Największa grabież w historii. Jak bolszewicy złupili Rosję

Okładka książki Największa grabież w historii.  Jak bolszewicy złupili Rosję
Sean McMeekin Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego Seria: Historiai historia
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
historia
Seria:
Historiai
Tytuł oryginału:
History's Greatest Heist: The Looting of Russia by the Bolsheviks
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Data wydania:
2013-11-06
Data 1. wyd. pol.:
2013-11-06
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323335726
Tłumacz:
Aleksandra Czwojdrak
Tagi:
Rosja historia Rosji rewolucja październikowa bolszewicy 1917-1922 Lenin komunizm walka klasowa
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
231
37

Na półkach:

Ciekawa, choć nieco chaotyczna. Interesująca zwłaszcza druga część opisująca zachowanie Aliantów, premiera UK Lloyda George, dyskredytowanie strony polskiej w wojnie 1920 , wstrzymywanie dostaw sprzętów, żądza zysków przede wszystkim i manipulacje opinią publiczną na Zachodzie przez wywiad sowiecki. Bardzo na czasie.

Ciekawa, choć nieco chaotyczna. Interesująca zwłaszcza druga część opisująca zachowanie Aliantów, premiera UK Lloyda George, dyskredytowanie strony polskiej w wojnie 1920 , wstrzymywanie dostaw sprzętów, żądza zysków przede wszystkim i manipulacje opinią publiczną na Zachodzie przez wywiad sowiecki. Bardzo na czasie.

Pokaż mimo to

avatar
17
4

Na półkach:

Książka zawiera fascynujące historie chaosu, zbrodni rodzącego się Związku Radzieckiego oraz pokazuje hipokryzję państw zachodniej Europy. Niestety autor wielokrotnie zbytnio zapędza się w podawanie niezwykle szczegółowych statystyk rabunków poświęcając równocześnie mniej uwagi tle historycznemu, społecznemu oraz gospodarczemu spustoszeń radzieckich rabunków.

Książka zawiera fascynujące historie chaosu, zbrodni rodzącego się Związku Radzieckiego oraz pokazuje hipokryzję państw zachodniej Europy. Niestety autor wielokrotnie zbytnio zapędza się w podawanie niezwykle szczegółowych statystyk rabunków poświęcając równocześnie mniej uwagi tle historycznemu, społecznemu oraz gospodarczemu spustoszeń radzieckich rabunków.

Pokaż mimo to

avatar
224
129

Na półkach: ,

W sferze tzw. "public relations" komunizm ma się znacznie lepiej niż faszyzm. O ile faszyzm ma zdecydowane negatywne konotacje, o tyle komunizm często się wybiela. Holokaust jest uznawany za największą i unikalną zbrodnię (faszystowską), a głód na Ukrainie i Gułag są tłumaczone na wiele sposobów, relatywizowane albo ich skala jest poddawana w wątpliwość. Podobnie jest z historią rabowania złota i prania łupów za pomocą systemów bankowych. Każdy słyszał o żydowskim złocie w szwajcarskich bankach. Ale kto wie co zrobili komuniści ze złotem zrabowanym własnemu narodowi i ile było tego złota?
Sean McMeekin wyciąga na światło dzienne proces łupienia włąsnego kraju przez Lenina i jego bandę. Tytuł nie pozostawia wątpliwości - to komuniści dzierżą niechlubną palmę pierwszeństwa. Autor nie skupia się na porównaniu liczbowym (choć je podaje). Istotne jest, że dla faszystów zrabowane złoto było co najwyżej dodatkowym źródłem wspomagającym gospodarkę. Dla bolszewików natomiast "zrabowane złoto stanowiło w zasadzie jedyne aktywa ruchome", bez którego ich państwo niechybnie by upadło.
Książka odsłania z jednej strony proces rabowania kolejnych obszarów państwa (bank centralny, banki komercyjne, skarb rodziny carskiej, prywatni właściciele i cerkiew), z drugiej strony proces przekształcania zrabowanego złota w płynne aktywa dające się wymienić na potrzebne im towary (głównie broń potrzebną do tłumienia wojny domowej, strajków i buntów).
Rosja przed wybuchem I wojny światowej miała największe rezerwy zlota na świecie (1,200 ton, równowartość dzisiejszych 8,5 biliona dolarów). Była też największym eksporterem żywności z solidnymi nadwyżkami handlowymi. Bolszewikom udało się odwrócić ten stan w 3-4 lata.
Przy okazji grabieży, komuniści byli nie tylko okrutni ale i strasznie nieefektywni. Na przykład zagrabili ziemię i fabryki, które przed wojną osiągały wysokie wyceny. Jednak wskutek załamania produkcji, zniszczenia metod i organizacji pracy oraz zlikwidowania rynku, aktywa te straciły właściwie całą swoją wartość. Podobnie zagrabione złoto, diamenty i platynę sprzedawali w takim pośpiechu, że na rynkach załamały się ceny tych dóbr a przy tym pośrednicy zdzierali prowizje w wysokości nawet 30%. Zagrabione ikony, bezcenne dla wiernych, były rozpruwane w celu wydobycia niewielkich ilości złota i srebra.
Szwecja, jako państwo neutralne, wyczuła interes i bez skrupułów brała udział w praniu bolszewickiego złota. Na przykład Szwedzka Mennica przetapiała zakazane rosyjskie sztaby i oznaczała je szwedzkim godłem, dzięki czemu złoto mogło byc eksportowane dalej do Europy.
Osobnym tematem jest postawa państw zachodnich, które w zaledwie 4 lata przeszły metamorfozę od interwencji i nałożenia blokady handlowej na sowietów, do uznania ich państwa i świadomego przyzwolenia na handel zrabowanym złotem. Kto chce, może robić porównania do obecnych sankcji na Rosję.
Książka jest fascynująca, świetnie i szybko się czyta. Polecam każdemu.

W sferze tzw. "public relations" komunizm ma się znacznie lepiej niż faszyzm. O ile faszyzm ma zdecydowane negatywne konotacje, o tyle komunizm często się wybiela. Holokaust jest uznawany za największą i unikalną zbrodnię (faszystowską), a głód na Ukrainie i Gułag są tłumaczone na wiele sposobów, relatywizowane albo ich skala jest poddawana w wątpliwość. Podobnie jest z...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Największa grabież w historii. Jak bolszewicy złupili Rosję


Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd