Czy możemy wynieść się na Jowisza? Kosmiczne „Ekoliski” o ochronie środowiska

LubimyCzytać LubimyCzytać
22.11.2021

„Ekoliski. Misja ratowania Ziemi” to jedna z tych książek, które w przystępny i ciekawy dla dzieci sposób rozprawiają się ze skomplikowanymi tematami. Tym razem Marek Marcinowski opowiada bajkę, która tłumaczy zagadnienia ekologii i ochrony przyrody. Kosmiczne liski przybywają na Ziemię, żeby odpowiedzieć na bardzo ważne pytanie: czy jeśli nasza planeta przestanie nadawać się do życia, wystarczy się spakować i wyruszyć na inną? A jeśli nie – co można zrobić, dla siebie i przyszłych pokoleń?

Czy możemy wynieść się na Jowisza? Kosmiczne „Ekoliski” o ochronie środowiska
Reklama

Tematyka ekologii, ochrony przyrody i zmian klimatycznych stanowi już nieodłączny element edukacji i życia dzieci. Te zagadnienia – trudne i bolesne dla dorosłych – mogą wydawać się zbyt skomplikowane dla najmłodszych. Na szczęście, dziecięce mózgi cechuje ogromna chłonność i elastyczność. Bez wysiłku przyjmują nowe informacje i włączają je jako oczywiste elementy postrzegania świata wokół siebie. Książki, które mówią językiem dzieci i podsuwają możliwe rozwiązania, to świetny sposób pogłębiania wiedzy i tłumaczenia trudnych tematów.

Lepiej nie mieszkać w takim miejscu

Ekoliski„Ekoliski” są prostą bajką edukacyjną. Rodzeństwo Zuzia i Wojtuś we śnie spotykają dziwnych przybyszów z kosmosu: liski Miłkę i Miłka. Goście opowiadają im o swoich podróżach i zachwycają się różnorodnością ziemskiej przyrody.
Wesoły nastrój pryska, kiedy liski pokazują dzieciom ponurą wizję przyszłości: Ziemię pełną śmieci i smogu, płonące lasy i zatrute rzeki. Zuzia i Wojtuś zgadzają się, że to nie jest miejsce dobre do życia, ale co w takim razie zrobić? Czy istnieją planety, które mogą zastąpić ludziom Ziemię? Razem z nowymi znajomymi ruszają w kosmos, żeby to sprawdzić.

Nie ma drugiej takiej planety

Książka skupia się na dwóch wątkach: kwestii ochrony przyrody i nauki o planetach, ale w innym kontekście, niż w poprzedniej książce Marcinowskiego – „Kosmoliskach”. „Ekoliski” kładą nacisk na to, jakich warunków potrzebuje do życia człowiek i przyroda, którą znamy. Uczy, co to jest atmosfera i przez proste porównania wyjaśnia, jaki wpływ na nią ma dwutlenek węgla. Zwraca uwagę na znaczenie temperatur, obecność gleby i wody. Dzieci poznają kolejne planety Układu Słonecznego i przy pomocy pytań zadawanych przez liski zastanawiają się, czy nasz gatunek ma szansę przeżyć gdzieś indziej, niż na Ziemi.

Ekoliski

Warto walczyć

Reklama

Wnioski z przygody Zuzi i Wojtusia są oczywiste – inne planety są nieprzyjazne i groźne. Dzieci rozumieją dzięki temu, jak ważne jest dbanie o Ziemię. Liski zagrzewają je do walki o przyszłość, podsuwając konkretne działania, które mają wpływ na stan środowiska. Zachęcają do segregowania śmieci, oszczędzania wody i prądu, upcyclingu, czyli znajdowanie nowych zastosowań dla rzeczy oraz do rezygnacji z jednorazowych opakowań. Dają przykłady, co można zrobić wspólnie z rodzicami. Na końcu książeczki znajduje się krótki quiz przyrodniczy i lista ekozadań. Oprócz typowo proekologicznych działań są tam również propozycje pozwalające na lepsze poznanie przyrody i pytania pobudzające do refleksji.

Małe kroki wielu ludzi

„Ekoliski” pokazują smutną i trudną do zaakceptowania wizję przyszłości świata. Marek Marcinowski zadbał jednak o wzbudzenie w małych czytelnikach nadziei i – przede wszystkim – poczucia sprawczości. Jednocześnie książka nie zrzuca odpowiedzialności za losy planety na barki jednostek. Liski uczą dzieci, że wiele zależy od decyzji osób rządzących, ale zachęcają do podejmowania działań na własną rękę. Ostateczny przekaz, które dziecko wyciąga z lektury, jest taki, że „małe kroki wielu ludzi potrafią zdziałać cuda”.

Nauka mimochodem

Książka adresowana jest dla czytelników wieku 4-10 lat. Historia jest prosta, ale angażująca i pobudzająca wyobraźnię, informacje podane przystępnym językiem – nauka odbywa się mimochodem. Ilustracje Martyny Nejman przybliżają atmosferę snu i przygody, jednocześnie obrazowo ukazując poruszane tematy. Starsze dzieci mogą czytać „Ekoliski” samodzielnie, ale na każdym etapie ważne będzie wsparcie dorosłych, którzy wzmocnią pozytywny przekaz i zadbają o brak poczucia winy za pogarszający się stan planety. Są też w „Ekoliskach” sceny, które mogą wystraszyć dzieci – zwłaszcza te, które dopiero zaczynają poznawać temat wpływu człowieka na środowisko. Również z tego względu ważne jest, żeby nie zostawiać dzieci samych z ponurą wizją ekologicznej katastrofy – czytać książkę wspólnie lub mieć świadomość, co zawiera i rozmawiać.

Wsparcie merytoryczne dorosłych

Małym czytelnikom „Ekolisków” przyda się wsparcie emocjonalne dorosłych, ale książka sama w sobie też jest wsparciem – dydaktycznym – dla nauczycieli i rodziców.
Ta lektura stanowi świetny punkt wyjścia do poważnych rozmów: o przyrodzie, o tym, czemu jej potrzebujemy i o warunkach, które potrzebuje. O tym, czym są gazy cieplarniane, jaki mają wpływ na Ziemię i skąd się biorą. O różnorodności kosmosu i unikalności planet. O wpływie człowieka na środowisko i sposobach działania na jego korzyść.
Liski zadają pytania, na które można odpowiadać z dzieckiem w trakcie czytania. Listą ekozadań z końca książki można się zainspirować, planując rodzinne aktywności i zabawy, czy scenariusze lekcyjne i zadania domowe.

Ekoliski

Z giełdy do zamków południowej Polski

Marek Marcinowski ma na koncie książki dla dzieci, kryminał i… poradnik giełdowy. Fascynują go tematy finansowe, podróże i fotografia. W wolnym czasie oddaje się obserwacjom astronomicznym i gra w planszówki. Jest inicjatorem akcji „Podaruj uśmiech” działającej na rzecz szpitali, ośrodka preadopcyjnego i podopiecznych Fundacji Gajusz.
Zamiłowanie do astronomii wykorzystał w swojej pierwszej książce dla dzieci. „Kosmoliski” to bajka oparta na podobnym założeniu, co „Ekoliski”, ale skupiająca się w pełni na przybliżeniu dzieciom natury gwiazd i planet. Z kolei pasję Marcinowskiego do podróży widać w książce: „Podróże Julki i Krzysia. Zamki Polski Południowej”.

Wyobraźnia i ciekawość świata

„Kosmoliski”, bajkę Marcinowskiego o Sarze i Krzysiu zwiedzających kosmos z dwoma magicznymi liskami, polecają nie tylko rodzice, ale też pedagodzy. Książka jest chwalona za przystępny sposób podawania wiedzy, pobudzanie wyobraźni i rozbudzanie ciekawości świata. Została przetłumaczona na języki obce. „Ekoliski” mają szansę odnieść podobny, jeśli nie większy, sukces. Temat ochrony środowiska nie traci na aktualności od lat. Przekaz „Ekolisków” jest absolutnie ponadkulturowy, zrozumiały dla każdego i proponuje rozwiązania, które są adekwatne w większości zakątków świata.

Marek Marcinowski

Po co sortujemy śmieci?

Świadomość proekologiczna jest obecnie stałym elementem życia. Już najmłodsze dzieci widzą, że dorośli, na przykład, segregują śmieci. Z jednej strony przyjmują to za oczywisty fakt (w Polsce to obowiązkowe, a więc wystarczająco powszechne, żeby dziecko tego nie podważało), z drugiej – są naturalnie ciekawe sensu stojącego za tą czynnością.
Współcześni rodzice mają ogromne szczęście – na rynku książek można znaleźć pozycje odpowiadające nawet na najbardziej zaskakujące dziecięce pytania i ciągle pojawiają się nowe wątki, ujęcia tematów, sposoby podania wiedzy.

Dzieci ratują przyrodę

Działania na rzecz ochrony przyrody, ekologii, zmian klimatycznych są coraz częściej mimochodem (jak w serii o Mani z ulicy Okciej Agnieszki Tyszki) lub wprost (np. „Basia i śmieci”) wplatane w przygody bohaterów opowieści dziecięcych i młodzieżowych. Nie brakuje też książek popularnonaukowych podchodzących do tematu wprost, jak „Uratuj Ziemię” z wydawnictwa Bajka, czy „Śmieciogród” Aleksandry Woldańskiej-Płocińskiej. „Ekoliski. Misja ratowania Ziemi” są unikatowe z tego względu, że plasują się gdzieś pomiędzy tymi dwoma typami książek. Mimo bajkowej formuły nie stronią od naukowych określeń, ale wyjaśniają je w sposób przystępny dla przedszkolaka i jednocześnie budzący chęć do dalszego zgłębiania tematu u dziesięciolatka.

Ekoliski. Misja ratowania świata

Książka „Ekoliski” jest już dostępna w sprzedaży.

Artykuł na podstawie książki „Ekoliski. Misja ratowania ziemi”.

Reklama

komentarze [12]

Sortuj:
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Lis Gracki 25.11.2021 00:39
Bibliotekarz

NO nareszcie ktoś pomyślał o lisach. "Mały książę", "Kosmoliski" a teraz "Ekoliski". Jeśli ktoś gra w gry to jeszcze "Kisima Ingitchuna". Robimy konkurencję kotom ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Arnau 24.11.2021 11:08
Czytelnik

Rewelacyjna książka, ładnie zilustrowana, co jest ważne dla zaciekawienia dzieci, ale tez mądra i przekazująca istotne treści. Mojej córce książka bardzo sie podoba i często ją czytamy. Zresztą gorąco polecam wszystkie książki tego autora. Co ciekawe autor wypuścił spod swojego pióra również książkę Wiele do stracenia, pozycja warta przeczytania dla dorosłych. Czekam z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Gosia_7 23.11.2021 15:24
Czytelniczka

  Chyba się skuszę i kupię dzieciom w rodzinie pod choinkę. Nauki nigdy za wiele.  

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Herodott 23.11.2021 11:33
Czytelnik

Ekoliski skradły serca moim córkom. Jako rodzic uzupełnię, że jest to
potrzebna i wartościowa bajka, a do tego pięknie wydana. Wciągająca historia i przesłanie. Polecam. 10/10

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Marek 22.11.2021 18:32
Bibliotekarz

Fajnie widzieć tu Ekoliski, choć przyznam, że największa radość jest i tak ze spotkań autorskich w szkołach czy przedszkolach, gdy widać szczere dziecięce uśmiechy w trakcie wspólnego czytania i przeżywania przygód wraz z Ekoliskami. :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Patriseria 22.11.2021 14:17
Czytelniczka

Ja podtrzymuję opinię, którą takze miałam po przeczytaniu poprzedniej części. Tekst jest toporny, brakuje mu korekty. Funkcja edukacyjna, zabija funkcję zabawy. Dla mnie brakuje historii, która wciągnie czytelnika.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Marek 22.11.2021 18:43
Bibliotekarz

Mnogość opinii to normalna sprawa. :) Szanuję każde odmienne zdanie. :) To jak z zupą. Jednej osobie smakuje zupa ogórkowa, a druga jej nie tknie. Każdy znajdzie coś dla siebie i to jest piękne. :)
PS W artykule jest screen jednej ze stron. Jakby Pani miała chwilę napisać mi na priv, które zdania tam umieszczone są toporne, to chętnie bym przeanalizował wszystko dla...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
EwelkoweCzytanie 22.11.2021 13:20
Czytelniczka

Bajka Marka Marcinowskiego uczy Nas i nasze dzieci, że potrzeba tak niewiele, aby zadbać o Ziemię. Czy segregujecue śmieci? Czy oszczędzacie wodę?Jest wiele małych rzeczy, które możemy zrobić dla Naszej Planety i dzięki książce dzieci i dorośli mogą się wiele nauczyć."Ziemię możemy ocalić, jeśli sami zaczniemy działać. "🌍🌍🌎🌎🌏🌏

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Marek 22.11.2021 18:34
Bibliotekarz

:)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Ksiazkowiesci 22.11.2021 12:28
Czytelnik

Łączenie ciekawej zabawy z edukacją to jest to,za co najbardziej lubię bajki Autora. Każda z nich przekazuje ważne treści, ale nie ma tu miejsca na nudę. Zdania są skonstruowane tak, że moja pięciolatka nie ma z nimi żadnych problemów. Bardzo się cieszę, że powstają takie książki, które nie tylko umilają nam wieczory,ale również są świetnym wstępem do dłuższej dyskusji 🤗...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Marek 22.11.2021 18:32
Bibliotekarz

Miło mi to słyszeć. :) 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
LubimyCzytać 22.11.2021 12:01
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd