Królowie przeklęci II

Okładka książki Królowie przeklęci II Maurice Druon Patronat LC
Okładka książki Królowie przeklęci II
Maurice Druon Wydawnictwo: Otwarte Cykl: Królowie przeklęci (tom 4-5) powieść historyczna
680 str. 11 godz. 20 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Królowie przeklęci (tom 4-5)
Tytuł oryginału:
Les Rois maudits
Wydawnictwo:
Otwarte
Data wydania:
2015-09-07
Data 1. wyd. pol.:
2015-09-07
Liczba stron:
680
Czas czytania
11 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375153682
Tłumacz:
Adriana Celińska
Tagi:
Adriana Celińska templariusze historia królowie Francja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oficjalne recenzje i

Zbrodnia goni zbrodnię



64 8 63

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
956 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
295
94

Na półkach:

Drugi tom "Królów przeklętych" trzyma poziom tomu pierwszego. Bez problemu mogę przekopiować i ocenę od poprzednika, i moją recenzję:

" "Królowie przeklęci" to dobra powieść historyczna, przybliżająca dwór francuski z początku XIV wieku. Bez problemu nadaje się do czytania nawet dla osób, które o historii Francji mają znikome pojęcie. Niejasności wyjaśniane są w przypisach na końcu książki, zawarte są też noty biograficzne i drzewa genealogiczne. Jedyne czego mi zabrakło to mapy, byłoby o wiele łatwiej śledzić podróże bohaterów. "

Cały czas polecam.

Drugi tom "Królów przeklętych" trzyma poziom tomu pierwszego. Bez problemu mogę przekopiować i ocenę od poprzednika, i moją recenzję:

" "Królowie przeklęci" to dobra powieść historyczna, przybliżająca dwór francuski z początku XIV wieku. Bez problemu nadaje się do czytania nawet dla osób, które o historii Francji mają znikome pojęcie. Niejasności wyjaśniane są w przypisach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
218
218

Na półkach:

Druga część cyklu również pełna emocji, intryg, walki oraz krwawymi opisami egzekucji skazańców. Od tej książki ciężko się oderwać. Fantastyczna lektura która przenosi nas w niesamowity klimat średniowiecznej Europy.

Druga część cyklu również pełna emocji, intryg, walki oraz krwawymi opisami egzekucji skazańców. Od tej książki ciężko się oderwać. Fantastyczna lektura która przenosi nas w niesamowity klimat średniowiecznej Europy.

Pokaż mimo to

avatar
569
273

Na półkach:

Drugi tom „Królów przeklętych” Maurica Druon, to właściwie pojedyncze wydanie dwóch kolejnych części cyklu, na który składa się siedem powieści historycznych publikowanych w latach 1955-1977. 
"Prawo mężczyzn" oraz "Wilczyca z Francji" opowiadają o wydarzeniach, które nastąpiły już po śmierci Ludwika kłótliwego. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj kwestia sukcesji i związane z nią intrygi oraz istotny dla historii Wielkiej Brytanii bunt hrabiów, któremu przewodził Roger de Mortimer.

Powieści historyczne to jeden z moich ulubionych gatunków, a „Królowie przeklęci” to cykl, który oferuje nam wszystko, co tylko tego typu powieści mogą mieć do zaoferowania. Napisane przy tym zostały dosyć prostym, aczkolwiek pięknie skomponowanym językiem, a idealnie wyważona narracja płynnie wprowadza czytelnika w realia Francji w początkowym okresie wojny stuletniej, który stanowił serię konfliktów pomiędzy Anglią i Francją w XIV i XV wieku.

Dzieła Maurica Druon pod względem zbieżności historycznych wypadają niesamowicie. Nie licząc kilku większych odstępstw od faktów historycznych na rzecz spójności fabuły, całość prezentuje się wyjątkowo dobrze, a sam styl narracji potrafi wciągnąć czytelnika bez reszty. Już od jakiegoś czasu nie zdarzyło mi się w tak krótkim czasie pochłonąć, powieść i zapewne już niedługo sięgnę po kolejny tom, który zamyka całą serię.

Szczerze polecam „Królów przeklętych”. Jest to cykl napisanych z rozmachem świetnych powieści historycznych, które opowiadają przedstawioną historię lepiej niż niejeden podręcznik do historii, nie sprawiając przy tym, że staje się ona ze względu na język, lub treściwie opisy nużąca.

Drugi tom „Królów przeklętych” Maurica Druon, to właściwie pojedyncze wydanie dwóch kolejnych części cyklu, na który składa się siedem powieści historycznych publikowanych w latach 1955-1977. 
"Prawo mężczyzn" oraz "Wilczyca z Francji" opowiadają o wydarzeniach, które nastąpiły już po śmierci Ludwika kłótliwego. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj kwestia sukcesji i związane...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
214
213

Na półkach:

W drugim tomie z cyklu „Królowie przeklęci” mamy dwie powieści - „Prawo mężczyzn” oraz „Wilczyca z Francji”. Pierwsza powieść to ukazanie zabiegów mających na celu przejęcie korony przez Filipa V, drugiego syna króla z żelaza. Po śmierci jego królewskiego brata, czyli Ludwika X Kłótliwego, najprawdopodobniej otrutego przez Mahaut d'Artios za odebranie jej bezpośredniego zarządu nad jej księstwem, ostała się ciężarna królowa, Klemencja Węgierska. Poród dopiero miał nastąpić, więc nie wiadomo było, jakiej płci będzie dziecko. To pociągnęło za sobą konieczność ustanowienia regencji. W średniowieczu sprawowanie regencji za małoletniego władcę było nie lada przywilejem, gdyż zyskiwało się bez mała królewską władzę. Nic dziwnego zatem, że zawsze wokół tej kwestii pojawiała się bezwzględna rywalizacja o pierwszeństwo. „Prawo mężczyzn” to wizja Druona, w której przedstawia on zabiegi hrabiego Poitiers najpierw o przejęcie funkcji regenta, a następnie nałożenia na stałe na swoją głowę królewskiej korony. Muszę przyznać, że Druon świetnie odmalował świat dworskich intryg, w którym każdy członek dynastii chciał coś ugrać na zaistniałej sytuacji. Śmierć króla i niejasna wizja jego sukcesji zachęcała również innych władców terytorialnych do spróbowania wyciągnięcia dla siebie maksimum profitów. Postać Filipa V Długiego (którą autor ewidentnie darzy wyjątkową estymą, jako jedynego syna Filipa IV godnego królewskiej korony) przedstawiona jest tutaj jako mądrego i przewidującego władcy, który potrafi zręcznie manewrować i neutralizować zagrożenia. W tym celu nie boi się sięgnąć po każdy z dostępnych mu środków, nawet w postaci uwięzienia kolegium kardynałów do czasu wyboru nowego papieża. Nie waha się również przed tworzeniem precedensów, którym było odkurzenie starego, pochodzącego jeszcze z okresu frankońskiego prawa salickiego, aby utrącić ewentualne roszczenia do korony córki Ludwika z pierwszego małżeństwa, Joanny (której prawe pochodzenie poddawano w wątpliwość w związku ze skandalem w wieży Nesle).

„Wilczyca z Francji” to przeskok o kilka lat do przodu, aby opisać moment detronizacji Edwarda II przez jego żonę, Izabelę Francuską, oraz jej kochanka, Rogera Mortimera. Filip V już nie żyje, zdawałoby się dotknięty klątwą wielkiego mistrza, a na tronie zasiada najmłodszy z trójki królewskiego potomstwa, Karol. Próżny, uparty i w gruncie rzeczy nienadający się do rządzenia, dlatego też zadowala się akceptowaniem decyzji innych, w szczególności swojego sławetnego wuja, Karola Walezjusza. Siłą rzeczy przeniesienie uwagi z dworu francuskiego na angielski powoduje, że brakuje nam tam postaci, które wcześniej stanowiły o sile powieści. Charakterystyka lorda Mortimera oraz króla Edwarda to właściwie wszystko, co dostajemy. Nic zatem dziwnego, że akcja dość szybko powraca na francuską ziemię, gdzie zawiązany został spisek mający na celu detronizacje zniewieściałego i niekompetentnego władcy, którego opisanie jest końcowym akordem tego tomu. Za lub przeciw temu przedsięwzięciu zostają wplątani dobrze znani nam już bohaterowie książki, dzięki czemu i ta powieść zachowuje swoją atrakcyjną formę. Spinelo Tolomei nadal finansuje poczynania możnych tego świata, Robert i Mahaut ciągle są po przeciwległych stronach barykady, a niezdecydowany król traci swojego głównego doradcę, gdyż Karol Walezjusz kończy żywot pełen dumy, przepychu oraz niezrealizowanych ambicji. Nigdy nie został królem.

Przyznam się szczerze, że „Prawo mężczyzn” jest to chyba najlepsza część z cyklu powieści Druona, w której splatają się wszelkie zaplanowane przez pisarza wątki w zręczną i przemyślaną całość. Powieść ta stanowi doskonałe zwieńczenie historii z pierwszego tomu „Królów przeklętych”. Późniejsze wydarzenia to powolne znikanie kolejnych bohaterów i wątków, na miejsce których Druon nie wprowadza godnych następców. Tak, czas płynie nieubłaganie, ale historia to niekończąca się opowieść. Zadaniem autora jest zatem wyważenie rzeczy, które warte są opowiedzenia. A takim wydarzeniem z pewnością była detronizacja Edwarda II, który raczej nigdy na poważnie nie zagroziłby królestwu Francji. Jego syn, Edward III, okazał się być znacznie bliższy swojemu dziadowi z francuskiej strony, a więc Flipowi Pięknemu. I jednocześnie znacznie bardziej niebezpieczny, gdyż to za jego panowania rozpoczęła się wojna stuletnia, za jego życia Francuzi ponieśli druzgocące klęski pod Crecy i Poitiers. Czy w momencie hucznego wesela Edwarda II Plantageneta i Izabeli Francuskiej ktoś mógł przewidzieć, jak potoczy się koło historii?

W drugim tomie z cyklu „Królowie przeklęci” mamy dwie powieści - „Prawo mężczyzn” oraz „Wilczyca z Francji”. Pierwsza powieść to ukazanie zabiegów mających na celu przejęcie korony przez Filipa V, drugiego syna króla z żelaza. Po śmierci jego królewskiego brata, czyli Ludwika X Kłótliwego, najprawdopodobniej otrutego przez Mahaut d'Artios za odebranie jej bezpośredniego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
149
42

Na półkach:

Równie dobra jak cześć pierwsza, czyli bardzo bardzo dobra.

Równie dobra jak cześć pierwsza, czyli bardzo bardzo dobra.

Pokaż mimo to

avatar
1245
296

Na półkach: ,

Kontynuacja cyklu trzyma poziom jedynki, a nawet nieznacznie ją przebija. Dzieje się tutaj zdecydowanie dużo więcej - walka o wpływy toczy się już nie tylko na arenie francuskiej, ale także włoskiej i angielskiej, gdzie mają miejsce kolejne intrygi, morderstwa i zdrady........A wszystko to doprawione specyficznym - jak na tamte czasy- klimatem, który autor "relacjonuje" niczym wyborowy, nadworny kronikarz.

I rzeczywiście widać podobieństwo do "Gry o tron" G.G.Martina, przy czym wydaje mi się, że Druon przeskoczył Martina o poziom wyżej. 🙂

Kontynuacja cyklu trzyma poziom jedynki, a nawet nieznacznie ją przebija. Dzieje się tutaj zdecydowanie dużo więcej - walka o wpływy toczy się już nie tylko na arenie francuskiej, ale także włoskiej i angielskiej, gdzie mają miejsce kolejne intrygi, morderstwa i zdrady........A wszystko to doprawione specyficznym - jak na tamte czasy- klimatem, który autor...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4
4

Na półkach:

Ciekawa jak t.I

Ciekawa jak t.I

Pokaż mimo to

avatar
20
20

Na półkach:

Pierwsza część jest najlepsza z trylogii. Druga warta przeczytania. Trzecia nuży.

Pierwsza część jest najlepsza z trylogii. Druga warta przeczytania. Trzecia nuży.

Pokaż mimo to

avatar
129
22

Na półkach:

Drugi tom z serii cyklu "Królowie przeklęci" wciągnął i zafascynował mnie jeszcze bardziej niż pierwszy.
W pierwszej powieści - "Prawie mężczyzn" - nareszcie główne skrzypce gra Filip V, na co osobiście czekałam z niecierpliwością, ponieważ oprócz Filipa Pięknego wydawał mi się najbardziej fascynującą postacią. Ta część nie zawodzi, jest dynamiczna, intryga goni intrygę, nie można się od niej oderwać czekając na rezultaty przedsięwzięć postaci.
W drugiej powieści - "Wilczycy z Francji" - na pierwszy plan po raz pierwszy w tym cyklu wychodzi polityka angielska. Ta część traci jednak na "trzymaniu czytelnika w napięciu". Pod koniec zaczyna brakować dialogów, a wiele wydarzeń dzieje się za szybko, bez zatrzymania się choć na chwilę. Niemniej nadal jest to bardzo dobra powieść.
Królowie przeklęci to na pewno cykl warty przeczytania. Najlepsza droga do poznania kawałka historii w bardzo przyjemny sposób.

Drugi tom z serii cyklu "Królowie przeklęci" wciągnął i zafascynował mnie jeszcze bardziej niż pierwszy.
W pierwszej powieści - "Prawie mężczyzn" - nareszcie główne skrzypce gra Filip V, na co osobiście czekałam z niecierpliwością, ponieważ oprócz Filipa Pięknego wydawał mi się najbardziej fascynującą postacią. Ta część nie zawodzi, jest dynamiczna, intryga goni intrygę,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
783
635

Na półkach: ,

Drugi tom "Królów przeklętych" to kolejne dwie powieści (Prawo mężczyzn, Wilczyca z Francji), które przedstawiają ciąg dalszy dynastii Kapetyngów i Plantagenetów. Pierwszy tom skupiał się w większości na francuskim rodzie i społeczeństwie (Kapetyngowie), ale w drugi pojawia się już znacznie więcej o angielskim (Plantagenetach). Właściwie to Druon przybliża losy tym razem skupiając się na obu rodach pół na pół, co jeszcze bardziej czyni tę historię ciekawszą.

Po śmierci dwóch królów - Filipa i Ludwika - przyszedł czas, żeby tron chwilowo pod funkcją regenta (potem dopiero króla) objął Filip de Poiters. Osiemnaście miesięcy nieudolnego rządzenia Ludwika X sprawia, że przed nowym władcą jest sporo pracy, przede wszystkim przy podreperowaniu skarbca finansowego i zniwelowaniu zadłużenia. To także moment, w którym w końcu trzeba wybrać papieża, wobec czego zostało zwołane konklawe.

Sporo się dzieje w tym tomie. Szybka, ale dramatyczna droga do objęcia władzy przez Filipa V Długiego (Poitersa) i jego rządy jako regenta i króla, dalszy ciąg waśni między Mahaut a Robertem o Artois, dalsze (dramatyczne bardzo) perypetie Guccia, rządy nowego papieża Jana XXII, zaraza pustosząca Francję, zbrojne powstanie zbuntowanych obywateli. Mamy też wreszcie więcej o monarchii angielskiej - o królu Edwardzie II i jego burzliwym związku małżeńskim z królową Izabelą, baronie Mortimerze osadzonym w londyńskiej Tower czy wreszcie o buncie możnych przeciwko królowi. Co ciekawe akcja tutaj dzieje się po wydarzeniach znanych z "Bravehearta". Edward II Plantagenet jest bowiem synem Edwarda I Długonogiego, który walczył że Szkotami na czele z Wallacem i niedługo po tym zmarł. Pojawia się też w książce przez chwilę Robert Bruce i wzmianki o innych postaciach znanych z filmów. No a księżniczka Izabela, z którą przez chwilę bajerował Wallace, to jest właśnie późniejsza królowa i małżonka Edwarda II.

Kontynuacja "Królów przeklętych" jest w dalszym ciągu bardzo ciekawa i emocjonująca. Już dawno nie czytałem cyklu sięgając po kolejne tomy jeden po drugim, bo na ogół robię sobie chwilową przerwę na co innego. Tutaj nie ma mowy, żebym w takim momencie odłożył (chociaż nie kończy się żadnym cliffhangerem), dlatego chwytam się od razu za tom 3!

https://swiat-bibliofila.blogspot.com/2020/08/krolowie-przekleci-tom-2-maurice-druon.html

Drugi tom "Królów przeklętych" to kolejne dwie powieści (Prawo mężczyzn, Wilczyca z Francji), które przedstawiają ciąg dalszy dynastii Kapetyngów i Plantagenetów. Pierwszy tom skupiał się w większości na francuskim rodzie i społeczeństwie (Kapetyngowie), ale w drugi pojawia się już znacznie więcej o angielskim (Plantagenetach). Właściwie to Druon przybliża losy tym razem...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Maurice Druon Królowie przeklęci II Zobacz więcej
Maurice Druon Królowie przeklęci II Zobacz więcej
Maurice Druon Królowie przeklęci II Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
zgłoś błąd