Thorgal - Kriss de Valnor: Czyn godny królowej

Okładka książki Thorgal - Kriss de Valnor: Czyn godny królowej
Giulio De VitaYves Sente Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Thorgal: Kriss de Valnor (tom 3) komiksy
56 str. 56 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Thorgal: Kriss de Valnor (tom 3)
Tytuł oryginału:
Les Mondes de Thorgal: Kriss de Valnor:
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2012-12-12
Data 1. wyd. pol.:
2012-12-12
Liczba stron:
56
Czas czytania
56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323761334
Tłumacz:
Wojciech Birek
Tagi:
komiks fantasy Thorgal
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Zemsta hrabiego Skarbka Grzegorz Rosiński, Yves Sente
Ocena 8,2
Zemsta hrabieg... Grzegorz Rosiński,&...
Okładka książki Le Janitor- La crèche de Satan Francois Boucq, Yves Sente
Ocena 7,5
Le Janitor- La... Francois Boucq, Yve...
Okładka książki XIII: Dziedzictwo Jasona Mac Lanea Youri Jigounov, Yves Sente
Ocena 5,7
XIII: Dziedzic... Youri Jigounov, Yve...
Okładka książki XIII: Wiadomość od Męczennika Youri Jigounov, Yves Sente
Ocena 6,4
XIII: Wiadomoś... Youri Jigounov, Yve...

Podobne książki

Okładka książki Thorgal - Louve: Raissa Roman Surżenko, Yann le Pennetier
Ocena 7,1
Thorgal - Louv... Roman Surżenko, Yan...
Okładka książki Thorgal - Louve: Dłoń boga Tyra Roman Surżenko, Yann le Pennetier
Ocena 7,0
Thorgal - Louv... Roman Surżenko, Yan...
Okładka książki Thorgal - Kriss de Valnor: Wyrok walkirii Giulio De Vita, Yves Sente
Ocena 7,3
Thorgal - Kris... Giulio De Vita, Yve...
Okładka książki Thorgal: Kah-Aniel Grzegorz Rosiński, Yves Sente
Ocena 6,4
Thorgal: Kah-A... Grzegorz Rosiński,&...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
242 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2003
1243

Na półkach:

Tylu ludzi zginęło i popadło w niewolę z powodu patyka? ;-)

Tylu ludzi zginęło i popadło w niewolę z powodu patyka? ;-)

Pokaż mimo to

8
avatar
731
246

Na półkach: , , ,

Kriss po powrocie na ziemię szybko wplątuje się w nową intrygę/przygodę. Udaje jej się zyskać przyjaciółkę dosyć bliską. A na koniec tomu nawet władzę.
Bardzo podobały mi się nawiązania do głównej serii Thorgala, a samą historię czyta się bardzo przyjenie.

Kriss po powrocie na ziemię szybko wplątuje się w nową intrygę/przygodę. Udaje jej się zyskać przyjaciółkę dosyć bliską. A na koniec tomu nawet władzę.
Bardzo podobały mi się nawiązania do głównej serii Thorgala, a samą historię czyta się bardzo przyjenie.

Pokaż mimo to

0
avatar
635
476

Na półkach:

Kolejne podróże i wyzwania. Kriss wraca do formy w niwelowaniu przeciwników.

Kolejne podróże i wyzwania. Kriss wraca do formy w niwelowaniu przeciwników.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
178
147

Na półkach: , ,

Akcja komiksy zaczyna toczyć się równolegle do przygód Thorgala w głównej serii gdy on wyrusza na poszukiwanie Aniela. Napotkamy tu na te same postacie które poznaliśmy w przygodach Thorgala. A do finału tego co tu się wydarzy będziemy szli przez kilka kolejnych albumów.

Akcja komiksy zaczyna toczyć się równolegle do przygód Thorgala w głównej serii gdy on wyrusza na poszukiwanie Aniela. Napotkamy tu na te same postacie które poznaliśmy w przygodach Thorgala. A do finału tego co tu się wydarzy będziemy szli przez kilka kolejnych albumów.

Pokaż mimo to

6
avatar
981
287

Na półkach: , , , , ,

Robi się coraz ciekawiej. Na tym etapie sagi nie ma już co polecać bądź nie. Losy wszystkich postaci się przeplatają, a fabuła nabiera rozmachu. Nawet Kraina Qa czy arc Shaigana nie były tak polityczno-geograficznie rozbudowane. Może jednak ujżę wielki finał, który obroni jakoś ten rozrost sagi.

Warto jeszcze zaznaczyć, że serie Louve i Kriss de Valnor, nawet jeśli są nazywane pobocznymi, łączą się z wątkiem głównych Thorgali. Chociaż póki co bardziej go dopełniają.

Do kreski zaczynam się przyzwyczajać, czy też raczej się z nią godzić. Kadry w większym oddaleniu są okropnie niechlujne: twarze bohaterów to kilka kresek postawionych jak tam rysownikowi wyszło, więc bywają kanciate i niepodobne. Kiedy jednak się postara, jak na ostatnich stronach, Gulio de Vita potrafi rysować wcale nieźle. Szkoda, że ogólnie jest tak nierówno.

Niestety, nowe i dobre zawiłości fabuły nie usprawiedliwiają ignorowania historii uniwersum. Już za sam fakt pomylenia Freyi z Frigg (mitologia nordycka) jest irytujący, chociaż Wikipedia nasza wszechmądra podaje, że zdarzało się często. Uważam jednak spójność za podstawę każdego fantastycznego uniwersum, a w Thorgalu żoną Odyna była Frigg właśnie. Tymczasem Freya przypisuje sobie tutaj ten tytuł.

Chyba że te postaci scalono, ale wtedy z kolei leży charakterystyka postaci, bo Frigg już w serii spotykaliśmy. I bynajmniej nie przypominała Freyi.

Co prawda Freya nazywa samą siebie żoną Odyna we śnie Kriss, więc można by to zrzucać na niewiedzę bohaterki, ale wydaje mi się to naciągane. A jeśli popełnione celowo, to zupełnie niepotrzebne i mylące.

Znalazłam natomiast sensowne uzasadnienie innego wyglądu Valkirii - zdaniem Wikipedii, Freyi podlegała połowa poległych wojowników. Druga połowa trafiała do Valhalli, a - o ile dobrze pamiętam - to właśnie Valkirię z Valhalli spotkał Thorgal. Mimo wszystko, wolałabym, żeby takie szczegóły przewijały się w treści. Spokojnie możnaby poświęcić ktorąś z plansz z cyckami Kriss na rzecz uzupełnienia uniwersum. Bo cycków to tu było dużo.

No właśnie, kolejny mankament, chociaż typowy też dla późniejszych zeszytów Van Hamme'a. Wprowadzono postać poboczną, która miała wpływ na postaci główne, ale nie broni się jako sama w sobie. Trudno do takiej bohaterki coś naprawdę poczuć. Poniżej mały spoilerek:

Być może scenarzystę "Kriss" zainspirowała jedna ze scen z 28 albumu Thorgala, gdzie to Kriss i Aaricia trafiły do jednej łaźni, bo pojawia się tutaj wątek lesbijski. Dobrze? Nie, chociaż nie jestem przeciwko takim akcentom. Drażni mnie po prostu przedstawienie bliskości tych dwóch pań jako nachalnego obmacywania się ku uciesze niewybrednego czytelnika. I kiedy później scenariusz próbuje mi wmawiać, że to była "miłość" - cytując - to mam ochotę zgrzytać zębami. Nie tak się buduje zażyłość między postaciami.

Średniak, jak zwykle w tym "nowym" Thorgalu. To nie są komiksy płaskie czy coś; są po prostu nierówne. Obok czegoś klimatycznego, jak końcowe strony, płaczą się ciągle jakieś niedociągnięcia i mankamenty. Seria jednak prze do przodu i co by nie było, chcę poznać finał tego długiego podcyklu. Oby był warty przymykania oczu na drobne uchybienia.

Robi się coraz ciekawiej. Na tym etapie sagi nie ma już co polecać bądź nie. Losy wszystkich postaci się przeplatają, a fabuła nabiera rozmachu. Nawet Kraina Qa czy arc Shaigana nie były tak polityczno-geograficznie rozbudowane. Może jednak ujżę wielki finał, który obroni jakoś ten rozrost sagi.

Warto jeszcze zaznaczyć, że serie Louve i Kriss de Valnor, nawet jeśli są...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
230
9

Na półkach: ,

Jestem zaznajomiona z większością komiksów o przygodach odważnego wikinga i jego rodziny. Jednak nie polubiłam „odskoczni” od głównej historii, a ten album wydaje mi się przeciętny. Ostatnio nasi twórcy książek o Thorgalu lubią zamieszczać wątki o miłości homoseksualnej. Jednak co chcą przez to osiągnąć?
Nadać historii wątek erotyczny? Dodać oryginalności postaci? Jeśli tak, to raczej im nie wyszło. Kriss De Valnor uwodziła w starszych książkach, jednak tu i z mężczyzną i z kobietą wypada blado.
Kto wie, może niedługo doczekamy się sceny łóżkowej z udziałem Jolana i Arlaca.

Jestem zaznajomiona z większością komiksów o przygodach odważnego wikinga i jego rodziny. Jednak nie polubiłam „odskoczni” od głównej historii, a ten album wydaje mi się przeciętny. Ostatnio nasi twórcy książek o Thorgalu lubią zamieszczać wątki o miłości homoseksualnej. Jednak co chcą przez to osiągnąć?
Nadać historii wątek erotyczny? Dodać oryginalności postaci? Jeśli...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
3011
529

Na półkach: , , , ,

Oczywiście Kriss powraca do świata żywych, w czasie mniej więcej akcji "Statku miecza", bo jakżeby inaczej, i od razu pakuje się w awanturę. Wyrokiem Walkirii tylko czyn godny królowej może ją uchronić od śmierci i wiecznego potępienia, ale żeby go dokonać Kriss nie może używać przemocy. Krótko mówiąc awanturnica, której nieodłącznym atrybutem był łuk i miecz, teraz nie może nikogo zabić, bo inaczej sama umrze. De Valnor tym razem wplątuje się w intrygę mającą na celu ocalenie Wikingów przed cesarzem Magnusem, usiłującym krzewić siłą wiarę w nowe, jedyne bóstwo, Javhusa - kojarzącą się z chrześcijaństwem i krzyżowcami. Kriss, o dziwo, powoli chyba staje się dobrym człowiekiem.. Hmm, ale jeżeli stanie się dobra, to czy będzie to już tak ciekawe, jak wtedy , gdy była bezwzględną zabójczynią? No cóż, zobaczymy, póki co - tom i historia bardzo dobre. POLECAM! :)

Oczywiście Kriss powraca do świata żywych, w czasie mniej więcej akcji "Statku miecza", bo jakżeby inaczej, i od razu pakuje się w awanturę. Wyrokiem Walkirii tylko czyn godny królowej może ją uchronić od śmierci i wiecznego potępienia, ale żeby go dokonać Kriss nie może używać przemocy. Krótko mówiąc awanturnica, której nieodłącznym atrybutem był łuk i miecz, teraz nie...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1911
1163

Na półkach: ,

Kriss powraca na Ziemię w sam środek walki między pseudochrześcijańskimi najeźdźcami a wikingami. Bohaterka musi pomóc utrzymać władzę jednemu z północnych władców, który nie chce się podporządkować zamaskowanemu Taliarowi, nowemu królowi wikingów, który na dodatek posiada nadnaturalne moce. Fabularnie nie jest tak ciekawie jak mogło się wydawać. Czytelnicy głównego cyklu mogą się z łatwością domyślić prawdziwej tożsamości Taliara i jego kompanów, a czarny charakter jest strasznie papierowy. Głównym plusem jest jednakże zakończenie, które niestety podobnie jak w poprzednim tomie zostało zdradzone już na okładce. Bardzo ciekawym zabiegiem w tym tomie było nałożenie pewnych ograniczeń na Kriss, co mogło w istotny sposób zmienić tę postać, ale niestety pomysł ten zostaje szybko cofnięty. Wątek lesbijski zapowiadał się także interesująco, ale moim zdaniem służył on jedynie eksponowaniu kobiecej golizny i biorąc pod uwagę końcówkę, to ten problem nie będzie raczej kontynuowany. Ten tom ma także nawiązania do tomu „Statek miecz” z głównego cyklu – z jednej strony fajnie widzieć, że wszystko się zazębia, a z drugiej niestety czytelnik nieznający głównego cyklu może się łatwo pogubić. Rysunkowo jest znowu bardzo niestarannie, teraz nawet część tych samych postaci nie jest podobna do siebie samych. Rysownik radzi sobie jednakże z nagimi wdziękami bohaterek. Podobnie jak ostatnio średni komiks.

Kriss powraca na Ziemię w sam środek walki między pseudochrześcijańskimi najeźdźcami a wikingami. Bohaterka musi pomóc utrzymać władzę jednemu z północnych władców, który nie chce się podporządkować zamaskowanemu Taliarowi, nowemu królowi wikingów, który na dodatek posiada nadnaturalne moce. Fabularnie nie jest tak ciekawie jak mogło się wydawać. Czytelnicy głównego cyklu...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
517
270

Na półkach:

Niezły scenariusz, próba zrozumienia feudalnego świata. Ale po co te cycki? Kilka potknięć scenariuszowych tez się znajdzie, ale i tak jest to dobry numer.

Niezły scenariusz, próba zrozumienia feudalnego świata. Ale po co te cycki? Kilka potknięć scenariuszowych tez się znajdzie, ale i tak jest to dobry numer.

Pokaż mimo to

5
avatar
902
801

Na półkach: ,

Jestem zaskoczona rozwojem akcji w „Czynie godnym królowej”. Myślałam, że pomysł odkupienia win Kriss de Valnor będzie się przewijać przez całą serię, a tymczasem rozwiązał się już w tym zeszycie. Przyznam, że odetchnęłam z ulgą, że Kriss nie zmieni się w potulną owieczkę pod wpływem zakazu Walkirii. Nie mogę też powiedzieć, żeby nowy kierunek serii mnie zawiódł. Po pierwsze umieszczenie wydarzeń w tym samym okresie, co „Statek-miecz” daje możliwość zgrabnego scalenia z wątkiem głównym o Thorgalu (i jest smaczkiem dla fanów, którzy z pewnością wiele części znają już na pamięć). Nawet trzymam za to kciuki, choć mam nadzieję, że nie stanie się to tak szybko. Nowa-stara Kriss może mieć mnóstwo ciekawych sama przygód.
Scenariusz komiksu jest wciągający i wielowątkowy, i – co najważniejsze – kończy się w takim momencie, ze po prostu trzeba przeczytać kolejny. Jedyne, co mi się nie podobało to wątek błyskawicznego romansu Kriss i księżniczki. Dwie piękne niebezpieczne kobiety mydlą sobie nawzajem ciała w rzece, spędzają razem noc i biegają w seksownych strojach wojowniczek. Tani chwyt. W dodatku na koniec sugeruje się, jakoby ten romans miał na Kriss znacznie większy wpływ niż by to wynikało z całości akcji. Odniosłam wrażenie, że autorzy chcieli dodać pikanterii całej historii i poszli po linii najmniejszego oporu. Ale to jedyna skaza, która kole mnie w oczy.

Jestem zaskoczona rozwojem akcji w „Czynie godnym królowej”. Myślałam, że pomysł odkupienia win Kriss de Valnor będzie się przewijać przez całą serię, a tymczasem rozwiązał się już w tym zeszycie. Przyznam, że odetchnęłam z ulgą, że Kriss nie zmieni się w potulną owieczkę pod wpływem zakazu Walkirii. Nie mogę też powiedzieć, żeby nowy kierunek serii mnie zawiódł. Po...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Yves Sente Thorgal - Kriss de Valnor: Czyn godny królowej Zobacz więcej
Yves Sente Thorgal - Kriss de Valnor: Czyn godny królowej Zobacz więcej
Yves Sente Thorgal - Kriss de Valnor: Czyn godny królowej Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd