forum Oficjalne Aktualności

Program antyplagiatowy ujawnił nowe źródło, z którego korzystał Szekspir

LubimyCzytać
utworzył 09.02.2018 o 09:22

Przy pomocy oprogramowania zwykle używanego przez profesorów do łapania studentów na gorącym uczynku, dwoje badaczy odkryło nowe źródło, które stanowiło inspirację dla Szekspira. Przy pisaniu „Króla Leara”, „Makbeta”, „Ryszarda III” i ośmiu innych sztuk słynny dramaturg miał szukać natchnienia w pewnym XVI-wiecznym manuskrypcie – pisze „New York Times”.

Zobacz pełną treść

odpowiedzi [11]

Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
Jared 12.02.2018 15:06
Czytelnik

Tym programom daleko do doskonałości i często widzą plagiaty tam, gdzie ich nie ma i vice versa. To bardziej wskazówki dla sprawdzającego niźli werdykt do "plagiatującego" ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Babaryba 09.02.2018 12:57
Bibliotekarka

A ja bardzo bym chciała aby ktoś w końcu napisał jakiś ciekawy i wyczerpujący artykuł o prawach autorskich. Jak to było kiedyś i jak jest teraz. Co uważa się za plagiat, a co nie. Czy są jakieś publikacje na ten temat? Bo ja już nie bardzo wiem co plagiatem w takim razie jest, a co nie.
W muzyce wystarczy zaledwie kilka taktów, żeby już ktoś krzyczał, że ukradziono mu jego...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
 Matt Hidalf i Błyskawica Widmo  Zmierzch  Przebudzenie  Rzym za Nerona  Quo Vadis  Caprea i Roma  Żywoty cezarów
Monika 09.02.2018 17:03
Czytelnik

Zanim wymyślono przepisy o prawie autorskim i zanim pisarstwo stało się działalnością zarobkową, problemu prawie nie było. Nie chodziło o pieniądze, więc nie było pokusy kradzieży pomysłów w celu uzyskania korzyści majątkowej. A ukraść sławę już nie tak łatwo, jeśli jeden opublikuje swoje dzieło (wystawi na scenie, zaśpiewa, zadeklamuje, nie musi od razu sprzedawać książek,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Babaryba 09.02.2018 18:25
Bibliotekarka

Wielkie dzięki za tak obszerne wyjaśnienie.
Pozdrawiam

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
10.02.2018 10:07

Z czysto czytelniczego punktu widzenia, ta historia aż się prosi żeby ktoś ją zbeletryzował.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Christopher Nuin 09.02.2018 11:59
Bibliotekarz

Mało prawdopodobne to nie to samo co niemożliwe. Zgodność kilku słów to żaden dowód na "inspirację". Dopóki nie pokażą fotografii Szekspira z tą książką w dłoni nie ma dowodu. :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Alicja 09.02.2018 12:12
Czytelniczka

Nie do końca "nie ma dowodu". Programy antyplagiatowe są dosyć mocno skuteczne, opierają się na wciąż dopracowywanych algorytmach. Nie deprecjonowałabym wyniku.

Ale oczywiście, news jest bardziej "ciekawostkowy" niż wywrotowy.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Flover 10.02.2018 14:44
Czytelniczka

Serio skuteczne? koledze w lic z chemii okazało się że miał fragment z Sherlocka Holmesa i Szekspira właśnie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Alicja 12.02.2018 13:10
Czytelniczka

Dowód anegdotyczny to żaden dowód.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Flover 12.02.2018 18:25
Czytelniczka

Osa wykrywa jako plagiat jak dobrze pamiętam 5 słów pod rząd. I będę się upierać, że o kant d można ten program obić ma moim lic z chemii wyszła książka prawnicza niezwiązana w żaden sposób z moim lic. Jak robisz własne badania i korzystasz tylko z anglojęzycznych źródeł to podejrzenie o plagiat jest co najmniej dziwne.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
LubimyCzytać 09.02.2018 09:22
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Reklama
zgłoś błąd