forum Oficjalne Aktualności

Czytelnicy, których możesz spotkać na studiach

LubimyCzytać
utworzył 29.09.2017 o 17:00

Zaczyna się nowy rok akademicki. Miasta uniwersyteckie zapełniają się młodymi ludżmi, którzy - jak powszechnie wiadomo - najbardziej na świecie lubią... czytać książki. Czytają je pasjami - w trakcie zajęć, na przerwach i podczas obiadów. A wieczorami spotykają się w gronie przyjaciół, aby przy zielonej herbacie i ciasteczkach owsianych porozmawiać o tym, co pisarz miał na myśli. Sprawdźcie na jakie typy czytelników możecie trafić!

Zobacz pełną treść

odpowiedzi [23]

Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
LubimyCzytać 29.09.2017 17:00
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Villiana 01.10.2017 11:09
Czytelniczka

Brakuje mi tutaj rasowych nerdów niczym z serialu Teoria wielkiego podrywu. Osób, które po wykładach zaszywały się w swoich akademickich pokojach i łączyły ze światem poprzez OGame albo Plemiona (za moich czasów właśnie w to się grywało), do tego sypały cytatami z filmów jak z rękawa, a kiedy pojawili się już na jakiejś imprezie towarzyskiej w stylu urodziny można było...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Jarosław 01.10.2017 14:36
Czytelnik

Nie wiem jak w OGame ale w Plemiona dalej się grywa.

:)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Villiana 01.10.2017 15:17
Czytelniczka

W Plemiona sama namiętnie grywałam, ale jak zaczęłam się łapać na tym, że nastawiłam budzik aby wstać w środku nocy żeby puszczać ataki, puknełam się w głowę i zadałam pytanie "co ja właściwie robię?" i czas był przejść na plemienną emeryturę.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Jarosław 01.10.2017 18:01
Czytelnik

:)
Znam to doskonale. Zawsze kończyłem grę w momencie gdy zaczynała rządzić moim czasem.
Straszne uczucie kiedy sobie to uświadamiasz.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Michał 01.10.2017 14:14
Czytelnik

Podobno ten pierwszy typ istnieje.
Osobiście poczuwam się do większości z nich, w szczególności do negatywnych cech

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Anonimka 01.10.2017 14:29
Czytelniczka

Ja znam takich, którzy w ogóle nie zwracają uwagi na świat zewnętrzny. Mówisz do nich, a oni Cię nie słyszą, przylepieni do książki jak pijawka. Uwielbiam czytać książki, ale są pewne granice. Takie osoby ani trochę nie orientują się w terminach. Tu czegoś nie usłyszeli, tam zapomnieli. Spóźnili się, bo nie zauważyli, siedząc z nosem w książce, że przerwa już minęła.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Michał 01.10.2017 14:37
Czytelnik

Ja raz przejechałem swoją stację zaczytany w Wergiliusza, nic ponad to

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Ambrose 01.10.2017 14:45
Bibliotekarz

Ja bym jeszcze dorzucił "Pozerów", którzy obnoszą się z aktualnie czytaną książką (nie jest to oczywiście lektura przypadkowa), w celu zaimponowania płci przeciwnej.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Tina 02.10.2017 11:22
Bibliotekarka

Z ust mi to zostalo wyjete!!!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Ytr0001 01.10.2017 17:56
Czytelnik

Poczułam się dziwnie, bo u mnie na upartego są tylko Uczeni, trzy Czytelniczki Wykładowe oraz ja, której najbliżej chyba do Bratniej Duszy, tylko szkoda, że nie mam się z kim zbratać. :/ A tak na serio - u Was naprawdę są studenci czytający książki inne niż podręczniki czy inne pozycje naukowe związane z kierunkiem studiów?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Vertica 01.10.2017 19:10
Czytelniczka

U mnie są - z półtoragodzinną przerwą między zajęciami ciężko coś konstruktywnego zrobić, więc zdarza się zauważyć studenta przycupniętego na ławce z książką/czytnikiem w dłoni ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
ewka_beer 01.10.2017 19:47
Czytelniczka

Chociaż dawno już po studiach jestem (szkoda) uważam że, można pogodzić naukę z przyjemnością czytania, wszystko oczywiście zależy od kilku ważnych czynników: jak zorganizujesz sobie czas, co studiujesz, o której wstajesz i ile kawy pijesz :-) A tak naprawdę zależy to od tego czy czytanie sprawia Tobie dużą przyjemność, jeśli tak, wtedy zawsze znajdzie się czas, okazja i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Ambrose 01.10.2017 19:47
Bibliotekarz

No pewnie - pamiętam, że na pierwszym roku, kiedy byłem biednym studentem, miałem nawet znajomą, która pożyczała mi książki :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Ytr0001 01.10.2017 21:08
Czytelnik

@Vertica - wow, u mnie te przerwy poświęcane są na plotki lub naukę. ;)

@ewka_beer ja też uważam, że się da - widzę po sobie, że znajduję ten czas, choć nie zawsze jest łatwo, ale dla mnie to bardzo ważne, więc planuję wszystko tak, aby ten czas znaleźć. I dziękuję za życzenia. :)

@Ambrose Jestem trochę w szoku, bo u mnie łącznie ze mną czytają cztery osoby, a mam na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
kryptonite 01.10.2017 21:27
Bibliotekarka | Oficjalna recenzentka

Ja na studiach byłam 'Książkową wielbicielką nowych początków'. To określenie wręcz pasuje do mnie sprzed tych kilku lat, kiedy spacerowałam po BUW-ie i 'pochłaniałam' książki tonami. Ile ja wtedy klasyki literatury zapoznałam, to głowa mała - nie tylko w związku ze studiami (polonistyka), ale też i z własnego zainteresowania i snobizmu.
Hm, jakbym miała wspominać, jak to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Mateusz Cioch 01.10.2017 21:59
Czytelnik

Ja zawsze byłem nihilistą, wychodzi na to.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Varant 02.10.2017 00:07
Czytelnik

"To ludzie, którzy przyszli na studia znając na pamięć wszystkie książki Marii Janion, Kingi Dunin i Kazimiery Szczuki. Chcą walczyć z niesprawiedliwością społeczną – ich zaangażowanie bywa zaraźliwe, ale także onieśmielające. Rozpalają we wszystkich chęć do walki i wyciągają znajomych na protesty i marsze. Przed spotkaniem z nimi warto jednak sięgnąć chociaż po Naomi...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Atramentowa Przystań 02.10.2017 09:39
Czytelniczka

Zaczekajcie jeszcze chwilę, za tydzień zaczynam studia to zobaczę, kogo znajdę :D Ja się zaliczam pewnie do Nihilistów i Bratnich Dusz, ale żadnych pobratymców jak dotąd w księgarniach nie spotkałam... :/

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Reklama
zgłoś błąd