Czytamy w weekend

LubimyCzytać
24.07.2020

Agnieszka spędzi weekend w towarzystwie os i innych żyjątek, Mateusz ponownie zatonie w hiszpańskiej literaturze, tym razem sięgając po książkę napisaną przez kobietę. Maria w ten weekend znajdzie się na polach Grunwaldu, gdzie pozna tajemnice jednej z najważniejszych polskich bitew. A wy, do jakiej lektury usiądziecie w ten weekend?

Czytamy w weekend

W ramach odmóżdżania się trafiłam ostatnio na program telewizyjny, w którym dwóch dziennikarzy dla dobra nauki (i programu jak mniemam) postanowiło dać się kąsać, gryźć i żądlić przez najdziwniejsze zwierzaki. Boleśnie gryzące mrówki? Nie ma sprawy. Jakiś dziwaczny robal plujący na skórę, przez co powstają paskudne, jątrzące się rany? Pluj, robalu, pluj… Oglądałam odcinek za odcinkiem jak urzeczona (Animal Planet lubi serwować takie programy całymi seriami). Samo już oglądanie bolało, wszystko mnie swędziało, ale co tam – to nic w porównaniu z poświęceniem tych dwóch dzielnych (durnych?) dziennikarzy. A po obejrzeniu panów niezłomnych (i pogryzionych) i wygooglowaniu, czy nadal żyją, trafiłam na książkę „Zbrodnie robali”. Sami powiedzcie, co jak mogłam po nią nie sięgnąć.

Jednak z racji himalajów porozpoczynanych książek postawiłam sobie warunek – Robale tak, ale książka za książkę. Dlatego przyjemność ze „Zbrodni robali” zostawiłam sobie na nadchodzący weekend. Będę więc czytać o owadzich okropnościach, opędzać się od komarów i os, a w przerwie oglądać kolejne odcinki z panami, którzy dają się pogryźć (na szczęście nie za darmo). Udanego weekendu!

Chyba nie będzie nadużyciem z mojej strony, jeśli powiem, że literatura hiszpańska cieszy się w Polsce sporą popularnością. Też ją lubię, chociaż ekspertem w tej dziedzinie nie jestem. W orbicie moich czytelniczych zainteresowań od lat krążą takie nazwiska jak Marías, Muñoz Molina, Mendoza, czy Cercas. A przecież dużo wyżej na listach bestsellerów znajdziemy jeszcze takie nazwiska, jak Ruiz Zafón lub Cabré. Widzicie dla nich jakiś wspólny mianownik? No właśnie, sami faceci. Może niezbyt rygorystycznie, ale staram się dbać od gender balance moich lektur. Dlatego postanowiłem, dla odmiany, sięgnąć po powieść jakiejś pisarki znad Manzanaresu. Ze względu na interesujący mnie temat, padło na (zmarłą już niestety) Dulce Chacón. W najbliższy weekend będę czytać jej „Uśpiony głos”. Po wcześniejszym przeczytaniu reportażu „Strup. Hiszpania rozdrapuje rany” Katarzyny Kobylarczyk, książka ta daje świetny wgląd w życie we frankistowskich więzieniach po wojnie domowej i kreśli realistyczny obraz tego, jak faszyzm obchodzi się z ludźmi, których uzna za wrogów.

O tej bitwie słyszał każdy Polak. Ale co tak naprawdę o niej wiemy? Choć polsko-krzyżackie starcie na polach Grunwaldu w 1410 roku stanowi jeden z fundamentów naszej narodowej legendy, wielu z nas ma dość nikłe pojęcie o tym, jak przebiegło, co do niego doprowadziło i jaki przyniosło skutek.

Reklama

Książka, po którą sięgam w ten weekend – „Grunwald 1410” autorstwa Jana Wróbla – ma szansę to zmienić. W 610. rocznicę bitwy historyk na nowo przedstawia konflikt, który do dziś rozpala wyobraźnię – i wciąż kryje mnóstwo tajemnic. Odwołując się do dawnych i współczesnych źródeł, próbuje odpowiedzieć na pytania: Kto faktycznie zwyciężył pod Grunwaldem? Dlaczego nasze wojska nie zdobyły Malborka? Co przesądziło o wyniku starcia? Jakie niewygodne fakty usiłowali ukryć kronikarze polscy i krzyżaccy? Wbrew pozorom jest to doskonała lektura na długie letnie popołudnia – napisana barwnym, przystępnym językiem. Wprawdzie dla znawców tematu może okazać się nieco powierzchowna, lecz dla wszystkich, którzy czują niedosyt wiedzy na temat największej wiktorii polskiego oręża, będzie doskonałym uzupełnieniem mniej lub bardziej powierzchownych informacji wyniesionych ze szkoły.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat bitwy pod Grunwaldem, koniecznie sprawdźcie Ciekawostki Historyczne.

[kk]

Reklama

komentarze [167]

Sortuj:
1268
67
26.07.2020 15:24

 Stramer Stramer


333
310
26.07.2020 11:38

 Nigdy ci nie wybaczę


419
0
26.07.2020 10:22

 Czyściec niewinnych Czyściec niewinnych i  Szczygieł Szczygieł


1653
397
25.07.2020 22:05

U mnie "na tapecie"  Wszystko wina kota! Wszystko wina kota!


161
0
25.07.2020 17:40

 Moje serce w dwóch światach Moje serce w dwóch światach


5051
18
25.07.2020 17:27

Kontynuuje  Star Wars: Więzy krwi Star Wars: Więzy krwioraz zabieram się za  Warszawa 1920 Warszawa 1920


422
132
25.07.2020 17:19

Właśnie skończyłem e-book  Internat Internat. Aktualnie czytam książkę papierową  Dzisiaj narysujemy śmierć Dzisiaj narysujemy śmierć i już wiem, że po zakończeniu będę za wszelką cenę chciał odreagować, dojść do siebie i...

więcej

2767
47
25.07.2020 17:50

Ciekawe, czy spodoba Ci się Upadek i wzlot Reginalda Perrina, bo kiedyś "krążyłam" wokół tej książki, ale ostatecznie się nie zdecydowałam na nią.


768
146
25.07.2020 20:43

"Upadek..." udało mi się zacząć i nie skończyć.


440
0
25.07.2020 16:54

Hej czytacze. .kończę. .  W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka


2767
47
25.07.2020 17:47

Mam nadzieję, że to pasjonująco opowiedziana historia i nie przytłacza nadmiarem szczegółów.


440
0
25.07.2020 22:27

Dla lubiących czytać o podróżach lektura w sam raz..


1235
465
25.07.2020 14:48

Weekend spędzę z :

 Dobra matka Dobra matka

Druga część zapowiada się ciekawie jak pierwsza :).


1944
104
25.07.2020 14:36

U mnie w tą sobotę typowy leżing na kocyku, na łące ze S.Kingiem
🌳🌲🌞🌻📚📖🍹

 Ręka mistrza Ręka mistrza


zgłoś błąd