ten wie lub nie zauważył :) Polecam każdemu kto chce się odstresować :)

PS: Zauważyłam, że ten tom pokazuje jacy są ludzie i tez można wyciągnąć z tego wnioski. A co do tego co mnie zirytowało to ciągłe zmiany szkoły głownej bohaterki, chyba w żadnej szkole nie wyrobiła więcej niż miesiąc (patrząc na czas w mandze). Ale cóż :) Zabawnie też w niektórych momentach wcina się sama autorka cyklu.

Manga kupiona i przeczytana w tym samym dniu. Nie raz rozbawiła, uwielbiam bohaterke, jej cynizm a zarazem jej zraniona strona i powolne otwieranie się na ludzi. Nie mogę doczekać się kolejnych tomów, które muszę dorwać. Zaciekawił mnie zaszczepiony w tym tomiku kiełkujące zauroczenie? miłość? Ale więcej o tym nie powiem, kto czytał ten wie lub nie zauważył :) Polecam...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Uśmiech Kanoko #1


Reklama
zgłoś błąd