Gdybanie o chamie

Zicocu
16.06.2020
Okładka książki Cham z kulą w głowie Ziemowit Szczerek
Średnia ocen:
7,0 / 10
62 ocen
Czytelnicy: 335 Opinie: 17

Z pewnością, drodzy Państwo, wielokrotnie już informowałem w tekstach o tym, że kryminał nie należy do moich ulubionych odmian powieści. Intryga, nawet najbardziej misterna, jako jedyna podstawa tekstu to dla mnie zbyt mało, a wielu autorów kojarzonych z gatunkiem całą uwagę poświęca właśnie jej. A że da się inaczej, udowodnił w jednym ze swoich najpopularniejszych dzieł Michael Chabon: „Związek Żydowskich Policjantów”, choć bez wątpienia reprezentuje kryminał, jest opowieścią bardziej kompleksową, w której zabójstwo stanowi nie tylko główną oś fabuły, ale i pretekst do szerszej, heterogennej narracji. „Cham z kulą w głowie” budzi oczywiste skojarzenia z tekstem amerykańskiego pisarza.

Zaczyna się wszystko, oczywiście, od zabójstwa – a właściwie zabójstw. Po ulicach Warszawy krąży seryjny morderca, którego, za sprawą charakterystyki jego zbrodni, nazwano Kubą Hieroglifem. Problemów, poza oczywistymi, jest kilka: wśród jego ofiar wcale nie dominują z zamysłu bezbronni, lecz niegdysiejsi prominenci polskiej polityki, jego działalność zaczyna przybierać skalę masową, co sugeruje, że inni zainspirowali się popularnym pierwowzorem, a niezwykła biegłość w przebijaniu się przez ochronę i, cóż, oprawianiu mordowanych każe podejrzewać, że Hieroglif przeszedł wyjątkowo wymagające szkolenie. Na szczęście Warszawa ma swojego bohatera: Franca Karego, niegdysiejszego komandosa, który po burzliwym zakończeniu wojskowej kariery został zawodowym detektywem. A w swoim dorobku ma także dezercję, zdradę, strzelanie do rodaków i otrzymanie postrzału w głowę, o którym z pewnością nie zapomni, bo kula nigdy nie została usunięta.

Przyznają Państwo, że obraz wyłaniający się z powyższego akapitu prezentuje się całkiem ciekawie – a to jeszcze przed zaznaczeniem, iż wszystko dzieje się w ramach historii alternatywnej, w której nigdy nie doszło do II wojny światowej (Hitler zmarł przed rozpoczęciem kampanii wrześniowej, a nazistowski system się załamał), a Polska, napędzana pieniędzmi Zachodu, stała się aspirującym mocarstwem. W związku z tym Warszawa Karego niewiele ma wspólnego z rzeczywistą stolicą: nikt nie wymordował tysięcy jej żydowskich mieszkańców, których kultura wciąż mocno wpływa na tę polską, znacznie silniejsze są także wpływy Kresów, a architekturę zdominowała wizja szalonego ministra. Jest tu trochę okręgu Sitka z Chabona, jest trochę psychodelicznej estetyki Uznańskiego, są Grzesiuk, Tyrmand i Hłasko — to niezwykle barwny świat zaprojektowany z prawdziwym wyczuciem, dzięki czemu nie zmienił się w autoparodię; o to byłoby przecież łatwo, o czym świadczy zdecydowana większość polskiej fantastyki kompensacyjnej.

Szczerek jednak unika najbardziej oczywistych pułapek. Polska z „Chama z kulą w głowie” nie jest mokrym snem imperialisty – to raczej imperium-karykatura, faszystowska autokracja, której najsilniejszy fundament stanowi aparat opresji. Warto zaznaczyć, że krytyka takiego stanu rzeczy i nawiązanie do aktualnej sytuacji krajowej są wyraźnie czytelne, lecz nie najważniejsze w powieści — politycy obrywają, ale raczej rykoszetem. Za taki efekt odpowiadają dwa elementy: niezwykle gruba warstwa ironii oraz to, że Kary, koniec końców, z każdego starcia wychodzi obronną ręką — jakby autor sugerował, iż z pewnością sprawy nie mają się w jego świecie najlepiej, ale przecież jakoś to będzie. W porównaniu do namolnej, banalnej metafory z „Ale z naszymi umarłymi”, które też wykorzystywało narzędzia fantastyki do krytykowania rzeczywistości, jest to prawdziwy szczyt wyrafinowania.

Tym, co dodatkowo odciąga czytelnika od skupiania uwagi na elementach, powiedzmy, publicystycznych, jest iście brawurowa narracja. „Cham z kulą w głowie”, mimo bardzo bogatego tła, jest pełnokrwistą powieścią przygodowo-kryminalną, w której akcja pędzi na złamanie karku. Trudno się przy tej książce nudzić, a przecież liczy ona ponad pięćset stron – rzadko kiedy udaje się utrzymać na takim dystansie intensywność, a przy okazji nie zmęczyć czytelnika. Autor temu zadaniu podołał, przede wszystkim dzięki silnie stylizowanemu językowi, w którym elementy gwary warszawskiej i żydowskiej łączą się w bardzo charakterystyczną mieszankę, oraz drugoosobowej, pełnej ironii narracji, która nadaje wszystkiemu lekki ton. Zdarza się Szczerkowi przeszarżować, to fakt, szczególnie w drugiej połowie powieści (najpierw nieco nużące retrospekcje z Fernandyny, potem chaotyczny finał), ale ogólnie rzecz biorąc radzi sobie świetnie.

Dawno, drodzy Państwo, żadna polska powieść dawno nie przyniosła mi tyle szalonej czytelniczej radości. Nie chciałbym zabrzmieć jak zramolały tetryk, ale ten tekst udowadnia, że książka nie musi przegrywać pojedynku o uwagę odbiorcy z innymi (według krytyków: lżejszymi) mediami nawet wtedy, gdy ten szuka czystej rozrywki. „Cham z kulą w głowie” to doskonała zabawa, a w dodatku gotowy scenariusz na pokręcony serial – mam nadzieję, że taki kiedyś powstanie!

Bartosz Szczyżański

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
zgłoś błąd