rozwiń zwiń

Powieść minionych lat

Okładka książki Powieść minionych lat
Nestor Wydawnictwo: Templum historia
220 str. 3 godz. 40 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
Templum
Data wydania:
2014-04-05
Data 1. wyd. pol.:
1968-01-01
Liczba stron:
220
Czas czytania
3 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363651053
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
55 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
315
111

Na półkach:

“Powieść minionych lat” ma wiele nazw, chociażby “Powieść doroczna”, “Powieść lat minionych”, czy “Kronika Nestora”, a pełen jej tytuł brzmi “Oto powieść minionych lat, skąd wyszła ziemia ruska, kto był najpierw księciem w Kijowie i skąd ziemia ruska powstała”. W każdym razie jest jednym z latopisów, z którego dziś czerpiemy wiedzę o najstarszych dziejach słowiańskiej Rusi. Zaczyna się ona w momencie przybycia Ruryka do księstwa Nowogródzkiego w 862 roku, a kończy w początkach XII w. Tradycja przypisuje oczywiście jej autorstwo mnichowi Nestorowi, niemniej przechodziła ona co najmniej 2-3 redakcje, co widać między innymi po zmieniającym się narratorze (część pisana jest w 1 osobie, niemal pamiętnikom stylem). Obecnie uczeni mają na temat jej autorstwa podzielone zdania, najczęściej uważa się jednak, że Nestor napisał jedynie najstarszą część “Powieści” w 1113 roku, niemniej już pierwopis prawdopodobnie został poddany cenzurze na korzyść dynastii panującej. Kolejnej redakcji miano dokonać na krótko po śmierci Światopełka Iziasławicza (1116). Przypisuje się ją ihumenowi Monasteru Wydubickiego, Sylwestrowi. Następna redakcja uległa zachowaniu w “Latopisie Ławrientiewskim”. Z każdym kolejnym przepisaniem dopisywano kolejne dzieje.

Kronika jest oczywiście nieprzecenionym źródłem informacji na temat obyczajów, kultury i wierzeń na Rusi. Dostajemy tu między innymi wiele cząstkowych informacji na temat mitologii słowiańskiej, oraz obyczajów tradycyjnych, o czym których przy każdej okazji wspominam na łamach bloga. Oczywiście część o pogańskim obliczu jest nacechowana mocno pejoratywnie, głównie przez wzgląd na profesję Nestora (ew. jego następców), niemniej nadal obfituje w cenne i interesujące nas wiadomości, również dotyczące młodego państwa Polskiego, oraz jego dynastii, władców i ich decyzji politycznych. Jeśli kogoś interesują między innymi dzieje naszego kraju znajdzie tam między innymi wzmianki o najedzie Włodzimierza na Polskę, zajęciu Przemyśla, czy Grodów Czerwieńskich, czy dziejach synów Włodzimierza związanych z naszym krajem. Mam tu na myśli chociażby ucieczkę Światopełka po przegranej z Jarosławem i jego późniejszy powrót po tron z polskimi wojskami i Chrobrym. Tu mamy swoją drogą chyba pierwszy poważny zgrzyt jeśli chodzi o zakłamanie faktów, gdyż owa kampania była zwycięska, a jest określona jako sromotna porażka. Być może nie był to celowy zabieg, a zwykła pomyłka w datach. Ciekawa jest jednak sama wzmianka o naszym Bolesławie, gdyż jest on opisany jako włada dobry i roztropny, lecz… chorobliwie otyły. I wysoki. Dalsze wzmianki o podbojach Jarosława poruszają również temat ruszeń pogańskich w Polsce (1037-1038), a następne dotyczą już wyparcia go na Mazowsze po ślubie Kazimierza Odnowiciela z siostrą agresora, Marią Dobroniegą. Swoją drogą książęta dość często szukali u nas azylu. Kolejnym z nich był wnuk Wiesława Izisław proszący o wsparcie Bolesława Śmiałego. Opisane zostały też jego wojny z Czechami, którzy to przyjęli pomoc od Niemców (1076), jak również pokoju w Sutejsku (o którym swoją drogą pisze również Długosz).
W kronice zawarte jest wiele ciekawych informacji o różnym podłożu, od historycznego, po kulturowy. Zawiera ona nie tylko treści pisane ręką kronikarza, ale również na przykład takie dokumenty jak list Włodzimierza Monomacha do Olega Świetosławycza.
“Powieść minionych lat” obfituje w nauki kościoła i znajdziemy w niej wiele cytatów z “Pisma Świętego”, między innymi “Księgi Salomona”, czy “Rodzaju”. Może to zmęczyć niektórych czytelników, szczególnie jeśli nie chcą mieć z tą wyniszczającą świat religią nic wspólnego. Pamiętajmy jednak kto ją napisał.

Autor posługuje się w datowaniu kalendarzem bizantyjskim, co bez przypisów jest generalnie dość trudne do przeliczenia, a niektórym może wydawać się wręcz śmieszne, szczególnie że wyznacznikiem “początku” czasu jest stworzenie Adama. Nawet jeśli jednak przyjmiemy jakąś konkretną datę jako odnośnik, pomijając już absurd samego rzekomego wydarzenia - w “bieżących” obliczeniach nadal jest szereg błędów. Jak już wcześniej wspomniałam dochodzi również do wielu oczernień wiary tradycyjnej, ale nie tylko. Kompletne głupoty są wypisywane również chociażby na mahometan. Tutaj na pewno się ubawicie. Według przekazów smarują się oni ekskrementami. Widać również rozległe uprzedzenia do płci przeciwnej (co u mnichów i księży w tym czasie akurat niezwykle częste), co widać chociażby w momencie, w którym pisze on o magii i mimo tego, że przytacza on jedynie przykłady “czeskich czarowników”, co wskazywałoby wprost na ich męskie przyrodzenie, to nie podając argumentów twierdzi, że najwięcej kobiet para się magią, pozbawiając nas jednak jakichkolwiek na to dowodów.
Musimy brać pod uwagę fakt, iż w kronikach jest wiele przekłamań i nieścisłości wynikłych z różnych powodów, jakimi mogą być niewiedza, ignorancja, perspektywa, obiektywizm kulturowy, czy zwyczajnie swego rodzaju nacisk wywarty przez zleceniodawcę, władzę, bądź chęć przypodobania się czy to konkretnej osobie, czy to odbiorcy. Tutaj szczególną uwaga trzeba wrócić miedzy innymi na pomyłki w datowaniu oraz potworne dysproporcje w faktycznym stanie liczebności wojsk w poszczególnych bitwach. Jeśli będziecie pilnować tych rzeczy, to powinno być nieco lepiej.

“Powieść minionych lat” ma wiele nazw, chociażby “Powieść doroczna”, “Powieść lat minionych”, czy “Kronika Nestora”, a pełen jej tytuł brzmi “Oto powieść minionych lat, skąd wyszła ziemia ruska, kto był najpierw księciem w Kijowie i skąd ziemia ruska powstała”. W każdym razie jest jednym z latopisów, z którego dziś czerpiemy wiedzę o najstarszych dziejach słowiańskiej Rusi....

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
158
36

Na półkach:

ciężka na prawdę ciężko się czyta

ciężka na prawdę ciężko się czyta

Pokaż mimo to

0
avatar
248
219

Na półkach:

Świadectwo historii Rusi - dość zamierzchłej już dla Nestora aby doszukiwał się weń wątków legendarnych, baśniowych, nie umniejszając jednak faktów historycznych, których również jest tu niemało. Latopis interesująco interpretuje niektóre później wyjaśnione zjawiska i wydarzenia, dając wyraz logice kulturowej Rusi i mentalności tamtejszych, ówczesnych Słowian. Niełatwa lektura, czasami wręcz nieciekawa, która jednak jest niewątpliwie interesującym zabytkiem kultury dawnej.

Świadectwo historii Rusi - dość zamierzchłej już dla Nestora aby doszukiwał się weń wątków legendarnych, baśniowych, nie umniejszając jednak faktów historycznych, których również jest tu niemało. Latopis interesująco interpretuje niektóre później wyjaśnione zjawiska i wydarzenia, dając wyraz logice kulturowej Rusi i mentalności tamtejszych, ówczesnych Słowian. Niełatwa...

więcej Pokaż mimo to

7
Reklama
avatar
364
105

Na półkach: ,

Bardzo dobra kronika powstania Rusi Kijowskiej. Można się też wiele dowiedzieć o wierzeniach dawnych Słowian. Polecam każdemu zainteresowanemu tematem.

Bardzo dobra kronika powstania Rusi Kijowskiej. Można się też wiele dowiedzieć o wierzeniach dawnych Słowian. Polecam każdemu zainteresowanemu tematem.

Pokaż mimo to

5
avatar
482
64

Na półkach:

Bardzo ciekawy styl, zupełnie inny niż zachodnich kronik.

Bardzo ciekawy styl, zupełnie inny niż zachodnich kronik.

Pokaż mimo to

1
avatar
490
483

Na półkach:

Strasznie się z tą książką namęczyłem, myślałem nawet, że się poddam, co rzadko mi się zdarza. Ale krok po kroku--w żółwim tempie kilku stron dziennie--udało się.
Jest to pozycja zdecydowanie dla badaczy, którzy naukowo zajmują się średniowieczną Rusią i potrzebują informacji z "pierwszej ręki". Dla amatora moim zdaniem jest to za trudne i lepsze będą opracowania tematu wykonane przez współczesnych historyków.
Gąszcz powtarzających się co kilka generacji imion, które nawet w jednej generacji są bardzo podobne (np. Światosław vs. Światopełk) utrudnia odnalezienie się w tekście. Dla mnie przydałoby się jakieś drzewko genealogiczne z podkreślonym na czerwono miejscem, o którym mówi kolejny rozdział. Przydałaby się też mapka polityczna, aby unaocznić kierunki wypraw i zagrożeń Rusi.
Problemem jest też to, że kolejne rozdziały powtarzają czasem treści rozdziałów poprzednich i nie zawsze od razu wiadomo czy to nowe wydarzenia czy powtórny opis.
A co poza tym?
Obraz Rusi, jaki jawi się z kroniki to obraz nieustannie walczących ze sobą braci (potomków jak wszyscy Rusini syna Noego--Jafeta), którzy prócz waśni między sobą muszą co rusz odpierać ataki Pieczyngów (plemię z północy Morza Czarnego) i Połowców (Kazachowie), od czasu do czasu "zbiegając do Lachów" i prosząc ich o pomoc (nawet wypady Chrobrego i Śmiałego na Kijów były w istocie pomocą dla kniaziów ruskich). Szkoda, że kronika nie dochodzi do momentu wykształcenia się księstwa moskiewskiego--miałem nadzieję na wyjaśnienie różnic w historii Ukrainy i Rosji, ale tu tego nie ma:(
Wiele framentów jest zabawnych, np. historie o deszczach wiewiórek, o "tak zwanym przez nieuków objedzonym słońcu" (zaćmienie częściowe), o plugawości Bułgarów, o tym, że żonie nie można pozwolić na władzę w związku małżeńskim (s. 172 "żony swoje kochajcie, lecz nie dajcie im nad sobą władzy"--z pouczenia Włodzimierza Mnomacha).
Ciekawy był fragment o przyjęciu prawosławia przez Włodzimierza, który najpierw był agitowany przez przedstawicieli różnych wyznań.
Jest też oczywiście o założeniu Kijowa (przez Kija i plemię Polan! Ale raczej nie naszych:) i o pojawieniu się kolejnych dużych grodów. Jest też o historii Ruskich świętych i błogosławionych--Borysa i Gleba, Teodozego, itd.
Znajdzie się też rozdział o ulubionej postaci Kamila Durczoka--o Rurku... No, tak naprawdę o Ruryku.
Reasumując: kronika ta jest raczej surowym materiałem historycznym, a nie podręcznikiem historii Rusi czy książką do poczytania dla niezaawansowanego czytelnika. Ja mam raczej mętlik w głowie.
PS.
Jest jeszcze jedna rzecz warta podkreślenia. W toku czytania Mitologii Słowian Aleksandra Gieysztora napotkałem mnóstwo odniesień do Powieści minionych lat. Jest to jedno z obszerniejszych źródeł informacji o wierzeniach słowiańskich (np. klnięcie się na Peruna, Wołosa; obalanie bałwanów po przyjęciu chrześcijaństwa, itp.) Warto zwrócić uwagę na te kwestie.

Strasznie się z tą książką namęczyłem, myślałem nawet, że się poddam, co rzadko mi się zdarza. Ale krok po kroku--w żółwim tempie kilku stron dziennie--udało się.
Jest to pozycja zdecydowanie dla badaczy, którzy naukowo zajmują się średniowieczną Rusią i potrzebują informacji z "pierwszej ręki". Dla amatora moim zdaniem jest to za trudne i lepsze będą opracowania tematu...

więcej Pokaż mimo to

8

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Powieść minionych lat


Reklama

Ciekawostki historyczne

Średniowiecze | 2022-05-28
Noc Walpurgi – święto czarownic
W nocy z 30 kwietnia na 1 maja na górze Brocken zbierały się czarownice. Na miotłach i kozach docierały na Walpurgisnacht. Skąd się...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Historia najnowsza | 2022-05-27
Top Gun – historia prawdziwa
Nazwę Top Gun kojarzymy głównie z filmami o tym tytule. Kryje się pod nią elitarna amerykańska szkoła pilotów wojskowych. Jej...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Druga wojna światowa | 2022-05-26
Upadek Festung Kolberg
Liczba mieszkańców Kołobrzegu na przełomie lutego i marca 1945 r. wzrosła z 35 000 do nawet 85 000. Obrona Festung Kolberg była ich...
awatar
Soraya Kuklińska
Czytaj więcej
Od końca lutego obserwujemy, jak Ukraińcy walczą z Rosjanami. Dziś tworzą jedność. Czy zatem mowa o dwóch Ukrainach: Wschodniej i...
awatar
Piotr Janczarek
Czytaj więcej
Na jaki okres datowalibyście początek przemysłu wydobywczego w Ameryce Północnej? Ostatnie badania archeologiczne wskazują na to,...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-05-24
Belgica. Polarny survival
W 1897 roku statek Belgica wypłynął na ekspedycję naukowo-badawczą na Antarktydę. Dziś doświadczenia jego załogi przydają się w…...
awatar
Agnieszka Bukowczan-Rzeszut
Czytaj więcej
Niepełnosprawne dzieci wywożono do lasów pod pozorem „wycieczek”. Dorosłych mordowano drewnianymi pałkami lub strzałem w tył głowy....
awatar
Dariusz Kaliński
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-05-22
Katastrofa tunguska
30 czerwca 1908 roku nad Syberią miała miejsce potężna eksplozja. Do dziś nie wyjaśniono jej przyczyny. Co udało się ustalić na...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Historia najnowsza | 2022-05-21
Społeczność amiszów
Kojarzą się nam z mężczyznami noszącymi szerokie kapelusze, kobietami w długich, purytańskich sukniach, drewnianych konstrukcjach...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
zgłoś błąd