Czas tęsknoty

Okładka książki Czas tęsknoty Adrian Grzegorzewski Patronat LC
Okładka książki Czas tęsknoty
Adrian Grzegorzewski Wydawnictwo: Znak Literanova Cykl: Czas tęsknoty (tom 1) Seria: Między słowami literatura piękna
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Czas tęsknoty (tom 1)
Seria:
Między słowami
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Data wydania:
2014-03-17
Data 1. wyd. pol.:
2014-03-17
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324025268
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Zakazana miłość


Link do recenzji

5747 652 406

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
738 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
192
45

Na półkach:

Piękna ale smutna historia.

Piękna ale smutna historia.

Pokaż mimo to

0
avatar
1277
31

Na półkach:

Wstrząsająca, przenikająca przez skórę... jednocześnie piękna i wzruszająca. Przeczytałam jednym tchem. Jedna z najlepszych ostatnio w mojej kolekcji.. zakończenie w najmniej oczekiwanym momencie, zamówiłam drugą część. Na długo zostanie w pamięci 🥰👌❤️

Wstrząsająca, przenikająca przez skórę... jednocześnie piękna i wzruszająca. Przeczytałam jednym tchem. Jedna z najlepszych ostatnio w mojej kolekcji.. zakończenie w najmniej oczekiwanym momencie, zamówiłam drugą część. Na długo zostanie w pamięci 🥰👌❤️

Pokaż mimo to

3
avatar
244
150

Na półkach: , ,

Tak naprawdę 7,5.
Bardzo dobrze i ciekawie napisana książka. Tak dużo się w niej dzieje i jest tyle zwrotów akcji oraz postaci, że ciężko się oderwać.
Akcja rozpoczyna się w sierpniu 1939 roku gdzie na Kresy przyjeżdża, w rodzinne strony nieżyjącej matki, Piotr warszawiak, student architektury. Zatrzymuje się we wsi, w której mieszkają i Polacy i Ukraińcy. Już wtedy dochodzi do spięć, bo Ukraińcy marząc o swoim kraju nienawidzą Polaków i mają zamiar pomóc Hitlerowi w pozbyciu się ich. W Piotrze zakochują się dwie piękne dziewczyny. Polka Marta oraz Ukrainka Swieta. Tylko jednej z nich on odwzajemnia uczucie. I to ta trójka to główni bohaterowie tej opowieści, choć innych postaci i ich historii jest tu wiele.
Wybucha wojna. I Polacy muszą walczyć nie tylko z Niemcami i Rosjanami, ale także z Ukraińcami. W powieści są opisy potwornych zbrodni na Wołyniu, ale sam autor starał się je przekazać w najdelikatniejszy sposób w jaki się dało, ale i tak nie da się czytać obojętnie o nich, bo po prostu ciężko o tym pisać subtelnie.
Nie ma tu kiczu ani samych szczęśliwych zakończeń. Jest opisana wojna, a więc i wojenne historie, a te wiemy, że były często dramatyczne i ciężkie i mało kiedy szczęśliwe. Są opisani ludzie jacy byli i jacy są. Jedni dobrzy, inni okrutni, zazdrośni czy źli.
Polecam tę powieść, bo jest napisana tak, że świetnie się to czyta choć okres wojenny jest zawsze traumatycznymi opisami.
Miłość, nienawiść, przyjaźń, lojalność, wojna, śmierć to wszystko i więcej mamy w tej książce.
Okładka kiczowata i kompletnie, moim skromnym zdaniem, nie pasująca do treści.
Jest to część pierwsza powieści.

Tak naprawdę 7,5.
Bardzo dobrze i ciekawie napisana książka. Tak dużo się w niej dzieje i jest tyle zwrotów akcji oraz postaci, że ciężko się oderwać.
Akcja rozpoczyna się w sierpniu 1939 roku gdzie na Kresy przyjeżdża, w rodzinne strony nieżyjącej matki, Piotr warszawiak, student architektury. Zatrzymuje się we wsi, w której mieszkają i Polacy i Ukraińcy. Już wtedy...

więcej Pokaż mimo to

64
Reklama
avatar
2377
1968

Na półkach: ,

Wchłonęłam powieść w 2 wieczory, bo się oderwać nie mogłam. Może nie jest pisana wybitnym językiem, nieco przekłamań historyczno-obyczajowych zawiera, ale jednocześnie trzyma w napięciu, wycieka wzruszenie, smutek, gniew z czytelnika. Najkrócej - jest o Miłości tragicznej, niemożliwej, związanej, w tle historia, łzy, krew i potworne zbrodnie upa, OUN, Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.
Tu nie ma cukierkowatych opisów, jak w harlequinie, tu jest smutna historia nienawiści na Kresach, nacjonalizmu, obejmujący okres 2 wojny światowej...
Bohaterowie, z którymi się szybko utożsamiamy nie mają szans w walce z okrutnym żarnem, bezlitośnie ich doświadczającym raz po raz.
Warto. Zabieram się za cd. opowiesci, czyli za tom 2, od. "Czas burzy".
Razą tylko nieadekwatne, dwie kretyńskie okładki, zbyt nowoczesne, zbyt nieprzystające do powieści...

Wchłonęłam powieść w 2 wieczory, bo się oderwać nie mogłam. Może nie jest pisana wybitnym językiem, nieco przekłamań historyczno-obyczajowych zawiera, ale jednocześnie trzyma w napięciu, wycieka wzruszenie, smutek, gniew z czytelnika. Najkrócej - jest o Miłości tragicznej, niemożliwej, związanej, w tle historia, łzy, krew i potworne zbrodnie upa, OUN, Organizacji...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
381
107

Na półkach:

Historia pięknej, ale niemożliwej miłości na Kresach w przededniu wybuchu II wojny światowej.

Piotr Ochocki, dwudziestolatek z Warszawy pragnie odkryć swoje korzenie i udaje się do Bedryczan, skąd pochodziła jego matka. Jest to mała wioska na pograniczu, w której wspólnie mieszkają Polacy i Ukraińcy. Mieszkańcy starają się żyć obok siebie, jednak wzajemna nienawiść narasta, tworzą dwie odrębne grupy, które się nie przenikają. Pewnego dnia Piotr spotyka Swietę, córkę wysoko postawionego członka Organizacji Ukraiński Nacjonalistów. Młodzi zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia, jednak w ówczesnych realiach ich związek nie ma prawa zaistnieć.

Książka wzbudza we mnie mieszane odczucia. Uważam, że hasło na okładce, że jest to powieść idealna dla wielbicieli Czasu honoru jest mocno przesadzone. Do połowy historia bardzo mi się ciągnęła i mówiąc wprost odrobinę się wynudziłam. A to dlatego, że pierwsza część skupia się w dużej mierze na przyjeździe Piotra do Bedryczan, zarysowaniu sytuacji, która panuje w wiosce. Poznajemy większość bohaterów, wszystko zmierza i przygotowuje czytelnika do tego pierwszego spotkania Piotra i Swiety, i tak, dalej, i tak dalej…Cały wątek miłosny, na który w większości opiera się powieść, jak dla mnie bardzo nudny, przewidywalny i schematyczny. Bo zapomniałam dodać, że przecież Swieta obiecana jest Jegorowi, najdzielniejszemu ukraińskiemu nacjonaliście. Brzmi niemal jak Ogniem i mieczem, jednak wyszło trochę gorzej niż Sienkiewiczowi.

Dużo ciekawiej zaczyna się robić w momencie wybuchu wojny i, o dziwo, w momencie rozdzielenia kochanków. Swieta jest bohaterką bardzo dobrze napisaną, tej dziewczyny nie da się nie lubić. Na jej przykładzie widzimy, jak buntuje się przeciw postępowaniu swoich rodaków na Wołyniu, mówi, że nie chce Ukrainy budowanej na krwi sąsiadów. Mimo to, z racji pochodzenia spotyka się z niechęcią i dystansem wśród ludności Polskiej, a i tak to z Polską chce wiązać przyszłość.

Postać Piotra jest odrobinę sztuczna, płaska, papierowa. Niczym się nie wyróżnia, jego historia też jest bardzo przewidywalna. Wojna czyni ze zwykłego studenta mężczyznę gotowego zabić i zginać w walce o wolność ojczyzny. Zabrakło mi w nim czegoś, jakiejś iskry, czegoś, co by go wyróżniło. Już dużo bardziej realne i „żywe” są postacie drugoplanowe, i to one w dużej mierze ratują tę książkę.

Na razie nie jestem pewna, czy chcę sięgać po drugi tom. Może kiedyś przy okazji, ale historia nie pochłonęła mnie na tyle, żebym musiała poznać jej zakończenie.

Historia pięknej, ale niemożliwej miłości na Kresach w przededniu wybuchu II wojny światowej.

Piotr Ochocki, dwudziestolatek z Warszawy pragnie odkryć swoje korzenie i udaje się do Bedryczan, skąd pochodziła jego matka. Jest to mała wioska na pograniczu, w której wspólnie mieszkają Polacy i Ukraińcy. Mieszkańcy starają się żyć obok siebie, jednak wzajemna nienawiść...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
404
381

Na półkach:

Pierwsze na co zwróciłam uwagę to okładka. Oczywiście jest zachęcająca, ale nijak pasuje do lat w których powieść się toczy. Kobiety chodziły w upiętych włosach a nie rozpuszczonych.
Wydawało mi się, że będzie to lekka, sielankowa opowieść o szczenięcej miłości. Jednak zwroty akcji są zaskakujące i trudno przewidzieć co stanie się za chwilę.
Autor przedstawił życie tuż przed wojną jak i w czasie wojny jak najbardziej realistyczne. Przedstawiał losy Polski w czasie młodości bohaterow nie szczędząc drastycznych opisów ukazujących jak wyglądał napad Ukraińców na Polaków. Bardzo trudno było przebrnąć przez opisy mordów, gwałtów i tortur. Szczególnie było to ciężkie kiedy dotyczyło dzieci.
Czytamy w napięciu o próbach ratowania się i swoich rodzin z rąk banderowców, niestety w wiekszosci nie udanych. Wszyscy wiemy jak to wyglądało. Uczyliśmy się na historii, słyszeliśmy od swoich rodzin, ale kiedy utożsamiasz się z bohaterami a oni przeżywają właśnie te gehenny to bardzo trudno się czyta.

Pierwsze na co zwróciłam uwagę to okładka. Oczywiście jest zachęcająca, ale nijak pasuje do lat w których powieść się toczy. Kobiety chodziły w upiętych włosach a nie rozpuszczonych.
Wydawało mi się, że będzie to lekka, sielankowa opowieść o szczenięcej miłości. Jednak zwroty akcji są zaskakujące i trudno przewidzieć co stanie się za chwilę.
Autor przedstawił życie tuż...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
464
89

Na półkach:

Podobnie jak inni wystawiający opinie, mam takie same wrażenia...początek książki trochę nużący i zachęcający do odłożenia, jednak z czasem akcja się rozkręca. Nie spotkałam się jeszcze z książką, która tak po prostu ukazałaby okrucieństwo wojny. Oglądając filmy czy książki wojenne, zazwyczaj bohaterom jakoś się udaje uniknąć zła albo zawsze ostatecznie wychodzą z niego cało. W tej pozycji, podobnie jak w życiu za czasów wojny, ktoś pojawia się na chwilę żeby zaraz zniknąć w bezimiennym grobie. Autor nie próbował łagodzić opisów brutalnych wydarzeń, dosadnie przedstawił codzienność ludzi żyjących w tamtych czasach.

Podobnie jak inni wystawiający opinie, mam takie same wrażenia...początek książki trochę nużący i zachęcający do odłożenia, jednak z czasem akcja się rozkręca. Nie spotkałam się jeszcze z książką, która tak po prostu ukazałaby okrucieństwo wojny. Oglądając filmy czy książki wojenne, zazwyczaj bohaterom jakoś się udaje uniknąć zła albo zawsze ostatecznie wychodzą z niego...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
784
236

Na półkach: , ,

„Czas tęsknoty” to książka, w której część opisanych wydarzeń naprawdę miała miejsce, a część została wymyślona na potrzeby lektury. I trzeba przyznać, że ostatecznie takie połączenie stworzyło tutaj bardzo realistyczną, spójną i ciekawą historię.

Pierwsza połowa jest trochę nudnawa, z irytująco lekkomyślnym, egoistycznym albo wręcz szczeniackim zachowaniem niektórych bohaterów (spowodowanym ich młodym wiekiem oraz zauroczeniem płcią przeciwną). Potem jednak zrobiło się nadzwyczaj ciekawie, głównie dlatego, że dominujący wcześniej wątek miłosny został zepchnięty na margines, a jego miejsce zajęła wojenna rzeczywistość.

Czy książka mi się podobała? I tak, i nie. A dokładniej, początek nie podobał mi się w ogóle, natomiast rozwinięcie i zakończenie przykleiło mi ją do ręki. Pierwsze ok. 150 stron to niezbyt udana próba stworzenia czegoś na kształt melodramatycznego romansu, przedstawionego na lekko zarysowanym tle historycznego konfliktu na linii Polacy – Ukraińcy. Choć akcja toczyła się dość wartko, a wyłaniające się nagle i niespodziewanie nowe wątki mocno zaskakiwały, to jednak bardzo, ale to bardzo brakowało mi w tej części emocji. Autor opisywał tutaj takie wydarzenia, w których powinno powiać grozą. A tu nic takiego nie ma. Nawet takie wątki, jak morderstwo albo próba gwałtu zostały tak przedstawione, że nie robiły na mnie większego wrażenia. I na dokładkę, obecny tutaj wątek miłosny został tak ckliwie i infantylnie pokazany, że po prostu odechciewało się dalszego czytania.
Ale za to druga połowa książki to już zupełnie inna bajka. Wojna, szkolenie „cichociemnych”, walka warszawskiego podziemia z niemieckim okupantem, życie polskich partyzantów w ukraińskich lasach, rzeź wołyńska – to tematyka, która całkowicie zawładnęła lekturą. Bohaterowie momentalnie dojrzewają, zmieniają się z beztroskich lekkoduchów w poważnych, doświadczonych przez los, dorosłych ludzi. Akcja nabiera jeszcze większego tempa, i co ważne, nareszcie zaczyna wzbudzać emocje. I to cały ich szereg – od ciekawości co do dalszego rozwoju akcji, przez wstręt do banderowców, kończąc na przerażeniu i niedowierzaniu, które towarzyszyło czytaniu fragmentów opisujących piekło na Wołyniu. Tak więc, ostatnie ok. 250 stron jest mocne, przerażające, brutalne. Opisy masakr dokonywanych przez Ukraińską Powstańczą Armię były tak szokujące, że przerwy w czytaniu w celu ochłonięcia były tutaj rzeczą niezbędną.

Moim zdaniem, książka jest warta przeczytania. Wystarczy przebrnąć przez słaby początek, aby później nie móc się oderwać. Gorąco polecam!

„Czas tęsknoty” to książka, w której część opisanych wydarzeń naprawdę miała miejsce, a część została wymyślona na potrzeby lektury. I trzeba przyznać, że ostatecznie takie połączenie stworzyło tutaj bardzo realistyczną, spójną i ciekawą historię.

Pierwsza połowa jest trochę nudnawa, z irytująco lekkomyślnym, egoistycznym albo wręcz szczeniackim zachowaniem niektórych...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
336
70

Na półkach:

Piękna i wzruszająca powieść historyczna, co prawda nie przepadam za tematyka wojny ale ta książka mnie ujęła. Miłość i tragiczne losy bohaterów pokazują nam jak ciężko im było żyć w tamtych czasach.

Piękna i wzruszająca powieść historyczna, co prawda nie przepadam za tematyka wojny ale ta książka mnie ujęła. Miłość i tragiczne losy bohaterów pokazują nam jak ciężko im było żyć w tamtych czasach.

Pokaż mimo to

3
avatar
602
555

Na półkach: ,

"Rację mają ci, którzy mówią, że słowa mogą sprawić ból większy niż pięści."

Nie wymaga to komentarza. Słowa często ranią bardziej i zostawiają ślady trwalsze, bo nie na ciele, a w psychice.

Książki z wojną w tle są moimi ulubionymi książkami. Mają bowiem one duszę... czytając jesteśmy tam, gdzie autor nas posyła. Tak było i teraz. Będąc blisko wojennych wydarzeń nie raz uroniłam łzę, los nie był łaskawy dla ludzi, nie był łaskawy dla miłości.
W upalne lato 1939 roku, młody Piotr przyjeżdża do Bedryczan, by poznać rodzinne okolice swojej matki. Widmo wojny zbliża się wielkimi krokami, nawet w do tej małej miejscowości na Kresach.
Piotr poznaję Swietę - Ukrainkę, dla której jet gotowy zrobić wszystko. Stracą się i odzyskają, a potem....
Czy tęsknota wygra z miłością, czy miłość wygra z tęsknotą?
Polecam, bo to naprawdę piękna książka

"Mówi się, że czas leczy rany. Są jednak takie, które mimo upływającego oceanu sekund za nic nie chcą zamienić się w blizny i w końcu zniknąć."

"Rację mają ci, którzy mówią, że słowa mogą sprawić ból większy niż pięści."

Nie wymaga to komentarza. Słowa często ranią bardziej i zostawiają ślady trwalsze, bo nie na ciele, a w psychice.

Książki z wojną w tle są moimi ulubionymi książkami. Mają bowiem one duszę... czytając jesteśmy tam, gdzie autor nas posyła. Tak było i teraz. Będąc blisko wojennych wydarzeń nie...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Adrian Grzegorzewski Czas tęsknoty Zobacz więcej
Adrian Grzegorzewski Czas tęsknoty Zobacz więcej
Adrian Grzegorzewski Czas tęsknoty Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd