rozwiń zwiń

Ściśle tajne

Okładka książki Ściśle tajne
William E. Butterworth IVW.E.B. Griffin Wydawnictwo: Rebis Cykl: Tajne operacje (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
468 str. 7 godz. 48 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Tajne operacje (tom 1)
Tytuł oryginału:
Top Secret
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2015-07-28
Data 1. wyd. pol.:
2015-07-28
Liczba stron:
468
Czas czytania
7 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378187004
Tłumacz:
Maciej Szymański
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
5,7 5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Kurtyna śmierci William E. Butterworth IV, W.E.B. Griffin
Ocena 6,0
Kurtyna śmierci William E. Butterwo...
Okładka książki Arcyszpiedzy William E. Butterworth IV, W.E.B. Griffin
Ocena 6,3
Arcyszpiedzy William E. Butterwo...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,7 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
533
481

Na półkach: , ,

155/150/2020
Wyzwanie LC listopad 2020 - Autor z kraju na zachód od Polski
Nigdy nie czytałam tych autorów. Książka wpadła mi w ręce w bibliotece i zaciekawiłam się, bo anonsowali ją jako szpiegowską. No to jest na wyrost określenie, ale dobrze się czyta. Koniec II wojny. Ruskie łapią nazistów. Amerykańcy ich wywożą do Argentyny w zamian za współpracę. Wszyscy pod wszystkimi albo kopią dołki albo udają, że nie wiedzą, co się dzieje. Wiecie, blacha na d… Pewną trudność mi sprawiały te wszystkie stopnie wojskowe, nazwiska, informacje o samolotach itp., ale postanowiłam ignorować swoją ignorancję i poszło z górki. Co do bohaterów: sami faceci o ciętych językach, a w tle (dalekim, dalekim) pojedyncze żony oficerów. Jedyna główniejsza bohaterka okazuje się ruskim szpiegiem. No cóż. Przynajmniej wiedziała, czego chce.
PS. Łatwo poznać, że autorzy to Amerykanie. Jeszcze nie widziałam, żeby ktoś pisał tak: „… między sześcioma węzłami sił amerykańskich w Europie: Paryżem, Berlinem, Frankfurtem, Monachium oraz Salzburgiem i Wiedniem w „wyzwolonej” Austrii.” No. Salzburg i Wiedeń w Austrii. Szkoda, że nie doprecyzowali, gdzie dokładnie leży ta cała Austria.

155/150/2020
Wyzwanie LC listopad 2020 - Autor z kraju na zachód od Polski
Nigdy nie czytałam tych autorów. Książka wpadła mi w ręce w bibliotece i zaciekawiłam się, bo anonsowali ją jako szpiegowską. No to jest na wyrost określenie, ale dobrze się czyta. Koniec II wojny. Ruskie łapią nazistów. Amerykańcy ich wywożą do Argentyny w zamian za współpracę. Wszyscy pod...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
2003
1989

Na półkach: ,

To pierwsza książka tego autora, którą przeczytałem. Pierwsza i pewno ostatnia. Nie myślę o samej akcji. Sposób, styl pisania był dla mnie tak irytujący, że z trudem dobrnąłem do końca.

To pierwsza książka tego autora, którą przeczytałem. Pierwsza i pewno ostatnia. Nie myślę o samej akcji. Sposób, styl pisania był dla mnie tak irytujący, że z trudem dobrnąłem do końca.

Pokaż mimo to

17
avatar
495
101

Na półkach:

Przeczytanie najnowszej powieści Griffina stało się niejako moim osobistym eksperymentem czytelniczym. Czy jako wielbicielka powieści sensacyjnych, lecz nie wojskowości zdołam zrozumieć oraz udźwignąć cały militaryzm sączący się z lektury? Czy co i rusz będę musiała sięgać po słownik, aby zrozumieć slang, którym posługują się żołnierze? Akurat to, czego najbardziej się bałam, nie stanowiło problemu w moim pierwszym spotkaniu z amerykańskim pisarzem i jego synem. Problemem okazała się zbyt wolna akcja oraz fabularne rozmycie narastające wraz z kolejnymi rozdziałami „Ściśle tajnego”, pomimo tego, że całość całkiem nieźle się czyta.

Pozwolę sobie stwierdzić, że okładka jest typowo „griffinowska”. Grafitowa tekstura stanowi jej tło, na którym wybija się Wielka Pieczęć Stanów Zjednoczonych prawdopodobnie w formie emblematu przypinanego do munduru. Patrzy na nią niemiecki oficer w wojskowym okryciu głowy oraz opaską znaczącą jego przynależność do III Rzeszy. Stoi tyłem do czytelnika, przez co trudno określić jego wiek, choć prawdopodobnie postać ta reprezentuje jednego z głównych bohaterów powieści –generała Gehlena.

Jesień 1945 roku, początek zimnej wojny między USA i ZSRR. Młody kapitan Jim Corney zostaje wysłany na tajną misję w Niemczech. Dociera do Amerykańskiej Strefy Okupacyjnej, aby namierzyć rosyjskich agentów, którzy zinfiltrowali amerykańskie służby i ich Operację Ost. Tuż po II wojnie zmieniają się fronty, wrogowie zostają na nowo przedefiniowani. Cronley na miejscu nawiązuje współpracę z byłym niemieckim generałem Gehlenem. Czy świeżo upieczony kapitan będzie mógł zaufać nowemu towarzyszowi? Czy uda mu się wykonać powierzoną mu misję?

W.E.B. Griffin opublikował do tej pory ponad 50 powieści sensacyjnych oraz wojennych – posługiwał się przy tym wieloma różnymi pseudonimami. Był żołnierzem amerykańskich oddziałów w Niemczech, oficerem informacyjnym w Korei, korespondentem wojennym. Jego syn, William E. Butterworth IV, od lat z nim współpracuje oraz tworzy kolejne cykle powieściowe. „Ściśle tajne” otwiera nową serię będącą owocem rodzinnej kooperacji.

Powieść charakteryzuje naprawdę niezły początek, mimo, że sam pomysł nie prezentuje się nadto oryginalnie. Niestety, z każdym kolejnym rozdziałem fabuła coraz bardziej zaczęła się dla mnie rozmywać. Zarówno elementy sensacyjne, jak i obyczajowe niekiedy mnie nudziły. Wydaje mi się, że sam koncept nie starcza na książkę o takiej objętości (ponad 450 stron), a raczej na dość skromną lekturę. Łączy się to również z obecnością wielu scen, które nic nie wnoszą do rozwoju fabuły, nie przyspieszają akcji. W większości polegają one na prowadzeniu średnio interesujących rozmów, spotkań, w których czasem trudno połapać się, kto jaką rolę odgrywa w prowadzonej operacji.

Opis na okładce książki obiecuje wiele. Zabrakło mi szybkiej akcji, bardziej emocjonalnej strony obyczajowej powieści. W dodatku kobiety u Griffina i jego syna zostały przedstawione dość stereotypowo. Są dość agresywne, a jednocześnie pragną przede wszystkim podkreślać swoją seksualność oraz ona właśnie stanowi pryzmat, przez który zostają zauważane. Znaczącą przewagę liczebną w powieści mają mężczyźni, co dość oczywiste, skoro mamy do czynienia z powieścią sensacyjno-wojskową.

Ciężko stwierdzić, co w książce jest totalnym wymysłem autorów, co choć zahacza o fakty historyczne, co bazuje jedynie na wojskowych mitach. „Ściśle tajne” można nazwać fikcją historyczną. Niemniej, dużo daje wprowadzenie przez nich tła historycznego oraz wyjaśnienie czytelnikowi w prologu niektórych autentycznych wydarzeń. Amerykański duet świetnie nakreśla stosunki między USA i ZSRR, zaznacza, co spowodowało pewne odwrócenie się sił oraz prezentuje zimną wojnę u jej początków.

Powieść obfituje w dialogi, mimo, że nie przytłaczają one opisów. Znalazło się również miejsce dla monologów wewnętrznych głównego bohatera, które idealnie wpasowują się w charakter książki. Autorzy posługują się doskonale wojskowym żargonem. Trzymają się także szczegółów, detali dotyczących militariów, poświęcają im sporo uwagi, dzięki czemu czytelnik zostaje bardzo dobrze przeprowadzony przez informacje, o których wcześniej nie miał pojęcia. Ucieszy to nie tylko nowicjuszy, lecz także fanów powieści o charakterze wojskowym.

Myślę, że mogłam wybrać lepszą książkę na rozpoczęcie swojej znajomości z jednym z najbardziej znanych autorów literatury sensacyjnej. To dobra, skrupulatnie napisana lektura, która jednak zawiera w sobie pewne mankamenty sprawiające, że nowy czytelnik raczej nie zapała uwielbieniem do obu amerykańskich pisarzy po jej przeczytaniu. Lecz na tyle niezła, że zachęca do zapoznania się z innymi utworami duetu, a nawet samego Griffina. „Ściśle tajne” z pewnością najbardziej podobać się będzie wiernym czytelnikom „profesora amerykańskiej literatury sensacyjnej”.

Przeczytanie najnowszej powieści Griffina stało się niejako moim osobistym eksperymentem czytelniczym. Czy jako wielbicielka powieści sensacyjnych, lecz nie wojskowości zdołam zrozumieć oraz udźwignąć cały militaryzm sączący się z lektury? Czy co i rusz będę musiała sięgać po słownik, aby zrozumieć slang, którym posługują się żołnierze? Akurat to, czego najbardziej się...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
1178
1096

Na półkach:

Zwycięzcy piszą historię, pokonani nie mają prawa głosu. Czasem jednak dochodzi do swoistego sojuszu pomiędzy nimi w imię wyższego dobra lub jak kto woli mniejszego zła. Rzadko kiedy dzieje się to na forum publicznym, najczęściej towarzyszy temu tajemnica, do jej poznania dopuszczeni są nieliczni, a i oni niekiedy znają jedynie wycinek większej całości.

Świat po zakończeniu drugiej wojny światowej wygląda zupełnie inaczej niż przed jej rozpoczęciem, chociaż takie stwierdzenie wydaje się trywialne to jednak jest bolesną prawdą. Dopiero co zakończono działania wojenne, pokój na dobre jeszcze nie zagościł, a pomiędzy dotychczasowymi sojusznikami widać coraz większe różnice w opiniach dotyczących przyszłości. Zakulisowe rozgrywki wchodzą na nowy poziom, podobnie zresztą jak i definicja wroga. Jeszcze przed momentem jasny był cel, nic nie ukrywano, wojna toczyło się na oczach wszystkich, przynajmniej tak sądziła większość. Kapitan James Cronley przyzwyczajony jest do jasnych rozkazów, bez podtekstów czy też drugiego dna. W jego niezbyt długiej karierze wojskowej nie brakowało ryzykownych akcji, ostatnia była majstersztykiem i mogłaby wejść do podręczników historii gdyby nie to, że była ściśle tajna. Oficjalnie w ogóle nie miała miejsca i na pewno Stany Zjednoczone nie były w jakiekolwiek sposób z nią związane, nawet większość agencji rządowych w ogóle nie była jej świadoma. Sukces z nią związany przynosi chwałę, a wraz z nią nowe zadanie, łączące się z poprzednim i wymagające o wiele większych umiejętności niż Cronley czuje, iż posiada. Tym razem zostaje rzucony na bardzo głęboką wodę, pełną zdradliwych prądów i zasadzek. Operacja Ost nie istnieje, nie ma o niej śladu w żadnych dokumentach, nikt się do niej nie przyznaje. Interesy polityczne wymagały zawarcia kontrowersyjnego paktu, jaki nigdy nie zostałby zaakceptowany przez społeczność międzynarodową, wciąż świętującą zakończenie wojennego dramatu. Teraz James ma zrealizować jedno z jego postanowień, jednym z jego współpracowników jest były niemiecki generał Gehlen. Niedoświadczony oficer i stary wyjadacz muszą wytropić radzieckich szpiegów i rozwiązać problem ewentualnych przecieków, chociaż jeszcze ie tak dawno stali po przeciwnych stronach.

Wrogowie nie są już tak oczywiści, a przeciwnik kryje się pod maskami, których jeszcze nikt nie zna. Czy można zaufać Gehlenowi? Jeżeli nie jemu to komu? Nie tak dawni sojusznicy nie są już nimi, chociaż wciąż za nich uchodzą, nawet we własnych szeregach mogą być zdrajcy … Taka rozgrywka to wyzwanie i jednocześnie ogromna odpowiedzialność dla Jamesa, pułapki czyhają na każdym kroku, podobnie jak pokusy. Wystarczy jedna nieodpowiednia znajomość lub kilka słów wypowiedzianych do nieodpowiedniej osoby by jego zadanie skończyło się porażką. Jak sobie poradzi młody kapitan, którego atuty wydają się za słabe w porównaniu z tym co mają w zanadrzu przeciwnicy? Może ktoś go nie docenił?

Co jest faktem, a co fikcją w książce” Ściśle tajne”? Nie tak łatwo odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ autorzy połączyli realia powojenne i mity, jakie wtedy narodziły się w fabułę pełną tajemnic i rozgrywek wywiadowczych. W.E.B Griffin i William Butterworth głównymi bohaterami uczynili dwóch całkowicie różnych ludzi – rzeczywistą postać niemieckiego generała Gehlena i młodego amerykańskiego oficera, będącego wynikiem pomysłu autorskiego. W przypadku tego drugiego można domyślać się, że miał on swoich odpowiedników w rzeczywistości. Podstawą są autentyczne wydarzenia, natomiast autorzy odsłaniają czytelnikom prawdopodobne kulisy ich powstania. Pomiędzy prawdziwe wątki i ich fikcyjne rozwinięcia wpleciono dodatkowo tematykę sensacyjną oraz obyczajową. Skomplikowana sieć powojennych powiązań wywiadowczych i już mająca swe początki Zimna Wojna wspomagają akcję książki „Ściśle tajne”, w jakiej podział na dobrych i złych zyskuje całkiem inny wymiar.

Zwycięzcy piszą historię, pokonani nie mają prawa głosu. Czasem jednak dochodzi do swoistego sojuszu pomiędzy nimi w imię wyższego dobra lub jak kto woli mniejszego zła. Rzadko kiedy dzieje się to na forum publicznym, najczęściej towarzyszy temu tajemnica, do jej poznania dopuszczeni są nieliczni, a i oni niekiedy znają jedynie wycinek większej całości.

Świat po...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
145
101

Na półkach:

Książka na pewno nie należy do szczytowych osiągnięć autora. Niestety osoby które znają wcześniejsze powieści znajdą tu multum klisz fabularnych niekiedy na granicy autoplagiatu i dość nudną mocno obyczajową fabułę. Całość rozgrywki wywiadowczej nie jest niestety zbyt dobrze osadzona w realiach. Wrogiem są Rosjanie, nawróceni naziści to co do jednego porządne chłopy i żaden Hitlera nie popierał. Główny bohater jak to u Griffina ma forsy jak lodu a kobiety ustawiają się w kolejce. Żal że autor nie kontynuuje lepszych serii w rodzaju "Korpusu".

Książka na pewno nie należy do szczytowych osiągnięć autora. Niestety osoby które znają wcześniejsze powieści znajdą tu multum klisz fabularnych niekiedy na granicy autoplagiatu i dość nudną mocno obyczajową fabułę. Całość rozgrywki wywiadowczej nie jest niestety zbyt dobrze osadzona w realiach. Wrogiem są Rosjanie, nawróceni naziści to co do jednego porządne chłopy i żaden...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1382
323

Na półkach:

Jest coś, co wciąga mnie w twórczości tego duetu. Czekam na więcej.
Nr 33/52/2015

Jest coś, co wciąga mnie w twórczości tego duetu. Czekam na więcej.
Nr 33/52/2015

Pokaż mimo to

12

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ściśle tajne


Reklama
zgłoś błąd