Raport Wilczura

Okładka książki Raport Wilczura
Jacek E. Wilczur Wydawnictwo: Technol Seria: Militarne serkrety powieść historyczna
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Seria:
Militarne serkrety
Wydawnictwo:
Technol
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360762189
Tagi:
historia współczesna fakty wydarzenia raporty
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
62
48

Na półkach: ,

Co do osoby autora mam mieszane odczucia, ideologicznie stoimy po dwóch przeciwnych stronach. On zdeklarowany lewicowiec i socjalista, ja nacjonalista i narodowiec. Jednakże to nie najgorsze, bo jeżeli ktoś wierzy szczerze w swoje ideały, zawsze można znaleźć nić porozumienia, nawet będąc światopoglądowo daleko od siebie. Widzę pewne sprzeczności w autorze, które niejako wykluczają jego światopogląd, oraz naleciałości z systemu komunistycznego.

Choćby w ciągłym używaniu słowa faszyści, zamiast niemieccy naziści! No cóż co batiuszka Stalin nakazał, tak trzeba robić, a to on z premedytacją nakazał nazywać niemieckich nazistów - faszystami... A to dwa różne pojęcia wbrew temu, co mimo tylu lat od zakończenia wojny, nadal się stosuje i używa. Jest to celowe działanie, mające za zadanie wybielać niemieckich nazistów [ Reinhard Gehlen się kłania ] Druga rzecz, to używanie słowa nacjonaliści w stosunku do bandytów i zwyrodnialców z OUN i UPA, to co oni reprezentowali, to był najzwyklejszy - SZOWINIZM! A nie żaden nacjonalizm, i jest to obrazą dla prawdziwych narodowych nacjonalistów, niezależnie od nacji!

Służył w AK, deklarował się jako wierzący, a mimo wszystko brał czynny udział w tym zbrodniczym systemie. Najpierw będąc w ZMP i w jego najgorszym odłamie, jako agitator od spraw ideowych. Tutaj pojawia, się dla mnie rzecz obrzydliwa, i nie do zaakceptowania. Podczas osądu partyjno - koleżeńskiego, który odbył się nad jego osobą, potępia i broni się przed nieuzasadnionym zarzutem, bycia w oddziałach NSZ... Mało tego idzie do "sądu", aby ten to potwierdził, iż nic nie miał wspólnego z tymi "ohydnymi" - Narodowcami! Mimo tych upadlających sytuacji, jakie zgotował mu jego wymarzony socjalizm, on dalej brnie w czerwoną ideologię. Starając się z jednej strony jej bronić, a z drugiej piętnować [ stalinizm, bolszewizm ] To nic innego, jak obłuda i hipokryzja oraz oszukiwanie samego siebie. Pomimo szykan od tego morderczego systemu, on wstępuje w latach późniejszych do PZPR...! Resztę pominę milczeniem...

Teraz co do samej książki - ''raportu". W temacie II wojny światowej, nic odkrywczego się tutaj nie dowiemy, czego byśmy już nie wiedzieli. Większość dotyczy Bursztynowej Komnaty, a temat ten jest wyeksploatowany do granic możliwości. Druga część jest zdecydowanie ciekawsza, i zarazem przerażająca, bo dotyczy tuszowania prawdy, na temat zbrodniarzy i morderców z OUN i UPA. Tutaj włos staje dęba, jak się poczyta o agenturze ukraińskiej która ma się w najlepsze na każdym szczeblu władzy w Polsce do dnia dzisiejszego!

Pisane, to było w latach 90-tych, i co najgorsze w tym wszystkim, od tamtych lat w tym temacie, nic się nie zmieniło, a wręcz przeciwnie jest tylko gorzej! To najzwyklejsza zdrada narodowa, zaprzaństwo i hańba, a indywidua które za tym stoją, powinny ponieść odpowiednie konsekwencje, począwszy od odebrania obywatelstwa Polskiego tym POP-om [ Pełniącym Obowiązki Polaka ] A ukrainizacja w Polsce, postępuje dalej bez najmniejszych problemów. Nikt poza wyjątkami o tym nie mówi, a jest to - "wołanie na puszczy"! Cóż historia ma to do siebie, że zatacza koło i się powtarza, oby nie było powtórki z Wołynia i Małopolski wschodniej...!

Co do osoby autora mam mieszane odczucia, ideologicznie stoimy po dwóch przeciwnych stronach. On zdeklarowany lewicowiec i socjalista, ja nacjonalista i narodowiec. Jednakże to nie najgorsze, bo jeżeli ktoś wierzy szczerze w swoje ideały, zawsze można znaleźć nić porozumienia, nawet będąc światopoglądowo daleko od siebie. Widzę pewne sprzeczności w autorze, które niejako...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Raport Wilczura


Reklama
zgłoś błąd