Mroczne klejnoty

Okładka książki Mroczne klejnoty
Chelsea Quinn Yarbro Wydawnictwo: Rebis Cykl: Hrabia Saint-Germain (tom 4) Seria: Horror horror
504 str. 8 godz. 24 min.
Kategoria:
horror
Cykl:
Hrabia Saint-Germain (tom 4)
Seria:
Horror
Tytuł oryginału:
Darker Jewels
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2011-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-01-01
Liczba stron:
504
Czas czytania
8 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375106015
Tłumacz:
Andrzej Sawicki
Tagi:
wampir
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
46 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
773
130

Na półkach:

Jak to jest, że Polacy nie poznali się na Yarbro? A ona nawet wprzęgła Saint-Germaina w służbę Stefanowi Batoremu, czyniąc go polskim emisariuszem na dwór carski, którego głównym zadaniem było dbanie o interesy naszego kraju...
Ale oczywiście nacjonalistom nie w smak byłoby zachowanie Saint-Germaina, tolerancyjne, pełne współczucia dla wszystkich, którzy z jakiegoś powodu są ofiarami tych, którzy krzyczą głośniej i mają więcej broni.
A ci, którzy nacjonalistami nie są, często raczej wstydzą się, że nie pochodzą z innego kraju, takiego, w którym Saint-Germain poczułby się jak w domu... Warto przypomnieć, że tamta Polska była znacznie bardziej tolerancyjna - dlatego Saint-Germain mógł chcieć się jej przysłużyć, mógł szanować i podziwiać jej króla i pozostawać na jego rozkazy.
Aczkolwiek na dłuższą metę w kontekście współczesności nieskończenie mnie mierzi polityczność i konieczność ciągłego rozkminiania w tych właśnie kategoriach.
Ostatecznie ten tom różnił się jednym istotnym szczegółem od dotychczasowych, budowanych na schemacie: kobieta, kobiecie jest źle, przychodzi Saint-Germain i jest lepiej, kobieta musi umrzeć, więc zostaje przemieniona przez Saint-Germaina i już nie mogą być razem tak, jak do tej pory. Nie zdradzę oczywiście o co chodzi - zastanawiam się, czy powyższy schemat też już wyłapaliście w poprzednich tomach? Ciekawe, co będzie dalej. Ale póki co, polsko-rosyjskie stosunki znużyły mnie dostatecznie, żeby zrobić sobie od Saint-Germaina wakacje. Tym bardziej, że kolejny tom powraca na dwór cara...

Jak to jest, że Polacy nie poznali się na Yarbro? A ona nawet wprzęgła Saint-Germaina w służbę Stefanowi Batoremu, czyniąc go polskim emisariuszem na dwór carski, którego głównym zadaniem było dbanie o interesy naszego kraju...
Ale oczywiście nacjonalistom nie w smak byłoby zachowanie Saint-Germaina, tolerancyjne, pełne współczucia dla wszystkich, którzy z jakiegoś powodu...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar

Hrabia Saint – Germain powraca. I to do Polski. A właściwie do szesnastowiecznej Rzeczpospolitej i to na wezwanie samego króla Stefana Batorego. Jakie zadanie może mieć Batory dla Rakoczego? Wyśle go do Moskwy z misją dyplomatyczną, by sprawdził czy car Iwan Groźny rzeczywiście oszalał.

I jak tu nie kochać Ferenca Rakoczego. Hrabiego, wampira, znakomitego dyplomatę i oddanego przyjaciela. Po raz kolejny wplątał się w wielką politykę i dzięki swoim umiejętnościom odniósł mniejszy lub większy sukces. Na swojej drodze napotkał oczywiście wiele przeszkód, czyhała na niego niejedna pułapka, a wrogowie czaili się za każdym rogiem. „Mroczne klejnoty” to powieść trochę inna od pozostałych z cyklu hrabia Saint – Germain. Nie wiem, może dlatego, że dotyczy w jakiejś mierze naszego kraju, wątków znanych nam z lekcji historii, przez co inaczej ją odebrałam. Jednak wydaje mi się, że nie tylko o to chodzi. Autorka zaskakuje niektórymi wydarzeniami, które wplata w życiorys Rakoczego. Dziwnymi, wydawałoby się niemożliwymi sprawami, nijak nie pasującymi do naszego wampira. Poza tym występuje tutaj cała plejada postaci historycznych dobrze nam znanych i o wiele bliższych niż Neron pojawiający się w „Krwawych igrzyskach”. Po pierwsze Stefan Batory i Iwan Groźny, władcy którzy mieli znaczny wpływ na stosunki polsko – rosyjskie, oprócz nich Borys Godunow i bracia Szujscy, zwłaszcza Wasyl, który kilkanaście lat później założył czapkę kazańską i sam został carem. To wszystko są osoby, postacie historyczne, o których słyszał każdy Polak. Dlatego myślę, że moje zamiłowanie do historii miało ogromny wpływ na tę akurat część cyklu o hrabim.

„Mroczne klejnoty” to kolejna wspaniała książka Yarbro. Dopracowane szczegóły, fakty przewiązane fikcją, wstęp z rysem historycznym, jakiego nie powstydziłby się Cornwell. Świetnie nakreśleni bohaterowie, car Iwan, który w swojej porywczości zabił syna i teraz cierpi z powodu wizji, jakie go nawiedzają i czynią coraz bardziej chorym i szalonym. Drugi syn cara Fiodor, mimo dorosłego wieku, miał umysł dziecka i nie interesowała go polityka. Gdy został carem, faktyczne rządy sprawował książę Godunow, a Fiodor zajmował się jedynie swoim pałacem i coraz to nowymi zabawkami.

Yarbro szczegółowo odmalowała ówcześnie panujące tradycje, szerokie tło społeczno – obyczajowe i polityczne. Udało jej się uchwycić rolę jaką odegrał w historii Borys Godunow i przedstawić Wasyla Szujskiego w jego dążeniach do objęcia carskiego tronu. Ponadto ciekawie opisała intrygi snute przez bojarów spiskujących przeciwko carowi, opowiadających się raz po stronie rosyjskiej, raz polskiej, wysuwających coraz to nowe kandydatury na tron carski, które jak wiemy z historii, w wiele lat później zaowocowały rozłamem, bezkrólewiem i okresem wielkiej smuty.

Podsumowując „Mroczne klejnoty” to zgodnie z tytułem dość mroczna lektura. Nastroje panujące w Rosji i opisana wieczna zima sprzyjają uczuciu wszechobecnych ciemności i niepokoju, podsycanych skomplikowaną sytuacją polityczną na arenie międzynarodowej, zarówno w stosunkach Rosji z Polską jak i ze Szwecją. Mnie jednak ta mroczność nie przeszkadzała zupełnie i jestem w pełni zadowolona z książki. Dobrze napisana, z ciekawie skonstruowaną intrygą, świetne nakreślonymi postaciami, zwrotami akcji (choć nie w takim znaczeniu jak we współczesnych kryminałach) to po prostu bardzo dobra powieść, która powinna zaspokoić wymagania miłośników książek historycznych i oczywiście fanów twórczości Chelsea Quinn Yarbro. Jest to ostatnia recenzowana przeze mnie książka z cyklu hrabiego Saint – Germain jaką wydano w Polsce, mam nadzieję na kolejne tytuły i nowe wspaniałe historie.

Hrabia Saint – Germain powraca. I to do Polski. A właściwie do szesnastowiecznej Rzeczpospolitej i to na wezwanie samego króla Stefana Batorego. Jakie zadanie może mieć Batory dla Rakoczego? Wyśle go do Moskwy z misją dyplomatyczną, by sprawdził czy car Iwan Groźny rzeczywiście oszalał.

I jak tu nie kochać Ferenca Rakoczego. Hrabiego, wampira, znakomitego dyplomatę i...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
566
236

Na półkach: ,

Lubię książki historyczne, dzięki którym mogę lepiej przyjrzeć się strukturze danego państwa w wybranych przez autora czasach lub też obserwować działania mieszkańców, którzy nieraz na tle wojennych tragedii muszą walczyć o własną godność. Za każdym razem tego typu powieści potrafią spowodować, że dowiaduję się kolejnych ciekawostek z historii, zarazem mając okazję z zapartym tchem śledzić losy bohaterów. Entuzjastycznie podeszłam do lektury „Mrocznych klejnotów” z cyklu o losach hrabiego Saint-Germaina. Autorka, Chelsea Quinn Yarbro, jest niejednokrotnie nagradzaną autorką horrorów, której sławę przyniósł właśnie cykl książek o wyżej wspomnianej postaci. Pomimo tego, że „Mroczne klejnoty” są czwartym tomem z tej serii, łatwo odnalazłam się w opisywanych zdarzeniem, z zainteresowaniem obserwując poczynania głównego bohatera.

Hrabia Saint-Germain jest jednym z najbardziej popularnych i szanowanych XVI-wiecznych wampirów, który za sobą ma wiele imponujących dokonań czy przygód. W „Mrocznych klejnotach” czytelnicy obserwują jego posługę na dworze cara Iwana Groźnego. Ferenc Rakoczy, bowiem takie imię przybiera hrabia, jest zaufanym posłem polskiego króla, Stefana Batorego, co przysparza mu wielu złośliwości na rosyjskiej ziemi. W wykonaniu zadania towarzyszy mu grupka jezuitów, która nie darzy go pozytywnymi uczuciami, będąc w stanie zrobić wszystko, by został potępiony. Aby polskie poselstwo otrzymało pomoc Rosji w walce z Turkami, Rakoczy musi sprostać biegłym intrygantom, ale też i sprostać czoła niebezpieczeństwom, jakich przez trzy tysiące lat nigdy nie widział. Kłopotem jest również miłość i uczucie do pięknej, ale też i skrytej, Kseni, która staje się ulubienicą hrabiego. Saint-Germain zrobi wszystko, by pomóc polskiemu królowi, a zarazem uszczęśliwić swą kobietę. Jednak czy da radę obronić się przed dworskimi intrygami?

Zaczynając czytać tę książkę miałam obawy, że nie odnajdę się w fabule, bowiem „Mroczne klejnoty” to czwarty tom z cyklu o hrabim Saint-Germain. Pomimo tego z szybkością polubiłam postać głównego bohatera, który jak się okazuje – żył naprawdę w XVIII wieku. Hrabia de Saint-Germain był podróżnikiem, wirtuozem, malarzem, poetą i alchemikiem, którego pochodzenie nie jest znane. W swojej książce Chelsea Quinn Yarbro uczyniła go nieśmiertelnym wampirem, co niewątpliwie mogłoby się zgadzać, biorąc pod uwagę fakt, że nikt nie wie, kiedy urodził się i zmarł ten uczony. Pewny siebie, mający swój własny pogląd na życie dworzanin potrafi zauroczyć swoją postawą i spowodować, że z przyjemnością czyta się o jego przygodach czy też rozważaniach. Autorka bardzo dobrze przedstawiła dwór Iwana Groźnego i utrzymała klimat XVI-wiecznych czasów, w których nie brakowało intryg i tajemnic. Powieść została podzielona na trzy części, a każdy rozdział zostaje zakończony listem, niekiedy podsumowującym ówczesne wydarzenia bądź też zapowiadającym to, co niebawem nastąpi. Chelsea Quinn Yarbro posiada przyjemny styl, którego raczej nie nazwałabym lekkim – czytając „Mroczne klejnoty” czytelnik twardo stąpa po ziemi, nie potrafiąc do końca wyobrazić sobie postacie czy też zdarzenia, w których biorą udział. Opisy należą do poprawnych, bowiem również nie określiłabym ich wspaniałymi czy też wciągającymi, natomiast o wiele lepiej wyglądają dialogi, podczas których czytania nieraz się uśmiechnęłam. Pisarka osadziła hrabiego w niebezpiecznych czasach, nadając całości nutki humoru i ironii, co możemy zawdzięczać właśnie postaci głównego bohatera. Nieraz z zapartym tchem czytałam kolejne słowa, jakie wyszły z jego ust. Samo zaprezentowanie postaci Iwana Groźnego czy też rosyjskich możnowładców, którzy głównie byli nastawieni na zysk i własne dobro, również potrafi urzec i spowodować, że odbiorca może zakochać się w typowych dla tego kraju imionach i nazwiskach. Widać, że pisarka dobrze czuje się w klimatach historycznych. „Mroczne klejnoty” to powieść nie tylko o polityce, ale też i o intrygach, cierpieniu oraz szukaniu zrozumienia w miłości. Uczucie, jakie wystąpiło pomiędzy Ksenią a Ferencem należało do wyjątkowych i bardzo podobał mi się fakt, iż autorka powoli pozwalała, by to dwoje zbliżyło się do siebie. Opis ich emocji całkowicie mnie zauroczył i przyznam, że do ostatniej strony byłam ciekawa, czy los da im szansę na szczęście.

„Mroczne klejnoty” nie są lekką lekturą, którą czyta się jednym tchem. Chelsea Quinn Yarbro stworzyła ciekawą powieść historyczną, potrafiącą w niektórych miejscach pozytywnie zaskoczyć. Książkę polecam głównie tym, którzy lubią historię powiązaną z intrygami i wątkiem miłosnym. Osobiście, innych części z cyklu o hrabim Saint-Germain szukać nie będę.

Lubię książki historyczne, dzięki którym mogę lepiej przyjrzeć się strukturze danego państwa w wybranych przez autora czasach lub też obserwować działania mieszkańców, którzy nieraz na tle wojennych tragedii muszą walczyć o własną godność. Za każdym razem tego typu powieści potrafią spowodować, że dowiaduję się kolejnych ciekawostek z historii, zarazem mając okazję z...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
910
34

Na półkach: , , ,

Jest rok 1582 polski król Stefan Batory otrzymuje od anonimowego list rosyjskiego bojara. Informuje on w nim, że car Iwan Groźny oszalał po zamordowaniu swojego syna, carewicza Iwana Iwanowicza i szuka pocieszenia w klejnotach oraz Bogu. Prosi on Węgra panującego zasiadającego na tronie Polski by udzielił wsparcie ich krajowi, gdy władca jest słaby w zamian Polska mogła uzyskać pomoc od Moskwy w walce z Turcją. Monarcha wysyła na dwór cara swojego zaufanego krajana z Transylwanii, posła Ferenca Rakoczego, hrabiego Saint-Germain, by ten znający alchemie stworzył Iwanowi ciemne klejnoty. Tak więc hrabia wyrusza wraz z grupą niezbyt przyjaźnie nastawionych do niego jezuitów. Ale to nie jest jego największy problem. Będzie musiał stawić czoła także intrygantom. Znajduje też kobietę, Ksenię Jewgienijewnę Koszkina dla której traci głowę.
Wielokrotnie nominowana do prestiżowych nagród Edgar, World Fantasty i Bram Stoker. Chelsea Quinn Yarbro Sławę zyskała dzięki cyklowi o hrabim Saint-Germain. Opublikowane zostały dotychczas trzy tomy z tego cyklu: „Hotel Transylwania”, „Pałac” oraz „Krwawe igrzyska”. Autorka wgłębiła się w historię Polski jak i Rosji oraz odmianę imion, nazwisk oraz patronimików rosyjskich.
Powieść czyta się dość przyjemnie, zaintrygowały mnie ciekawe dialogi postaci, szczególnie niektóre między hrabią Ferencym , a jego żoną Ksenią. Polecam wszystkim, którym spodobały się poprzednie części cyklu o hrabim Saint-Germain, jak i tym, którzy dopiero chcą go poznać, gdyż można przeczytać ją oddzielnie.

Jest rok 1582 polski król Stefan Batory otrzymuje od anonimowego list rosyjskiego bojara. Informuje on w nim, że car Iwan Groźny oszalał po zamordowaniu swojego syna, carewicza Iwana Iwanowicza i szuka pocieszenia w klejnotach oraz Bogu. Prosi on Węgra panującego zasiadającego na tronie Polski by udzielił wsparcie ich krajowi, gdy władca jest słaby w zamian Polska mogła...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
226
19

Na półkach: ,

Hrabia Ferenc Rakoczy Saint-Germain jako postać -jak zwykle- nie zawiódł.
Niestety... Książka przesycona Rosją, która mnie nuży i irytuje.
Obiektywnie książka ta zasługuje na więcej oceny z mojej strony, jednakże ogólny odbiór jest jaki jest...

Hrabia Ferenc Rakoczy Saint-Germain jako postać -jak zwykle- nie zawiódł.
Niestety... Książka przesycona Rosją, która mnie nuży i irytuje.
Obiektywnie książka ta zasługuje na więcej oceny z mojej strony, jednakże ogólny odbiór jest jaki jest...

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mroczne klejnoty


Reklama
zgłoś błąd