Grupa dyskusyjna Aktualności

8369
Dyskusji
1074289
Czytelników
Kategoria
Należysz

Program antyplagiatowy ujawnił nowe źródło, z którego korzystał Szekspir

LubimyCzytać
utworzył 09.02.2018 o 09:22

Przy pomocy oprogramowania zwykle używanego przez profesorów do łapania studentów na gorącym uczynku, dwoje badaczy odkryło nowe źródło, które stanowiło inspirację dla Szekspira. Przy pisaniu „Króla Leara”, „Makbeta”, „Ryszarda III” i ośmiu innych sztuk słynny dramaturg miał szukać natchnienia w pewnym XVI-wiecznym manuskrypcie – pisze „New York Times”.

Zobacz pełną treść

Lista wypowiedzi [11]

Sortuj:
2877
4
09.02.2018 09:22

Zapraszamy do dyskusji.


294
34
09.02.2018 11:59

Mało prawdopodobne to nie to samo co niemożliwe. Zgodność kilku słów to żaden dowód na "inspirację". Dopóki nie pokażą fotografii Szekspira z tą książką w dłoni nie ma dowodu. :D


384
48
09.02.2018 12:12

Nie do końca "nie ma dowodu". Programy antyplagiatowe są dosyć mocno skuteczne, opierają się na wciąż dopracowywanych algorytmach. Nie deprecjonowałabym wyniku.

Ale oczywiście, news jest bardziej "ciekawostkowy" niż wywrotowy.


2070
2
10.02.2018 14:44

Serio skuteczne? koledze w lic z chemii okazało się że miał fragment z Sherlocka Holmesa i Szekspira właśnie...


384
48
12.02.2018 13:10

Dowód anegdotyczny to żaden dowód.


2070
2
12.02.2018 18:25

Osa wykrywa jako plagiat jak dobrze pamiętam 5 słów pod rząd. I będę się upierać, że o kant d można ten program obić ma moim lic z chemii wyszła książka prawnicza niezwiązana w żaden sposób z moim lic. Jak robisz własne badania i korzystasz tylko z anglojęzycznych źródeł to podejrzenie o plagiat jest co najmniej dziwne.


3572
129
09.02.2018 12:57

A ja bardzo bym chciała aby ktoś w końcu napisał jakiś ciekawy i wyczerpujący artykuł o prawach autorskich. Jak to było kiedyś i jak jest teraz. Co uważa się za plagiat, a co nie. Czy są jakieś publikacje na ten temat? Bo ja już nie bardzo wiem co plagiatem w takim razie jest, a co nie.
W muzyce wystarczy zaledwie kilka taktów, żeby już ktoś krzyczał, że ukradziono mu jego...

więcej

1373
17
09.02.2018 17:03

Zanim wymyślono przepisy o prawie autorskim i zanim pisarstwo stało się działalnością zarobkową, problemu prawie nie było. Nie chodziło o pieniądze, więc nie było pokusy kradzieży pomysłów w celu uzyskania korzyści majątkowej. A ukraść sławę już nie tak łatwo, jeśli jeden opublikuje swoje dzieło (wystawi na scenie, zaśpiewa, zadeklamuje, nie musi od razu sprzedawać książek,...

więcej

3572
129
09.02.2018 18:25

Wielkie dzięki za tak obszerne wyjaśnienie.
Pozdrawiam


0
0
10.02.2018 10:07

Z czysto czytelniczego punktu widzenia, ta historia aż się prosi żeby ktoś ją zbeletryzował.


766
139
12.02.2018 15:06

Tym programom daleko do doskonałości i często widzą plagiaty tam, gdzie ich nie ma i vice versa. To bardziej wskazówki dla sprawdzającego niźli werdykt do "plagiatującego" ;)


Reklama
zgłoś błąd