Grupa dyskusyjna Konkursy LubimyCzytać.pl

2282
Dyskusji
1103586
Czytelników
Kategoria
Należysz

Wasz talizman – wygraj książkę „Skradzione życie”.

LubimyCzytać
utworzył 25.02.2021 o 14:45

Mysłowice, lato 1939 roku. Ewa Abramowicz jako posłuszna córka przygotowuje się do zaaranżowanego przez rodziców ślubu. Dziewczyna ma wątpliwości, czy związek z Davidem będzie udany. Tak wiele różni Ewę od narzeczonego, a do tego małżeństwo z ortodoksyjnym Żydem pozbawi ją resztek swobody. Tymczasem nadchodzi wrzesień i wybucha wojna. Kilka dni przed planowanym ślubem rodzina Abramowiczów decyduje się uciec do Przemyśla. Ewa musi stawić czoła okrucieństwom wojny i przekonuje się, czym jest bezsilność i prawdziwe zniewolenie. Uświadamia sobie, że dla niej – jako Żydówki – nie ma miejsca w świecie ogarniętym szaleństwem. W wyniku splotu nieszczęśliwych okoliczności podejmuje decyzję, która odmieni jej życie na zawsze…

„Gładziła wisiorek w trudnych chwilach. Traktowała go niemal jak talizman. Potrzeba dotyku stała się nawykiem, a te trudno kontrolować.” Dla głównej bohaterki jednym z najważniejszych przedmiotów był wisiorek. A czy wy macie taki talizman, który zawsze musicie mieć przy sobie?



Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.


Skradzione życie - Jacek Skowroński
Skradzione życie

Autor : Magdalena Wala

Mysłowice, lato 1939 roku. Ewa Abramowicz jako posłuszna córka przygotowuje się do zaaranżowanego przez rodziców ślubu. Dziewczyna ma wątpliwości, czy związek z Davidem będzie udany. Tak wiele różni Ewę od narzeczonego, a do tego małżeństwo z ortodoksyjnym Żydem pozbawi ją resztek swobody. Tymczasem nadchodzi wrzesień i wybucha wojna. Kilka dni przed planowanym ślubem rodzina Abramowiczów decyduje się uciec do Przemyśla. Ewa musi stawić czoła okrucieństwom wojny i przekonuje się, czym jest bezsilność i prawdziwe zniewolenie. Uświadamia sobie, że dla niej – jako Żydówki – nie ma miejsca w świecie ogarniętym szaleństwem. W wyniku splotu nieszczęśliwych okoliczności podejmuje decyzję, która odmieni jej życie na zawsze…

Regulamin
  • Konkurs trwa 25 lutego - 3 marca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawnictwu Książnica. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

Lista wypowiedzi [65]

Sortuj:
211
13
26.02.2021 23:43

Moim talizmanem jest moja obrączka. Daje mi poczucie osadzenia Siebie samej w życiu. Świadomości, że jestem kochana, że ktoś na mnie czeka, że jestem bezpieczna.


688
341
27.02.2021 00:17

Mój talizman... Trudna sprawa. Jako młoda dziewczyna, bojąca się świata i zalękniona miałam ich kilka. Było to serduszko z bursztynu, figurka słonika z trąbą uniesioną do góry czy długopis przynoszący szczęście na sprawdzianach. To było takie dziecinne, bajkowe, trochę magiczne. Chyba chciałam zaczarować tymi moimi talizmanami rzeczywistość. Ale te moje „szczęśliwe”...

więcej

56
0
27.02.2021 09:34

Nie wierzę w moc przedmiotów, talizmany mają ją wtedy, gdy wierzymy, że tak jest. Moim talizmanem jest wisiorek zawieszony na łańcuszku, ma on kształt serca. Z zewnątrz wygląda jak zwykłe serduszko, lecz z racji tego, że jest prezentem od najbliższych mi osób, gdy go czuję i dotykam, daje mi namiastkę ich obecności i przypomina, że zawsze mogę na nich liczyć. Z wewnętrznej...

więcej

Reklama
349
147
27.02.2021 11:59

Wpatrywałam się w ekran służbowego monitora bez żadnego zaangażowania. Tyle pracy i wyrzeczeń, żeby dowiedzieć się, że klient znalazł tańszą siłę roboczą poza UE i po prostu nas zwalnia. Nie byłam pewna czy chce mi się płakać, czy bardziej śmiać. Narzeczony spoglądał na mnie ze swojego miejsca przy biurku. Czułam na plecach jego wzrok. On nie potrafił pocieszać, nie...

więcej

137
60
27.02.2021 15:26

Od kilku lat noszę w torebce szczęśliwy patyczek. Mały, znaleziony kiedyś przez córcię podczas spacerku. Podarowała mi go mówiąc, że on przynosi szczęście. I gdy kiedyś nie mogłam czegoś znaleźć, podała mi go do ręki i powiedziała „teraz spróbuj”. Pomogło, zatem cudowna moc patyczka została potwierdzona, a ja zawsze mam go przy sobie, choć córcia wyrosła i już sama w niego...

więcej

169
0
27.02.2021 16:33

Moim talizmanem jest medalik z wizerunkiem Matki Boskiej. I uważam że jeżeli w coś wierzyć to w Boga i jego łaskę. Nie znaczy to że w trudnych chwilach chwytam za medalik na szyi i proszę o cud- bo nosze go na szczęście i ma mi pomóc - otóż NIE. Dla mnie ten owy "talizman" jest zawsze ze mną i wierze że wszystko co dzieje się dookoła mnie ma jakiś sens i głębszy cel. To...

więcej

275
59
27.02.2021 19:49

Zegarek, który dostałem od chrzestnego na pierwszą komunię. Prezent na tamten czas zupełnie nie trafiony przejął mój tata. Nie lubiłem nosić zegarków. Niewygodny, niepraktyczny, tylko zawadzał w zabawie. Wtedy był czas na gonienie za piłką z kolegami. Upływający czas nie miał wtedy dla mnie znaczenia.
I tak zegarek został na ręku mojego ojca, aż do dnia kiedy trafił do...

więcej

3
0
27.02.2021 20:15

Nigdy nie wierzyłam w talizmany, dopóki nie odkryłam, że coś takiego posiadam. Moje amulety skrywa niebieskie pudełko, które stoi na półce w sypialni. Jest urocze. Jak jedna z tych szkatułek, których używają dziewczynki, chowając w nich piórka, bursztyny i plastikowe bransoletki. Otwierają te szkatułki i wyjmują po kolei swoje skarby. Podziwiają je razem z koleżankami. Gdy...

więcej

67
3
27.02.2021 22:01

Miałam kiedyś szczęśliwe majtki. Nie był czerwone, jak na maturę, ani szczególnie eleganckie. Były zielone, całkiem zwykłe. Ale sam fakt, że miałam je na sobie danego dnia, zdecydowanie uprawdopodobniał, że moje każde wyzwanie mi uda. Zdałam w nich prawo jazdy, napisałam rozszerzoną matematykę na maturze na 94% i nie ośmieszyłam się w telewizji, kiedy spełniłam moje...

więcej

16487
844
27.02.2021 22:39

Od czasów szkolnych moim talizmanem jest mały, szklany słonik z uniesioną do góry trąbą. Trochę niepozorna, nieduza, 5 cm. figurka zmieści się w najmniejszej nawet kieszonce dlatego nigdy się z nim nie rozstaję. Pamiętam jak zdawałam egzamin z polskiego do liceum i oczywiście zabrałam ze sobą słonika. Ustawiłam go na ławce, po czym pilnujący nas nauczyciel przechadzając się...

więcej

Reklama
zgłoś błąd