Kwiaty polskie na wygnaniu

Okładka książki Kwiaty polskie na wygnaniu
Wiesław Adamczyk Wydawnictwo: Rebis historia
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2015-04-25
Data 1. wyd. pol.:
2015-04-25
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378186823
Tłumacz:
Ewa Ledóchowicz
Tagi:
II wojna światowa deportacja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
47 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
347
66

Na półkach:

Wywózka na Sybir widziana oczami dzieci. Bardzo dobra książka, aczkolwiek pierwsza książka Adamczyka "kiedy Bóg odwrócił wzrok" jest znacznie lepsza. Warto przeczytać, nigdy nie można zapomnieć tej historii.

Wywózka na Sybir widziana oczami dzieci. Bardzo dobra książka, aczkolwiek pierwsza książka Adamczyka "kiedy Bóg odwrócił wzrok" jest znacznie lepsza. Warto przeczytać, nigdy nie można zapomnieć tej historii.

Pokaż mimo to

4
avatar
158
158

Na półkach:

Głównym autorem (obok Ewy Ledóchowicz oraz Barbary Dominiczak) recenzowanej przeze mnie książki jest Wiesław Adamczyk. Jako zaledwie siedmioletni chłopiec został on deportowany wraz z matką i rodzeństwem do Związku Radzieckiego. Jego ojciec został zamordowany w Katyniu. Po podpisaniu układu Sikorski-Majski i ogłoszeniu amnestii dla obywateli polskich w ZSRR, w 1942 roku Adamczyk wydostał się z „nieludzkiej ziemi”. Wojenne losy zaprowadziły go do Iranu, Libanu, Wielkiej Brytanii, a następnie do USA, gdzie nas stale zamieszkał. Z wykształcenia jest chemikiem i doradcą podatkowym. Swoje wspomnienia z okresu II wojny światowej, opublikował w książce „Kiedy Bóg odwrócił wzrok”, która ukazała się na polskim rynku wydawniczym w 2010 roku. Wspomniana książka, przyniosła autorowi duży rozgłos oraz liczne nagrody.

Autor nie poprzestał jednak na opisie warunków życia na zesłaniu i o zbrodniach dokonywanych przez władze sowieckie, co stanowiło treść w wyżej wspomnianej pozycji. Uznał, że jego obowiązkiem wobec wszystkich ofiar sowieckich łagrów jest szerzyć wiedzę na temat deportacji Polaków podczas II wojny światowej oraz na temat zbrodni katyńskiej. Był to jeden z motywów napisania „Kwiatów polskich na wygnaniu”. Drugim były liczne rozmowy przeprowadzone przez Wiesława Adamczyka z deportowanymi do ZSRR. Wielu z jego rozmówców prowadziło w czasie zesłania niezwykłe pamiętniki, które udostępniło lub podarowało autorowi książki. Sztambuchy deportowanych, były zupełnie niezwykłymi dokumentami. Prowadzone przez deportowane dzieci, pamiętniki były zbiorem nazwisk przyjaciół i ludzi, których podziwiali autorzy pamiętników, stworzonym „ku pamięci”. Niby podobnym do tych tworzonych w normalnych warunkach, ale jednak zupełnie innym. Taki pamiętnik stanowił zbiór mądrych cytatów czy własnych przemyśleń. Był polem do popisów artystycznych czy poetyckich. Posiadając taką arcyciekawą bazę źródłową oraz poczucie misji, autor, nie zważając na swój wiek oraz zdrowie, powziął postanowienie:

"spiszę historię zesłanych dzieci, tych, które znam. Historie takie same, ale przecież indywidualne. I przy tym zawsze inne, odrębne. Zostanę kolekcjonerem i konserwatorem historii zesłanych dzieci. Będę spisywaczem, oddam głos historiom, bardziej indywidualny, osobny głos".

Czytaj więcej: https://histmag.org/Wieslaw-Adamczyk-Kwiaty-polskie-na-wygnaniu-recenzja-11085

Głównym autorem (obok Ewy Ledóchowicz oraz Barbary Dominiczak) recenzowanej przeze mnie książki jest Wiesław Adamczyk. Jako zaledwie siedmioletni chłopiec został on deportowany wraz z matką i rodzeństwem do Związku Radzieckiego. Jego ojciec został zamordowany w Katyniu. Po podpisaniu układu Sikorski-Majski i ogłoszeniu amnestii dla obywateli polskich w ZSRR, w 1942 roku...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1455
78

Na półkach: ,

Czasami nie pasował mi do wspomnień i przeżyć dzieci zbyt patetyczny ton...

Czasami nie pasował mi do wspomnień i przeżyć dzieci zbyt patetyczny ton...

Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
1462
139

Na półkach: ,

Książka Wiesława Adamczyka opowiada o zesłańcach na Sybir. Nie są to przypadkowe osoby, lecz dzieci, które pomimo wielu przeciwnościom przeżyły te trudne czasy. Wszystkie te osoby wiąże jedno - w trakcie zsyłki i potem emigracji do takich krajów jak np. Iran prowadzili pamiętniki. Niektórzy sami pisali w nich swoje wspomnienia, lecz większość zbierała wpisy od swoich koleżanek i kolegów. I właśnie na podstawie tych pamiętników, czyli sztambuchów powstały te opowieści.

To już moje drugie spotkanie z tym autorem. Kilka lat temu, a dokładniej 4, przeczytałam jego pierwszą książkę "Kiedy Bóg odwrócił wzrok". Opowiada w niej swoje przeżycia na zsyłce oczami sześcioletniego chłopca, Wiesia. To cudowna książka, którą bardzo Wam polecam.
"Kwiaty polskie na wygnaniu" to tak jakby kontynuacja poprzedniej książki. Przez wiele lat autor spotykał się z innymi dziećmi, obecnie już starszymi osobami wypędzonymi na Sybir. Zbierał również pamiętniki tych osób, które napływały do niego z całego świata.
W książce przedstawione są opowieści, wywiady przeprowadzane właśnie na takich spotkaniach. Każda opowieść chociaż jest inna, inaczej się zaczyna, to wszystkie łączą się w całość. Wszystkie te osoby trafiali do tych samych, czy sąsiednich miejscowości, czy jechali tą samą trasą, więc ma się wrażenie, że to dalej ta sama opowieść.
To byli tacy mali dorośli. Zostali wyrwani z bezpiecznego okresu dzieciństwa i musieli zacząć pracować, myśleć o tym żeby przeżyć i martwić o młodsze rodzeństwo, jeśli takie mieli. To mali patrioci, każdy wpis do pamiętników był opatrzony dedykacją, jakąś sentencją, która wyrażała swoją miłość do ojczyzny, wolę walki i nadzieję na odbudowę kraju.

Kiedy ta tułaczka się skończyła, dzieci, już nie-dzieci stawali się dorosłymi, czy nastolatkami. Cała książka opatrzona jest licznymi zdjęciami więc można prześledzić życie takiego małego sybiraka na każdym jego etapie. Po wszystkim to nie były te same dzieci, to były dzieci w skórze dorosłych w niektórych przypadkach np. w przypadku samego autora lub chociaż mieli te dwadzieścia lat wyglądali na dwa razy tyle. Nie mieli okazji być dziećmi, musieli od razu stać się dorosłymi, ominął je ten ważny etap w życiu.

W książce zawarte są liczne strony z pamiętników, wybrała kilka z nich, żebyście sami mogli je podziwiać. Niesamowite jest to, że rysowały je dzieci, które często miały przy sobie jedną, dwie kredki i wymieniali się nimi z innymi. Podziwiam ich talent. Nie wszyscy wcześniej chodzili do szkoły, a jak chodzili, to dopiero ją zaczynali. Nie wiem zupełnie skąd u nich ten talent, nawet najprostsze rysunki były wykonane znakomicie.

Książkę Wiesława Adamczyka jak najbardziej polecam. Zarówno tą jak i wspominaną już "Kiedy Bóg odwrócił wzrok". To niezwykłe pozycje, które dają wiele do myślenia. Można poczuć jakby samemu się było na Syberii.

Książka Wiesława Adamczyka opowiada o zesłańcach na Sybir. Nie są to przypadkowe osoby, lecz dzieci, które pomimo wielu przeciwnościom przeżyły te trudne czasy. Wszystkie te osoby wiąże jedno - w trakcie zsyłki i potem emigracji do takich krajów jak np. Iran prowadzili pamiętniki. Niektórzy sami pisali w nich swoje wspomnienia, lecz większość zbierała wpisy od swoich...

więcej Pokaż mimo to

35
avatar
1159
200

Na półkach: , ,

Kiedy Sowieci przyszli na początku II wojny światowej deportować na Sybir polskie rodziny, wyrwali dzieci z normalnego życia. Dzieci zabrały tylko ze sobą uczucia i wspomnienia. W niewoli sowieckiej i później, podczas tułaczki po świecie, jeśli udało się zdobyć choćby kilka kartek z zeszytu, robiły z nich sztambuchy - pamiętniki. Rysowały m.in. kwiaty. Kwiaty kolorowe, różnorodne i niepowtarzalne.
Te pamiętniki, mniejsze, większe, kolorowe, są pełne wpisów, dedykacji, rysunków. Mówią o życiu dzieci - sybiraków, dużo więcej i inaczej, niż podręczniki. To są historie dzieci, tych , których znał autor. Jego rówieśnicy. Mali Ludzie, Mali Bohaterowie, mimo woli. Dla mnie WIELCY.
"Historie takie same, ale przecież indywidualne. I przy tym zawsze inne, odrębne". Jest ich 12.
Ważne jest aby ocalić od zapomnienia ich przeżycia, walkę i wiarę w lepszą przyszłość.
Każda opowieść, wywoływała u mnie ogromne wzruszenie i łzy, ale też i złość, że to się działo.
Książka zawiera fotografie przykładowych kartek z pamiętników, zdjęcia bohaterów.
polecam

Kiedy Sowieci przyszli na początku II wojny światowej deportować na Sybir polskie rodziny, wyrwali dzieci z normalnego życia. Dzieci zabrały tylko ze sobą uczucia i wspomnienia. W niewoli sowieckiej i później, podczas tułaczki po świecie, jeśli udało się zdobyć choćby kilka kartek z zeszytu, robiły z nich sztambuchy - pamiętniki. Rysowały m.in. kwiaty. Kwiaty kolorowe,...

więcej Pokaż mimo to

99
avatar
669
20

Na półkach: ,

Bardzo dobre uzupełnienie pierwszej książki autora.

Bardzo dobre uzupełnienie pierwszej książki autora.

Pokaż mimo to

1
avatar
2604
482

Na półkach: , ,

"Kwiaty polskie na wygnaniu" to książka poświęcona wspomnianiom dzieci, które przeżyły zesłanie na Syberię podczas II wojny światowej.
Troche zawiodłam się i stąd ocena jako dobra. Spodziewałam sie większej ilości wspommień. Niesty były one czasami bardzo krótkie.
Ogólnie forma książki to zbiór opowieści tych dzieci. Autor poznał wszystkie te osoby podczas znierania pamiętników dzieci, które będąc na zesłaniu je założyły.
Mimo pewnym wad, ksiazka jest godna uwagi!

"Kwiaty polskie na wygnaniu" to książka poświęcona wspomnianiom dzieci, które przeżyły zesłanie na Syberię podczas II wojny światowej.
Troche zawiodłam się i stąd ocena jako dobra. Spodziewałam sie większej ilości wspommień. Niesty były one czasami bardzo krótkie.
Ogólnie forma książki to zbiór opowieści tych dzieci. Autor poznał wszystkie te osoby podczas znierania...

więcej Pokaż mimo to

59

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kwiaty polskie na wygnaniu


Reklama

Ciekawostki historyczne

W jednej z jaskiń w Laosie odnaleziony został ząb trzonowy, który prawdopodobnie należał do dziewczynki żyjącej być może nawet 164...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Starożytność | 2022-05-20
Syrakuzja. Titanic starożytności
Syrakuzja zbudowana przez Archimedesa w III wieku p.n.e. była prawdziwym cudem techniki. Co stało się z największym statkiem...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Nowożytność | 2022-05-19
Procesy o czary w Polsce
„Procesy o czary to był istotny element codzienności Polaków” – mówi prof. Wijaczka. Właśnie ukazała się jego książka „Czarownicom...
awatar
Anna Baron-Jaworska
Czytaj więcej
Historia najnowsza | 2022-05-18
Kradzież scytyjskiego złota
Rosjanie ukradli przedmioty ze starożytnego scytyjskiego złota i inne artefakty, mające sporą wartość historyczną i kulturową,...
Procesy o czary w Polsce w XVII-XVIII wieku. Wyjątkowa pozycja na temat procesów czarownic w Polsce!
„Obłęd na krańcu świata. Wyprawa statku Belgica w mrok antarktycznej” nocy to w równej mierze marynistyczny thriller, jak i...
| 2022-05-18
Katharsis
Najlepsza książka mistrza powieści sensacyjnych z Wielką Historią w tle!
Zimna wojna | 2022-05-18
Tajna kopalnia uranu w Kletnie
W latach 1949–52 w kopalni rudy uranu w sudeckim Kletnie Sowieci – rękami Polaków – wydobywali surowiec do budowy własnej bomby...
awatar
Maria Procner
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-05-17
Belgijska Wyprawa Antarktyczna
W sierpniu 1897 roku Adrien de Gerlache i Roald Amundsen na pokładzie statku Belgica ruszyli na kraniec Ziemi – pokryty lodem...
awatar
Julian Sancton
Czytaj więcej
zgłoś błąd