rozwińzwiń

Nowy Jork zbuntowany. Miasto w czasach prohibicji, jazzu i gangsterów

Okładka książki Nowy Jork zbuntowany. Miasto w czasach prohibicji, jazzu i gangsterów Ewa Winnicka
Okładka książki Nowy Jork zbuntowany. Miasto w czasach prohibicji, jazzu i gangsterów
Ewa Winnicka Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN historia
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Naukowe PWN
Data wydania:
2013-11-06
Data 1. wyd. pol.:
2013-11-06
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377054420
Tagi:
Stany Zjednoczone USA Nowy Jork jazz historia USA prohibicja mafia
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Zagadki babci Sylwia Chutnik, Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Grzegorz Kasdepke, Tomasz Samojlik, Zofia Stanecka, Marcin Szczygielski, Ewa Winnicka
Ocena 7,6
Zagadki babci Sylwia Chutnik, Rok...
Okładka książki Jak się starzeć bez godności Magdalena Grzebałkowska, Ewa Winnicka
Ocena 6,4
Jak się starze... Magdalena Grzebałko...
Okładka książki Opowieść starego drzewa Agata Królak, Ewa Winnicka
Ocena 7,2
Opowieść stare... Agata Królak, Ewa W...

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Tak się piło w Nowym Jorku



1097 48 165

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
132 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
169
130

Na półkach:

Książka, której głównym bohaterem jest Nowy Jork w latach dwudziestych ubiegłego wieku.
Pozycja pozwala zapoznać się z analizą problemów społecznych, gospodarczych, przemian kulturowych, literaturą, filmem tamtych lat.
Dużo przestrzeni poświęcono wprowadzeniu prohibicji i jej przyczynom i konsekwencjom- przemytowi, nielegalnym szynkom, działalności zorganizowanej przestępczości, mafiom włoskim, irlandzkim. Pole do popisu znaleźli wówczas tacy gangsterzy, jak Al Capone lub Frank Costello.
Lata dwudzieste i trzydzieste to epoka zmian obyczajowych, kobiety wyzwalały się z tradycyjnych ról, pracowały zarobkowo, szalały w klubach, paliły papierosy, naśladowały gwiazdy filmowe, jak Louise Brooks czy Pola Negri.
Powieścią- manifestem tamtych czasów był ,,Wielki Gatsby" Scotta Fitzgeralda, a sam twórca i jego żona Zelda byli ikonami tej epoki, wcielali w życie ,,American dream", lecz bez happy endu- dokładnie jak bohater wielkiej powieści. Nie mogli zostać pominięci w tej pozycji.
Nowy Jork to grunt, na którym popularyzowało się kino, rewia, muzyka jazzowa. To czasy działalności Duke Ellingtona, Gershwina czy Louisa Armstronga, a dzielnica Harlem czy teatry na Broadway'u elektryzowały spragnionych rozrywki nowojorczyków.
W książce nie pominięto rozkwitu architektonicznego Nowego Jorku- to w tamtym okresie słynne drapacze chmur wyrastały jak grzyby po deszczu, a architekci prześcigali się w projektowaniu coraz to wymyślniejszych sylwetek budynków.
,,Nowy Jork zbuntowany" nie jest jakimś szczegółowym kompendium wiedzy. Niektóre tematy traktowane są ogólnikowo i skrótowo, niektóre przewijają się kilkukrotnie na kartach książki. Mimo to jest ciekawie, plusem zaś są piękne zdjęcia z tamtych czasów, nadające temu wydaniu charakter eleganckiego albumu.

Książka, której głównym bohaterem jest Nowy Jork w latach dwudziestych ubiegłego wieku.
Pozycja pozwala zapoznać się z analizą problemów społecznych, gospodarczych, przemian kulturowych, literaturą, filmem tamtych lat.
Dużo przestrzeni poświęcono wprowadzeniu prohibicji i jej przyczynom i konsekwencjom- przemytowi, nielegalnym szynkom, działalności zorganizowanej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
218
81

Na półkach: ,

Ciekawie napisana , ze sporą ilością informacji i zdjęć.
Jest dobrą zachętą dla tych ,których interesują czasy prohibicji i w ogóle lata dwudzieste .
Polecam

Ciekawie napisana , ze sporą ilością informacji i zdjęć.
Jest dobrą zachętą dla tych ,których interesują czasy prohibicji i w ogóle lata dwudzieste .
Polecam

Pokaż mimo to

avatar
443
64

Na półkach:

Ameryka ale jaka? Purytańska czy nowoczesna i postępowa, „sucha” czy „mokra”? Szalone lata 20'te czasy Wielkiego Gatsbiego oraz Fitzgeralgów fascynująca epoka zabawy i alkoholu. W myśl XVIII poprawki do Konstytucji wprowadzono prohibicje która oficjalnie obowiązywała przez prawie 14 lat do czasu kiedy została zniesiona decyzją Theodora Roosevelta dwudziestego szóstego prezydenta USA. Ameryka skrajności przerażającej biedy, slamsów i imigrantów oraz olbrzymich fortun. Ludzi którzy z dnia na dzień stawali się milionerami bądź nędzarzami. Wielkie nazwiska, wielkie projekty. Teatr, Film, muzyka jazzzzz :-) giełda, „czarne złoto” mafia pożeniona ze światem sztuki i polityki... Bardzo ciekawa pozycja pod względem kulturoznawstwa. Polecam szczególnie dla osób interesujących się wątkami historycznymi, socjologicznymi oraz kulturalno- politycznymi Nowego Świata. Autorka szukała inspiracji w bardzo bogatej ilości bibliografii: prasy, pamiętników i literatury, przepięknych starych zdjęć i reklam. Serdecznie polecam :-)

Ameryka ale jaka? Purytańska czy nowoczesna i postępowa, „sucha” czy „mokra”? Szalone lata 20'te czasy Wielkiego Gatsbiego oraz Fitzgeralgów fascynująca epoka zabawy i alkoholu. W myśl XVIII poprawki do Konstytucji wprowadzono prohibicje która oficjalnie obowiązywała przez prawie 14 lat do czasu kiedy została zniesiona decyzją Theodora Roosevelta dwudziestego szóstego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
452
326

Na półkach: , ,

Nowy Jork sprzed stu lat obrósł legendami, wrósł w popkulturę, po dziś dzień promienieje nimbem wielonarodowościowej wyjątkowości, fascynuje sztuką i architekturą, i w ogóle jest taki, no właśnie, jazzy. Na kanwie ekscytującego tematu powstał reportaż zaledwie i aż poprawny. Tematów składowych jest dużo, razem dają niezły ogląd i zarys, ale każdy z nich jest z wierzchu liźnięty i niekiedy jakby w połowie porzucony. Trochę o tym, trochę o tamtej. Forma jest krótka, ale upchnięto w niej nieproporcjonalne mnóstwo niewygodnych przypisów - w sensie wyjaśnień, wtrąceń, jakby autorce zabrakło pomysłu na spójny, "sam-się-opowiadający" tekst. Nie jest to więc porywające arcydzieło, acz wciąż milusi sposób na przebąblowanie weekendu.

Nowy Jork sprzed stu lat obrósł legendami, wrósł w popkulturę, po dziś dzień promienieje nimbem wielonarodowościowej wyjątkowości, fascynuje sztuką i architekturą, i w ogóle jest taki, no właśnie, jazzy. Na kanwie ekscytującego tematu powstał reportaż zaledwie i aż poprawny. Tematów składowych jest dużo, razem dają niezły ogląd i zarys, ale każdy z nich jest z wierzchu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
62
43

Na półkach: ,

bardzo dobra lektura na spokojny weekend, z jazzem w tle i kieliszkiem bourbon whiskey. Zdjęcia i edycja są bardzo mocną stroną publikacji. Często występujące, dokładne adresy opisywanych miejsc - zachętą do uruchomienia map google. Polecam.

bardzo dobra lektura na spokojny weekend, z jazzem w tle i kieliszkiem bourbon whiskey. Zdjęcia i edycja są bardzo mocną stroną publikacji. Często występujące, dokładne adresy opisywanych miejsc - zachętą do uruchomienia map google. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
4
4

Na półkach:

Książka na czerwiec: Ewa Winnicka „Nowy Jork zbuntowany”

Zacznę od tego, że mam ostatnio passę czytania książek, do których nabieram stosunek ambiwalentny – w dokładnym tego słowa znaczeniu. Uwielbiam je, przez wzgląd na pewne elementy, i nienawidzę za całokształt. Z wytworem pani Winnickiej jest podobnie. Nie za bardzo trzeba mówić o czym jest ta książka, bo wystarczy przytoczyć pełen tytuł, który jest zarazem najlepszym opisem: „Miasto w czasach prohibicji, jazzu i gangsterów.” Zapowiada się nieźle, nie?

I jest nieźle. Mamy przed oczami Amerykę po latach 1919 i troszkę wcześniej jako wprowadzenie. Autorka porusza takie dziedziny jak życie w społeczeństwie, gospodarka, muzyka, literatura, polityka, kulturowość i zbrodnie, a do tego robi to w sposób przystępny i zadziwiający, może miejscami dość nieumiejętny jeśli chodzi o język, ale bez przesady. Nie macie pojęcia jak wiele działo się w USA przed kryzysem gospodarczym i jakim Nowy Jork był wspaniałym miastem. Lata 20’ to kolebka naszej cywilizacji; powstało radio, reklamy, neony, bliski taniec, muzyka, której słuchamy do dziś, a także multum firm, o produktach tak odpornych na wpływ czasu (Listerine, wytwórnia WB),że używacie ich do tej pory. Miasto miało kanalizację, kable elektryczne ciągnęły się wzdłuż i wszerz, a po drogach pędziły samochody, na które było stać niemal każdego średnio zamożnego mieszkańca. Nie wspomnę już o metrze i tramwajach. Giełda pękała w szwach. Panowało rozprężenie kulturowe i poluźnienie purytańskich obyczajów, kobiety rozwinęły skrzydła zakładając krótsze spódnice i ścinając na pazia włosy. Zostały dla mężczyzn partnerami w zabawie, nie matronami rodów, piły, paliły i zapomniały o całym romantyzmie – albo tak tylko mówiły.

Z drugiej strony mamy też prohibicję (a właściwie jej brak, gdyż w Nowym Jorku nigdy nie była traktowana poważnie),rozwój światka przestępczego Włochów, Irlandczyków, Niemców i Żydów (bardzo wielu z nich osiągnęło na amerykańskim gruncie wspaniałe rzeczy),slumsy East Endu, napływ biednych imigrantów z Europy, szmuglowanie alkoholu, a także początki mafii. I przy tym chciałbym się zatrzymać. Tytuł ujmuje trzy rzeczy: prohibicję, jazz i gangsterów. Dwóch pierwszych mamy sporo i informacje są naprawdę rzeczowe, warte uwagi. Dowiedzieć się można tony ciekawostek o życiu Amerykanina, a pani Ewa pokusiła się także o scharakteryzowanie przeciętnego mieszkańca przed i po roku 1919, który niewątpliwie jest datą wartą zapamiętania. Gangsterzy? Pod koniec książki. Pamiętajmy proszę, że prohibicja wywołała ogromny popyt na łamanie prawa; statki wypełnione gorzałą stały za strefą wpływów na oceanie, whisky szmuglowano z Kanady i przewożono po kraju pociągami, w domach produkowano wino, a policja była przekupna i nieprzekonana do sprawy łapania przestępców alkoholowych, którzy mogli trafić za picie do więzienia. Temat ów przewija się przez całą książkę, ale dopiero na ostatnich 15 kartkach możemy przeczytać o Luckym Luciano, gangu Five Points i walce stróżów prawa. Jak na tak rozległy temat dostajemy zdecydowanie za mało.

Jeśli zdecydujecie się na tę książkę, to z jednej strony otrzymacie wspaniały i ciekawy podręcznik okraszony dziesiątkami autentycznych zdjęć, dowiecie się o niesamowitej przemianie społecznej, która doprowadziła nas do tego co mamy dziś, a także będziecie pod wrażeniem faktu, iż ludzie od lat są tacy sami. Z drugiej będziecie się wściekać, że dostaliście tak mało. Pani Ewo, jak pani mogła?!

Książka na czerwiec: Ewa Winnicka „Nowy Jork zbuntowany”

Zacznę od tego, że mam ostatnio passę czytania książek, do których nabieram stosunek ambiwalentny – w dokładnym tego słowa znaczeniu. Uwielbiam je, przez wzgląd na pewne elementy, i nienawidzę za całokształt. Z wytworem pani Winnickiej jest podobnie. Nie za bardzo trzeba mówić o czym jest ta książka, bo wystarczy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
283
276

Na półkach: , , , , , ,

Jeśli chcecie się dowiedzieć, w jakich okolicznościach powstała jedna z najsłynniejszych świątecznych piosenek, jak rozwijał się przemysł rozrywkowy na Broadwayu i dlaczego Nowy Jork od zawsze przyciągał rozrywkowych buntowników z całego świata, ta książka jest pozycją obowiązkową. Śledzi losy najsłynniejszego miasta świata w czasach prohibicji, arcyciekawego okresu w dziejach USA, kiedy zaściankowość wygrała z legendarną amerykańską wolnością i zdrowym rozsądkiem. Ewa Winnicka w interesujący sposób opowiada tę historię, zwracając uwagę na różne aspekty prohibicji, jej przyczyny i często zaskakujące skutki.

Skąd w ogóle wziął się pomysł, żeby alkohol umieścić na indeksie produktów zakazanych? Pod koniec XIX wieku mieszkańcy USA zdecydowanie nadużywali alkoholu. Według dostępnych źródeł pili go nawet trzy razy więcej niż obecnie. Skutkiem były oczywiście liczne incydenty wynikające z permanentnego stanu upojenia, które społeczeństwo uznało za objawy upadku moralnego. Narodził się ruch entuzjastów wstrzemięźliwości. Ich działania przyniosły pozytywne skutki, spadła liczba uzależnionych od alkoholu, mniejsze były straty materialne. Problem zaczął się w momencie, kiedy abstynenci postanowili narzucić swój styl życia wszystkim ludziom na terenie całego kraju. Jako że społeczeństwo amerykańskie jest niesłychanie zróżnicowane, nie mogło to przynieść nic oprócz kłopotów.

O ile prostolinijni mieszkańcy prowincji podchodzili do prohibicji raczej entuzjastycznie, o tyle Nowy Jork już wtedy był wielonarodowościowym, tętniącym życiem tyglem. I lubił się bawić. Imigranci z Irlandii, Polski, Włoch, Żydzi i przedstawiciele wielu innych mniejszości nie wyobrażali sobie życia bez alkoholu. W czasie błyskawicznego rozwoju, dobrej koniunktury i imigracji na wysoką skalę alkohol był remedium na tęsknotę za domem. Według autorki pomagał także zintegrować się ze społeczeństwem. To w barach przyjezdni szukali miejsc pracy i pomocy w załatwieniu spraw urzędowych. W zdominowanych przez swoją nację dystryktach mogli przez chwilę poczuć się jak w starym kraju i porozmawiać z krajanami, przyswajając jednocześnie język i obyczaje nowego. Także kobiety stawały się coraz bardziej niezależne. W takich warunkach prohibicja okazała się szkodliwą fikcją. Alkohol był bowiem dostępny wszędzie, niestety częściowo były to trunki zanieczyszczone, powodujące kalectwo. Powstały brutalne gangi przemytników, dochodziło do nadużyć, a budżet tracił miliony dolarów możliwych wpływów z podatków. Ale przede wszystkim sprawna organizacja przemytu umożliwiła import na szeroką skalę z Kanady i Europy, tuż pod nosem władz. Można powiedzieć, że prohibicja odniosła w Nowym Jorku skutek odwrotny do zamierzonego i przyspieszyła tylko rewolucję obyczajową.

Bardzo doceniam autorkę za tak kompleksowe przedstawienie zagadnienia. Nie pisała wyłącznie o suchych faktach, swoją publikację okrasiła wieloma anegdotami. Przedstawiła obraz dynamicznie rozwijającego się miasta przed prohibicją, w trakcie jej obowiązywania i to, co prohibicja pozostawiła po sobie. Dłuższe fragmenty książki poświęcone zostały najbardziej charakterystycznym postaciom tamtej epoki i niestety jest to moim zdaniem słaby punkt. Niektóre życiorysy były zdecydowanie przegadane, znacznie odbiegały od głównego tematu i powodowały, że gubiłam wątek. Zdecydowanie bardziej interesujące były migawki z życia zwykłych obywateli i szersze spojrzenie na proces przemian. Gdyby lepiej wyważyć proporcje, książka byłaby niemal idealna. Autorka podała też wiele źródeł dostępnych na polskim rynku, do których moim zdaniem warto sięgnąć. No i ogromny plus za wiele dobrze dobranych zdjęć, bo nie wszystko jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, patrząc z dzisiejszej perspektywy.

Jeśli chcecie się dowiedzieć, w jakich okolicznościach powstała jedna z najsłynniejszych świątecznych piosenek, jak rozwijał się przemysł rozrywkowy na Broadwayu i dlaczego Nowy Jork od zawsze przyciągał rozrywkowych buntowników z całego świata, ta książka jest pozycją obowiązkową. Śledzi losy najsłynniejszego miasta świata w czasach prohibicji, arcyciekawego okresu w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
287
283

Na półkach:

Rzetelne przedstawienie Nowego Jorku lat 20tych ubiegłego wieku, zarówno w postaci zdjęć jak i opisu najważniejszych zjawisk.

Co jak co, ale to właśnie NY zapoczątkował wiele światowych trendów, które następnie ewaluowały i rozprzestrzeniły się. Drapacze chmur, jazz, musicale wprost z Broadwayu, oświetlane bilbordy, wiele sprzętów gospodarstwa domowego a także giełdy. Książka wnikliwie opisuje gwałtowność tych zmian, oddziałującą na życie Amerykanów i imigrantów. Poza tym obserwujemy wprowadzanie prohibicji i jej skutki dla całego społeczeństwa. Rozwijanie się szarej strefy szmuglującej alkohole oraz gangsterów obsługujących ten rynek.

Dla miłośników historii, obserwatorów przemian społeczno-politycznych i wielbicieli albumów.

Rzetelne przedstawienie Nowego Jorku lat 20tych ubiegłego wieku, zarówno w postaci zdjęć jak i opisu najważniejszych zjawisk.

Co jak co, ale to właśnie NY zapoczątkował wiele światowych trendów, które następnie ewaluowały i rozprzestrzeniły się. Drapacze chmur, jazz, musicale wprost z Broadwayu, oświetlane bilbordy, wiele sprzętów gospodarstwa domowego a także giełdy....

więcej Pokaż mimo to

avatar
700
642

Na półkach: ,

Bardzo ciekawy temat, przeciętne opracowanie. Sporo ciekawostek, plotek, nazwisk - brak sensownego pomysłu na całość. Dobra lektura na wakacje, ale niewiele po niej zostaje.

Bardzo ciekawy temat, przeciętne opracowanie. Sporo ciekawostek, plotek, nazwisk - brak sensownego pomysłu na całość. Dobra lektura na wakacje, ale niewiele po niej zostaje.

Pokaż mimo to

avatar
838
326

Na półkach: , ,

Bardzo dobra książka napisana w ciekawy sposób. Zmieniłabym jednak tytuł na ,,Nowy Jork zbuntowany. Miasto w czasach prohibicji, jazzu i świata rozrywki", ponieważ o gangsterach jest właściwie sam koniec książki. Za to motyw gwiazd filmu, pisarzy i celebrytów przewija się przez cały czas. Jeżeli ktoś nie czytał Wielkiego Gatsby'ego to po przeczytaniu tej pozycji już nie będzie musiał- będzie doskonale znał treść i motyw, ponieważ autorka ,,Nowego Jorku.." bardzo często przywołuje twórczość F. Scotta Fitzgeralda. Dużym plusem są również świetne zdjęcia i samo wydanie książki.

Bardzo dobra książka napisana w ciekawy sposób. Zmieniłabym jednak tytuł na ,,Nowy Jork zbuntowany. Miasto w czasach prohibicji, jazzu i świata rozrywki", ponieważ o gangsterach jest właściwie sam koniec książki. Za to motyw gwiazd filmu, pisarzy i celebrytów przewija się przez cały czas. Jeżeli ktoś nie czytał Wielkiego Gatsby'ego to po przeczytaniu tej pozycji już nie...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    579
  • Przeczytane
    167
  • Posiadam
    69
  • Chcę w prezencie
    12
  • Teraz czytam
    10
  • Historia
    7
  • Historyczne
    6
  • USA
    5
  • 2021
    5
  • 2018
    4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nowy Jork zbuntowany. Miasto w czasach prohibicji, jazzu i gangsterów


Podobne książki

Przeczytaj także

Ciekawostki historyczne