Alice's Adventures in Wonderland. Alicja w krainie czarów

Okładka książki Alice's Adventures in Wonderland. Alicja w krainie czarów
Scotia Victoria Gilroy Wydawnictwo: 44.pl, Global Metro Sp. z o.o. Cykl: Alicja w Krainie Czarów (tom 1) Seria: Czytamy w oryginale literatura młodzieżowa
100 str. 1 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Cykl:
Alicja w Krainie Czarów (tom 1)
Seria:
Czytamy w oryginale
Tytuł oryginału:
Alice's Adventures in Wonderland
Wydawnictwo:
44.pl, Global Metro Sp. z o.o.
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Liczba stron:
100
Czas czytania
1 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363035624
Tagi:
angielsko-polski czytamy w oryginale 44.pl Alicja w krainie czarów Lewis Carroll
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1
1

Na półkach:

Inspiracje Ignacio Szackiego – 2: Alicja w Krainie Czarów – Lewis Carroll

Post dla osób pełnoletnich!

Moje pierwsze zderzenie z „Alicją” miało miejsce bardzo dawno temu i muszę przyznać, że było dość mocne, może nawet za mocne. Po przeczytaniu książki zacząłem się bowiem zastanawiać, dlaczego to jest tak po****dolone, i o co tu, k***a, chodzi?

A chodzi mianowicie o to, że dzieło, które zasadniczo wydaje się być wypadkową literatury pięknej oraz fantastyki skierowanej do dzieci, podstępnie sięga mackami w mroczne otchłanie dorosłości.

Już w latach 30. ubiegłego wieku badacze i literaturoznawcy zaczęli zwracać uwagę na mocno seksualny wydźwięk utworu. Podejrzeń było mnóstwo. Spadanie Alicji w głąb króliczej nory zostało uznane za nawiązanie do penetracji seksualnej, a wybór przez Alicję nienaturalnie małych drzwi prowadzących do cudownego ogrodu - za nawiązanie do upodobań seksualnych pisarza. Teorie na temat ukrytych znaczeń rozmnożyły się w latach 60. i 70. Utwór zaczęto wówczas odczytywać także jako narkotyczną wizję autora. No bo jak tu interpretować fragment, w którym to Alicja spożywa napój, powodujący, iż jej ciało powiększa się do tego stopnia, że wypełnia całą króliczą izdebkę?

Jak było naprawdę, pewnie nie dowiemy się już nigdy, ale powyższe niuanse stanowią zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Zwykło się mawiać, że pisarze często piszą o sobie, chociaż czytelnicy tego nie dostrzegają. Myślę, że Lewis Carroll mógłby na ten temat sporo powiedzieć... Gdyby tylko chciał, i gdyby tylko żył.

Choćby dla samej konwencji onirycznej warto tę wspaniałość przeczytać i jej NIE zrozumieć. Bo może właśnie w niezrozumieniu tkwi cały sens „Alicji”?

***

Jak widać, postanowiłem recenzować to i owo. Na moim Instagramie @ignacio_szacki_autor jest fotka przedstawia miętową „Alicję” zaserwowaną przez Wydawnictwo MG. Tło nieprzypadkowe - trzeba znać genezę dzieła, żeby wiedzieć, na czym owa nieprzypadkowość polega. Teraz egzemplarz leży sobie już u mnie na półce, ale gdy robiłem tę fotkę, to omal nie wpadł do Wisły. Klasyka uchroni się przed wszystkim!

Inspiracje Ignacio Szackiego – 2: Alicja w Krainie Czarów – Lewis Carroll

Post dla osób pełnoletnich!

Moje pierwsze zderzenie z „Alicją” miało miejsce bardzo dawno temu i muszę przyznać, że było dość mocne, może nawet za mocne. Po przeczytaniu książki zacząłem się bowiem zastanawiać, dlaczego to jest tak po****dolone, i o co tu, k***a, chodzi?

A chodzi mianowicie o to,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
93
6

Na półkach: ,

Winę za ocenę ponosi konkretne wydanie o ISBN 9788327430663. Wydawnictwo Olesiejuk na odwrocie książki wykorzystało słynny cytat z Alicji, który - jak wiele innych - w ogóle nie pojawił się w książce!!! NIGDZIE NIE MA INFORMACJI O TYM, ŻE JEST TO WERSJA SKRÓCONA I PRZEDE WSZYSTKIM ADAPTACJA, A NIE ORYGINAŁ!!! To wydanie jest jakimś nieporozumieniem, ładne, ale kompletnie puste. UWAŻAM, ŻE NIE POWINNO SIĘ GO DODAWAĆ, JAKO INNE WYDANIE ORYGINAŁU! Już samo tłumaczenie wzbudziło moje wątpliwości, gdyż polska wersja opiera się na francuskiej - wtedy też zaczęłam szukać informacji. Okazało się, że oryginał ma 241 stron, gdzie tutaj dostajemy 148 - wielką czcionką i w dodatku z ilustracjami! Jestem bardzo, bardzo rozczarowana i odradzam kupno każdemu. Cieszę się tylko z tego, że nie sięgnęłam po resztę książek z serii Klasyki Literatury Dziecięcej wydawnictwa Olesiejuk.

Winę za ocenę ponosi konkretne wydanie o ISBN 9788327430663. Wydawnictwo Olesiejuk na odwrocie książki wykorzystało słynny cytat z Alicji, który - jak wiele innych - w ogóle nie pojawił się w książce!!! NIGDZIE NIE MA INFORMACJI O TYM, ŻE JEST TO WERSJA SKRÓCONA I PRZEDE WSZYSTKIM ADAPTACJA, A NIE ORYGINAŁ!!! To wydanie jest jakimś nieporozumieniem, ładne, ale kompletnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2205
2201

Na półkach:

„Mój Boże, jakie wszystko jest dzisiaj dziwne. A wczoraj jeszcze żyło się zupełnie normalnie.”

Mnie jako ośmiolatce powieść spodobała mi się, ale też nieco wystraszyła w baśniowej odsłonie. Jako młodej pannicy wydała się bardziej zrozumiała w aspekcie zabawy językiem i tkwiącymi przesłaniami. Jako dorosłej zachwyciła i natchnęła do wspomnień z pierwszych dłuższych kroków w pasji czytania. Jako czytającej najmłodszemu pokoleniu przyniosła wiele radości i uśmiechu, nakłoniła do sympatycznych refleksji i poczucia dumy, że wciąż udaje się pielęgnować w sobie dziecięcą wyobraźnię i fantazję. Mam wrażenie, że każdy znajdzie w niej coś innego, co mu się szalenie spodoba, w co wkręci się z radością i z wcale nie cichym chichotem, kiedy natrafi na coś, co może mieć nawet kontrastowe interpretacje. Jak na Krainę Czarów przystało, jest dziwnie, wręcz osobliwie, ale tylko w pierwszej warstwie irracjonalnie. Im bardziej rozrusza się wyobraźnia czytelnika, tym do głębszych przesłań dociera. Im bardziej przesłonięta akcją aluzja, tym bardziej udana zabawa, tym mocniej pokręcona fikcja.

Więcej na: https://bookendorfina.blogspot.com/2022/07/alicja-w-krainie-czarow.html

„Mój Boże, jakie wszystko jest dzisiaj dziwne. A wczoraj jeszcze żyło się zupełnie normalnie.”

Mnie jako ośmiolatce powieść spodobała mi się, ale też nieco wystraszyła w baśniowej odsłonie. Jako młodej pannicy wydała się bardziej zrozumiała w aspekcie zabawy językiem i tkwiącymi przesłaniami. Jako dorosłej zachwyciła i natchnęła do wspomnień z pierwszych dłuższych kroków w...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
46
19

Na półkach: ,

Nie znalazłem swojego wydania ale sama lektura fantastyczna.

Nie znalazłem swojego wydania ale sama lektura fantastyczna.

Pokaż mimo to

avatar
378
252

Na półkach:

Na liście lektur młodości "nie no, stary, ale to powinieneś przeczytać" wyprzedza nawet "Akademię Pana Kleksa", w której z piega oderwanego z mordy i rzuconego na trawę wyrastają smoki i inne kwoki. Spodziewałem się chyba za bardzo Lewisa... ale C. S. Lewisa. Carroll nie ma krzty jego talentu. Nie umie imitować dziecięcej psychiki, denerwując czytelnika dorosłego, a młodym nie pozwalając się wczuć. Męczy pytaniami retorycznymi, które Alicja zadaje sama sobie, zachowując się jak upośledzona i robiąc background pod ten słynny carrollowski humor à la "stolicą Rzymu jest Paryż". Nie przekonują mnie żadne interpretacje (z wyjątkami narkotycznych odlotów) - zresztą jak Carroll mógł zawrzeć jakieś kwestie tożsamości w zmianie wyglądu itd., skoro o nawet nie wie, jak dzieci myślą? W ogóle jego stosunek do dzieci jest dla mnie bardzo dwuznaczny i niepokojący. Poza tym straszna z niego męczybuła. Broni go tylko czas powstania.

Na liście lektur młodości "nie no, stary, ale to powinieneś przeczytać" wyprzedza nawet "Akademię Pana Kleksa", w której z piega oderwanego z mordy i rzuconego na trawę wyrastają smoki i inne kwoki. Spodziewałem się chyba za bardzo Lewisa... ale C. S. Lewisa. Carroll nie ma krzty jego talentu. Nie umie imitować dziecięcej psychiki, denerwując czytelnika dorosłego, a młodym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
271
176

Na półkach:

Ładu i składu w tej krótkiej książce nie znalazłam, ale nikt chyba nigdy ich tam nie poszukiwał. Opowieść ma w swoim absurdzie i braku harmonii tyle uroku, że wróciłam do niej z przyjemnością, zwłaszcza, że częściej oglądałam ekranizacje niż sięgałam po papierowy egzemplarz. To była bardzo miła rozrywka i oderwanie się od książek, po które zwykle sięgam.

Ładu i składu w tej krótkiej książce nie znalazłam, ale nikt chyba nigdy ich tam nie poszukiwał. Opowieść ma w swoim absurdzie i braku harmonii tyle uroku, że wróciłam do niej z przyjemnością, zwłaszcza, że częściej oglądałam ekranizacje niż sięgałam po papierowy egzemplarz. To była bardzo miła rozrywka i oderwanie się od książek, po które zwykle sięgam.

Pokaż mimo to

avatar
353
330

Na półkach: ,

#Wyzwanie LC 2022 - Czerwiec

"Alicja w Krainie czarow" któż nie zna tej historii? Mała dziewczynka trafia do innego świata, gdzie musi poradzić sobie z nieprzewidywalnymi sytuacjami. Jak sobie poradzi? Czy bezpiecznie wróci do swojego miejsca na ziemii?

#Wyzwanie LC 2022 - Czerwiec

"Alicja w Krainie czarow" któż nie zna tej historii? Mała dziewczynka trafia do innego świata, gdzie musi poradzić sobie z nieprzewidywalnymi sytuacjami. Jak sobie poradzi? Czy bezpiecznie wróci do swojego miejsca na ziemii?

Pokaż mimo to

avatar
88
87

Na półkach: ,

Czas na klasykę literatury, ale nie taką zwyczajną, ponieważ we śnie Alicji nic nie jest zwyczajne.

Tutaj króluje chaos, abstrakcja i bezsens. Logika nawet nie raczyła zerknąć w stronę Krainy Czarów, tutaj dziw popędza dziw, absurd goni absurd. To całe poplątanie z pomieszaniem jest czymś, co najbardziej urzeka i przyciąga do tej lektury. Nie jest to kolejna oklepana bajka zwalczająca stereotypy. Wśród tego całego bałaganu nie obyło się bez smaczków, czasami ciężko je zauważyć, ale kiedy spojrzy się na strony ponownie, nagle coś co nie ma prawa sensu, nagle tego sensu nabiera.

Powstało wiele wersji Alicji w Krainie Czarów, kilka ekranizacji, powoli zaczynam wszystkie nadrabiać, ale jednak klasyka to klasyka, może nie każdemu przypaść do gustu, jednak uważam że warto po nią sięgnąć, oderwać się od codzienności i zanurzyć się w jeziorze pełnym cudów i dziwactw.

Czas na klasykę literatury, ale nie taką zwyczajną, ponieważ we śnie Alicji nic nie jest zwyczajne.

Tutaj króluje chaos, abstrakcja i bezsens. Logika nawet nie raczyła zerknąć w stronę Krainy Czarów, tutaj dziw popędza dziw, absurd goni absurd. To całe poplątanie z pomieszaniem jest czymś, co najbardziej urzeka i przyciąga do tej lektury. Nie jest to kolejna oklepana bajka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
156
62

Na półkach:

Klasyka literatury nie tylko dziecięcej, która okazała się kamieniem węgielnym m.in. dla "Małego księcia", "Harry'ego Pottera", "Koraliny", "Opowieści z Narnii", "Matriksa" czy "Labiryntu fauna".

Mało który utwór doczekał się tylu interpretacji (i to skrajnych) co "Alicja w Krainie Czarów" Lewisa Carrola. Polecam wydanie z ilustracjami Tove Jansson (tak, to ta pani od Muminków). Osobiście polowałem na legendarne wydanie w oryginale z ilustracjami Sir Johna Tenniela, ale niestety na próżno.

Swoją drogą tytuł powinien brzmieć "Alicja w Krainie Dziwów", bo jak na ironie nie ma w tej historii czarów.

Klasyka literatury nie tylko dziecięcej, która okazała się kamieniem węgielnym m.in. dla "Małego księcia", "Harry'ego Pottera", "Koraliny", "Opowieści z Narnii", "Matriksa" czy "Labiryntu fauna".

Mało który utwór doczekał się tylu interpretacji (i to skrajnych) co "Alicja w Krainie Czarów" Lewisa Carrola. Polecam wydanie z ilustracjami Tove Jansson (tak, to ta pani od...

więcej Pokaż mimo to

avatar

Nie jest to moja ulubiona bajka.

Nie jest to moja ulubiona bajka.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Lewis Carroll Alicja w Krainie Czarów Zobacz więcej
Lewis Carroll Alicja w Krainie Czarów Zobacz więcej
Lewis Carroll Alicja w Krainie Czarów Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd