Odkrycie nieba

Okładka książki Odkrycie nieba
Harry Mulisch Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Don Kichot i Sancho Pansa literatura piękna
784 str. 13 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Don Kichot i Sancho Pansa
Tytuł oryginału:
De ontdekking van de hemel
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2012-04-04
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
784
Czas czytania
13 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
8374140321
Tłumacz:
Ryszard Turczyn
Tagi:
literatura holenderska powieść holenderska miłość przyjaźń przeznaczenie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
223 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
55
2

Na półkach:

Nie będzie w żadnej mierze przesadą, jeśli nazwę tę książkę współczesnym „Faustem”. Po raz pierwszy w życiu widzę, że stworzono coś, co swą wielkością równa się z arcydramatem Goethego. Ta powieść jest niesamowita w każdym wymiarze. Nigdy w życiu nie miałem w ręku bardziej niezwykłej, zaskakującej i przygniatającej swą potęgą książki (to ostatnie może porównywalnie z dziełem mistrza z Weimaru). Tu jest zawarta cała ludzkość. Ta powieść jest dla naszych czasów tym, czym był „Faust” dla XIX wieku. To nie tylko mistrzowsko napisana proza, którą czyta się z najwyższą przyjemnością, niemal z wypiekami, nie tylko podróż po intelekcie całej ludzkości zaklęta w niemal 800 stronach, nie tylko filozoficzne postawienie pytania o sens życia, nie tylko gorzki komentarz do świata ludzi, którzy nie ucząc się na błędach wpadają w mordercze koło historii, nie tylko przestroga przed niszczeniem otaczającego świata, nie tylko pytanie o to, czym właściwie jest wszechświat. Ta książka jest wszystkim i niczym, święty graal literatury, który mieści w sobie całą przeszłość, teraźniejszość i przepowiada nam też część przyszłości. Choć prawdziwy monumentalizm tego dzieła odkrywa się przed nami dopiero po 750. stronie, to i sam początek pokazuje nam, że mamy w rękach coś wyjątkowego. A środek? Pełen ironicznego humoru i nieprawdopodobnych zdarzeń, które jednak mimo swej absurdalności są tak zwięźle wytłumaczone, że wszystko rozumiemy jako naturalną kolej rzeczy. Do tego też pełen ludzkich tragedii przez które definiujemy życie. Dzieło kompletne, wielkie, niedoścignione w swym geniuszu. Mulisch 160 lat po Goethem wziął na swe barki całą ludzkość i przejrzał ją na wylot, tworząc jej najniezwyklejszy obraz. Credo quia absurdum!

Nie będzie w żadnej mierze przesadą, jeśli nazwę tę książkę współczesnym „Faustem”. Po raz pierwszy w życiu widzę, że stworzono coś, co swą wielkością równa się z arcydramatem Goethego. Ta powieść jest niesamowita w każdym wymiarze. Nigdy w życiu nie miałem w ręku bardziej niezwykłej, zaskakującej i przygniatającej swą potęgą książki (to ostatnie może porównywalnie z...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
29
29

Na półkach:

Niezwykła powieść. Na niewyszukanej osi przewodniej, czyli miłości dwóch mężczyzn do jednej kobiety, Mulisch niczym wielki artysta i wirtuoz słowa kreśli dzieło nasycone elementami psychologii, religii, filozofii, historii literatury, także wiedzą z zakresu astronomii, fizyki czy muzyki. Świadczy to niewątpliwie o tym, że warsztat pisarza jest nieprawdopodobnie bogaty a powieści dodaje ogromnego kolorytu.
Sama konstrukcja jest szalenie ciekawa. Napięcia dodaje także wątek sensacyjny.
Nie jest to literatura lekka i rozrywkowa ale czegoś takiego właśnie poszukuję. Naprawdę warto postawić sobie taką poprzeczkę i poczuć na końcu satysfakcje z nieśpiesznego pochłonięcia tego niewątpliwego dzieła. Polecam głodnym literatury wysokich lotów.

Niezwykła powieść. Na niewyszukanej osi przewodniej, czyli miłości dwóch mężczyzn do jednej kobiety, Mulisch niczym wielki artysta i wirtuoz słowa kreśli dzieło nasycone elementami psychologii, religii, filozofii, historii literatury, także wiedzą z zakresu astronomii, fizyki czy muzyki. Świadczy to niewątpliwie o tym, że warsztat pisarza jest nieprawdopodobnie bogaty a...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
1326
182

Na półkach: ,

W moim notatkach w excelu ocena 5- (skala 1-5). Sporo czytam i słucham, a tą książkę pamiętam po ponad 2,5 roku.
Czyli mogę ją naprawdę polecić.

W moim notatkach w excelu ocena 5- (skala 1-5). Sporo czytam i słucham, a tą książkę pamiętam po ponad 2,5 roku.
Czyli mogę ją naprawdę polecić.

Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
268
12

Na półkach: ,

Książkę generalnie czyta się dosyć trudno. Ciężki język, dużo pojęć z zakresu polityki, architektury, filozofii, niektóre obcojęzyczne cytaty są nietłumaczone. Jednak z czasem coś zaczyna intrygować, chce się dowiedzieć jaki właściwie sens i pointa czai się po przeczytaniu tych ponad 700 stron. No właśnie. Zakończenie mnie rozczarowało, ale zapewne dla niektórych będzie z kolei genialne.
Pozycja bardo osobliwa, niedająca się łatwo ocenić czy zaklasyfikować. Niemniej jednak zostaje w pamięci i ma w sobie to coś nie do końca uchwytnego. Na pewno skłania do rozważań nad wieloma aspektami życia.

Książkę generalnie czyta się dosyć trudno. Ciężki język, dużo pojęć z zakresu polityki, architektury, filozofii, niektóre obcojęzyczne cytaty są nietłumaczone. Jednak z czasem coś zaczyna intrygować, chce się dowiedzieć jaki właściwie sens i pointa czai się po przeczytaniu tych ponad 700 stron. No właśnie. Zakończenie mnie rozczarowało, ale zapewne dla niektórych będzie z...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
851
36

Na półkach: ,

Minęło pięć lat od czasu przeczytania powieści Mulischa i ciągle nie mogę o niej zapomnieć. Jej wątki wracają do mnie w najmniej oczekiwanych sytuacjach. Czasami wraca w snach. To bez wątpienia jedna z "najgęstszych" książek jakie przeczytałem. Nie ukrywam, że książka wymaga ode mnie ponownej lektury, czego nie będę się wzbraniał.

Minęło pięć lat od czasu przeczytania powieści Mulischa i ciągle nie mogę o niej zapomnieć. Jej wątki wracają do mnie w najmniej oczekiwanych sytuacjach. Czasami wraca w snach. To bez wątpienia jedna z "najgęstszych" książek jakie przeczytałem. Nie ukrywam, że książka wymaga ode mnie ponownej lektury, czego nie będę się wzbraniał.

Pokaż mimo to

1
avatar
1326
182

Na półkach: ,

warto, niesamowita książka

warto, niesamowita książka

Pokaż mimo to

0
avatar
674
20

Na półkach: ,

Zwięzłość w rozwiązłości, rozwiązłość w zwięzłości; kontestacja konstatacji, konstatacja kontestacji; credo quia absurdum!

Zwięzłość w rozwiązłości, rozwiązłość w zwięzłości; kontestacja konstatacji, konstatacja kontestacji; credo quia absurdum!

Pokaż mimo to

3
avatar
63
13

Na półkach: ,

Oczekiwania w stosunku do tej książki miałam, przyznaję - zbyt wygórowane przez co rozczarowanie było silniejsze. Spodziewałam się Prawdy Objawionej, a dostałam zwyczajność. Postać Maksa - p o n a d p r z e c i ę t n i e irytująca, mdła. Wątek miłosny (można powiedzieć: niejako oś konstrukcyjna) - marnizna.

Oczekiwania w stosunku do tej książki miałam, przyznaję - zbyt wygórowane przez co rozczarowanie było silniejsze. Spodziewałam się Prawdy Objawionej, a dostałam zwyczajność. Postać Maksa - p o n a d p r z e c i ę t n i e irytująca, mdła. Wątek miłosny (można powiedzieć: niejako oś konstrukcyjna) - marnizna.

Pokaż mimo to

3
avatar
270
63

Na półkach:

Rewelacja. Mulisch w wielkiej formie. Przeznaczenie, los i bolesna historia Europy jako tło opowieści o prawdziwej przyjaźni i jej końcu. Powieść wymagająca i dla wymagających. Dla mnie - pozycja obowiązkowa.

Rewelacja. Mulisch w wielkiej formie. Przeznaczenie, los i bolesna historia Europy jako tło opowieści o prawdziwej przyjaźni i jej końcu. Powieść wymagająca i dla wymagających. Dla mnie - pozycja obowiązkowa.

Pokaż mimo to

5
avatar
1204
746

Na półkach: , ,

intryga i losy ludzi jak w telenoweli, dużo fajnych fragmentów

intryga i losy ludzi jak w telenoweli, dużo fajnych fragmentów

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Harry Mulisch Odkrycie nieba Zobacz więcej
Harry Mulisch Odkrycie nieba Zobacz więcej
Harry Mulisch Odkrycie nieba Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd