Grupa dyskusyjna Najpierw książka, później film

229
Dyskusji
963962
Czytelników
Należysz

Wielki Gatsby

LubimyCzytać
utworzył 27.05.2013 o 14:32

Lista wypowiedzi [31]

Sortuj:
2923
4
27.05.2013 14:32

Co jest lepsze: książka czy film? Zapraszamy do dyskusji!


1483
201
28.05.2013 15:20

dopiero jutro wybieram się do kina, ale wyczekuję go od kiedy ujrzałam zwiastun, jak dla mnie genialnie dosyć to wygląda, zobaczymy czy zachwyci mnie tak samo jak książka...


354
0
30.05.2013 23:16

Gdyby kazano mi wybrać sposób, w jaki chcę poznać historię o Wielkim Gatsbym, wybrałabym książkę. Film jest fantastyczny, wręcz pyszny, bogactwo i przepych obrazu zachwyca. Ale nie bardziej niż sama historia, którą stworzył Fitzgerald. Mam chęć obejrzeć wcześniejsze ekranizacje.


78
30
01.06.2013 19:21

Uważam że film jest dobrą ekranizacją. Wiele wypowiedzi jest wprost zaczerpnięta z powieści. Ale zarówno po przeczytaniu książki jak i po obejrzeniu filmu czuję swego rodzaju pustkę...


753
52
03.06.2013 10:25

Nie miałam okazji jeszcze przeczytać książki ( i żałuje niemiłosiernie, ale w niedługim czasie postaram się to nadrobić)..
Nie będę wspominać o fabule, w końcu to ekranizacja..
Od pierwszych minut uderza w nas niesamowita muzyka. Jazz, saksofon, lata 20' z mocnym elektronicznym brzmieniem wprawiło mnie w zachwyt. Później jest już tylko lepiej. Reżyser odwalił kawał dobrej...

więcej

346
0
03.06.2013 14:22

Film rewelacja! zwłaszcza muzyka, zakochałam się w ścieżce dźwiękowej.
A że książka świetna to przecież rzecz oczywista:)
Uważam ,że warto przeczytać książkę przed pójściem do kina (czyta się szybciutko). Ja sobie odswieżyłam lekturę dzień przed obejrzeniem filmu:)


0
1421
konto usunięte
03.06.2013 15:11

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


1342
71
05.07.2013 17:35

To pierwszy utwór, którego ekranizację uważam za lepszą niż literacki pierwowzór! I sama jestem tym zaskoczona. Baz Luhrmann wydobył z historii Fitzgeralda coś nieuchwytnego, coś czego ja w książce się nie doszukałam. Całości dopełnia wspaniały soundtrack, ale to wizualność tworzy tę opowieść. Książkę oczywiście znać należy, ale film Luhrmanna trzeba zobaczyć.


45
8
10.07.2013 12:32

Książkę dopiero zaczęłam, więc mogę jedynie porównać ten film z wersją z Robertem Redfordem i Mią Farrow. Ta jest o wiele lepsza! Jeśli chodzi o aktorów, to Farrow była tak paskudnie irytująca i głupia, że nawet jeśli zyskała odrobinę mojej sympatii przez to, jak traktował ją mąż, to traciła ją kawałek po kawałku za każdym razem, gdy się odzywała. Carey Mulligan za to...

więcej

460
2
11.07.2013 21:15

Już kilka miesięcy przed wejściem ekranizacji do kin zabrałam się za czytanie książki. Czytało mi się ją bardzo przyjemnie i uważam, że każdy wielbiciel literatury powinien do niej zajrzeć, nie ważne czy gustuje w takim rodzaju powieści, czy też nie.
Film jest niesamowity, a fragmenty z książki nie są pomijane, co jest ważne, bo ostatnio coraz częściej możemy się spotkać z...

więcej

Reklama
zgłoś błąd