Grupa dyskusyjna Konkursy LubimyCzytać.pl

2268
Dyskusji
1071853
Czytelników
Kategoria
Należysz

Wiatr w oczy - wygraj książkę "Miliarder".

LubimyCzytać
utworzył 22.03.2019 o 10:44

Maciej Kupczyk nie jest typowym pechowcem, jakich wielu chodzi po ulicach. Jest niesamowicie przystojny. Kobiety by go uwielbiały, gdyby się nie odzywał i nic nie robił. Jego nazwiskiem można by nazwać miarę niezaradności. Co może wyjść dobrego, kiedy ktoś, kto nie potrafi zamówić kawy w kawiarni, bierze sprawy w swoje ręce i zaczyna układać rzeczywistość według własnej miary? "Miliarder" to nieszablonowa komedia sensacyjna z mocnym akcentem szpiegowskim.

Bohater „Miliardera” jest urodzonym pechowcem. Ale chyba każdy z nas miał w życiu takie chwile, kiedy mimo szczerych chęci, nic się nie udawało. Jakby cały świat się sprzysiągł, żeby zrobić nam na złość! Napiszcie o najbardziej pechowej sytuacji, której byliście bohaterami. Im śmieszniejsza, tym lepiej!

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.


Miliarder - Jacek Skowroński
Miliarder

Autor : Sławek Michorzewski

Maciej Kupczyk nie jest podręcznikowym przykładem nieudacznika życiowego, jakiego znamy ze szkoły czy z sąsiedztwa. Nie jest też typowym pechowcem, jakich wielu chodzi po ulicach naszych miast. Nie jest też brudny, zaniedbany, zgarbiony czy źle ubrany. Od tych prawdziwych życiowych sierot odróżnia go to, że jest niesamowicie przystojny. I tylko to. Kobiety uwielbiałyby Kupczyka, gdyby stał daleko. Najlepiej, żeby się nie odzywał i nic nie robił. Jednak on pragnie kontaktu, stara się zwrócić na siebie uwagę, chce być akceptowany za wszelką cenę. Jego nazwiskiem można by nazwać miarę niezaradności i bycia pierdołą. Bez najmniejszego problemu w „kupczykach” także można mierzyć zarówno pecha, jak i zdolność przyciągania życiowych klęsk. Autor w umiejętny sposób pokazuje nam, że każdy, choćby był największym gamoniem, ma prawo do pragnień, marzeń oraz chęci zmiany swojego życia na lepsze. Tylko co może wyjść dobrego, kiedy ktoś, kto nie potrafi zamówić kawy w kawiarni, bierze sprawy w swoje ręce i zaczyna układać rzeczywistość według własnej miary? Komedia sensacyjna. "Miliarder" to nieszablonowa komedia sensacyjna z mocnym akcentem szpiegowskim, jakiej w naszym kraju prawdopodobnie jeszcze nikt nie napisał. Za sprawą jednej głupiej decyzji, wywołanej chęcią bycia w oczach znajomych z pracy oraz z Facebooka kimś innym, niż się jest naprawdę, bohater wplątuje się w potężną intrygę szpiegowską. Mosad, GRU, Deuxième Bureau, BND – to tylko część zarówno sprzymierzonych, jak i działających w pojedynkę sił, z którymi bohater będzie musiał się zmierzyć. Spadek po miliarderze, do jakiego pretenduje bohater, wyzwala galopadę wydarzeń, które zawsze towarzyszą brudnej walce o pieniądze… Pieniądze i nie tylko. Jak się szybko okazuje, pieniądze w życiu nie są najważniejsze, ponieważ autorowi umiejętnie udało się ukryć w powieści drugie dno. To, że trup ściele się gęsto oraz że nikomu nie można ufać, a osoba, którą dobrze już znasz, może się okazać kimś zupełnie innym, w powieściach Michorzewskiego to standard. Niestandardowa, nieszablonowa i przede wszystkim kompletnie nieprzewidywalna jest narracja prowadzona z dużą pewnością od początku do końca.

Regulamin
  • Konkurs trwa 22 marca - 31 marca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawnictwu Oficyna 4eM. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

Lista wypowiedzi [41]

Sortuj:
2857
4
22.03.2019 10:44

 Miliarder Miliarder


167
23
22.03.2019 11:13

Jak pech może być śmieszny?
Dla mnie miał być to rok remontów i legalizacji związku.PECH chciał, ze mój partner zachorował i stracił pracę. Pierwszy kwartał tego roku jest pechowy. HA HA, super zabawna historia.


223
208
22.03.2019 12:01

W maju zawsze zasiadam w komisjach maturalnych,ale tylko w wyznaczone grafikiem dni. Pewnego dnia idę sobie normalnie do pracy (będąc święcie przekonaną,że w tym dniu matur nie mam) ubrana w dres (bo jestem wf-istką) i spotykam koleżankę ubraną "na galowo",która zdziwiona moim strojem pyta: "to ty idziesz się dopiero przebrać na matury",a ja na to: "na jakie matury?...

więcej

201
1
22.03.2019 13:40

Wtorek rozpoczął się piękną słoneczną pogodą i nic nie zapowiadało pechowego dnia. Po pracy spotkałam Roberta, dawnego kolegę z gimnazjalnej klasy. Zagadaliśmy się i zapomniałam o całym bożym świecie, gdy patrzyłam w jego brązowe oczy. Zostawiłam mu swój numer komórki, żebyśmy umówili się na kolejne spotkanie.
Wracałam do domu szczęśliwa. W głowie planowałam przebieg...

więcej

293
10
22.03.2019 16:20

W czasach przed Internetem wyniki "dużego lotka" sprawdzało się w telegazecie. Rodzice włączyli telewizor... sprawdzają wyniki... Jest! Trafiliśmy piątkę! 8 tysięcy złotych wygranej! Wszyscy się cieszą, a ja spojrzałam na ekran. Wyniki były z wtorku, a kupon z czwartku. Kiedy to ogłosiłam to jakby świat zamarł. Niby nie moja wina, ale brat 3 dni się do mnie nie odzywał...

więcej

388
0
22.03.2019 16:51

Cóż..... Gdy zabraknie gazu w kuchni człowiek wpada na przeróżne sposoby zrobienia czegoś do jedzenia.
Nie inaczej było w moim przypadku, kierowana niezwykłą pomysłowością uznałam, że z chęcią zjadłabym ugotowane jajko. Ale jak ugotować jajko gdy nie ma gazu na kuchni? Z pomocą przychodzi kuchenka mikrofalowa!
Tak, dobrze widzicie. Wpadłam na pomysł, iż ugotuję jajko w...

więcej

962
237
22.03.2019 22:44

Lepiej nie pisać o moich najbardziej pechowych sytuacjach, gdyż mój pech ma to do siebie, że bywa przykry, a nie śmieszny. Na przykład ostatnią pechową sytuacją, jaka mi się przydarzyła, było wygranie na Lubimyczytać.pl zaproszenia do kina. Miałam zamiar wybrać się na film z moim narzeczonym i gdy pokazałam mu zwiastun, bardzo się ucieszył, jako że produkcja zapowiadała się...

więcej

73
3
22.03.2019 23:20

Mialam ostatnio problem z kregoslupem, ktory z dnia na dzien sie nasilal. W koncu pewnego dnia doszlo do tego, ze nie dalam rady juz normalnie funkcjonowac a wiec postanowilam, ze wroce do domu wczesniej. Jako, ze szlam zgieta w pol z bolu jak za przeproszeniem za potrzeba, nie dalam rady dobiec do autobusu, a zaraz po tym jak odjechal okazalo sie, ze na tej trasie byl...

więcej

0
0
23.03.2019 11:24

Ja nie jestem przekonana, czy to do końca będzie odpowiedź na to pytanie, ale chcę się do czegoś przyznać. Ja chyba jestem trochę taka gapą albo niezdarą - może nie do końca, ale czasami i to wtedy gdy nie uważam. Mam pewne wspomnienie, które może być tego przykładem. To już chyba było kilka lat temu. To była księgarnia Empik w białostockiej Alfie. I tak bardzo silnie...

więcej

96
70
23.03.2019 22:18

Niemłoda już kobieta przekroczyła prób bardzo poważanej instytucji; w jednej ręce niosła kilka toreb – prawdopodobnie wyładowanych zakupami – a w drugiej ubrania dla swojego dziecka. Przekazała torbę zadowolonemu dziecku i zaczęła wypytywać o jedną, ostatnio niewyjaśnioną sytuację. Na koniec wcisnęła mi do ręki dodatkową torbę, twierdząc, że nie będzie obarczać nią biednego...

więcej

Reklama
zgłoś błąd