Grupa dyskusyjna Aktualności

8697
Dyskusji
1099693
Czytelników
Kategoria
Należysz

Antyporadnik pisania - część pierwsza

Ahsan
utworzył 01.03.2017 o 11:35

Prezentujemy pierwszą część nowego cyklu, autorstwa Ahsana Sadika Ridhy Hassana - pisarza, autora opowiadań i finalisty Kreatywnego Kursu Pisania organizowanego przez krakowskie Biuro Festiwalowe. Przygotowany przeze niego cykl porad Kurs NIE pisania, jest swoistym antyporadnikiem. Tym, co autor może obiecać jest sekretna wiedza, dzięki której nie napiszecie ani jednej linijki sensownego tekstu!  

Zobacz pełną treść

Lista wypowiedzi [32]

Sortuj:
205
186
01.03.2017 11:35

Zapraszam do dyskusji.


1080
48
01.03.2017 14:21

Dziękuję Ci bardzo, za ten poradnik :D Wyjaśnił mi wszystko, a w szczególności to, dlaczego każda moja książka ląduje ostatecznie w moim własnym koszu. Okazało się, że boję się napisać bestseller i odnieść sukces finansowy. Za każdym razem przed wysłaniem tekstu w świat powstrzymuje mnie lęk, że napisałam strasznego gniota na popularny temat i że wydawcy to kupią. I...

więcej

1368
79
01.03.2017 14:32

Świetny tekst. Rozbawił mnie w sposób totalny! ;-) Heh. "Bądź jak pomidorowa, taka, co ją wszyscy lubią. Niezbyt przesolona, na rosołku, od babci." - GENIALNE! Pozdrawiam serdecznie


876
266
01.03.2017 18:04

Uwielbiam pomidorową - ale tylko od czasu do czasu. Pozdrawiam :)


Reklama
303
9
01.03.2017 15:01

Taki śmiech przez łzy :) tragedią jest to, że większość sięga tylko po to co proste i wciągające. Zero wymagań. Naprawdę sama czytam wiele takich książek (kiedyś umysł musi odpocząć) ale czasami trzeba się wysilić i zmusić do myślenia. No ale popyt, podaż itd. W każdym razie artykuł świetny (właśnie tak powinno się pisać ;))


880
365
01.03.2017 17:07

A jeśli ktoś się decyduje na fantastykę, polecam miniporadnik Andrzeja Pilipiuka "Jak pisać fantastykę naukową":

"Po wymyśleniu pomysłu należy go od razu zapisać, aby nie uciekł. Nawet jeśli w chwili obecnej wyda nam się mało ciekawy, to za parę lat, gdy na skutek codziennej ogłupiającej pracy twórczej lotność naszej wyobraźni zaniknie, będzie jak znalazł."
"Oczywiście...

więcej

876
266
01.03.2017 18:03

Z perspektywy czytelnika jestem nieco przybita ;)Mam nadzieję że większość z czytelników potraktuje ten "antyporadnik" naprawdę antyporadnikowo i napisze niebywale oryginalna książkę, którą coraz trudniej jest mi znaleźć. Proszę więc twórców "dobrej książki" o intrygujący temat, niebanalny styl i książkę, która nie będzie podobna do innych. Pamiętajcie że jesteście...

więcej

205
186
01.03.2017 19:26

Od siebie: odnoszę wrażenie, że choć powstają dobre książki w PL, ciężko je wydać, bo wydawcy nie zwracają uwagi wyłącznie na wartość tekstu, ale na pewien potencjał rynkowy książki, w skrócie: czy się sprzeda. A dobrą literaturę, przewrotnie, nie tak łatwo sprzedać, jak np. tasiemcowe, pisane przemysłowo serie książkopodobne. Rynek ;)


205
186
01.03.2017 19:26

Od siebie: odnoszę wrażenie, że choć powstają dobre książki w PL, ciężko je wydać, bo wydawcy nie zwracają uwagi wyłącznie na wartość tekstu, ale na pewien potencjał rynkowy książki, w skrócie: czy się sprzeda. A dobrą literaturę, przewrotnie, nie tak łatwo sprzedać, jak np. tasiemcowe, pisane przemysłowo serie książkopodobne. Rynek ;)


4
0
01.03.2017 20:12

Jest to też pytanie co było pierwsze jajko czy kura. Czy księgarze dyktują warunki, czy czytelnicy? Wydawca stoi przed takim wyborem: wydać i zainwestować w promocję czegoś co ma w tytule szary odcień i zarobić, by móc dalej inwestować w kolejne takowe szybko zarabiające książki, czy może w coś co jest świetne, ambitne, niebanalne, emocjonalne, wartościowe, zaskakujące,...

więcej

1678
56
01.03.2017 20:36

Jako pisarz wolałabym jednak być, nie przymierzając, Stephanie Meyer z kasą za życia niż Norwidem, docenionym dopiero po - paskudnej i anonimowej, poprzedzonej biedą - śmierci.


205
186
01.03.2017 21:20

Za Myśliwskim w jednym z wywiadów: żeby być wolnym twórcą, trzeba mieć pieniądze. W moim przekonaniu można zarabiać pieniądze gdzie indziej i poświęcać czas po nocach, pisząc dobrą literaturę, bo pisanie i twórczość to przecież coś dużo głębiej wchodzącego w samoświadomość i punkt widzenia, niż pieniądze. Pewna wolność zawsze wymaga poświęcenia, tak myślę.


149
20
02.03.2017 11:13

Przeczytałam, jestem pod wrażeniem. Również komentarzy. Dziękuję Wam wszystkim za wypowiedzi, a Panu, za wpis, za anty-poradnik. Dla mnie to strzał w dziesiątkę. Ukłony i pozdrowienia.


2639
374
01.03.2017 22:09

To nie jest antyporadnik. To jest poradnik, tylko nie: jak napisać dobrą książkę a jak stworzyć bestseller. Kto wie, może jak już opublikujesz wszystkie porady, skuszę się i spróbuję takowy napisać. Pod pseudonimem oczywiście, żeby - w razie ewentualnego sukcesu komercyjnego - nie świeć przed rodzoną oczami ;-)
Na razie już wybrałam formę literacką: poradnik-łąka.


497
186
01.03.2017 23:53

Ale się uśmiałam!
"Zadbaj o to, żeby w tytule pojawiło się coś z lawendą albo wzgórzami" - strzał w 10!


604
44
02.03.2017 00:07

To powinien być tytuł: ,,Wzgórze Lawendowych Serc''. ;)


604
44
02.03.2017 00:11

@Autor

,,Popełniam błędy, naprawiam je i efektem tego jest niniejszy antyporadnik.'' - Dobre zdanie! :)


461
131
02.03.2017 00:19

Ja zawsze będę twierdził, że pisarzem trzeba po części się urodzić. Oczywiście szlifowanie talentu to podstawa, ale bez tej iskry bożej nawet milion kursów pisania nie pomoże. Tekst jest lekko szyderczy, ale właśnie dlatego mi się podoba, bo celnie rozprawia się z obecną taśmową produkcją pisarzy. Wystarczy, że masz pokaźny zasób słownictwa, tzw. lekkie pióro i już możesz...

więcej

Reklama
zgłoś błąd