Czerwona Królowa

Okładka książki Czerwona Królowa Victoria Aveyard
Zwycięzca w plebiscycie 2015
Okładka książki Czerwona Królowa
Victoria Aveyard Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte Cykl: Czerwona Królowa (tom 1) Seria: Moondrive fantasy, science fiction
488 str. 8 godz. 8 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Czerwona Królowa (tom 1)
Seria:
Moondrive
Tytuł oryginału:
Red Queen
Wydawnictwo:
Moondrive, Otwarte
Data wydania:
2015-02-18
Data 1. wyd. pol.:
2015-02-18
Data 1. wydania:
2015-03-26
Liczba stron:
488
Czas czytania
8 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375153323
Tłumacz:
Adriana Sokołowska-Ostapko
Tagi:
Young Adult
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
115
105

Na półkach:

Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ zaciekawił mnie opis, który choć jest wypowiedzią jednej z postaci, to mnie urzekł. Po opiniach innych czytelników wiedziałam też, że są to moje klimaty, więc bez wahania sięgnęłam po tę książkę. Historia ta opowiada o nastoletniej Mare Barrow, która została wciągnęła w świat srebrnokrwistej arystokracji i została zmuszona do grania roli, w której nigdy się nie znajdowała.

Przyznam, że początek był dla mnie nudny, ciągnął mi się strasznie. Obawiałam się, że główna bohaterka będzie Mary Sue, idealna, wszyscy ją będą lubić. Jednak taka nie była. Nie zżyłam się z Mare, ale też jej postępowanie mnie nie irytowało. Mare została rzucona na głęboka wodę, Musiała udawać kogoś, kim nie była. Świat srebrnokrwistych był dla niej obcy, onieśmielał ją, a jednak zaledwie po kilku lekcjach dobrze się w nim odnajdowała. Wiedziała, kto kim jest. Nie było to autentyczne, jednak ten fakt aż tak bardzo nie przeszkadza. Większość jej relacji z innymi bohaterami była słabo zarysowana, jednak moją uwagę zwróciło dwóch bohaterów pobocznych. Królowa, która posiadała ogromną moc i mogła z nią wiele zrobić, prowadząc własną grę. Drugą postacią, która mnie zaciekawiło był książę Maven. Na początku nie umiałam się do niego przekonać, potem nie wiedziałam, w którą jego twarz uwierzyć, a na końcu widziałam już doskonale, jakim typem bohatera jest. Środek tak jak początek mi się dłużył. Gdybym odłożyła tę książkę na dłużej na półkę, nie czułabym przymusu by ją kończyć. Mogłabym przestać czytać tę historię w obojętnie, którym momencie i nie czułabym niedosytu. Najlepsza była końcówka. Pełna akcji, dochodzenia do tajemnic, które zostały nam wcześniej przestawiona i pełna wyborów. Tego potrzebowałam na koniec, żeby się wciągnąć, a ostanie strony przekartkować przy jednym posiedzeniu.

,,Czerwona królowa" to książka pisana lekkim stylem. Nie wymaga od czytelnika większego zaangażowania. Dzięki lekkiemu pióru autorki, strony same lecą. Nie czuję, jednak potrzeby kontynuowanie tej serii. Nie mówią stanowcze nie, lecz może kiedyś uda mi się sięgnąć po kolejną część.

Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ zaciekawił mnie opis, który choć jest wypowiedzią jednej z postaci, to mnie urzekł. Po opiniach innych czytelników wiedziałam też, że są to moje klimaty, więc bez wahania sięgnęłam po tę książkę. Historia ta opowiada o nastoletniej Mare Barrow, która została wciągnęła w świat srebrnokrwistej arystokracji i została zmuszona do grania roli, w...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
4
4

Na półkach:

Już drugi raz miałam przyjemność przeczytać cały cykl. Aż ciężko uwierzyć że dziś przeczytałam ostatnia kartkę, wielki żal ściska moje serce i tak jak zwykle przy wspaniałych opowieściach zadaje sobie pytanie: jak dalej żyć? Wspaniała opowieść, wartka akcja, spójna i logiczna historia. O przyjaźni, o miłości, o wyborach i ideach za które oddamy wszystko. Ta opowieść stoi żeńskimi postaciami i są one napisane przewspaniałe. Brakuje mi słów, nie wiem co więcej dodać, polecam gorąco.

Już drugi raz miałam przyjemność przeczytać cały cykl. Aż ciężko uwierzyć że dziś przeczytałam ostatnia kartkę, wielki żal ściska moje serce i tak jak zwykle przy wspaniałych opowieściach zadaje sobie pytanie: jak dalej żyć? Wspaniała opowieść, wartka akcja, spójna i logiczna historia. O przyjaźni, o miłości, o wyborach i ideach za które oddamy wszystko. Ta opowieść stoi...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
200
20

Na półkach:

Ranking bohaterów:
Mavey 10/10 ❤️
Cal 6/10
Mare .../10
I tym mogę podsumować moją recenzję

Ranking bohaterów:
Mavey 10/10 ❤️
Cal 6/10
Mare .../10
I tym mogę podsumować moją recenzję

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
145
65

Na półkach: ,

Książka, która w szybki czasie zdobyła sporą popularność, w końcu trafiła i w moje ręce, i muszę przyznać, że „Czerwona królowa” jak najbardziej zasłużyła na swoją popularność. Sama jestem tym trochę zaskoczona. Autorka stworzyła ciekawy świat z podziałem na klasy, który początkowo skojarzył mi się z „Rywalkami” Kiery Cass. Jednak Victoria zrobiła to lepiej i mroczniej, albo raczej magiczniej. I choć wiele początkowych wydarzeń w „Czerwonej królowej” jest dość przewidywalnych, to później akcja rozwija się w ciekawy i zaskakujący sposób. A zakończenie wgniecie was w fotel - gwarantuję. Dodatkowo, w tej książce, nie ma żadnej denerwującej postaci. Sama byłam tym zaskoczona. Zarówno główni bohaterowie jak i ci poboczni są ciekawie wykreowani i dobrze współgrają z całą akcją książki. Victoria stworzyła naprawdę dobre podstawy tego dystopicznego świata, w którym nic nie jest do końca takie jak nam się wydaje. Czyta się szybko i przyjemnie. Książka wciąga, a po jej zakończeniu od razu chce się sięgnąć po kontynuację. Zwłaszcza ciekawią mnie dalsze plany Szkarłatnej Gwardii i losy Mavena, przez którego ta książka tak mnie zachwyciła.
„Czerwona królowa” to pierwszy tom bardzo obiecującej serii. Nie znajdziecie tutaj nudnych bohaterów czy przesłodzonego zakończenia. „Rywalki” mogą się schować ze wstydu przy tej powieści.
Szkoda tylko że kontynuacja nie jest tak dobra :(

Książka, która w szybki czasie zdobyła sporą popularność, w końcu trafiła i w moje ręce, i muszę przyznać, że „Czerwona królowa” jak najbardziej zasłużyła na swoją popularność. Sama jestem tym trochę zaskoczona. Autorka stworzyła ciekawy świat z podziałem na klasy, który początkowo skojarzył mi się z „Rywalkami” Kiery Cass. Jednak Victoria zrobiła to lepiej i mroczniej,...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
277
93

Na półkach:

"Czerwonej Królowej" nie zamierzałam czytać nigdy... po wszystkich opiniach, które słyszałam gdy tylko wychodziła, uznałam, że raczej mnie nie zachwyci, a mam dużo więcej o wiele ciekawszych pozycji na liście. No ale w zeszłym roku zapowiedzieli serial! I co, odpuszczę sobie w takim razie? Oczywiście, że nie. A że najpierw książka potem ekranizacja/adaptacja, to wzięłam się za audiobooka... No i co?
No i trzeba się było słuchać intuicji.
Boru Liściasty co ja się naklęłam na tej książce! Za grosz oryginalności (no, może to z kolorem krwi, ale to szczegół taki), wszystko tak oczywiste i przewidywalne, do tego budowa świata nie ma sensu... A bohaterowie porażka. Mare tak nienawidzę! Nie używam tego słowa lekko, ale tej debilki nienawidzę. Cal taka miękka papka bez wyrazu. Maeven ma kompleks małego siusiaka. Dosłownie nie miałam tam komu kibicować! Nie cierpię prawie wszystkich bohaterów, a tych, których mogłam zdzierżyć, było tyle co na lekarstwo i było tacy no... ok, ale bez szału. O rany...
Żeby nie było, że podeszłam do tej książki z uprzedzeniami! Co to, to nie. Myślałam, że po prostu zapewni mi rozrywki na takim może i średnim poziomie, ale po prostu będę się w porządku bawić. Naprawdę myślałam, że to po prostu taki wyhype'owany średniak. Zdziwiłam się, nie powiem...
I jak zawsze przy kwestii oryginalności, żeby być fair w stosunku do książki, patrzę na to, w którym roku wyszła, żeby się nie okazało, że to od niej kopiowano motywy - tutaj mamy jednak ten klasyczny przypadek, gdzie to ta seria wykorzystuje chyba wszystkie najpopularniejsze i najbardziej przeorane tematy, zupełnie nie siląc się na jakiekolwiek twisty i nowe spojrzenie na te utarte motywy. Gorzej niż odgrzewany tygodniowy kotlet.
Jestem ciekawa czy gdybym czytała te książki jako jedne z moich pierwszych w życiu, to czy bardziej by mi się podobały... Bohaterów pewnie też bym nie znosiła, ale nie widziałabym wtedy tego braku oryginalności, to może nieco lepiej byłoby mi je znieść. Nie wiem...
Czasem lubię przeczytać sobie coś takiego nawet nie jakiegoś oryginalnego, coś takiego właśnie powielającego tylko te wszystkie znane wątki i schematy, bo jest to takie... komfortowe. Znane. Ale to połączenie, które dostałam w CK było dla mnie wyjątkowo wybuchowe. Wydaje mi się, że jest głównie wina tego, jak autorka potem zachwycała się nad swoim geniuszem i jak próbowała mi wmówić, że ten cały "plottwist" był taki sprytny i nieprzewidywalny... kiedy zobaczyłam go w momencie samego już rozpoczęcia wątku, dosłownie. "Forshadowing" jakie odbywało się w tej książce było na zasadzie cegłą w mordę - zero subtelności. A naiwność i głupota bohaterów, którzy są mi opisywani jako tacy wyśmienici szpiedzy i stratedzy i rebelianci... 🤡🤡🤡 To mnie wyprowadzało z równowagi jak mało co; debilizm bohaterów, którzy według opisów byli tak inteligentni, tak się zachwycano nad ich sprytem i geniuszem, a w zachowaniu pokazywali kompletny brak rozumu, gorzej niż dzieci w przedszkolu.
Przepraszam, że moja recenzja jest tak agresywna, ale jak tylko zaczynam myśleć o tej książce to mi się ciśnienie podnosi.

"Czerwonej Królowej" nie zamierzałam czytać nigdy... po wszystkich opiniach, które słyszałam gdy tylko wychodziła, uznałam, że raczej mnie nie zachwyci, a mam dużo więcej o wiele ciekawszych pozycji na liście. No ale w zeszłym roku zapowiedzieli serial! I co, odpuszczę sobie w takim razie? Oczywiście, że nie. A że najpierw książka potem ekranizacja/adaptacja, to wzięłam się...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
52
15

Na półkach:

Bohaterowie są wiarygodnie przedstawieni i łatwo przejąć się ich losem. Nie są to też postaci, o których od samego początku wiadomo wszystko. Na docenienie zasługują też zgrabne opisy. Powieść czyta się przyjemnie.

Bohaterowie są wiarygodnie przedstawieni i łatwo przejąć się ich losem. Nie są to też postaci, o których od samego początku wiadomo wszystko. Na docenienie zasługują też zgrabne opisy. Powieść czyta się przyjemnie.

Pokaż mimo to

0
avatar
308
255

Na półkach:

Czytanie książek uznawałam za moje hobby, do którego powracałam raz na jakiś czas. Najdłuższą przerwą jaką miałam od czytania było blisko 5 lat. Uwielbiałam wracać do swoich ulubionych serii Cassandry Clare czy J. K. Rowling, ale potrzebowałam coś nowego, dlatego po latach sięgnęłam po “Czerwoną Królową” Victorii Aveyard. Świeżość nowego świata, nowej historii mnie powaliła dzięki czemu byłam zachwycona tą książką. Mój zachwyt utrzymywał się przez 6 lat, przez ten okres zbierałam kolejne tomy tej serii i przyznaję się szczerze, że dosłownie miesiąc temu udało mi się kupić w dobrej cenie czwarty, ostatni tom, a to popchnęło mnie do przeczytania “Czerwonej Królowej” po raz kolejny, oraz przeczytanie kolejnych tomów. Obecnie rocznie czytam około stu książek, ponad połowa z nich to fantastyka i po lekturze tej książki zawiodłam się delikatnie. Świat nie wydaje mi się już świeży, lecz mimo tego książka ma swoje plusy.



“Prawda się nie liczy. Liczy się tylko to, w co wierzą ludzie.”



Główną bohaterką jest Mare Molly Barrow, urodzona 302 roku Nowej Ery, jej życie wydaje się pełne ekscytacji, nie ze względu na interesujące życie a na kradzieże, których się dopuszcza. Każdego dnia odlicza kolejny dzień do poboru do wojska. Jej bracia zostali już wcieleni w armię królewską, została tylko ona i jej siostra. Kilka nierozważnych decyzji, które podjęła Mare doprowadziły ją pod bramy pałacu królewskiego. Nie trafiła na pole bitwy, gdzie czekała ją rychła śmierć, lecz otrzymała posadę w pałacu. Kolejny przypadek sprawia, że stała się kimś innym, musiała się wyprzeć swojej rodziny i swojej czerwonej krwi. Została wciągnięta w dworskie intrygi, które mogą się zakończyć dla niej tragicznie.



“Powstaniemy. Czerwoni niczym świt.”



Widzę podobieństwo “Czerwonej Królowej” do “Igrzysk śmierci”, czy “Niezgodnej”, mają podobny klimat, swego czasu te książki, również były wysoko w moim rankingu, obecnie czuję do nich sentyment, ponieważ na rynku wydawniczym, jest taki wybór książek fantastycznych, że życia nie starczy by je przeczytać. Świat Czerwonych i Srebrnych jest ciekawy i zbudowany od podstaw w bardzo przemyślany sposób, historia wciąga od samego początku, przez co ciężko się od niej oderwać. Zakończenie było na tyle zaskakujące, że miałam ochotę od razu sięgnąć po kolejny tom. mimo przewidywalności wątku, miłosnego, to do samego końca ciężko było odgadnąć kto jest złoczyńcą.

Fabuła, którą stworzyła Victoria Aveyard jest ciekawa i bardzo spodobał mi się fakt, że bohaterowie mają elektryczność, dzięki której świat może się jeszcze rozwijać. Nie jest to współczesny świat, pełen wynalazków, lecz dopiero raczkujący, w którym może się wykazać jeden z synów Króla, ponieważ jego wynalazki wydają się być genialne, przynajmniej niektórym.

Opowiem jeszcze o samych Srebrnych i Czerwonych, ponieważ to bardzo ważny aspekt książki. Srebrnymi nazywamy osoby ze srebrną krwią, które władają nie tylko krainą Nort, ale również specjalnymi mocami. Na ten przykład Srebrni z domu Żeleźców, potrafią panować nad żelazem. Za to Czerwoni, to osoby posiadające czerwoną krew, zwykli ludzie, którzy wydają się być idealnymi sługami tych drugich, tych obdarzonych, są dla nich mięsem armatnim w wojnie. Jednak wszystko kiedyś osiągnie swój kres, w tym przypadku wszystko się zmienia, kiedy dochodzi do buntu. Podsumowując przyznaję, że książka nie zachwyciła mnie tak jak za pierwszym razem 6 lat temu, lecz nadal jest to książka godna polecenia. Jedyny problem jaki widzę jest brak dostępności ostatniego 4 tomu i opowiadania “Przeklęta korona”, które osiągają kosmiczne ceny na rynku wtórnym.



“Prawdą jest to, co ja nazwę prawdą. Mógłbym podpalić cały ten świat i nazwać pożar deszczem.”

Czytanie książek uznawałam za moje hobby, do którego powracałam raz na jakiś czas. Najdłuższą przerwą jaką miałam od czytania było blisko 5 lat. Uwielbiałam wracać do swoich ulubionych serii Cassandry Clare czy J. K. Rowling, ale potrzebowałam coś nowego, dlatego po latach sięgnęłam po “Czerwoną Królową” Victorii Aveyard. Świeżość nowego świata, nowej historii mnie...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
258
7

Na półkach:

W sumie nie wiem jak ta książkę ocenic. Nie sądziłam iz jest ona w stylu post apo. Moja faza na ten temat minęła jakos 6 lat temu. Przyznać musze iż fabuła w książce jest czymś innym, nie spotkalam sie z takim swiatem jak przedstawionym w ksiazce. Ocenie ja jako fajną ale nie mam efektu woooow

W sumie nie wiem jak ta książkę ocenic. Nie sądziłam iz jest ona w stylu post apo. Moja faza na ten temat minęła jakos 6 lat temu. Przyznać musze iż fabuła w książce jest czymś innym, nie spotkalam sie z takim swiatem jak przedstawionym w ksiazce. Ocenie ja jako fajną ale nie mam efektu woooow

Pokaż mimo to

0
avatar
30
16

Na półkach:


0
avatar
177
62

Na półkach:

Długo bałam się sięgnąć po tę książkę. Ale jak sięgałam to kompletnie przepadłam. Bohaterowie ,wordbulding to wszystko składa się na książkę zapierającą dech w piersiach. Bez problemu zatracasz się w lekturze i nie możesz się od niej oderwać!!! Akcja jest oszałamiająca i przez ani chwilę nas nie nudzi. Myślę że to jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Warta uwagi każdego kto chce zacząć czytać fantasy i literaturę młodzieżową!

Długo bałam się sięgnąć po tę książkę. Ale jak sięgałam to kompletnie przepadłam. Bohaterowie ,wordbulding to wszystko składa się na książkę zapierającą dech w piersiach. Bez problemu zatracasz się w lekturze i nie możesz się od niej oderwać!!! Akcja jest oszałamiająca i przez ani chwilę nas nie nudzi. Myślę że to jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Warta uwagi...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Victoria Aveyard Czerwona Królowa Zobacz więcej
Victoria Aveyard Czerwona Królowa Zobacz więcej
Victoria Aveyard Czerwona Królowa Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd