Większy kawałek świata

Okładka książki Większy kawałek świata
Joanna Chmielewska Wydawnictwo: Interart Cykl: Tereska i Okrętka (tom 2) literatura dziecięca
230 str. 3 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Tereska i Okrętka (tom 2)
Wydawnictwo:
Interart
Data wydania:
1991-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1991-01-01
Liczba stron:
230
Czas czytania
3 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
83-85103-66-X
Tagi:
Tereska Okrętka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
927
547

Na półkach:

Wysłuchałem tej powieści w dużym stopniu przez przypadek, jako przerywnika między ważniejszymi lekturami, i dobrze mi się słuchało. I refleksję nawet mam, którą teraz pisemnie wygłoszę: kto ma talent pisarski, to nawet tak błahą fabułkę potrafi przyrządzić tak, żeby czytanie i nieco przyjemności dało, i odrobinę poszerzyło nam horyzonty (odrobineczkę, ale jednak).
I nawet nie zauważyłem, że to drugi tom.

Wysłuchałem tej powieści w dużym stopniu przez przypadek, jako przerywnika między ważniejszymi lekturami, i dobrze mi się słuchało. I refleksję nawet mam, którą teraz pisemnie wygłoszę: kto ma talent pisarski, to nawet tak błahą fabułkę potrafi przyrządzić tak, żeby czytanie i nieco przyjemności dało, i odrobinę poszerzyło nam horyzonty (odrobineczkę, ale jednak).
I nawet...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
392
390

Na półkach:

Na fali nostalgii rzuciłam się do słuchania drugiej części przygód Tereski i Okrętki. Drugiej, bo pierwszej zdobyć nie mogę. Podobały mi się szalone przygody, uśmiechnięty głos Jacka Kissa pasuje jak ulał i w zasadzie mam tylko jedno pytanie: co z kleszczami? Las, woda, las i znów woda, łąki jakieś, zarośla a kleszczy niet?

Na fali nostalgii rzuciłam się do słuchania drugiej części przygód Tereski i Okrętki. Drugiej, bo pierwszej zdobyć nie mogę. Podobały mi się szalone przygody, uśmiechnięty głos Jacka Kissa pasuje jak ulał i w zasadzie mam tylko jedno pytanie: co z kleszczami? Las, woda, las i znów woda, łąki jakieś, zarośla a kleszczy niet?

Pokaż mimo to

39
avatar
546
148

Na półkach: , , , , , ,

Uwielbiam książki Chmielewskiej, wszystkie jej serie, także te dla młodzieży, jak właśnie seria o Teresce i Okrętce.
Nie wiem jak Chmielewska to robi, ale czytając jej powieści zawsze czuje się, że to jej, mimo iż potrafi zmienić styl pisania. Jej bohaterzy są inni, mają różne charaktery, reakcje na sytuacje, używają innych słów ( a nie jak np. u Mroza, tam jakimś cudem wszyscy przeklinają nawet tak samo....).
"Większy kawałek świata" to taka idealna książka na wakacje, bo i o wakacjach traktuje :)

Uwielbiam książki Chmielewskiej, wszystkie jej serie, także te dla młodzieży, jak właśnie seria o Teresce i Okrętce.
Nie wiem jak Chmielewska to robi, ale czytając jej powieści zawsze czuje się, że to jej, mimo iż potrafi zmienić styl pisania. Jej bohaterzy są inni, mają różne charaktery, reakcje na sytuacje, używają innych słów ( a nie jak np. u Mroza, tam jakimś cudem...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
382
379

Na półkach:

Ale że jak to...nie ma Chmielewskiej w Chmielewskiej??? 😳
Spokojnie...te dwie nastolatki, i ich przygody, również umilą Wam czas.
Będą Mazury, życie w plenerze (i związane z tym uroki), i nie zabraknie też wątku kryminalnego.
Lekka, przyjemna, lektura.

Ale że jak to...nie ma Chmielewskiej w Chmielewskiej??? 😳
Spokojnie...te dwie nastolatki, i ich przygody, również umilą Wam czas.
Będą Mazury, życie w plenerze (i związane z tym uroki), i nie zabraknie też wątku kryminalnego.
Lekka, przyjemna, lektura.

Pokaż mimo to

10
avatar
1148
1095

Na półkach:

Niedobrze że ją teraz przeczytałam, ona jest taka wakacyjna, że nie wiem jak doczekam lata. Ahoj wakacyjna przygodo, i choć nie brak tu prozy biwakowania, to opisane jest to prześmiesznie.

Niedobrze że ją teraz przeczytałam, ona jest taka wakacyjna, że nie wiem jak doczekam lata. Ahoj wakacyjna przygodo, i choć nie brak tu prozy biwakowania, to opisane jest to prześmiesznie.

Pokaż mimo to

3
avatar
165
66

Na półkach:

Uwielbiam Tereskę i Okrętkę!

Uwielbiam Tereskę i Okrętkę!

Pokaż mimo to

1
avatar
174
172

Na półkach:

Joanna Chmielewska już raz mnie zraziła do siebie. A wszystko to za sprawą niejakiego Lesia-idioty! Dlatego sięgnęłam po tę książkę z lekkim dystansem. Ta również nie porwała mnie jakoś specjalnie ale mimo to z chęcią przez nią przebrnęłam. A wszystko dlatego, że główne bohaterki przemierzają moje ukochane mazurskie jeziora. Te dwie siedemnastolatki udają się na wyprawę, której nie podołałaby większość dzisiejszej młodzieży. Nie było barów przy każdej przystani, pól namiotowych jak na lekarstwo, nocleg i wyżywienie były prawdziwym wyzwaniem. Dziewczyny na szczęście były zaprawione w takich bojach i dlatego tak przyjemnie się z nimi podróżowało :)

Joanna Chmielewska już raz mnie zraziła do siebie. A wszystko to za sprawą niejakiego Lesia-idioty! Dlatego sięgnęłam po tę książkę z lekkim dystansem. Ta również nie porwała mnie jakoś specjalnie ale mimo to z chęcią przez nią przebrnęłam. A wszystko dlatego, że główne bohaterki przemierzają moje ukochane mazurskie jeziora. Te dwie siedemnastolatki udają się na wyprawę,...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
122
79

Na półkach:

8,5/10

8,5/10

Pokaż mimo to

1
avatar
90
19

Na półkach: ,

Przypomina "Podróż za jeden uśmiech", akcja detektywistyczna również bardzo podobna do stylu Bahdaja :)

Przypomina "Podróż za jeden uśmiech", akcja detektywistyczna również bardzo podobna do stylu Bahdaja :)

Pokaż mimo to

6
avatar
1420
33

Na półkach:

Od bardzo dawna słyszałam o Joannie Chmielewskiej i to same dobre rzeczy. Nie miałam jednak okazji nic jej przeczytać. Bibliotek jakoś nie odwiedzam, w domu na półkach nie było, znajomi nie posiadali. Cóż, mnóstwo innych książek na świcie jest.

Któregoś pięknego dnia namówiłam szwagierkę, żeby udostępniła mi swoją piwnicę z kartonami pełnymi książek. Z doświadczenia wiedziałam, że w takich miejscach, pokrytych kurzem, można wygrzebać coś fascynującego. Rzeczywiście znalazłam tam kilka perełek. Wśród nich trafiła się ta pozycja Chmielewskiej. Pomyślałam, że wreszcie nadarzyła się okazja, by coś tej autorki przeczytać. Dość długo stała u mnie na półce. Udało mi się ją nawet zabrać na Wyspy.

Książkę obiecałam oddać, więc stwierdziłam, że trzeba się w końcu za nią zabrać. Zaczęłam. Dwie bohaterki wybierały się do Augustowa. Myślę sobie: jeziora i lasy, miło, szkoda jednak, że tak daleko od moich rodzinnych stron. Kolejne strony (z każdą następną humor w książce powalał mnie coraz bardziej), a tu nieoczekiwany zwrot akcji. Dziewczęta są koło Orzysza! Moja pierwsza miłość była z Orzysza. Cudo. Może dojadą jeszcze bliżej moich stron. Trafiły jednak na Mamry. Trudno, myślę sobie, ale i tak jest miło, że pływają kajakiem. Uwielbiam kajaki, nocowanie w namiotach na dziko i takie różne mazurskie wędrówki. Czytałam stronę za stroną i jak żywe stanęły mi przed oczami moje spływy kajakowe z paczką znajomych. Książka mnie pochłonęła. Tym bardziej, że doczekałam się Mikołajek, Śniardw (a to już blisko mnie) i w końcu Bełdan i Rucianego! Mieszkałam w Rucianem-Nidzie 22 lata. Uczucie niesamowite. Tęsknota niewyobrażalna. Pełen zachwyt. Do tego ten humor, o którym już wspomniałam, a który książkę przepełnia. Dialogi między dziewczętami po prostu powalają. Jakbym słyszała siebie i swoją psiapsiułę z podwórka. Urocze.

Mam tylko kilka zastrzeżeń: po pierwsze, nie radzę jednak wypuszczać się kajakiem na Śniardwy, bo to bardzo niebezpieczne jezioro i przeraziło mnie trochę, że autorka wysłała tam młode kajakarki; po drugie, miasto Pisz zostało źle odmienione: nie do Piszu, tylko do Pisza.

Komu polecam książkę? Wszystkim, którzy kochają Mazury, jeziora, spływy kajakowe, namioty i wszystko, co się z nimi wiąże, a także tym, co po prostu znają te tereny. Tym, którzy nigdy na Mazury nie zawitali, polecam tym bardziej – dowiedzcie się, co tracicie. Rewelacyjny wakacyjny umilacz czasu, bądź też milusie rozgrzanie w chłodne dni.

Od bardzo dawna słyszałam o Joannie Chmielewskiej i to same dobre rzeczy. Nie miałam jednak okazji nic jej przeczytać. Bibliotek jakoś nie odwiedzam, w domu na półkach nie było, znajomi nie posiadali. Cóż, mnóstwo innych książek na świcie jest.

Któregoś pięknego dnia namówiłam szwagierkę, żeby udostępniła mi swoją piwnicę z kartonami pełnymi książek. Z doświadczenia...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Joanna Chmielewska Większy kawałek świata Zobacz więcej
Joanna Chmielewska Większy kawałek świata Zobacz więcej
Joanna Chmielewska Większy kawałek świata Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd