forum Oficjalne Konkursy

[Zakończony] Nie zawsze rażeni piorunem - wygraj książkę "Hopeless"

LubimyCzytać
utworzył 22.08.2014 o 11:16

Mówi się czasem, że to była miłość od pierwszego wejrzenia, że to było jak rażenie piorunem. Tymczasem nie zawsze to pierwsze spotkanie owocuje wybuchem namiętnych uczuć. Czasami jest krótkie, przypadkowe i nie ma w sobie nic romantycznego. A czasami naprawdę działa jakaś miłosna magia…
Napisz opowiadanie o pierwszym spotkaniu dwojga przeznaczonych sobie ludzi.
Czekamy na teksty o objętości do 3000 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają po egzemplarzu książki.


Hopeless - Jacek Skowroński
Hopeless

Autor : Colleen Hoover

Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa. To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 22 do 28 sierpnia włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 3000 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Otwarte.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

odpowiedzi [145]

Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
Meredith 23.08.2014 01:00
Czytelniczka

W spokoju jadłam kanapkę i bezmyślnie wgapiałam się w lodówkę stojącą naprzeciwko. Dziś miałam sprawdzian z szkole, musiałam się skupić. A patrzenie na lodówkę było takie ekscytujące...
Nagle, nie wiadomo skąd, jakieś hokusy pokusy, na zegarku wpół do ósmej! Zadławiłam się kanapką, musiałam popić gorącą herbatą, a potem gwałtownie wstałam, uderzając się kolanem w stół....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
MałaMi 23.08.2014 04:20
Czytelniczka

Wstałam rano, po nocy krótkiej, wietrznej i niespokojnej. Był to dzień w którym coś się skończyło a zaczęło się wszystko. Skoro był to początek, to nastąpił koniec czegoś co tak naprawdę było niczym. Nic było przystojne, wysokie i pociągające. Nic przez chwile było wszystkim: przebudzeniem, kolorem i muzyką. Nic potrafiło spojrzeć i ja z tego spojrzenia wyczytywałam...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
ogarbejbe 23.08.2014 11:35
Czytelniczka

Poznali się banalnie, bo podzielił się z nią piciem na postoju, gdy razem wędrowali do Częstochowy podczas pieszej pielgrzymki. Dobry uczynek, a karma wraca. Pewnie zapomnieliby o sobie, gdyby nie to, że codziennie mimochodem mijali się zwijając namiot czy niosąc bagaż. To co Nią w nim zaintrygowało to cudowny uśmiech, nieco ironiczny, ale piękny. On zauważył, że miała w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Cirilla99 23.08.2014 11:41
Czytelniczka

- Tato, opowiedz nam jak poznałeś mamę – wesołym szczebiotem poprosił Bartuś sadowiąc się w fotelu naprzeciwko ojca.
- Właśnie – zawtórowała mu Basia, a może to była Kasia?, wbiegając ze swoją siostrą bliźniaczką do pokoju. Dziewczynek nie sposób było odróżnić.
- Tak, opowiedz nam! – dziewczynki usiadły obok siebie na kanapie- dwie roześmiane różowe istotki, machające...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
przystanek_bookstock 23.08.2014 12:39
Czytelniczka

Pewnego październikowego ranka, Ewa szła na uczelnię i rozmyślała nad tym, jak bardzo nienawidzi jesiennej pogody. Poprawiła kołnierz płaszcza i wyminęła wielką kałużę. Nagle zauważyła zakochaną parę, stojącą pod parasolem. Chłopak patrzył na swoją ukochaną czule, zaś ona oczy miała wypełnione podziwem i szacunkiem. Wpatrywali się w siebie przez chwilę i zaraz zaczęli się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
AMN 23.08.2014 13:02
Czytelniczka

Piękna noc, nieprawdaż księżniczko? - usłyszałam za sobą skrzypnięcie drzwi tarasowych.
-Tak.
Chłopak stanął obok mnie. Siedziałam wtedy na balustradzie balkonu i dyndałam nogami w powietrzu.
-Nie boisz się, że spadniesz?
-Boję.
-To dlaczego to robisz?
Wzruszyłam ramionami.
-Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego robię pewne rzeczy.
Spojrzałam na ogród, który tonął w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
MogwaiGirl 23.08.2014 13:55
Czytelniczka

Nie mogąc wysiedzieć w łóżku, spacerowałem po szpitalnych korytarzach. Poznałem tym sposobem wielu ciekawych ludzi. Między innymi, poznałem też ją. Siedziała na jednej ze szpitalnych ławek. Jej szklane oczy wpatrzone były ślepo w ziemię, a jasne, proste włosy opadały na twarz. Tak mogą wyglądać tylko ludzie, którzy otrzymali bardzo przykrą wiadomość. Zastanowił mnie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Wybredna Maruda 23.08.2014 15:05
Bibliotekarka

Gdy „przeznaczeni” nie równa się „miłość”.

- Nie, tato, nie chcę!
Usiadłam na łożu w swojej komnacie i zaplotłam ręce na piersiach. Ta rozmowa była przekładana z tygodnia na tydzień. Myślałam, że ojciec dał już sobie spokój. Ale dziś powrócił do tematu i to w momencie, kiedy nie miałam już nic do powiedzenia.
- Ależ kochanie, wiesz przecież, że jesteście sobie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
spadajacagwiazda 27.08.2014 18:20
Czytelniczka

najbardziej oryginalne! :)
świetne :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
kasiace 23.08.2014 15:31
Czytelniczka

Było to tak. Znałam go z widzenia od...och może nawet od dziesięciu lat (czy naprawdę jestem już TAKA stara?). Mieszkał niedaleko, czasem jeździliśmy autobusem z tego samego przystanku. No i był kumplem mojego kuzyna. Więc ze dwa razy byliśmy "razem" na jakiś dniach miasta albo innym festynie. Niezbyt mi się podobał. Chociaż w sumie trudno powiedzieć, bo nigdy nie myślałam...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Aleks 23.08.2014 16:33
Czytelnik

-Niech panienka się nie martwi... - powiedziała Katheali mocno dociągając sznurki gorsetu.
Oczy Julii powędrowały do góry, a następnie spoczęły na swoim marnym odbiciu w wielkim, stojącym przed nią, lustrze. Spoglądała na smutną, aczkolwiek dumną twarz, młodej i pięknej dziewczyny. Jej kasztanowe włosy opadały lokami na chude ramiona, a
ciemnobrązowe, prawie czarne oczy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Reklama
zgłoś błąd