Czytamy w weekend

LubimyCzytać
29.05.2020

Marcin sprawdza, jak mogłaby wyglądać III wojna światowa, Mateusz tropi powiązania włoskiej mafii z Watykanem, a Kinga szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego psychiatria nazywana jest czarną owcą medycyny. A z jakimi książkami wy spędzicie weekend?

Czytamy w weekend

Nie raz wspominałem na łamach niniejszej rubryki, że książki, które czytam, muszą najpierw długo leżakować na stosiku wstydu, zanim po nie w końcu sięgnę. Jest jeden znaczący wyjątek od tej reguły. Niektóre pozycje od razu wskakują na czoło listy „do przeczytania” i tylko śmieją się bezczelnie w okładkę swoim braciom i siostrom, które figurują na dalszych jej numerach już od kilku lat. Są to książki, które dostaję w prezencie od żony. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, nikt nie zna mnie lepiej, więc tytuły, które mi daje, są zawsze trafione. Po drugie, żywię głębokie przekonanie, że czytając te książki z entuzjazmem, niewerbalnie zachęcam moją lepszą połówkę do jak najczęstszego mi ich wręczania. Dlatego w najbliższy weekend bez zwłoki zasiądę do czytania „Sycylijskiego mroku” Petera Robba. Przy okazji pisania o „Czasie porzucenia” Eleny Ferrante wspominałem, jaką rolę w moim życiu odgrywają Włochy. Ten reportaż pokaże mi ów kraj od innej, nie eksplorowanej dotąd przeze mnie strony. Wkroczę na teren brudnej polityki, cosa nostry, bardzo bliskich związków jakie łączą rząd w Rzymie, zorganizowaną przestępczość na Sycylii i Watykan. Zanosi się na sensacyjny koniec tygodnia.

Gdybyście zapytali mnie na początku zeszłego roku, na jakie premiery czekam w 2019, mogłabym was zarzucić dziesiątkami tytułów. W tym roku jednak z początku miałam jedynie dwa. Oczywiście na mojej liście znalazła się nowa Jesmyn Ward i zbiór opowiadań Stephena Kinga. Dość ubogo, sami musicie przyznać.

Dlatego, gdy Wydawnictwo Poznańskie ogłosiło, że w swojej nowej serii ZROZUM wyda książkę „Czarna owca medycyny. Nieopowiedziana historia psychiatrii”, natychmiast dopisałam ją do swojej listy. I faktycznie była to najbardziej wyczekiwana przeze mnie premiera tego roku. Pierwsza książka z tej serii, czyli „Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości” spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem czytelników. Chyba nie widziałam negatywnej opinii o niej. Zresztą wiąże się z nią zabawna historia. Ponieważ nie mogłam uczestniczyć w Poznańskich Targach Książki, poprosiłam moją przyjaciółkę, by mi ją kupiła. Niestety pandemia pokrzyżowała nam plany. Tydzień później zamknęliśmy się wszyscy w domach i tym sposobem moja książka nadal tkwi w jej studenckim mieszkaniu.

Reklama

Tym razem zamówiłam już książkę sama, nie chcąc ryzykować, że znowu 2020 rok pokrzyżuje mi plany. Dlatego, gdy tylko wylądowała w moich rękach, zaczęłam czytać. I wciągnęła mnie do tego stopnia, że musiałam zacząć ją sobie dawkować. Może to z powodu tęsknoty za literaturą popularnonaukową, bo w tym roku jeszcze żadnej takiej pozycji nie przeczytałam. A może też tęsknota za psychologią, którą studiowałam przez dwa lata. I choć na zajęcia bym nie wróciła, to wciąż lubię z własnej woli wrócić do tych tekstów i dalej zgłębiać związane z nią tematy.

Co łączy Zygmunta Freuda ze Steve'em Jobsem? W ten weekend się dowiem!

Alternatywna wizja świata skąpanego we krwi – winnych i niewinnych – ofiar III wojny światowej, do której doszło w 1964 roku. O tym właśnie, między innymi, pisze Paweł Majka i Radosław Rusak w swoim powieściowym cyklu „Czerwone żniwa”. Na kartach „Uderzenia wyprzedzającego”, pierwszego tomu, twórcy w pieczołowity sposób odwzorowali społeczno-polityczny krajobraz, w której wojska NATO i armie Układu Warsrzawskiego stanęły przeciw sobie. Towarzysząc w zmaganiach rodzimych komandosów, mamy okazję do tego, aby zaobserwować świat niby to podobny, a jednak różny od wizji, którą zapisano na kartach historii. Majka i Rusak to prawdziwi erudyci, znawcy temat, którzy nie bali się jednak zapytać o to, co by było, gdyby… Dowodem „Trzeci front”, kiedy to żołnierze polskiego 1. Batalionu Szturmowego znów znajdą się w samym centrum wydarzeń. Emocjonująca, inteligentna, zaskakująca literatura rozrywkowa najczystszej próby.

Jak mogłaby wyglądać III wojna światowa napisał Paweł Majka, współautor książki „Czerwone żniwa”. Artykuł znadziecie na stronie Ciekawostki Historyczne.

[kk]

Reklama

komentarze [183]

Sortuj:
2651
4
29.05.2020 12:13

Zapraszamy do dyskusji.


1582
6
29.05.2020 16:03

W weekend będę czytać  Ilion Ilion, jeszcze połowa książki przede mną :)


40
34
29.05.2020 16:06

Kończę w ten weekend  Parabellum. Głębia osobliwości Parabellum. Głębia osobliwości
Później  Ukryta siła. Jak stałem się jednym z najsprawniejszych ludzi na świecie i odnalazłem siebie Ukryta siła. Jak stałem się jednym z najsprawniejszych ludzi na świecie...

więcej

495
99
29.05.2020 16:08

Dziś zabieram się za  Ogród kobiet Ogród kobiet
Później może coś z :
1)  Odlecimy stąd Odlecimy stąd
2)  Kalejdoskop Kalejdoskop
3)  Mój ukochany wróg

więcej

516
37
29.05.2020 16:08

 Tajemnice hoteli Dubaju Tajemnice hoteli Dubaju


2026
8
29.05.2020 16:08

 Strażniczka Strażniczka
 Gąsienica Gąsienica


591
269
29.05.2020 16:11

Kończę
 Córka fortuny Córka fortuny
Zaczynam
 Wyrwa Wyrwa
"Wyrwa" jak na razie bardzo dobra. Zapowiada się udany czytelniczo weekend :)


2018
20
3769
268
29.05.2020 16:51

Przegwizdane jest przecudowne. Bardzo, bardzo polecam.
I  Łut szczęścia Łut szczęścia też. Obydwie są fantastyczne.


2018
20
29.05.2020 20:48

Zobaczymy, w tym tygodniu mam kryzys czytelniczy, żadna lektura mnie nie wciąga. Mam dość siedzenia w domu na pracy zdalnej (2 i pół miesiąca!), totalna dezorganizacja wszystkiego.


743
145
29.05.2020 16:16

Kończę mocną dolnośląską powieść...
 Martwy sad Martwy sad

A potem zacznę przedpremierową/ulubioną pisarkę hiszpańską...
 Ogród kobiet Ogród kobiet


1748
244
29.05.2020 18:49

Martwy sad dobry!


870
177
29.05.2020 21:57

Nawet bardzo 😊


743
145
30.05.2020 13:32

Według mnie jest dobry.


238
15
29.05.2020 16:23

Skończę:  Córka Stalina Córka Stalinai zacznę:  27 śmierci Toby’ego Obeda 27 śmierci Toby’ego Obeda


1575
26
29.05.2020 17:00

Zazdroszczę, że "27 śmierci" masz jeszcze przed sobą.


2185
51
29.05.2020 17:50

Ja też. Rewelacyjne i... porażające.


zgłoś błąd