Monster #5

Okładka książki Monster #5
Naoki Urasawa Wydawnictwo: Hanami Cykl: Monster (tom 9-10) komiksy
408 str. 6 godz. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Monster (tom 9-10)
Tytuł oryginału:
モンスター
Wydawnictwo:
Hanami
Data wydania:
2014-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-05-01
Data 1. wydania:
2015-07-21
Liczba stron:
408
Czas czytania
6 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360740910
Tłumacz:
Radosław Bolałek
Tagi:
manga akcja przygoda tajemnica dramat tragedia psychologiczne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,3 / 10
59 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
70
59

Na półkach:

Mocno wciąga, czyta się świetnie, ciągle jestem ciekawy co będzie dalej. Lepiej z postacią Johana. Pozostałe postacie wciągane w mrok. Ciekawy kierunek w którym idzie Nina.

Mocno wciąga, czyta się świetnie, ciągle jestem ciekawy co będzie dalej. Lepiej z postacią Johana. Pozostałe postacie wciągane w mrok. Ciekawy kierunek w którym idzie Nina.

Pokaż mimo to

avatar
1143
733

Na półkach: , , ,

Ta czesc jest bardzo kryminalna. Poznajemy lepiej Monstera i mamy w zwiazku z nim coraz wiecej pytan.
Akcja jest wartka. Manga ciagle trzyma wysoki poziom.

Ta czesc jest bardzo kryminalna. Poznajemy lepiej Monstera i mamy w zwiazku z nim coraz wiecej pytan.
Akcja jest wartka. Manga ciagle trzyma wysoki poziom.

Pokaż mimo to

avatar
2583
1429

Na półkach: , , ,

Fajna baśń.

Fajna baśń.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
486
439

Na półkach: ,

Kolejne wątki rozwijają się i choc całość ciekawa i główną tajemnica zajmująca, to trochę dodanie nowych postaci rozwadnia intrygę. Plus trochę za dużo przypadku w pewnych wydarzeniach, a z drugiej strony łatwości unikania wymiaru sprawiedliwości.

Kolejne wątki rozwijają się i choc całość ciekawa i główną tajemnica zajmująca, to trochę dodanie nowych postaci rozwadnia intrygę. Plus trochę za dużo przypadku w pewnych wydarzeniach, a z drugiej strony łatwości unikania wymiaru sprawiedliwości.

Pokaż mimo to

avatar
1667
1208

Na półkach: ,

Na tropie potwora. Doktor Tenma podejmuje decyzję ostatecznego pozbycia się zagrożenia. W tym samym czasie Nina i inspektor Gesicht trafiają na bajkę o bezimiennym potworze, która zaskakująco odzwierciedla obecne wydarzenia.

Podobnie jak to było w poprzednim tomie, tutaj również dochodzi do odwleczenia pewnych zdarzeń. Teraz jest to jeszcze bardziej irytujące, bo cały jeden rozdział jest poświęcony na przygotowania do pewnego wydarzenia. Na szczęście jest to spowodowane bardzo spektakularną sceną, która daje możliwość popisu antagoniście. W dalszym ciągu jednak jest to zastosowanie swego rodzaju deus ex machiny.

Dokończony tu zostaje za to wątek Karla. Stanowi to swego rodzaju światełko nadziei w tej ponurej historii. Naprawdę wzruszający moment.

Tom ten tom wprowadza też nową postać – pana Grimmera. Jest on zaskakująco optymistyczny i wesoły jak na nastrój tej historii. Cały czas sądziłem, że jest to jedynie gra z czytelnikiem, ale postać ta naprawdę jest taka jak można sądzić na pierwszy rzut oka, chociaż skrywa pewne możliwości, które wychodzą na jaw dopiero później. To właśnie on staje się głównym bohaterem tomu na pewien czas. Czasami jednak postępuje zaskakująco naiwnie jak na kogoś, kto ma być międzynarodowym reporterem.

Przy okazji reporterskiego śledztwa pojawia się tu dyskusja na temat edukacji jako takiej. Sugeruje się tu, że proces edukacji niewiele różni się od prania mózgów i wtłaczania na siłę pewnych idei. Pytanie tylko czy danie uczącemu się wyboru pod tym względem byłoby słuszną decyzją.

Podobało mi się, że wydarzenia są pokazane z wielu punktów widzenia. Obserwujemy tu nie tylko Tenmę czy Grimmera, ale również policjanta prowadzącego śledztwo w ich sprawie. Jest to paradoksalnie postać, której najbardziej jest żal. Stara się być idealnym funkcjonariuszem, ale złośliwi koledzy i brutalna rzeczywistość bardzo mu to utrudniają. Kolejna ciekawa postać.

Ciekawostką jest zamieszczenie obrazkowej historyjki o wspominanym bezimiennym potworze. Opowieść w odróżnieniu od reszty tomu jest w całości pokolorowana. Czuć tutaj klimat mrocznej baśni, gdzie morał jest bardzo specyficzny.

Pod względem rysunków jest równie dynamicznie i poprawnie co zawsze. Widać, że powtarza się projekt na pewne twarze, ale to zapewne cechy stylu twórcy. Przy tym sama mimika twarzy jest dobrze oddana.

Tom ma pewne wady jeśli chodzi o konstrukcję fabuły. Jednakże pokazuje też, że w dalszym ciągu jest tu masa pomysłów na nowe postacie i wątki. Na dodatek pojawiają się kolejne wskazówki, które jedynie pobudzają apetyt do poznania ostatecznej odpowiedzi.

Na tropie potwora. Doktor Tenma podejmuje decyzję ostatecznego pozbycia się zagrożenia. W tym samym czasie Nina i inspektor Gesicht trafiają na bajkę o bezimiennym potworze, która zaskakująco odzwierciedla obecne wydarzenia.

Podobnie jak to było w poprzednim tomie, tutaj również dochodzi do odwleczenia pewnych zdarzeń. Teraz jest to jeszcze bardziej irytujące, bo cały...

więcej Pokaż mimo to

avatar
7134
6077

Na półkach: , , ,

LUDZIE I POTWORY

Piąty tom „Monstera” zalicza pewien spadek formy. Fabuła zaczyna bowiem po raz kolejny zataczać swoiste koło, a co za tym idzie czytelnicy, którzy czytają całość w nieco mniejszych odstępach czasu mogą poczuć się nieco znużeni. Ale tak czy inaczej seria Urasawy to wciąż znakomity komiksowy thriller, który dostarcza solidnej porcji mocnych wrażeń i ciekawi tak bardzo, że od razu chce się chwycić za kolejną część.

Tenma całą noc czeka ukryty w bibliotece w której ma nastąpić przekazanie księgozbioru milionera Schuwalda na rzecz uniwersytetu, żeby zastrzelić Johana. Znalazł odpowiednią kryjówkę, ćwiczył też strzelanie… A jednak gdy nadchodzi odpowiednia pora, zaczyna się wahać.

Całość recenzji opublikowana na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2017/12/monster-5-naoki-urasawa.html

LUDZIE I POTWORY

Piąty tom „Monstera” zalicza pewien spadek formy. Fabuła zaczyna bowiem po raz kolejny zataczać swoiste koło, a co za tym idzie czytelnicy, którzy czytają całość w nieco mniejszych odstępach czasu mogą poczuć się nieco znużeni. Ale tak czy inaczej seria Urasawy to wciąż znakomity komiksowy thriller, który dostarcza solidnej porcji mocnych wrażeń i ciekawi...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Naoki Urasawa Monster #5 Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd