rozwiń zwiń

Cienie w mroku

Okładka książki Cienie w mroku
Michelle Paver Wydawnictwo: W.A.B. kryminał, sensacja, thriller
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Dark Matter
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2013-06-12
Data 1. wyd. pol.:
2013-06-12
Data 1. wydania:
2010-10-21
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377478165
Tłumacz:
Arkadiusz Nakoniecznik
Tagi:
Arkadiusz Nakoniecznik spitsbergen svalbard mrok
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
614 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2005
332

Na półkach:

Dość krótka, ale treściwa i niepokojąca. Polecam na senny wieczór - rozbudzicie się na pewno.

Dość krótka, ale treściwa i niepokojąca. Polecam na senny wieczór - rozbudzicie się na pewno.

Pokaż mimo to

65
avatar
198
2

Na półkach:

Świetny klimat, ale jeśli ktoś się spodziewa horroru, może się zawieść, bo niezbyt straszna. Dobrze opisuje grozę samotności w czasie nocy polarnej na dalekiej północy. Detale dotyczące przetrwania w takim miejscu, życia w Arktyce - wspaniale oddane. Ale byłaby bardziej przerażająca gdyby do końca nie było wiadomo czy to rzeczywiście duch czy tylko wyobraźnia czlowieka żyjącego w ekstremalnych warunkach. Szybko i przyjemnie się czyta.

Świetny klimat, ale jeśli ktoś się spodziewa horroru, może się zawieść, bo niezbyt straszna. Dobrze opisuje grozę samotności w czasie nocy polarnej na dalekiej północy. Detale dotyczące przetrwania w takim miejscu, życia w Arktyce - wspaniale oddane. Ale byłaby bardziej przerażająca gdyby do końca nie było wiadomo czy to rzeczywiście duch czy tylko wyobraźnia czlowieka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

0
avatar
463
55

Na półkach: , , , , ,

Książka krótka i mimo że napisana w postaci dziennika, dała duże pole do popisu wyobraźni. Naprawdę odczuwało się ciężki i przytłaczający klimat pustkowia Arktyki. Dla mnie wizja samotności jest nie do zniesienia więc tym bardziej przeżycia głównego bohatera działały na mój odbiór książki. Polecam :)

Książka krótka i mimo że napisana w postaci dziennika, dała duże pole do popisu wyobraźni. Naprawdę odczuwało się ciężki i przytłaczający klimat pustkowia Arktyki. Dla mnie wizja samotności jest nie do zniesienia więc tym bardziej przeżycia głównego bohatera działały na mój odbiór książki. Polecam :)

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
500
98

Na półkach: ,

Zimą daję szansę książkom nieznanych autorów, które obiecują mi świat przedstawiony pełen śniegu i zimna, a dodatkowo są choćby zabarwione (zaciemnione?) grozą. Co do tego pierwszego słusznie nie miałem wątpliwości – trafiamy na wyprawę arktyczną, a na Spitsbergenie nie brak lodu, paraliżującego chłodu i zamieci. „Zima” (choć akcja powieści zaczyna się latem, a kończy jesienią) gra tu ważną rolę.

Jeśli zaś chodzi o grozę, nie nastawiałem się na nią, choćby z uwagi na to, do jakiej kategorii tytuł jest przyporządkowany. Miałem nadzieję, że będą co najmniej jakieś mroczniejsze elementy, że psychologia postaci pójdzie w takim kierunku – tymczasem powieść jest niczym innym a horrorem. Dość oszczędnym w środkach, nieco starodawnym, ale horrorem. Napięcie budowane jest powoli od początku, coś jest nam zaledwie wzmiankowane, a z czasem dodawane są kolejne informacje. Nie jest to fabuła wybitna ani zaskakująca, ani bogata, niemniej w jakiś sposób solidna i interesująca.

Zimą daję szansę książkom nieznanych autorów, które obiecują mi świat przedstawiony pełen śniegu i zimna, a dodatkowo są choćby zabarwione (zaciemnione?) grozą. Co do tego pierwszego słusznie nie miałem wątpliwości – trafiamy na wyprawę arktyczną, a na Spitsbergenie nie brak lodu, paraliżującego chłodu i zamieci. „Zima” (choć akcja powieści zaczyna się latem, a kończy...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
376
229

Na półkach: , ,

Bardzo dobra powieść rozrywkowa. Historia wyprawy w najzimniejsze rejony świata przyprawiona szczyptą grozy. Książka lekka, łatwa i przyjemna, idealna na zastój czytelniczy. Bawiłam się świetnie.
Historia w formie pamiętnika jednego z bohaterów tyczy szumnej wyprawy na Spitsbergen grupki flegmatycznych, bogatych Anglików i biednego jak mysz kościelna radiotelegrafisty, który do wymuskanych kolegów pasuje jak "wół do karety" (przynajmniej w jego mniemaniu). Początek jest dla uczestników ekscytujący, są rozemocjonowani, pełni wyolbrzymionych oczekiwań, radośni. Ich zapał studzi ociupinkę ponury kapitan, który użycza im swojej łodzi oraz zła sława otaczająca docelowe miejsce. Tyle początek, potem mamy już jazdę bez trzymanki w głąb samotności i izolacji tak głębokiej, że śmierć z szaleństwem biorą się pod rękę i tańczą prawdziwy "danse macabre".
Autorka ma bardzo plastyczne pióro, opis polarnej nocy, trzaskającego lodu i zimna wręcz przenikają do kości i trzewi, nie chciałabym tego czytać zimą, grozi przemarznięciem.
Bohaterowie są jak cienki lód, przezroczyści, określa ich jedna, góra dwie cechy charakteru, dobrane tak umiejętnie, że w tego rodzaju powieści nie trzeba czytelnikowi wiedzieć więcej. Jeden jest gruby i ma skłonność do sadyzmu, drugi to śliczny, wypieszczony absolwent zapewne Oxfordu, któremu z racji urodzenia dostało się bogactwo i świetlana przyszłość, trzeci to człowiek przetrącony przez los, w którego życiu najpierw namieszała historia i śmierć ojca, potem zwyczajnie brak pieniędzy szybko wyleczył go z wszelkich marzeń. Trudno kogoś nie lubić, przywiązać zaś można się tylko do narratora opowieści i do Isaaca, cudnego Husky. Zgadzam się z jednym z recenzentów, że czuje się, iż mężczyzn portretuje kobieta, czasem niektóre kwestie w ustach facetów brzmią po prostu śmiesznie.
Pląta się jeszcze jakaś groza, jakieś upiory, jakieś "zaszłości z przeszłości", ale dla mnie najlepszy był opis starcia jednostki z samą sobą i z potęgą natury. Ludzie często pragną samotności i "świętego spokoju", odpoczynku od całego świata, ale kiedy zostajemy dosłownie sami, kiedy w zasięgu wzroku nie ma nic i nikogo, a zewsząd otacza nas ciemność, trzeba wielkiej odwagi, by stawić czoło samemu sobie, bo człowiek jest swoim największym wrogiem i mrok, ten najstraszniejszy, przed którym nie ma ucieczki jest w naszej głowie, a nie na zewnątrz, za oknem.
Polecam, naprawdę dobra przygoda z dreszczykiem.

Bardzo dobra powieść rozrywkowa. Historia wyprawy w najzimniejsze rejony świata przyprawiona szczyptą grozy. Książka lekka, łatwa i przyjemna, idealna na zastój czytelniczy. Bawiłam się świetnie.
Historia w formie pamiętnika jednego z bohaterów tyczy szumnej wyprawy na Spitsbergen grupki flegmatycznych, bogatych Anglików i biednego jak mysz kościelna radiotelegrafisty,...

więcej Pokaż mimo to

97
avatar
211
30

Na półkach:

Czytając tą książkę, wieczorem, wśród nocy, przechodziły przeze mnie ciarki. Wyobrażałam sobie, jakbym tam była, posród tej ciemności Arktycznej. Chociaż końcówka książki troszkę mnie rozczarowała to i tak uważam, że była z dreszczykiem emocji.

Czytając tą książkę, wieczorem, wśród nocy, przechodziły przeze mnie ciarki. Wyobrażałam sobie, jakbym tam była, posród tej ciemności Arktycznej. Chociaż końcówka książki troszkę mnie rozczarowała to i tak uważam, że była z dreszczykiem emocji.

Pokaż mimo to

5
avatar
459
47

Na półkach:

Jakiż klimat miała ta książka! Niepokojący, przytłaczający i pełen grozy i lęku w obecności niewytłumaczalnego zła. Idealny.

Fabuła dotyczy wyprawy badawczej na Spitsbergen, którą obserwujemy oczyma głównego bohatera, Jacka Millera. Dzięki przedstawieniu akcji w postaci dziennika uczucia towarzyszące całej ekspedycji są dodatkowo uwyraźnione, a czytelnik_czka mimowolnie nawiązuje więź z mężczyzną. Jego lęki, obawy i wątpliwości stają się tak namacalne, jakby były to nasze emocje.

Nastrój budowany jest stopniowo i potrafi pochłonąć bez reszty. Czytając tę powieść w pociągu pełnym ludzi, bez problemu udało mi się chłonąć ją całą sobą, skupić się i zapomnieć o świecie. Stylem przypomina literaturę piękną, słowa są wyważone i poważne, co dla mnie stanowiło idealne uzupełnienie opisywanej historii.

Mimo że nie trzęsłam się ze strachu (ale być może w innych okolicznościach tak by było), długo ta powieść pozostanie mi w pamięci. Bardzo polecam. 😁

Opinia także na moim bookstagramie: www.instagram.com/_naczytalia/.

Jakiż klimat miała ta książka! Niepokojący, przytłaczający i pełen grozy i lęku w obecności niewytłumaczalnego zła. Idealny.

Fabuła dotyczy wyprawy badawczej na Spitsbergen, którą obserwujemy oczyma głównego bohatera, Jacka Millera. Dzięki przedstawieniu akcji w postaci dziennika uczucia towarzyszące całej ekspedycji są dodatkowo uwyraźnione, a czytelnik_czka mimowolnie...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
328
112

Na półkach: ,

Przepiękna Książka o sile przetrwania w niespotykanie trudnych warunkach. Polecam❤❤❤

Przepiękna Książka o sile przetrwania w niespotykanie trudnych warunkach. Polecam❤❤❤

Pokaż mimo to

5
avatar
30
29

Na półkach:

Dla mnie świetna. Dawno nie czytałam książki z takim prawdziwym, niewymuszonym dreszczykiem. Można się wczuć w akcję. Lekka w czytaniu. Polecam.

Dla mnie świetna. Dawno nie czytałam książki z takim prawdziwym, niewymuszonym dreszczykiem. Można się wczuć w akcję. Lekka w czytaniu. Polecam.

Pokaż mimo to

2
avatar
174
65

Na półkach: ,

Nie przepadam za książkami w typie dzienników/pamiętników, ale tutaj czekało mnie miłe zaskoczenie. Przeczytałam ją w jeden dzień, gdyby nie praca zajęłoby mi to parę godzin. Czułam, że rozumiem bohatera książki i przeżywam wszystko razem z nim. Polecam wszystkim, którzy mają ochotę na dreszczyk emocji. Gęsia skórka gwarantowana.

Nie przepadam za książkami w typie dzienników/pamiętników, ale tutaj czekało mnie miłe zaskoczenie. Przeczytałam ją w jeden dzień, gdyby nie praca zajęłoby mi to parę godzin. Czułam, że rozumiem bohatera książki i przeżywam wszystko razem z nim. Polecam wszystkim, którzy mają ochotę na dreszczyk emocji. Gęsia skórka gwarantowana.

Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Michelle Paver Cienie w mroku Zobacz więcej
Michelle Paver Cienie w mroku Zobacz więcej
Michelle Paver Cienie w mroku Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd