Cienie przeszłości

Okładka książki Cienie przeszłości
Edyta Świętek Wydawnictwo: Replika literatura piękna
364 str. 6 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Replika
Data wydania:
2014-07-16
Data 1. wyd. pol.:
2014-07-16
Liczba stron:
364
Czas czytania
6 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376742977
Tagi:
przeszłość amnezja tajemnice uczucia wspomnienia

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
193 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
817
596

Na półkach:

https://ryszawa.blogspot.com/2014/07/cienie-przeszosci-edyta-swiatek.html
http://thievingbooks.blogspot.com/2018/07/cienie-przeszosci-edyta-swietek.html

Polecam po każdej lekturze zapoznanie się z różnymi recenzjami i opiniami, są bardzo ciekawe. Czasami zwracają naszą uwagę na "fakty", które nam umknęły w trakcie czytania, a okazują się tak oczywiste.

Dobra lektura na nudę, zbyt upalny dzień.
Schowaj się w cieniu, usiądź w fotelu, ......i czytaj ;-)

https://ryszawa.blogspot.com/2014/07/cienie-przeszosci-edyta-swiatek.html
http://thievingbooks.blogspot.com/2018/07/cienie-przeszosci-edyta-swietek.html

Polecam po każdej lekturze zapoznanie się z różnymi recenzjami i opiniami, są bardzo ciekawe. Czasami zwracają naszą uwagę na "fakty", które nam umknęły w trakcie czytania, a okazują się tak oczywiste.

Dobra lektura na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1819
1573

Na półkach: , , , ,

Mimo,że temat już mi dobrze znany i całość dość przewidywalna,to czytało się lekko i przyjemnie.
Były zarówno chwile grozy,strachu,jak i romantyczne sceny,a wszystko to na tle wierszy z tomiku Tuwima.
Wiadomo,nie jest to saga:"Spacer Aleją Róż",która zachwyca,ale nie jest to też gniot, ot jedna z tych na parę godzin.

Mimo,że temat już mi dobrze znany i całość dość przewidywalna,to czytało się lekko i przyjemnie.
Były zarówno chwile grozy,strachu,jak i romantyczne sceny,a wszystko to na tle wierszy z tomiku Tuwima.
Wiadomo,nie jest to saga:"Spacer Aleją Róż",która zachwyca,ale nie jest to też gniot, ot jedna z tych na parę godzin.

Pokaż mimo to

avatar
84
84

Na półkach:

Karinę spotyka okropne nieszczęście – pewnego wieczoru zostaje zaatakowana, dotkliwie pobita, doznaje urazu głowy. Budzi się w szpitalu z amnezją, próbuje więc odbudować swoje życie, odkryć prawdę o tym, jaką osobą była przed tragicznym zdarzeniem… Na szczęście towarzyszy jej żarliwy narzeczony…

Opowieść o tym, że warto wierzyć intuicji, instynktowi, przeczuciom, po prostu - sobie… Czasami bowiem czyjaś troska może okazać się pozorna, a przyjaciel – fałszywy… Pamiętajmy też, że wszystko ma znaczenie – każdy gest, słowo, czyn – powróci do nas… przetworzone przez czas i okoliczności. A szczególnie groźna w skutkach jest wzgardzona miłość.

Karinę spotyka okropne nieszczęście – pewnego wieczoru zostaje zaatakowana, dotkliwie pobita, doznaje urazu głowy. Budzi się w szpitalu z amnezją, próbuje więc odbudować swoje życie, odkryć prawdę o tym, jaką osobą była przed tragicznym zdarzeniem… Na szczęście towarzyszy jej żarliwy narzeczony…

Opowieść o tym, że warto wierzyć intuicji, instynktowi, przeczuciom, po prostu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
974
308

Na półkach:

Zapowiadało się nieźle: despotyczna businesswoman w wyniku brutalnego pobicia traci pamięć, majątek, pracę, jej życie zmienia się diametralnie. W poszukiwaniu własnej tożsamości pomaga jej usilnie „narzeczony”. Ale Karina (co za imię!) nie wierzy w szczere intencje mężczyzny. No i dalej wszystko się powoli sypie. Zaczyna być z lekka nudnawo, wtrącane od czasu do czasu trudne italica niejakiego Tuwima nie budują nastroju. A już totalnym przegięciem (przynajmniej dla mnie) są niesamowicie opisowe sceny erotycznych uniesień w ramionach kochanka. Ech… chyba się starzeję….Takie sobie.

Zapowiadało się nieźle: despotyczna businesswoman w wyniku brutalnego pobicia traci pamięć, majątek, pracę, jej życie zmienia się diametralnie. W poszukiwaniu własnej tożsamości pomaga jej usilnie „narzeczony”. Ale Karina (co za imię!) nie wierzy w szczere intencje mężczyzny. No i dalej wszystko się powoli sypie. Zaczyna być z lekka nudnawo, wtrącane od czasu do czasu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
452
246

Na półkach: , ,

Karina to młoda kobieta postrzegana przez wszystkich jako wyjątkowo wredna, nieczuła, mająca wszystko i wszystkich głęboko w nosie cholera. Nie ma rodziny, nie ma przyjaciół, za to wszystko wskazuje na to, że ma jakiś zaciętych wrogów. Pewnego wieczoru, wracając do domu, zostaje napadnięta i pobita. Skutkiem tego jest uraz głowy i amnezja. Karina nie pamięta niczego ze swojej przeszłości. Nie wie kim jest, gdzie mieszka, gdzie pracuje. Nic o sobie nie potrafi powiedzieć. Ale szczęśliwie w szpitalu odnajduje ją Wiktor, podający się za jej narzeczonego. Karina oczywiście go nie poznaje, ale widząc, że nie ma innego wyjścia, jak zaufać temu mężczyźnie, zgadza się na zamieszkanie w jego domu. Tylko cały czas ma przeczucie, że coś jest w tym wszystkim nie tak. Że Wiktor wcale nie pasuje do niej i do jej życia. A pojawiające się od czasu do czasu przebłyski wspomnień pozwalają przypuszczać, że w jej życiu był jeszcze inny mężczyzna.

„Cienie przeszłości” to bardzo przeciętne połączenie powieści obyczajowej z romansem. Spokojnie da radę przeczytać, jednakże nie ma tutaj niczego, co utkwiłoby w pamięci na dłużej. Jest to więc książka, którą można zaliczyć do kategorii: przeczytać i zapomnieć. Niby dobrze się ją czyta, chwilami nawet wciąga i trzyma w napięciu, ale są też rzeczy, których mi tutaj zabrakło. Przede wszystkim autorce nie do końca udało się odzwierciedlić uczuć czy też strachu towarzyszących Karinie po utracie pamięci. Były jakieś tam próby uwzględnienia tego, jednak zabrakło mi w nich większych emocji. Chwilami odnosiłam nawet wrażenie, jakby bohaterka zbytnio się tym napadem nie przejęła. I dodatkowo w fabułę wkradła się też naiwność, chwilami granicząca wręcz z absurdem, a to również nie wpłynęło korzystnie na jej odbiór.

Tak więc myślę, że z braku laku można po tę książkę sięgnąć. Jednak warto pamiętać, że autorka ma w swej twórczości o wiele lepsze dzieła.

Karina to młoda kobieta postrzegana przez wszystkich jako wyjątkowo wredna, nieczuła, mająca wszystko i wszystkich głęboko w nosie cholera. Nie ma rodziny, nie ma przyjaciół, za to wszystko wskazuje na to, że ma jakiś zaciętych wrogów. Pewnego wieczoru, wracając do domu, zostaje napadnięta i pobita. Skutkiem tego jest uraz głowy i amnezja. Karina nie pamięta niczego ze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
123
57

Na półkach:

Było to moje pierwsze spotkanie z Edytą Świętek, na pewno nie ostatnie. Na początku książka mi się dłużyła, potem mnie bardzo wciągneła i się podobała a pod koniec trochę już była przewidywalna ale że szybko się i przyjemnie czytało to połknęłam ją w jeden dzien. ;)
Przyjemna powieść z przesłaniem, o tym że zemsta niekoniecznie rozwiązuje problemy. I że warto jednak nie mieć wrogów... ;)

Było to moje pierwsze spotkanie z Edytą Świętek, na pewno nie ostatnie. Na początku książka mi się dłużyła, potem mnie bardzo wciągneła i się podobała a pod koniec trochę już była przewidywalna ale że szybko się i przyjemnie czytało to połknęłam ją w jeden dzien. ;)
Przyjemna powieść z przesłaniem, o tym że zemsta niekoniecznie rozwiązuje problemy. I że warto jednak nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
265
89

Na półkach: , , ,

Zaczęło się intrygująco. Zaraz potem (jak dla mnie) było już przewidująco.

Mimo dosyć oklepanej fabuły czytało się lekko, przyjemnie nawet - na tyle, że nie miałam ciągot, by odłożyć książkę na bok, choć wiedziałam kto jest kim (tzn. tym dobrym i złym) - nie spodziewałam się tylko takiego miałkiego zakończenia.
Nie wiem czy od początku takie było zamierzenie autorki, czy zwyczajnie zabrakło pomysłu na finał.
Trochę szkoda, bo dla mnie obniżył on wartość całej książki.

W każdym razie to dobra książka w sam raz na wakacyjną lekturę, zwłaszcza dla wiecznych romantyczek ;)

Zaczęło się intrygująco. Zaraz potem (jak dla mnie) było już przewidująco.

Mimo dosyć oklepanej fabuły czytało się lekko, przyjemnie nawet - na tyle, że nie miałam ciągot, by odłożyć książkę na bok, choć wiedziałam kto jest kim (tzn. tym dobrym i złym) - nie spodziewałam się tylko takiego miałkiego zakończenia.
Nie wiem czy od początku takie było zamierzenie autorki, czy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
333
317

Na półkach:

Fajna książka, tak naprawdę o miłości, choć na początku powiało grozą.
Główka bohaterka to kawał cholery, która na szczęście dostała w głowę i dzięki temu wyciągnęła wnioski z lekcji, jaką dało jej życie.

Fajna książka, tak naprawdę o miłości, choć na początku powiało grozą.
Główka bohaterka to kawał cholery, która na szczęście dostała w głowę i dzięki temu wyciągnęła wnioski z lekcji, jaką dało jej życie.

Pokaż mimo to

avatar
1559
1442

Na półkach:

Jest to kolejna bardzo dobra polska powieść, połączenie kryminału, romansu i obyczajówki, a jej dodatkowym atutem jest to, że akcja rozgrywa się w nastrojowym Krakowie.
Główną bohaterką jest około 30-letnia Karina, która pewnego dnia budzi się w szpitalu z amnezją i poważnymi obrażeniami spowodowanymi pobiciem - okazuje się, że została napadnięta.
Wkrótce w szpitalu pojawia się Wiktor, który twierdzi, że jest jej narzeczonym i roztacza nad nią opiekę. Wokół kobiety zaczynają dziać się dziwne rzeczy, jej mieszkanie zostaje doszczętnie splądrowane i zdewastowane, a Karina zaczyna otrzymywać pogróżki. Wkrótce w jej otoczeniu pojawia się inny mężczyzna Adam, który ma na Karinę magnetyczny, obezwładniający wpływ. Lista podejrzanych o rozbój i dewastację rozszerza się...
Książka świetnie napisana, z wieloma intrygami, tajemnicami z przeszłości i sporą dawką subtelnego erotyzmu.
Bardzo polecam.

Jest to kolejna bardzo dobra polska powieść, połączenie kryminału, romansu i obyczajówki, a jej dodatkowym atutem jest to, że akcja rozgrywa się w nastrojowym Krakowie.
Główną bohaterką jest około 30-letnia Karina, która pewnego dnia budzi się w szpitalu z amnezją i poważnymi obrażeniami spowodowanymi pobiciem - okazuje się, że została napadnięta.
Wkrótce w szpitalu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
455
187

Na półkach: ,

Po przeczytaniu serii "Spacer Ajeją Róż" postanowiłam, że zapoznam się też z inną twórczością autorki. "Cienie przeszłości" jakoś średnio mi przypadły do gustu. Może były zbyt przewidywalne w wielu momentach, może zbyt naiwne? Sama nie wiem...

Po przeczytaniu serii "Spacer Ajeją Róż" postanowiłam, że zapoznam się też z inną twórczością autorki. "Cienie przeszłości" jakoś średnio mi przypadły do gustu. Może były zbyt przewidywalne w wielu momentach, może zbyt naiwne? Sama nie wiem...

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Edyta Świętek Cienie przeszłości Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd