Wybór opowiadań

Okładka książki Wybór opowiadań
Edgar Allan Poe Wydawnictwo: Świat Książki klasyka
367 str. 6 godz. 7 min.
Kategoria:
klasyka
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2012-04-25
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Data 1. wydania:
1994-01-01
Liczba stron:
367
Czas czytania
6 godz. 7 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377997390
Tłumacz:
Sławomir Studniarz
Tagi:
klasyka edgar allan poe opowiadania
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
716 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2185
627

Na półkach:

Pamiętam z czasów dzieciństwa filmy grozy oparte na nowelach Edgara Alana Poe i pamiętam, że to one sprawiły, że powieść detektywistyczna i historie z dreszczykiem przemówiły do mego serca. Nigdy jednak, aż do teraz nie zderzyłam się bezpośrednio z twórczością Poe. Owszem znałam tytuły jego nowelek i oparte na nich adaptacje, ale sama nigdy z ich treścią się nie zderzyłam. I powiem szczerze, że żałuję, że ciekawość podkusiła mnie, aby przełamać niewiedzę, gdyż wersja literacka zupełnie do mnie nie przemówiła. W całym zbiorze opowiadań jedynie kilka naprawdę mi się podobało, przez resztę przebrnęłam z bólem głowy. Język jest niezwykle trudny, pełen odniesień do filozofii i metafizyki, brak mi w nich lekkości i dreszczyka emocji. Mimo że panuje w nich aż przesadna groza, a Autorowi nie brakuje wyobraźni, to jednak upływ czasu sprawia, że jest to bardzo trudna lektura, która akurat mi nie sprawiła żadnej przyjemności. Jestem zawiedzona i rozgoryczona, ale jak na damę przestało, zbieram z ziemi koronę i nie mówię nie literaturze klasycznej:)

Pamiętam z czasów dzieciństwa filmy grozy oparte na nowelach Edgara Alana Poe i pamiętam, że to one sprawiły, że powieść detektywistyczna i historie z dreszczykiem przemówiły do mego serca. Nigdy jednak, aż do teraz nie zderzyłam się bezpośrednio z twórczością Poe. Owszem znałam tytuły jego nowelek i oparte na nich adaptacje, ale sama nigdy z ich treścią się nie zderzyłam....

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
633
35

Na półkach:

horror w białych rękawiczkach. PS nie lubię horrorów ,a te historie uwielbiam

horror w białych rękawiczkach. PS nie lubię horrorów ,a te historie uwielbiam

Pokaż mimo to

4
avatar
177
97

Na półkach:

Moim zdaniem, przedstawiona w książce twórczość Poe nie do końca radzi sobie z próbą czasu. Pomimo widocznej finezji słownej, idącej w parze z kunsztem literackim autora, niektóre opowiadania są mocno przewidywalne, a z wielu innych właściwie nic głębszego nie wynika. Poziom zebranych tu w zbiór krótkich form określiłbym jako nierówny.

Moim zdaniem, przedstawiona w książce twórczość Poe nie do końca radzi sobie z próbą czasu. Pomimo widocznej finezji słownej, idącej w parze z kunsztem literackim autora, niektóre opowiadania są mocno przewidywalne, a z wielu innych właściwie nic głębszego nie wynika. Poziom zebranych tu w zbiór krótkich form określiłbym jako nierówny.

Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
300
152

Na półkach:

A szybkę w oknie wybiła małpa, co z zoo uciekła.

A szybkę w oknie wybiła małpa, co z zoo uciekła.

Pokaż mimo to

7
avatar
2107
150

Na półkach: , ,

Recenzja na blogu - http://clepatches.com/2020/03/20/poe-wybor-opowiadan-recenzja/

Recenzja na blogu - http://clepatches.com/2020/03/20/poe-wybor-opowiadan-recenzja/

Pokaż mimo to

0
avatar
33042
61

Na półkach: , , , ,

Fantastyczne

Fantastyczne

Pokaż mimo to

8
avatar
365
17

Na półkach:

Z ocenianiem zbiorów opowiadań jest taki problem, że nie wiadomo, w jaki sposób do tego podejść. Rzadko kiedy zbiór zawiera opowiadania trzymające jednakowy (lub zbliżony) poziom. Zatem pozostaje nam zabawa matematyczna – wyciągnąć średnią, czy dominantę? Kończąc ten przydługi wstęp: „Wybór opowiadań” Edgara Allana Poe w przekładzie Sławomira Studniarza nie jest wyjątkiem.

Do samego tłumaczenia nie mam żadnych uwag. Opowiadania przetłumaczone są w przystępny sposób (mam porównanie – wcześniej czytałem przekłady Stanisława Wyrzykowskiego i Maurycego Kulaka). Natomiast do wyboru opowiadań już tak. I jak to bywa z wszelkiego rodzaju zbiorami, niektóre opowiadania czytało się rewelacyjnie, niektóre zaś ciągnęły się jak przysłowiowe flaki z olejem.

Jestem wielkim fanem wszelkiego rodzaju opowieści grozy. Uwielbiam utwory Poego napisane w klimatach tzw. horroru gotyckiego, bez brutalności czy rozlewu krwi, za to ze stopniowo budowanym napięciem i klimatem niesamowitości. I tu mógłbym wymienić co najmniej 10 rewelacyjnych opowiadań, zaczynając od motywu śmierci ukochanej: „Berenika”, „Morella”, „Ligeja”, „Owalny portret”, „Podłużna skrzynia”, przez motyw pogrzebania żywcem: „Beczka amontillado”, „Przedwczesny pogrzeb” i wyrzutów sumienia: „Serce oskarżycielem”, „Czarny kot”, a kończąc na klasycznych pozycjach: „Zagłada domu Usherów”, „Studnia i wahadło” czy „Maska czerwonego moru”.

Również dwa opowiadania detektywistyczne, których głównym bohaterem jest pierwowzór Sherlocka Holmesa i Herculesa Poirota – C. Auguste Dupin, a mianowicie „Zabójstwa przy Rue Morgue” oraz „Skradziony list” wyróżniają się „na plus”. Jedyny zarzut mam taki, że nie umieszczono tutaj trzeciego opowiadania, gdzie pojawia się postać Dupina, a mianowicie „Tajemnica Marii Roget”.

I gdyby na tym zbiór się kończył, ocena byłaby co najmniej 8/10. Niestety, upchnięto tutaj m.in. „Wyspę wróżki Fay”, „Potęgę słowa” czy „Artystę pejzażu” lub rozważania filozoficzno-biblijne „Cień – przypowieść” lub „Potęga słowa”, które to opowiadania kompletnie mi nie podpasowały i obniżyły ocenę całości. Poza tym, skoro z okładki spogląda na nas kruk, to w mojej ocenie poważnym brakiem jest nieumieszczenie w zbiorze mojego ulubionego utworu Poego: „Kruk”. Póki co, w mojej opinii najlepszym przekładem na język polski jest tłumaczenie Zenona Przesmyckiego. Ciekawe, jak poradziłby sobie z „Krukiem” Sławomir Studniarz.

Duża zaletą zbioru, przynajmniej dla mnie, jest uporządkowanie utworów utrzymanych w podobnym klimacie jeden po drugim. Jak wiemy, niektóre motywy powtarzały się w wielu opowiadaniach. Dzięki temu, gdy zagłębimy się w klimat śmierci ukochanej, mamy kilka opowiadań następujących po sobie i nie ma nagłego przeskoku np. w rozważania filozoficzne.

Podsumowując – nie pozostaje nic innego, jak włączyć sobie soundtrack z „Nosferatu” czy „Drakuli”, i zagłębić się w lekturze…

Z ocenianiem zbiorów opowiadań jest taki problem, że nie wiadomo, w jaki sposób do tego podejść. Rzadko kiedy zbiór zawiera opowiadania trzymające jednakowy (lub zbliżony) poziom. Zatem pozostaje nam zabawa matematyczna – wyciągnąć średnią, czy dominantę? Kończąc ten przydługi wstęp: „Wybór opowiadań” Edgara Allana Poe w przekładzie Sławomira Studniarza nie jest...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
2580
287

Na półkach:

Niektóre opowiadania bardziej wciągające i działające na wyobraźnie i wywołujące szereg przemyśleń i ciarki na ciele, inne - nudniejsze, mniej zrozumiałe, mniej ciekawe. Wynika to też z pewnością z faktu, że tyczą się różnych dziedzin i zagadnień, a mnie nie wszystkie interesują lub brak mi wiedzy by je zrozumieć. Wszystkie opowiadania jednak łączą: piękny język, dbałość o szczegóły oraz poczucie wiarygodności, mimo nadnaturalnej tematyki.
Gorąco polecam wszystkim, którzy lubią mroczniejsze klimaty, zwłaszcza mroczną stronę człowieka, jego pobudek i pragnień.

Mam jedną uwagę do wydania, ponieważ przez część książki zupełnie nie są tłumaczone sentencje obcojęzyczne, co jest irytujące, zwłaszcza, że większość czytelników nie zna łaciny czy (może mniejsza część większości) francuskiego. Potem od pewnego momentu tłumaczenie się pojawia, ale mam wrażenie, że tłumacz nie był w tym konsekwentny. Poza tym jest np. wyjaśnienie czym jest kraken, natomiast brak wyjaśnień niektórych słów, które nie są już w użyciu, albo dotyczą zagadnień filozoficznych itp. Po prostu brak konsekwencji jak dla mnie.

(Dodatkowo polecam wszystkim animację na podstawie wybranych opowiadań Poe "Extraordinary Tales"!)

Niektóre opowiadania bardziej wciągające i działające na wyobraźnie i wywołujące szereg przemyśleń i ciarki na ciele, inne - nudniejsze, mniej zrozumiałe, mniej ciekawe. Wynika to też z pewnością z faktu, że tyczą się różnych dziedzin i zagadnień, a mnie nie wszystkie interesują lub brak mi wiedzy by je zrozumieć. Wszystkie opowiadania jednak łączą: piękny język, dbałość o...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
1534
348

Na półkach: ,

"Wybór opowiadań" Poego nie jest horrorem w obecnie nam znanym znaczeniu tego słowa. Nie powiem, że nie ma w nich brutalności, makabry czy przemocy. Są, ale w zupełnie innym wydaniu. Mi osobiście czytanie jego utworów przypomina nieco oglądanie czarno-białego filmu grozy, "Nosferatu – symfonia grozy" na przykład. Jest przyjemny dreszczyk grozy, lecz doskonale zdajemy sobie sprawę, że nie będzie rozlewu krwi i latających wokół wnętrzności. Są za to emocje, rosnące napięcie... Po prostu są niebanalne. I niesamowite.

Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2013/09/edgar-allan-poe-wybor-opowiadan.html

"Wybór opowiadań" Poego nie jest horrorem w obecnie nam znanym znaczeniu tego słowa. Nie powiem, że nie ma w nich brutalności, makabry czy przemocy. Są, ale w zupełnie innym wydaniu. Mi osobiście czytanie jego utworów przypomina nieco oglądanie czarno-białego filmu grozy, "Nosferatu – symfonia grozy" na przykład. Jest przyjemny dreszczyk grozy, lecz doskonale zdajemy sobie...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
2697
601

Na półkach: , ,

Pisanie recenzji o antologiach to chyba najpodlejsza rzecz na świecie. Ciężko zmierzyć wspólną miarą tak wiele tak różnych tekstów. I choć mogę wykazać, które podobały mi się najmniej, a które najbardziej to wciąż będzie to najbardziej niesprawiedliwa ocena. Mogę wskazać dominantę w większości opowiadać, a także kilka unikatowych rozwiązań fabularnych, które tak mi się spodobały. Dlatego postanowiłam wskazać cztery grupy opowiadań, które można potraktować zbiorowo jako pewne całostki antologii i na ich przykładzie napisać coś na kształt recenzji lub opisu.

Klasyk horroru, ojciec dreszczowców i opowieści kryminalnych, mroczny romantyk, dokładnie trzymający się ram fabularnych swoich opowiadań - Edgar Allan Poe. Udało mi się sięgnąć po jeden z najnowszych przekładów - pozbawionych archaizacji i zbędnych stylizacji. Zależało mi także, aby zbiór był dość obszerny, dlatego wybrałam ten wydany przez Świat Książki z 2012 roku. Ponadto w zbiorze opublikowano i mniej popularne teksty. Największe wrażenie bezsprzecznie zrobiły na mnie (tak zwane) opowiadania analityczne, czyli "Zabójstwo przy Rue Morgu", "Skradziony list" (mój faworyt) oraz "W bezdeni Maelstromu". Bohater pierwszych dwóch wymienionych opowiadań to detektyw Dupin - mężczyzna o niebywale analitycznym , przenikliwym i bystrym umyśle. Z miejsca zauroczył mnie swoimi umiejętnościami i dedukcją. Także narrator obu tych opowiadań jest postacią napisaną z niebywałą dbałością o szczegóły. Postać o niezbyt lotnym umyśle, za to posiadająca talent narracyjny.

Ciąg dalszy recenzji: http://morderczynimarzen.blogspot.com/2015/11/wybor-opowiadan-edgar-allan-poe.html

Pisanie recenzji o antologiach to chyba najpodlejsza rzecz na świecie. Ciężko zmierzyć wspólną miarą tak wiele tak różnych tekstów. I choć mogę wykazać, które podobały mi się najmniej, a które najbardziej to wciąż będzie to najbardziej niesprawiedliwa ocena. Mogę wskazać dominantę w większości opowiadać, a także kilka unikatowych rozwiązań fabularnych, które tak mi się...

więcej Pokaż mimo to

9

Cytaty

Więcej
Edgar Allan Poe Wybór opowiadań Zobacz więcej
Edgar Allan Poe Wybór opowiadań Zobacz więcej
Edgar Allan Poe Wybór opowiadań Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd