forum Oficjalne Konkursy

[Zakończony] Fantastyka na światowym poziomie - Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach? Miejska magia i gwiazdy popkultury

LubimyCzytać
utworzył 28.10.2011 o 11:50

Przed nami kolejny artykuł i związany z nim konkurs z cyklu "Fantastyka na światowym poziomie", który organizujemy wspólnie w Wydawnictwem MAG.

Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach? Miejska magia i gwiazdy popkultury

Starsza pani miała wyjątkowe szczęście: w sklepie ze starociami natrafiła na Świętego Graala – kielich, do którego spływała krew z przebitego boku Chrystusa. Prawdziwi i legendarni rycerze poszukiwali tego naczynia przez całe średniowiecze. W domku starszej pani zjawia się rycerz Galaad i prosi o oddanie bezcennego skarbu. Kiedy ta odmawia, rycerz przynosi na wymianę coraz dziwniejsze przedmioty – od kamienia filozoficznego po jajo Feniksa. Oto jeden z przykładów wspaniałej wyobraźni literackiej Neila Gaimana – jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy postmodernizmu. Zamieszczone w zbiorku „Dym i lustra” opowiadania to popis wirtuozerii twórcy, który z łatwością porusza się po historii Europy jak i po świecie współczesnej kultury popularnej.

Lubimy historie, które już znamy. Człowiek, gdy przychodzi do wysłuchania opowieści, zmienia się w dziecko, proszące, by po raz pięćdziesiąty opowiedziano mu tę samą bajkę. Stąd wysyp remake’ów do sal kinowych i upupienie kolejnych twórców przy jednym temacie. Na tym tle Neil Gaiman – pisarz, poeta, autor tekstów piosenek, reżyser, scenarzysta filmowy, radiowy, scenarzysta komiksowy, – wyraźnie się odcina, a jego twórczość, nasycona odniesieniami religijnymi, historycznymi, literackimi i mitologicznymi to dynamiczny trailer kultury z jej współczesnością i korzeniami.

Neil Richard Gaiman ma 41 lat, urodził się w roku 1960 w Anglii, w Portchester w hrabstwie Hampshire, pod znakiem Skorpiona. Zawsze ubiera się na czarno, wszystko, co nosi, od T-shirtu po płaszcz, zawsze jest czarne. Prawie zawsze ubiera ciemne okulary. Uwielbia koty. Od 1992 roku mieszka i pracuje w Stanach, w Minneapolis w stanie Minnesota. Przyznaje się do młodzieńczej fascynacji amerykańską Nową Falą SF z lat siedemdziesiątych - twórczością Samuela R. Delany'ego, Harlana Ellisona, Rogera Zelaznego. Przyznaje się również do związku z Polską. Jego dziadkowie pochodzili z Łodzi, skąd wyemigrowali przed II wojną światową.

Neil Gaiman jest jednym z najczęściej nagradzanych autorów; zasłużył za życia na swoje miejsce w panteonie najważniejszych twórców literackich, a „Dictionary of Literary Biography” zalicza go do największych żyjących pisarzy postmodernizmu. Jego animowana postać wystąpiła w kultowym serialu Simpsonowie, śpiewa o nim Tori Amos a sławni artyści malują jego portrety. Ale Gaiman nie daje się zaklasyfikować. Odnosi sukcesy w każdej dziedzinie, która się zajmuje; w dziejach kina zapisał się jako genialny twórca anglojęzycznego scenariusza do „Księżniczki Mononoke” – pierwszego japońskiego animowanego filmu dla dorosłych i dla dzieci, który zdobył uznanie na całym świecie. Obecnie pisze scenariusz do wartej 3 miliony dolarów ekranizacji klasyki chińskiej kultury- Podróży na Zachód, filmu w reżyserii czołowego producenta Zhang Jizhonga. W 2013 roku HBO rozpocznie emisję 6 sezonów serialu opartego na powieści Amerykańscy Bogowie.

Gaiman jest uznanym scenarzystą filmowym; według jego scenariusza BBC nakręciła seria telewizyjny, który następnie Gaiman przelał na papier. Tak powstała „Nigdziebądź” – powieść której pomysłu użyczyły nazwy stacji londyńskiego metra, a ducha - Gaiman. Ta wydana w 1996 roku książka uznawana jest przez krytyków za oficjalny debiut prozatorski autora. „Nigdziebądź” należy do gatunku literatury, w którym do realiów świata współczesnego przenikają elementy rodem z tradycji fantasy, dokładnie tak jak choćby w „Mistrzu i Małgorzacie”, gdzie tajemniczy przybysz z „magicznego świata” pojawia się w realiach współczesnej Rosji. Taki rodzaj literatury nazywa się „urban fantasy”.

Gaiman łączy w „Nigdziebądź” cechy urban fantasy z elementami horroru, humorem rodem z Douglasa Adamsa i stylem klasycznej literatury dla dzieci. Znany, nudny świat, w tym wypadku Londyn Nad, okazuje się połączony z istniejącą tuż obok krainą magii i niebezpieczeństw – Londynem Pod.

Gaimanowi zdarzało się także przerabiać swoje wiersze na prozę, jak również przenosić własne postacie z komiksu do powieści i z powrotem. Z podobną swobodą i przewrotnością Gaiman wykorzystuje dokonania różnych epok literackich i nurtów artystycznych.

Przejmując serię Sandman, pożeglował w stronę ambitnego synkretyzmu i pokazał, że komiks może być dziełem sztuki (przynajmniej w warstwie scenariusza – rysunki i kolory w Sandmanie to koszmar na jawie). W „Amerykańskich bogach”, najbardziej nagradzanej powieści fantastycznej w historii, dał dowcipną i inteligentną diagnozę wtapiania się grup etnicznych i narodowych w struktury społeczeństwa amerykańskiego, wykorzystując przy tym bóstwa z najróżniejszych religii. Jego „Koralina”- powieść sensacyjna dla dzieci - to udana odpowiedź na „Alicję w Krainie Czarów”, podróż do alternatywnego świata, gdzie ludzie mają guziki zamiast oczu. Wszystkie źródła zdaje się uważać za równe: Biblia to dla niego tak ważna inspiracja jak horrory Lovecrafta, czerpie też pełnymi garściami od starszych kolegów: olśniewający wizualnie film Mirrormask, do którego współtworzył scenariusz, to właściwie nowa wersja Labiryntu Jima Hensona, a oś intrygi zbudowano wokół pomysłu Stephena Kinga i Petera Strauba (Talizman). Gaiman nie miał kłopotów z przeniesieniem superbohaterów z uniwersum Marvela – X menów, Spidermana, Daredevila, dr Dooma i innych – do wiktoriańskiej Anglii. Jest autorem scenariuszy do kultowego „Doktor Who” i do „Babilon 5”.

Gaiman twierdzi, że jest pisarzem punkowym, a właściwie opowiadaczem: „Kiedy wpadnie mi do głowy pomysł na nową historię, myślę najpierw o tym, w jaki sposób najlepiej ją opowiedzieć. Najwięcej twórczej radości mam z tego zgadywania: czy to nowa powieść? A może film? Albo komiks? Nie wyobrażam sobie ograniczenia się do jednego medium.” W 2013 roku w Polsce zostanie wydana nowa wersja Amerykańskich Bogów, towarzysząc serialowi HBO. Zaś już wkrótce kolejne wydanie „Nigdziebądź”.

KONKURS! Mamy do rozdania 5 egzemplarzy książki „Chłopaki Anansiego” Neila Gaimana. Otrzymają je autorzy najciekawszych krótkich tekstów, rozpoczynających się od słów „Dla mnie Neil Gaiman to autor...”. Odpowiedzi wpisujcie jako komentarze w tej dyskusji.


Nagrody

Dla pięciu autorów najciekawszych tekstów mamy 5 książek "Chłopaki Anansiego" ufundowanych przez Wydawnictwo MAG


Chłopaki Anansiego - Jacek Skowroński
Chłopaki Anansiego

Autor : Neil Gaiman

Mitologia dla czasów współczesnych. Bezczelnie śmiała i oryginalna nowa powieść, traktująca o mrocznym proroctwie, dysfunkcjonalnych rodzinach i tajemniczych podstępach (oraz o pewnej limonce). Chłopaki Anansiego to najnowsze dzieło literackiego mistrza, cenionego przez krytyków Neila Gaimana, ulubieńca popkultury. W Chłopakach Anansiego autor powraca do mitycznych krain, opisanych jakże błyskotliwie w bestsellerowych Amerykańskich bogach.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 28.10 do 3.11 włącznie.
  • W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Teksty muszą być napisane samodzielnie. Kopiowane części lub fragmentów opinii, recenzji innych osób jest zabronione.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu LubimyCzytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.

odpowiedzi [43]

Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
Moriana 01.11.2011 16:20
Czytelniczka

Dla mnie Neil Gaiman to autorytet. Przewodnik po świecie, w którym postanowiłam zagubić się i zamieszkać. Jego słowa stają się drogowskazem, mówiącym, którędy dalej iść. Nie pozwala zagubić się, pozwala się odnaleźć.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Fenrir 01.11.2011 16:51
Czytelnik

Dla mnie Neil Geiman to autor... niekonwencjonalny, klimat jego książek można porównać do klimatu filmów Burtona.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
konto usunięte
01.11.2011 18:35
Czytelnik

Użytkownik wypowiedzi usunął konto

Szarikow 01.11.2011 19:19
Czytelniczka

Dla mnie Neil Geiman to autor... totalnie zakręcony! Przeczytałam jedną jego książkę, a mianowicie "Gwiezdny pył", podczas której nieustannie uśmiechałam się w duchu, że można nic z książki nie rozumieć, a kochać ją i uwielbiać. Szczerze? Nic z niej nie pamiętam, bo nie za bardzo skupiałam się ją czytają. Gdybym miała wówczas w ręce inną książkę powiedziałabym "totalna...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Marcus 01.11.2011 21:34
Czytelnik

Dla mnie Neil Geiman to autor... zupełnie nieznany. Jest to chyba najlepszy czas i okazja na to, abym go wreszcie odkrył w książkach, które tutaj są tak pięknie rekomendowane :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Fimbul93 01.11.2011 23:26
Czytelnik

Dla mnie Neil Geiman to autor... magiczny.

Dla mnie Neil Gaiman to autor magiczny. Pisząc to, nie mam na myśli waloryzowania jego twórczości, jak w przypadku podobnych określeń: fantastyczny, cudowny, doskonały, olśniewający. Nie. Chodzi mi o magiczność w pierwotnym sensie. Pozwólcie, że wytłumaczę.

Kiedy sięgniemy po książkę Gaimana, zobaczymy zlepek różnych elementów,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
akinoria 02.11.2011 14:08
Czytelniczka

Dla mnie Neil Gaiman to autor alchemik literatury. Zbiera znane motywy, wątki, postaci i tworzy z tego kamień filozoficzny słowa – zupełnie wyjątkowe i wspaniałe lektury. Posiadł eliksir życia, który sprowadził z niebytu dawno umarłych bogów i herosów, ludzi pióra i władzy. A przy tym równie płynnie porusza się pomiędzy światami komiksu, prozy i filmu. A żeby tego było mało...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
lullaby 02.11.2011 14:30
Bibliotekarka

Dla mnie Neil Gaiman to autor opowieści,
w których świat cudów się mieści.
To literacki mistrz nad mistrzami –
twórca książek, które bawią, straszą
i zachwycają nieziemskimi wizjami.
Przy historiach pana Gaimana
czas zawsze milej mi płynie,
a każda jego lektura sprawia,
że wnet zanurzam się w magicznej krainie…

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
nunachopin 02.11.2011 15:28
Bibliotekarka

Dla mnie Neil Gaiman to autor podstępny,
co skrada się chyłkiem podziemiami Londynu,
by uchwycony przez niego czytelnik
w jego fantazji bez śladu zaginął.

Dla mnie Neil Gaiman to postać w czerni,
która gdy ludzką przyobleka skórę,
w Gwiezdny Pył się zanurza i swoje wizje
roztacza opisane szczerozłotym piórem.

Dla mnie Neil Gaiman to odkrycie tak nowe,
że ledwie muśnięte,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Tuiq Marian 02.11.2011 18:43
Czytelnik

Dla mnie Neil Geiman to autor ponadczasowy. Człowiek, który swoją wyobraźnią nie potrafi znudzić. Wręcz przeciwnie; potrafi tak zafascynować czytelnika, że ten bez oporów pozwoli mu się przeprowadzić przez granicę oddzielającą rzeczywistość od świata fikcji. Sęk w tym, że po podróży z Gaimanem trudno się zorientować czy fikcja, którą nam zaaplikował rzeczywiście nią...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Reklama
zgłoś błąd