Grupa dyskusyjna Konkursy LubimyCzytać.pl

2268
Dyskusji
1071431
Czytelników
Kategoria
Należysz

[Zakończony] Jak ci na imię - wygraj książkę "Shantaram".

LubimyCzytać
utworzył 17.02.2016 o 09:49

„Shantaram” znaczy „boży pokój”. To imię nadali bohaterowi książki jego hinduscy przyjaciele, zamykając w nim całą historię opowiedzianą w tej książce: historię odnalezienia prawdy o sobie w Indiach. Ale droga do „bożego pokoju” wiodła przez tak dramatyczne wydarzenia, że chwilami aż trudno uwierzyć, iż miały one miejsce naprawdę. Ciemne interesy, handel narkotykami i bronią, fałszerstwa, przemyt, gangsterskie porachunki – a zarazem romantyczna miłość, głębokie przyjaźnie, poszukiwanie mentora, poznawanie filozofii Wschodu.


Żeby zasłużyć na imię "Boży pokój" Gregory David Roberts musiał przeżyć w swoim życiu wiele niepokoju. Wyobraźcie sobie, że siedzicie w samolocie do Indii. Jakie imię nadadzą Wam na miejscu Wasi hinduscy gospodarze, patrząc na Wasz dotychczasowy życiorys?


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.



Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.


Shantaram - Jacek Skowroński
Shantaram

Autor : Gregory David Roberts

„Shantaram to czytelniczy Święty Graal. To nagroda za setki i tysiące przeczytanych rzeczy średnich. To osiemset stron czytelniczego raju, zasysającej i hipnotyzującej lektury, w trakcie której jedyne co nam przeszkadza, to świadomość, że musi się skończyć. „Shantaram” znaczy „boży pokój”. To imię nadali bohaterowi książki jego hinduscy przyjaciele, zamykając w nim całą historię opowiedzianą w tej książce: historię odnalezienia prawdy o sobiew Indiach. Ale droga do „bożego pokoju” wiodła przez tak dramatyczne wydarzenia, że chwilami aż trudno uwierzyć, iż miały one miejsce naprawdę. Ciemne interesy, handel narkotykami i bronią, fałszerstwa, przemyt, gangsterskie porachunki – a zarazem romantyczna miłość, głębokie przyjaźnie, poszukiwanie mentora, poznawanie filozofii Wschodu. O tym właśnie jest Shantaram. Jest to prawdziwa historia życia urodzonego w 1952 roku Australijczyka. „W australijskim charakterze zakorzenione jest szczere ciepło i gotowość do działania – i to w australijski sposób, gdzie odwaga i uczciwość nadal coś znaczą. Australijczycy są odważni i nie wahają się, by spróbować wszystkiego” – opowiada Roberts. Porzucony przez żonę, znalazł pocieszenie w heroinie. Zaczął napadać na banki (ubrany zawsze w garnitur okradał tylko ubezpieczone firmy, przez co media zwały go rabusiem-dżentelmenem). Schwytany, został skazany na 20 lat w 1978 roku. W lipcu 1980 roku biały dzień uciekł z więzienia Pentridge Victoria's, stając się jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi w Australii. Przedostał się do Indii. To miał być krótki przystanek w podróży z Nowej Zelandii do Niemiec. Został na dłużej. Ukrywał się w slumsach, gdzie leczył biedaków, był żołnierzem bombajskiej mafii, walczył z Armią Czerwoną w Afganistanie. Poznał Karlę – tajemniczą femme fatale, Amerykankę szwajcarskiego pochodzenia, która długo nie potrafiła odwzajemnić jego uczucia. Powieść napisana jest w formie pamiętnika. „Niektóre historie z mojego życia opisane są tak, jak się wydarzyły, a inne to wymyślona narracja, jedynie zaczerpnięta z moich doświadczeń” – tłumaczy Roberts.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 17 lutego do 24 lutego włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i wydawnictwo Marginesy.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

Lista wypowiedzi [104]

Sortuj:
2857
4
17.02.2016 09:49

 Shantaram Shantaram


111
0
22.02.2016 17:15

Urodziłam się w dniu, w którym Hindusi świętują niepodległość. Jestem prawdomówna i brzydzę się kłamstwem, co zgadza się z dewizą całych Indii. Jak wiadomo Hindusi przywiązują dużą wagę do znaków, czy powiązań. Poza tym, potrafię poradzić sobie w każdej sytuacji i jestem zawsze uśmiechnięta, uśmiech nigdy nie schodzi z moich ust. Z radością również pomagam innym. Dlatego...

więcej

249
4
17.02.2016 10:19

Byłoby to rdzenie słowiańskie imię: Mieczysław . Mieczysław to ktoś kto mieczem zdobywa sławę i uznanie. Powiecie "w dzisiejszych czasach nikt już nie walczy na miecze, więc nie wciskaj nam kitu!"

Macie racje ok. Może nigdy nie walczyłem o chwałę przelewając krew niezliczonych złych gości. Ale całe swoje życie nieustanie dążę do celów które sobie założyłem. Z trudem...

więcej

314
99
17.02.2016 11:19

Vishvanath, co znaczy „Pan wszechświata”.
Nie w znaczeniu kogoś o aspiracjach Lorda Vadera. Wszechświat w kontekście bezgranicznego obszaru, którego całkowita eksploracja graniczy z cudem. Każdy z nas posiada takie „terytorium”, którym włada niepodzielnie – własny mózg.
To imię oddawałoby moje dążenie do bycia lepszym, chęć rozwoju i umacniania swojego „wszechświata”.


1298
698
17.02.2016 11:45

Virgo - tak po łacinie brzmi znak zodiaku "panna".
Jestem zodiakalną panną, ale jeśli chodzi o status związku, to też jestem panną, więc nie ma dla mnie lepszego imienia, niż Virgo ;)


440
29
17.02.2016 12:21

"Kolorowa Mozaika" jestem bardzo charakterystyczną osobą, zawsze ubieram się na kolorowo. Interesuje się body-paintingiem, więc i makijaże wykonuję równie mocne i żywiołowe. Kolorowa, jak samo przez się mówi... nie może być nudno. Mozaika, bo żaden z kawałków na niej właściwie do siebie nie pasuje, jest jedynie wkomponowany. Tak jak moje życie, pełne dziwnych przygód, raz...

więcej

170
0
17.02.2016 12:22

Niyati - Przeznaczenie. Niektórzy nazywają to ślepym losem, ja mówię, że to przeznaczenie bo życie pcha mnie w te ręce od samego początku. Przeznaczenie w swoich różnokolorowych barwach i humorach - raz przynosi cierpienie, raz szczęście. Czasem rzuca przysłowiową "kłodę pod nogi", aby za chwilę pomóc mi wstać. Nieodłączna część mojego życia - przybiera postać Anioła...

więcej

79
32
17.02.2016 13:21

"Stara Dusza" - tak nazywają mnie Ci, którzy mnie znają lepiej niż tylko z mijanego dzień dobry. To dlatego, że moje życiowe doświadczenie, podejście do problemów i światopogląd, jak twierdzą, nie odpowiadają mojej metryce. Wiele widziałam, przeżyłam, doświadczyłam. I fakt czuję się starsza niż jestem w rzeczywistości. I mam siwe włosy, których nie mają jeszcze moi...

więcej

405
34
17.02.2016 14:40

Moje imię brzmiało by: Uśpiony wulkan – Na co dzień wydaje się być całkiem nie groźny, żyje sobie własnym życiem ale czasem następuje erupcja, która zbiera swoje żniwo i zalewa gorącą lawą wszystko dokoła. Lawa zastyga i znowu następują bezpieczne czasy. Podobnie jest ze mną. Czasem ktoś mi podpadnie albo zajdzie za skórę ale zaciskam zęby i przechodzi ale nieraz czara...

więcej

358
352
17.02.2016 14:51

Bhaktipriya - to znaczy ta, która jest przychylna miłości. Jestem bardzo kompromisową osobą i dla miłości jestem w stanie oddać wszystko. Na co dzień często dbam najpierw o dobro innych, a o swoim zapominam stawiając siebie na dalszym planie, co okazuje się i wadą i zaletą. Aczkolwiek lubię taką siebie i nie zmieniłabym tej cechy charakteru za nic w świecie.


1023
253
17.02.2016 15:39

arta-lipped - to znaczy, ,,małomówna". Jestem osobą, która nie odzywa się jeśli nie musi i tak postępowałam przez większość życia. Nawet jak poznaję nowych ludzi, wolę sobie pomilczeć, niż palnąć coś głupiego. No, bo jak to mówią? ,,Milczenie jest złotem".


Reklama
zgłoś błąd