Another t. 1

Okładka książki Another t. 1
Yukito AyatsujiHiro Kiyohara Wydawnictwo: J.P. Fantastica Cykl: Another (tom 1) komiksy
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Another (tom 1)
Tytuł oryginału:
アナザー
Wydawnictwo:
J.P. Fantastica
Data wydania:
2013-08-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-08-01
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374713146
Tłumacz:
Paweł Dybała
Tagi:
komiks japoński manga horror szkoła uczniowie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
377 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1059
617

Na półkach: , ,

Spodziewałem się disturbii na wzór Shuzo Oshimi, ale to jak zaglądać w przepaść bez dna, nie widać odrobiny zachęty czy końca katorgi. Zanim bohater połapie się, kim jest dziewczyna z opaską na oku, czytelnik zdąży przewidzieć dalsze wydarzenia bez wychodzenia z domu, w przerwie na papierosa. Solidnie rokujący horror z sekundy na sekundy topnieje, jak śnieg przy upale. Prosty, chłopski koncept, by ze zbiorowego urojenia uczynić z nieżywej powłoki materialną kołdrę - zachwycający. Tylko dlaczego, psia jego mać, musimy szeptem opowiadać, co wydarzyło się dwadzieścia sześć lat temu? Co to, przedszkole? Tabu, o którym nikt nie ma prawa mówić, normalnie, jak w Harrym Potterze o Voldemorcie. Ani nauczyciele, ani uczniowie nie potrafią rozmawiać na tematy, które stały się obiektem wydarzeń nadnaturalnych? Które w zbiorowej świadomości powinny zostać złagodzone? Od początku dominuje tajemnica, którą nikt nie chce wyjaśnić, ale co to za sekret, który rozumiemy po przeczytaniu dwóch rozdziałów? Bolą używane rekwizyty, jak lalki, które mają odzwierciedlać stosunek do śmierci dziewczyny, która jako zjawa ujawnia się protagoniście. Próba maskowania lichego scenariusza dziełami Munka o krzyku zewnętrznego świata, który nie mógł pogodzić się ze stratą uczennicy. Odwołania do Bellmera, fajnie, fajnie, lubię smaczki, ale po co, kiedy horror bawi się demaskatorskim tonem? Cała para idzie w sianie groźnej atmosfery wyciętej z legend o kruczoczarnych dziewczynkach, które niczym klątwa prześladują istoty z ich behawioralnym niedostatkiem.

Doceniam ponury nastrój, udekorowanie, ale postacie są wyblakłe oraz przezroczyste. Horror, który potrafimy przewidzieć, to słaby horror. Ciągłe zagrania, by nie prostować, co wydarzyło się dwie dekady temu - iście kosmiczna pustka, jakby Alien miał się skrywać na pokładzie, którego nie było! Kuriozum dopełnia motyw z ,,Oszukać Przeznaczenie'' - na pewno kojarzycie tę filmową serię, gdzie bohaterowie wiedzą, że dopadnie ich śmierć? Tutaj mamy coś podobnego, i jest to skrajnie beznadziejne wytłumaczenie, dlaczego nie warto poruszać drażliwych wypadków szkolnych. Irytacja wzięła górę - chciałem polubić. Pierwszy rozdział - zachęcający, ale potem, kiedy zdałem sobie sprawę, że ja wiem, a bohater dalej nie kuma, co się dzieje: zwątpiłem w inteligencję odgrywanych postaci. Zamiast thrillera i panicznej obsesji, dostałem kopa w ryj, żebym zrozumiał, że nie jest to nic na poziomie fantastycznego ,,Inside Mari'' czy innego japońskiego horroru, jak ,,Fatal Frame''. Wielka szkoda, bo potencjał został pogrzebany, nim historia nabrała rumieńców. A co jest najzabawniejsze? I tak warto sprawdzić, chociażby dla samej atmosfery, ale ostrzegam, nie ma się czego bać!

Spodziewałem się disturbii na wzór Shuzo Oshimi, ale to jak zaglądać w przepaść bez dna, nie widać odrobiny zachęty czy końca katorgi. Zanim bohater połapie się, kim jest dziewczyna z opaską na oku, czytelnik zdąży przewidzieć dalsze wydarzenia bez wychodzenia z domu, w przerwie na papierosa. Solidnie rokujący horror z sekundy na sekundy topnieje, jak śnieg przy upale....

więcej Pokaż mimo to

38
avatar
1305
94

Na półkach: ,

Stwierdziłam, że pora przeczytać mangę skoro anime za mną i nawet zaliczyłam je do jednego z moich ulubionych. Fabularnie się odnosić tutaj nie będę, bo to dopiero pierwsza część, sam początek historii. Na ten moment podoba mi się i pod względem klimatu i pod względem kreski. Popełniłam jednak błąd sięgając po polskie tłumaczenie, a skoro już mam taką formę to w takiej ją teraz dokończę, ale gdybym uwzględniała to tłumaczenie, to ocena poleciałaby w dół.

Stwierdziłam, że pora przeczytać mangę skoro anime za mną i nawet zaliczyłam je do jednego z moich ulubionych. Fabularnie się odnosić tutaj nie będę, bo to dopiero pierwsza część, sam początek historii. Na ten moment podoba mi się i pod względem klimatu i pod względem kreski. Popełniłam jednak błąd sięgając po polskie tłumaczenie, a skoro już mam taką formę to w takiej ją...

więcej Pokaż mimo to

32
avatar
470
146

Na półkach:

Kilka lat po obejrzeniu anime Another wpadła mi w ręce pierwsza część mangi, na podstawie której powstała ekranizacja. Moją pamięć niestety już nadgryzł ząb czasu, więc sięgnięcie po komiks jest idealnym pretekstem by powrócić do tej znakomitej serii.

Another nie należy do najłatwiejszych w opowiadaniu historii. Nawet opis na okładce nie oddaje w pełni historii, która poprzez złożoność swoich wątków jest bardzo skomplikowana. Przypomina mi trochę Higurashi tyle, że w przeciwieństwie do "cykad" tutaj główną rolę odgrywają miejskie legendy o duchach, a nie równoległe wymiary.
Another wymaga również od czytelnika uwagi, ponieważ tutaj każde słowo ma znaczenie.

Kolejnym dużym plusem dzieła duetu Ayatsuji-Kiyohara jest klimat. Manga jest utrzymana w klimatach mrocznego dreszczowca. Cała historia toczy się wokół śledztwa naszego protagonisty Kouichi Sakakibary, ucznia klasy 3C w gimnazjum w Yomiyamie. Kouichi uczęszcza do tej szkoły od niedawna, ale ma przeczucie, że cała klasa łącznie z wychowawcami coś przed nim ukrywają. Całą atmosferę dodatkowo podgrzewa fakt, że zaprzyjaźnia się z jednooką Misaki, która jak mu się zdaje... tylko on widzi.

Podsumowując, Another jako wstęp i pierwsza część tetralogii zapowiada się obiecująco. Manga skupia się przede wszystkim na skrupulatnym budowaniu napięcia. Jednak całość kończy się solidnym cliffhangerem, który niejednego może zszokować. Jest to krótki, (komiks można pochłonąć przy jednym posiedzeniu) ale solidny dreszczowiec z elementami horroru po który warto sięgnąć, ale tylko pod warunkiem, że zamierzamy zapoznać się z całą serią. Coś czuję, że najlepsze dopiero przede mną...

Ocena: 7.5/10

Kilka lat po obejrzeniu anime Another wpadła mi w ręce pierwsza część mangi, na podstawie której powstała ekranizacja. Moją pamięć niestety już nadgryzł ząb czasu, więc sięgnięcie po komiks jest idealnym pretekstem by powrócić do tej znakomitej serii.

Another nie należy do najłatwiejszych w opowiadaniu historii. Nawet opis na okładce nie oddaje w pełni historii, która...

więcej Pokaż mimo to

24
Reklama
avatar
469
12

Na półkach: , ,

Another jest przyjemną serią, ale określanie jej jako horror jest moim zdaniem trochę na wyrost. To raczej historia z dreszczykiem o urokliwym, tajemniczym klimacie. Może gdybym miała kilkanaście lat lub brak jakiegokolwiek doświadczenia z horrorami to poruszyłaby mnie mocniej. Niektóre twisty fabularne były trochę zbyt przewidywalne, ale samo zakończenie mnie zaskoczyło. Jeśli ktoś nie przepada za gore, to tutaj zbyt wiele go nie uświadczy. Another opiera się raczej na tworzeniu niepokojącego nastroju niż straszeniu brutalnymi scenami. Dużym plusem jest zwięzłość historii. Seria liczy sobie jedynie 4 tomy, co z pewnością będzie zaletą dla osób nielubiących mangowych tasiemców. Kreska nie jest szczególnie charakterystyczna, ale estetyczna. W polskim wydaniu umieszczone są liczne przypisy od tłumacza objaśniające niektóre aspekty funkcjonowania japońskiego systemu edukacji, co sprawia, że historia jest przystępna dla początkującego czytelnika mangi.

Another jest przyjemną serią, ale określanie jej jako horror jest moim zdaniem trochę na wyrost. To raczej historia z dreszczykiem o urokliwym, tajemniczym klimacie. Może gdybym miała kilkanaście lat lub brak jakiegokolwiek doświadczenia z horrorami to poruszyłaby mnie mocniej. Niektóre twisty fabularne były trochę zbyt przewidywalne, ale samo zakończenie mnie zaskoczyło....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
869
358

Na półkach: , , ,

Świetna manga, czyta się jednym tchem. Opowiada o uczennicy gimnazjum zmarłej 26 lat wcześniej w wypadku, lecz wciąż widzianej przez jednego z uczniów. Próbuje on rozwiązać jej zagadkę nie zważając na ostrzeżenia od wszystkich. Zagłębia się coraz bardziej, aż dochodzi do tragedii... Bardzo fajnie jest wydana ta manga przez co lepiej się ją czyta :) Polecam :)

Świetna manga, czyta się jednym tchem. Opowiada o uczennicy gimnazjum zmarłej 26 lat wcześniej w wypadku, lecz wciąż widzianej przez jednego z uczniów. Próbuje on rozwiązać jej zagadkę nie zważając na ostrzeżenia od wszystkich. Zagłębia się coraz bardziej, aż dochodzi do tragedii... Bardzo fajnie jest wydana ta manga przez co lepiej się ją czyta :) Polecam :)

Pokaż mimo to

3
avatar
263
140

Na półkach: ,

bardzo fajna manga

bardzo fajna manga

Pokaż mimo to

1
avatar
981
287

Na półkach: , , , , ,

Mroczna atmosfera - jest. Zagadka - jest. Szokująca końcówka - jest. Jedynie zupełnie niepotrzebne wstawki pseudohumorystyczne z panią pielęgniarką odbierają Another uroku. Fanom komiksów z dreszczykiem polecam - ale albo czytajcie, albo oglądajcie.
Znajomość serialu animowanego jednak psuje mi zabawę, mimo że nie wszystko już z niego pamiętam.
Polskie wydanie genialne - mam ważenie że wydawnictwo użyło do tej mangi innego papieru niż zwykle i w efekcie dostajemy niespotykanie nasyconą czerń - idealną dla historii z dreszczykiem. Ponadto powiększony format.
Kreska ładna, precyzyjna, chociaż tła są niekiedy pomijame. I ta głębia czerni... wszystkie mangi powinno się tak drukować!

Mroczna atmosfera - jest. Zagadka - jest. Szokująca końcówka - jest. Jedynie zupełnie niepotrzebne wstawki pseudohumorystyczne z panią pielęgniarką odbierają Another uroku. Fanom komiksów z dreszczykiem polecam - ale albo czytajcie, albo oglądajcie.
Znajomość serialu animowanego jednak psuje mi zabawę, mimo że nie wszystko już z niego pamiętam.
Polskie wydanie genialne -...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
620
94

Na półkach: , , , ,

Najpierw odkryłam anime o nazwie "Another" i przyznam, że mnie zaciekawiło. Obejrzałam w jeden dzień wszystkie odcinki, zaczęłam po tym żałować, iż tak szybko zakończyłam swoją przygodę z tym anime, dlatego poszperałam trochę w Internecie. Było warto, ponieważ znalazłam mangę, której jest ekranizacją. Ucieszyłam się niezmiernie i zamówiłam od razu wszystkie cztery tomy. Czy było warto? A może mój zapał został ostudzony?

W pierwszym tomie poznajemy już na pierwszych stroniczkach historię o Misaki sprzed dwudziestu sześciu lat. To wzór do naśladowania - świetne oceny i wspaniałe osiągnięcia sportowe. Dlatego wszystkich uczniów szokuje fakt, że Misaki umiera. Kiedy dwadzieścia sześć lat po tych wydarzeniach w szkole pojawia się Kouichi Sakakibara, zaczyna zauważać dziwne zachowanie uczniów względem koleżanki.

Przyznaję, że z ogromnym zapałem pochłaniałam wszystkie stroniczki, gdyż od wspaniałych rysunków pana Kiyohary nie można było oderwać wzroku. Włożył wiele pracy, aby przedstawić historię napisaną przez pana Ayatsuji w formie mangi. Ja również nie sądziłam, że taki zabieg może się udać, jednak mile się zaskoczyłam.

Niestety jak to w większości bywa, wydarzenia w anime różnią się od tych z mangi, o czym zdawałam sobie sprawę już na samym początku. Mimo tego, te przypadki, które działy się w anime i naprawdę mi się podobały, tu ich w ogóle nie było, przez co spotkał mnie mały zawód. To, co wydawało mi się najlepsze, nie znajdowało się na stroniczkach "Anothera".

No cóż, plusem za to jest posłowie od tłumacza, który wyjaśnia nam niektóre pojęcia, których my możemy nie rozumieć. Przez to poznajemy przynajmniej w małym stopniu jak wygląda japońska szkoła i panujące w niej zwyczaje oraz przesądy. Chociaż w przypadku Yomikity i traktowania klasy 3C przez nauczycieli to raczej mało prawdopodobne, żeby taka sytuacja miała miejsce w japońskich szkołach, ale kto wie.

Cieszę się, że sięgnęłam po tę mangę. Pomimo zawodu związanego z brakiem niektórych ciekawych wydarzeń dziejących się w anime, jest warta przeczytania. Dzięki niej można przeżyć to wszystko na nowo, chociaż w troszkę zmienionej wersji. Zalecana jest dla czytelników od 16 roku życia, jednak młodsza osoba, która chce "Anothera" przeczytać i tak po tę mangę sięgnie.

Najpierw odkryłam anime o nazwie "Another" i przyznam, że mnie zaciekawiło. Obejrzałam w jeden dzień wszystkie odcinki, zaczęłam po tym żałować, iż tak szybko zakończyłam swoją przygodę z tym anime, dlatego poszperałam trochę w Internecie. Było warto, ponieważ znalazłam mangę, której jest ekranizacją. Ucieszyłam się niezmiernie i zamówiłam od razu wszystkie cztery tomy. Czy...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
585
39

Na półkach: , ,

Chwalona za rysunki, lecz i te mną nie poruszyły. Fabułę znam z anime, więc z tej strony również wielkiego zdumienia nie było.

Chwalona za rysunki, lecz i te mną nie poruszyły. Fabułę znam z anime, więc z tej strony również wielkiego zdumienia nie było.

Pokaż mimo to

0
avatar
40
6

Na półkach: ,

Bardzo ładne na dodatek powiększone wydanie. Rysunki wykonane z dbałością o szczegóły. Dodatkowe strony w kolorze pięknie się prezentują.

Historia już mniej wyjątkowa, choć potrafi zatrzymać czytelnika na dłużej. Słabo nakreślone postacie. Wydają się jałowe, nawet po przeczytaniu całości.

Bardzo ładne na dodatek powiększone wydanie. Rysunki wykonane z dbałością o szczegóły. Dodatkowe strony w kolorze pięknie się prezentują.

Historia już mniej wyjątkowa, choć potrafi zatrzymać czytelnika na dłużej. Słabo nakreślone postacie. Wydają się jałowe, nawet po przeczytaniu całości.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Another t. 1


Reklama
zgłoś błąd