Kamieniem strącam księżyc

Okładka książki Kamieniem strącam księżyc
Siergiej Jesienin Wydawnictwo: Świat Książki Seria: Klasycy Nowoczesności poezja
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
poezja
Seria:
Klasycy Nowoczesności
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324714995
Tłumacz:
Adam Pomorski
Tagi:
Jesienin wiersze poezja literatura rosyjska
Średnia ocen

                8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
8,3 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
680
634

Na półkach: ,

Czerpanie z rosyjskiej duszy pozostanie dla mnie zawsze zagadkowym ale dzięki temu nadzwyczaj interesującym zajęciem. Nawet jeśli poetycka tęsknota stepowego wołania staje się zbyt przejmująca, to świadczy to jedynie o jej skuteczności w podburzaniu mojego serca do jeszcze intensywniejszego myślenia. Bo poezję Siergieja Jesienina chwyta się sercem z pominięciem rozumu. Na cóż by mi się on nadał w tak karkołomnych skokach uczuciowych, stawałby niczym zawalidroga tarasująca okno wrażliwości. Więc zostawiam go gdzieś obok chaty krytej strzechą, przykrytego mglistym całunem opadających nad ranem snów. Niech przyśni mu się chruściany płot i gaszący pragnienie chlebowy kwas. Ponieważ w moją wędrówkę po piaszczystych drogach Rusi zabieram tylko serce. Niech ono więc myśli za nas dwóch i kieruje się tam, gdzie powędrowała wrażliwość rosyjskiego poety.

Bo jakżeby inaczej mógł Jesienin spoglądać na ziemię swoich ojców, niż tylko stając na rozdrożu carskiej i czerwonej Rosji. Mające miejsce za jego życia społeczne zmiany jedynie potwierdziły nieuchronność rzeczy ostatecznych. Może ich nagłość i tragizm mogłyby świadczyć na przekór powiedzeniu o istnieniu specyficznej tkliwości rosyjskiej duszy. Jednak nie można w to uwierzyć, kiedy usłyszawszy krzyk odlatujących na południe żurawi, pomyśli się o wplecionych w poezję Jesienina frazach przemijania. A to tylko życie tak przebrzmiewa, to rozsądek umiera, kiedy zbyt silnie zajrzy w oczy miłości. Od uczuć nie ma ucieczki a kto tylko będzie chciał z nimi walczyć, ten zostanie powleczony przymrozkiem starości. Ten wspaniały poeta nie pozostawił mi wyboru, pod jego czujnym okiem musiałem zakochać się w krwistych wieczorach. Spaliwszy w gorączce uczuć trzeźwe rozeznanie rzeczywistości, mogłem usłyszeć zawodzenie kremlowskich murów. Wraz z nim poczułem tęsknotę zdania: "Świat świętości, świat mój pradawny, jak wiatr w polu przycichł i osłabł". To wszystko już dawno umarło.

Z tej poezji taka uboga powsinoga, wystawiająca swoje chude badyle na widok łąkowej mszy. Ponieważ można ją uznać za tak wzniosłą w swym uwielbieniu przyrody, że aż graniczącą z religijnym uniesieniem. Przemierzając pola, poezja Siergieja Jesienina daje natchnienie każdemu źdźbłu trawy, każdej istocie przeżywającej dojrzewanie swego istnienia. Niczym przydrożne kurhany świadkuje tajemnicom historii. W jej słowach nawet pochylony nad gankiem wiąz zdaje się odczytywać odległe znaki przeszłości. A ja czytam i z każdym wersem staję się bogatszy. Pełniejszy o natchnienie, użyczone mi na tę jedną chwilę. Dojrzalszy doświadczeniem wichrów, od wieków przemierzających stepy. Wrażliwszy, nawet wcale się tej wrażliwości nie wstydząc okazuję dumę z tego, że posiadam duszę.

Siergiej Jesienin, rogata dusza, bohaterka pijackich nocy. Bo ten poeta miał również swoje drugie oblicze. Nazywano go moskiewskim łobuzem, przez którego zamroczone zmysły przezierało błękitne rosyjskie niebo. Widocznie tak musiało być, że dotrzymał słowa swojej własnej poetyckiej przysiędze. "Jak się palić, to się spalać, paląc". I spłonął. Stłukł pełne grubiańskich przewin, swoje zwierciadlane odbicie. Na przemian bluźnił i okazywał skruchę. Iskrzył metaforycznymi obrazami dotąd, aż jego poezja utraciła niewinność. Sprawił sobie zawód a mnie radość, że z tej zawieruchy uczynionej w sercu wrażliwego poety powstała ogromna lawina uczuć. Nie udało mu się wyzbyć tęsknoty za utraconym czasem, wręcz parł ku dążeniu do czegoś nieziszczalnego. Jednak gdyby nie to jego rozżalenie, to kto by mi pokazał tak piękne jaśminowe noce. Kto?

Czerpanie z rosyjskiej duszy pozostanie dla mnie zawsze zagadkowym ale dzięki temu nadzwyczaj interesującym zajęciem. Nawet jeśli poetycka tęsknota stepowego wołania staje się zbyt przejmująca, to świadczy to jedynie o jej skuteczności w podburzaniu mojego serca do jeszcze intensywniejszego myślenia. Bo poezję Siergieja Jesienina chwyta się sercem z pominięciem rozumu. Na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1465
612

Na półkach: , ,

Wiersze zawarte w tym wydaniu można podzielić na kilka grup ze względu na tematykę. Jedną z nich tworzą wiersze zawierające opisy krajobrazów Rusi, inne nawiązują do religii, kolejne zawierają motywy autobiograficzne, a wszystkie spowite są wszechobecnymi odcieniami błękitu.

Polecam

Wiersze zawarte w tym wydaniu można podzielić na kilka grup ze względu na tematykę. Jedną z nich tworzą wiersze zawierające opisy krajobrazów Rusi, inne nawiązują do religii, kolejne zawierają motywy autobiograficzne, a wszystkie spowite są wszechobecnymi odcieniami błękitu.

Polecam

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kamieniem strącam księżyc


zgłoś błąd