Grupa dyskusyjna Aktualności

8182
Dyskusji
1056432
Czytelników
Kategoria
Należysz

Politycy dyskutowali o stanie czytelnictwa. „Jest powód do radości”

LubimyCzytać
utworzył 22.07.2019 o 16:27

W ubiegłą środę, 17 lipca, w sejmie odbyło się posiedzenie dwóch komisji zajmujących się rozwojem czytelnictwa w Polsce. Przedstawiciele Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, omawiając raport na temat tego, ile Polacy czytają, doszli do wniosku, że znajduje się w nim „dużo lepsza wiadomość, niż z pozoru może się wydawać”.

Zobacz pełną treść

Lista wypowiedzi [143]

Sortuj:
0
0
23.07.2019 05:35

Zgadzam się ze stwierdzeniem, że jeśli czytał jeden z rodziców, to i dziecko będzie czytać. U nas czytał dziadek i mama, ale i tato orientował się w temacie, choć wolał ekranizacje. Natomiast uwielbiał recytować 'Pana Tadeusza' - taki konik. Ale o książkach dyskutowało się. Dziecko musi widzieć, że książka jest przydatna.


368
23
23.07.2019 07:34

Dziecka nie mam, ale siostra jest matką i z jej czterolatkiem czytamy regularnie. Często książki do góry nogami, zawsze wymyślamy historie i dopowiadamy akcje. Nie ma możliwości żeby Młody nie czytał książek, już moja w tym głowa.


2603
8
23.07.2019 11:06

Nie można jednak z tego robić reguły. U mnie tata zawsze twierdził że w życiu przeczytał tylko O psie który jeździł koleją A mama choć za młodu dużo czytała to nigdy nie widziałam jej z książka inna niż kucharska. A mnie od małego ciągnęło do książeczek- Plus że zawsze mi kupowali w kiosku jeśli jakieś chciałam. A pierwszy raz z biblioteką zetknelam się w szkole ;) wiadomo...

więcej

735
222
23.07.2019 11:34

Cóż, my z żoną uczymy polskiego. Czytamy dzieciom od najmłodszych lat. Codziennie przez całe lata. Ale to średni skutek przynosi. Syn (11 ma lat) czyta zmuszany tylko (ale jak zacznie, to już jakoś idzie). Córka (9 lat) czyta zmuszana, bo woli sobie porysować lub pobawić się. Zmuszona, czyta.

Setki książek w domu są dla nich oczywistym wystrojem wnętrz, nie zaś skarbnicą,...

więcej

541
76
23.07.2019 11:56

W mojej rodzinie czytali praktycznie wszyscy dorośli. Ja uwielbiam książki, mój brat ich nie trawi. Więc byłabym z tą ocena ostrożna ;)


2275
110
23.07.2019 12:36

U mnie czytali oboje rodzice. Uwielbiałam wizyty w księgarni z tatą - kupował mi wszystkie ksiązki, które chciałam (stąd może potrzeba posiadania ksiązek, które chciałabym przeczytać, choć ucze sią od jakiegoś czasu korzystać z biblioteki i jest to bolesne - lekkim niesmakiem napawają mnie brudne i obklejone - wolę nie wiedziec czym - książki). Natomiast moje dzieci nie...

więcej

1080
95
23.07.2019 13:24

Reguły jednak nie ma... przykład z mojej rodziny - rodzeństwo, ten sam dom, ci sami rodzice, te same warunki, a jedno czyta zachłannie, a drugie tylko jak musi. Geny, panie dzieju, się jakoś inaczej posortowały, czy co.


539
269
23.07.2019 23:08

U mnie znowu tak: rodzice nie czytali, ale babcia na wakacjach, (w czasie pobytu u niej) pożyczyła dla mnie od sąsiadki Harrego Pottera i tak się zaczęło :D


0
0
24.07.2019 05:27

No to mi zasada padła i nadzieja na przyszłość...


1973
595
24.07.2019 08:45

@Renax - zasada nie padła :) Dzieci jednak uczą się przede wszystkim przez obserwację swoich najbliższych, także dużo większe jest prawdopodobieństwo, że pokochają czytanie, jeśli swoich rodziców, dziadków, opiekunów widzą z książką. Także głowa do góry! Ja czytanie wyniosłam z domu, chociaż bardzo szybko pobiłam rodziców w ilości przeczytanych książek. Mój mąż czytaniem...

więcej

0
0
25.07.2019 05:41

Ja to bym chciała zarazić czytaniem wszystkich wokół.


1973
595
25.07.2019 08:21

@Renax i choćby jedną osobę się udało zarazić, to już będzie super! Oddolne inicjatywy popularyzacji czytelnictwa są zawsze najskuteczniejsze.
Pozdrawiam wszystkich zaczytanych!

Domi z domi-czyta.pl


258
26
27.07.2019 10:31

A u mnie w domu na odwrót. W rodzinie raczej książek nie czytano i nie było ich zbyt wiele. Ja uwielbiałam je od małego (i tutaj plus taki, że mama, widząc moje zainteresowanie, zabierała mnie do biblioteki raz w miesiącu). Obecnie coraz częściej widzę moich rodziców z jakąś książką i bardzo mnie ten widok raduje :-).


0
0
28.07.2019 06:31

Czyli to Ty zaraziłaś czytaniem. Świetny przykład.


1814
307
23.07.2019 08:12

By temat czytelnictwa zgłębiać trzeba wpierw samemu go zrozumieć o poszedłbym do tego z innej strony ile Panie Posłanki i Panowie Posłowie przeczytali książek od stycznia 2019 roku jeśli mniej niż dwie przeczytane ksiazki przez jedną prośbę to nie mamy o czym rozmawiać. Paniom i Panom już dziękujemy..


802
0
23.07.2019 08:36

Pamiętam taką akcję ze szkoły podstawowej: nauczycielka polskiego sprawdzała wpisy do naszych kart bibliotecznych, duże ilości wypożyczeń przekładały się na plusy w dzienniku. Dlatego najpoczytniejszą pozycją był "Winnetou" Karola Maya, przede wszystkim z uwagi na fakt, że był wydany w dwunastu częściach :) Dlatego przypuszczam że nie można karać posłów wymogiem czytania,...

więcej

1814
307
24.07.2019 08:34

Tutaj nie mam na myśli nawet karania, jak to ukarac, za co. Może zanim zaczną wymyślać głupoty powinni być oczytani by te ich pomysły trafiły także do ludzi, którzy jednak czytają że zrozumieniem.


11834
423
24.07.2019 08:41

Ja tam wolę, żeby ludzie przy sterach skupiali się na tym, co mają do zrobienia, bo wydaje mi się, że to praca na co najmniej 2 etaty - czyta się statystyki, raporty, projekty, a książki niech sobie czytają, jak im się kadencja skończy. Zresztą, od czytania beletrystyki jeszcze chyba nikt nie zrozumiał tzw. "problemu czytelnictwa"?


0
0
25.07.2019 05:43

@patashnik: Ja to pamiętam w liceum. Czytałam zawsze dużo. Jak się okazało, że za czytanie jest nagroda książkowa to znajoma bibliotekarki nawypożyczała o 2 książki więcej i to ona wygrała książkę. Nigdy nie czytałam dla kogoś, ale żal mi został.


0
0
23.07.2019 09:10

Musi bardzo szczęśliwy kraj, skoro politycy tworzą komisje sejmowe o czytelnictwie :) Nie ma drożyzny, nie ma niskich wynagrodzeń, wysokich cen mieszkań, niewspółmierności wszystkiego do wszystkiego.

Więc pogadajmy o czytelnictwie, które w Tym Kraju ma się, aż tak źle, że nawet w kioskach ruchu można kupić nowości wydawnicze, księgarnie internetowe otwierają coraz to...

więcej

0
0
25.07.2019 05:44

W telewizji nie mówią o tej komisji.


777
92
23.07.2019 11:13

Jeżeli przeczytałem w roku przynajmniej 7 książek to należę do 9 % Polaków. To przecież mniejszość! A mniejszości w Polsce były często prześladowane! Boję się.


735
222
23.07.2019 11:35

Niepotrzebny ten strach.


777
92
23.07.2019 12:09

W moim rodzinnym domu nie było książek.
Przepraszam była jedna. Encyklopedia Popularna PWN jednotomowa.
Dlaczego ja zacząłem czytać? Nie wiem.
Czytałem książki przy latarce w nocy. Skąd się to u mnie wzięło? Nie wiem.
Moja mama mnie wyzywała jak zacząłem kupować książki. Po co ci tyle? Jedna ci nie wystarczy? Pytała wkurzona.

Po wielu latach przeszła na emeryturę i...

więcej

1080
95
23.07.2019 13:09

Cytując z artykułu - rola rodziny (i przyjaciół) jest nie do przecenienia. :)


0
1298
23.07.2019 21:56

PanKracy - budująca historia.


11834
423
24.07.2019 08:45

Oczywiście, że polityk nie przekona nikogo do czytelnictwa. Ale jeśli podatki na książki będą niższe, więc książka tańsza, lub gdy biblioteka będzie blisko i będzie miała dobry wybór książek - to jest właśnie rola i ew. udział polityka w czytelnictwie. I o tym właśnie przecież na tym spotkaniu była mowa.


777
92
24.07.2019 09:00

Politycy swoimi przemyślanymi decyzjami mogą pomóc lub ułatwić czytelnictwo u osób już rozmiłowanych w książkach.


11834
423
24.07.2019 09:12

No nie, bo jeśli młody człowiek w domu nie ma książek, tak jak sam to wyżej opisałeś, lecz zechce je kupić (taniej) lub pożyczyć z biblioteki (a będą tam ciekawsze książki), to będzie to miało wpływ również na tych nierozmiłowanych - po prostu będzie łatwiej zacząć. Ale faktem jest, że ten impuls, by czytać, może przyjść skądkolwiek...


777
92
24.07.2019 09:21

Ja na początku czytałem głównie książki z biblioteki. Verne, Nienacki, Szklarski.


188
110
23.07.2019 12:40

Errata - jest powód do litości


521
151
23.07.2019 12:59

Niezależnie od sympatii politycznych i poziomu polityków warto zajmować się jakością czytelnictwa, ponieważ oczytanie wpływa nie tylko na tzw. "wyrobienie" czyli ogładę, jego inteligencję emocjonalną i poziom wiedzy. W dobie coraz większej konkurencji międzynarodowej to nie jest tylko walka o wskaźniki i statystykę, lecz o miejsce Polski w świecie. Należy odpowiedzieć sobie...

więcej

1973
595
24.07.2019 08:47

No cóż, człowiek oczytany, analizujący dane z różnych źródeł, bywa niebezpieczny, bo wyrabia sobie nawyk krytycznego myślenia. Zatem... rozmowa w sejmowej komisji na temat czytelnictwa to żenada, czynności pozorne :)


11834
423
24.07.2019 08:57

Na pewno do państw rozwiniętych (abstrahując od tego, że już do nich podobno należymy) nie doszlusujemy przez statystki czytelnictwa (które zresztą opierają się gł. na beletrystyce). Przede wszystkim należy zadbać o naukę, wytwórczość i innowacyjność - i to się dzieje. Z jakim efektem - dopiero czas pokaże. Poza tym obecna władza niczym (niestety) nie różni się od...

więcej

314
234
23.07.2019 15:30

Skoro tak pięknie wszystko nam rozkwita to i czytelnictwo nie mogło się oprzeć. Kolejny sukces do jakże bogatej listy.


4082
3842
23.07.2019 17:46

A po mi ta komisja,ja bez niej.Nie wypuszczam książki z ręki.


329
262
23.07.2019 19:46

Przeraza brak szczerosci i transparentnosci w wypowiedziach politykow nawet na temat czytelnictwa. Jak wygladalaby opisana debata gdyby podsumowano badania prawdziwym stwierdzeniem, ze poziom czytelnictwa w Polsce nie podnosi sie?


Reklama
zgłoś błąd