Grupa dyskusyjna Konkursy LubimyCzytać.pl

2269
Dyskusji
1072719
Czytelników
Kategoria
Należysz

[Zakończony] Marzenia o ostanim rejsie na sroce - wygraj pakiet książek "Morderstwa w Somerset" i "Wszystkie marzenia świata".

LubimyCzytać
utworzył 17.10.2017 o 13:00

Marzenia o ostanim rejsie na sroce - wygraj pakiet książek "Morderstwa w Somerset" i "Wszystkie marzenia świata".

„Morderstwa w Somerset” to mroczna podróż w świat kryminału. Susan Ryeland otrzymuje wydruk najnowszej powieści autora cyklu bestsellerowych kryminałów. Redaktorka londyńskiego wydawnictwa od lat współpracuje z Alanem Conwayem. Historia morderstwa popełnionego w wiejskiej rezydencji Pye Hall nie jest jednak tym, czym się wydaje. Na stronach powieści ukryta jest bowiem zgoła odmienna intryga: jak najbardziej realna historia zazdrości, chciwości, bezlitosnej ambicji i... morderstwa.


Powieść „Wszystkie marzenia świata” o ostatnim rejsie najnowocześniejszego hiszpańskiego transatlantyku, Príncipe de Asturias, który w ostatnim roku I wojny światowej wyrusza w – jak się okazuje – swój ostatni rejs do Ameryki Południowej. Na pokładzie „hiszpańskiego Titanica” podróżuje wiele osób. Chociaż z góry wiemy, jaki los ich spotka, autor nie tylko snuje opartą na faktach barwną opowieść.


Stwórzcie krótką historię kryminalną lub nostalgiczny wpis z pamiętnika jednego z pasażerów statku. W tekstach wykorzystajcie następujące wyrazy, nawiązujące do powieści: ostatni rejs, morderstwo, marzenia, kryminał, sroka. Liczymy na Waszą pomysłowość!


 

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1700 znaków ze spacjami.   
 

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają pakiet książek "Morderstwa w Somerset" i "Wszystkie marzenia świata".

Regulamin
  • Konkurs trwa od 17 października do 24 października włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1700 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Rebis.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
 

Lista wypowiedzi [61]

Sortuj:
2868
4
17.10.2017 13:00

 Jorge Díaz Jorge Díaz
 Anthony Horowitz Anthony Horowitz
 Morderstwa w Somerset Morderstwa w Somerset
 Wszystkie marzenia świata

więcej

419
9
17.10.2017 16:52

Mężczyzna był zły na siebie za to, że wciąż powtarzał to samo: to jego ostatni rejs i już nigdy nie będzie musiał tego robić. Ale teraz miało być inaczej, młodzieniec chciał się wyzwolić z sideł jego pana i żyć po swojemu. John snuł te marzenia idąc drogą do portu, gdzie wsiadał na statki wypełnione bogatymi pasażerami.
Wieczorem młody mężczyzna brylował już w...

więcej

51
6
17.10.2017 16:58

Morze Egejskie, 23.05.1988 roku.
Kolejny dzień rejsu, już nie mogę się doczekać, kiedy dopłyniemy do portu. Wiem, że kiedy dotrzemy do celu, rozpocznie się profesjonalne śledztwo. Nikt przecież sobie nie pozwoli na trzy niewyjaśnione morderstwa na Czarnej Orchidei, największym statku na świecie.
Na pokładzie statku spędziłem już trochę czasu, dlatego też zdążyłem już...

więcej

608
124
17.10.2017 17:18

10 czerwiec 1990 roku
Dzisiejszy dzień na początku wydawał się całkiem niezły. Jednak w południe coś się zaczęło dziać. Widziałam te wszystkie spojrzenia, słyszałam w pośpiechu wydawane polecenia i rozmowy pomiędzy załogą statku. Zapytałam nawet jednego chłopca z załogi, młodego, z czarnymi włosami i oczami ciemnymi i maleńkimi niczym oczy sroki. Nie wiem skąd wzięło mi się...

więcej

351
328
17.10.2017 18:41

Obudziłam się w nocy. Myślałam o tym jak bardzo się cieszę, że w końcu wyjechałem w swój ostatni rejs tego lata. Tak o tym marzyłam. Nagle zaniepokoiła mnie cisza panująca na statku. Bałam się mimo to wstałam i zamierzałam przejść się po pokładzie i sprawdzić czy moje obawy są słuszne. Wyszłam z kajuty na korytarz. Kompletna cisza nawet nie słychać odgłosu silnika statku....

więcej

314
99
17.10.2017 20:20

Drogi pamiętniku…
Ubrałem się w najlepszy garnitur. Ostatnim rejsem płynę na spotkanie z nią. Ledwo odbiliśmy od portu, a już mewa czy tam inna sroka nafajdała mi na marynarkę! Splamiła ją ale też mój honor! Jak w takiej chwili nie myśleć o zemście. Me myśli zamiast czarującego spełnienia marzeń, czyli ukochanej w objęciach, wypełnia teraz myśl o morderstwie tego małego...

więcej

295
26
19.10.2017 12:11

Ale się uśmiałam:), i dzień staje się lepszy...:)


54
4
20.10.2017 18:36

Powodzenia.


348
246
18.10.2017 10:50

- Proszę wstać! Sąd idzie. Obradom przewodniczy Sędzia Puchacz.
- Czy obrońca jest gotowy do wygłoszenia mowy końcowej?
- Tak, Wysoki Sądzie.
- Proszę zaczynać mecenasie Dzięcioł.
- Panie i panowie przysięgli! Eulalia Sroka jest niewinna! To ofiara fatalnego splotu okoliczności i swoich wrodzonych skłonności. Kiedy w dziobie świętej pamięci Arlety Mewy zobaczyła kawałek...

więcej

345
128
18.10.2017 13:35

16 marca 1952, godz. 22:20
Gdzieś na Atlantyku, w drodze do Afryki Południowej

Kochany Pamiętniczku,

Już postanowiłam. To mój OSTATNI REJS. Jak tylko wrócimy do Londynu, zadzwonię do Andrew i pojadę do niego do Berlina. Tak, Andrew! Kochany Andrew! Tylko On liczy się naprawdę! Początkowo myślałam, że praca stewardessy na statku to będzie coś niezwykle ekscytującego,...

więcej

0
0
18.10.2017 15:18

To nie był kryminał, mimo tego Joannę wciągnął. Siedziała w swojej kajucie, morze kołysało, a ona czytała. Jej marzenie to napisanie historii z morderstwem w roli głównej. To był ostatni rejs Joanny do Finlandii w charakterze dziennikarki. Po wykonaniu zadania miała być już tylko pisarką. O pisaniu marzyła od czasu gdy jako ośmiolatka napisała swoje pierwsze opowiadanie o...

więcej

721
78
18.10.2017 15:32

Ostatni rejs Laury P.
Kobieta szybkim krokiem weszła na pokład statku ,nerwowo ściskając torebkę ,w której spoczywały klejnoty oprawione w platynę.Jej twarz pozostała bez wyrazu,serce jednak biło szybko.Czy nikt jej nie śledził? Wydawało jej się,że ten nieznośny policjant w idiotycznej czapce w szkocką kratkę przemknął gdzieś dolnym pokładem. Mogło jej się jednak tylko...

więcej

721
78
18.10.2017 15:38

1700 to ogromne ograniczenie, musiałam usunąć ponad 1000 słów . Opowiadanie na tym bardzo niestety traci, no ale trudno.


Reklama
zgłoś błąd