Biblioteki otwarte od poniedziałku? Tak, ale pod pewnymi warunkami

LubimyCzytać
27.11.2020

Najnowsze rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów podtrzymuje ograniczenia dotyczące prowadzenia działalności przez instytucje kulturalne, a zwłaszcza udostępniania zbiorów i organizowania wydarzeń. Jedynym wypisanym w nim wyjątkiem jest działalność bibliotek. Czy, przy zachowaniu ograniczeń wynikających z reżimu sanitarnego, bibliotekarze wrócą do normalnej działalności?

Biblioteki otwarte od poniedziałku? Tak, ale pod pewnymi warunkami Pixabay / Pexels
Reklama

Jest zgoda na owarcie bibliotek

Wchodzące w życie od soboty 28 listopada rozporządzenie przywracające działalność bibliotek zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw 26 listopada. Nieprawdziwe byłoby jednak stwierdzenie, że wszystkie książnice już od poniedziałku będą przyjmowały czytelników. Wchodzące w życie prawo dopuszcza (do 27 grudnia) taką możliwość, ale pod warunkiem spełnienia określonych w rozporządzeniu wymagań. Jednym z nich jest konieczność zapewnienia, aby w pomieszczeniu przebywała jednocześnie nie więcej niż 1 osoba na 15 metrów kwadratowych. Te placówki, które chcą otworzyc się dla swoich czytelników, mają również obowiązek zamieścić przed wejściem informację o maksymalnej liczbie osób.

„Do dnia 27 grudnia 2020 r. prowadzenie przez biblioteki publiczne i naukowe działalności polegającej na udostępnianiu zbiorów jest dopuszczalne pod warunkiem zapewnienia, aby w pomieszczeniu dostępnym dla osób korzystających ze zbiorów biblioteki przebywała jednocześnie nie więcej niż 1 osoba na 15 m2 powierzchni takiego pomieszczenia, z wyłączeniem bibliotekarzy. Przed wejściem do biblioteki zamieszcza się informację o limicie osób oraz podejmuje środki zapewniające jego przestrzeganie”.

– §10 ust. 22 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. z 2020 r. poz 2091.

Reklama

Kwarantanna dla książek i dezynfekcja rąk czytelników

Decyzja rządu daje zielone światło dla bibliotek. Jednak decyzje o otwarciu dyrektorzy placówek będą podejmować już samodzielnie, w oparciu o swoje możliwości, dotychczasowe doświadczenia z pracą w trakcie pandemii, a także... dostępny metraż placówek. Wszystkie filie zamierza otworzyć Książnica Beskidzka. Jak zapewnia zastępca dyrektora Książnicy Beskidzkiej w Bielsku-Białej, Katarzyna Ruchała, już od poniedziałku wszystkie filie tej biblioteki będą oferowały czytelnikom wolny dostęp do półek. W Bielsku-Białej bibliotekarze są przygotowani i mają wypracowane standardy: przed wejściem do każdej z placówek będzie widniała informacja o maksymalnej liczbie osób w środku, a pracownicy filii mają środki ochrony osobistej i szyby z pleksi; dla czytelników przygotowane są płyny do dezynfekcji rąk. Zwracane książki przechodzą zalecaną kwarantannę.

Bardzo się cieszymy, że możemy to ogłosić: od poniedziałku zapraszamy czytelników do naszych filii!

– dodaje Katarzyna Ruchała,  zastępca dyrektora Książnicy Beskidzkiej.

Na swobodny dostęp do półek, w rękawiczkach ochronnych i po wcześniejszej dezynfekcji rąk, mogą liczyć również w Kaliszu. Jak mówi Robert Kuciński, dyrektor kaliskiej biblioteki miejskiej, do każdej z filii podległej mu biblioteki będzie możliwość wejścia dla minimum jednej osoby. Jednocześnie pośrednictwem kanałów internetowych i w rozmowach z czytelnikami dyrektor będzie prosił o  dobrą organizację i, na tyle na ile to możliwe, wcześniejsze zamawianie książek. Jak zapewnia Kuciński, w Kaliszu udało się stworzyć taki system zwrotów, że bibliotekarze nie dotykają książek, które przynoszą użytkownicy.

Mamy wszystkie środki ochrony osobistej dla naszych pracowników zakupione z dużym zapasem. Z rękawiczek ochronnych i płynów do dezynfekcji będą też mogli korzystać czytelnicy. Dla zwróconych ksiażek oczywiście utrzymujemy trzydniową kwarantannę. 

– podkreśla Robert Kuciński z biblioteki w Kaliszu. 

Inaczej będzie w Opolu. Tam biblioteki pozostaną dla czytelników w poniedziałek zamknięte. Grzegorz Mościcki z działu promocji Miejskiej Biblioteki Publicznej w Opolu zauważa, że dobrze funkcjonuje system zamówień i w najbliższym czasie, nie ma planów dotyczących zmiany sposobu funkcjonowania biblioteki:

Każdy czytelnik ma możliwość zamówienia książki: mailowo, internetowo, lub telefonicznie. Przy okazji ich odbioru może przynieść przeczytane książki do zwrotu. Przechodzą one następnie obowiązkową kwarantannę.

Reklama

Wdrożony w Opolu system zamówień dotychczas działał tylko w budynku głównym, od poniedziałku zaś będzie dostępny również w pozostałych filiach biblioteki. 

Decyzji co do zmiany sposobu funkcjonowania nie podjęli jeszcze dyrektorzy miejskich bibliotek w Gdyni i Koszalinie. Gdy dzwoniliśmy do nich z pytaniem, trwały w tej sprawie narady.

Sytuacja epidemiologiczna w kraju jest dynamiczna, stąd przed każdą wizytą w bibliotece lepiej się upewnić – telefonicznie lub za pośrednictwem stron internetowych i kanałów w social mediach konkretnych bibliotek – czy placówka, do której chcemy się udać, jest już otwarta. Niemniej opublikowana wczoraj decyzja premiera na pewno ucieszy wszystkich czytelników; wydaje się być światełkiem w tunelu prowadzącym do zdejmowania z bibliotek kolejnych obostrzeń.

Czy skorzystacie z możliwości buszowania wśród bibliotecznych półek?

[aj]

Reklama

komentarze [36]

Sortuj:
588
80
01.12.2020 19:41

U mnie w Giżycku biblioteki wznowiły działalność (co prawda w głównej wypożyczalni dla dorosłych trwa akurat inwentaryzacja), ale chyba jeszcze bez dostępu do półek. Niemniej jednak odkąd odkryłam system rezerwacji z serwisu lubimyczytać do szukamksiążki, to bezpośrednie wyszukiwanie na półkach w bibliotece nie jest już dla mnie takie istotne. Czytając poprzednie komentarze...

więcej

4130
3890
01.12.2020 09:44

U mnie też pustki.Ale w moim mieście ludzie czytająChyba tylko skład pasztetu.


484
56
30.11.2020 21:39

Ksiazka ma kwarantannę hmm a karton mleka w sklepie nie ma....


246
198
30.11.2020 19:46

A ja się zapisałam do biblioteki blisko mojego nowego miejsca zamieszkania, w której ludzi nigdy nie ma (przynajmniej dwa razy jak byłam, to nikogo poza bibliotekarzem nie spotkałam - urok małych miejscowości). Okazało się, że cały czas mimo nakazu zamknięcia moja biblioteka była otwarta. Można było zamówić online, e-mailem albo telefonicznie na konkretną godzinę, a...

więcej

554
76
30.11.2020 20:45

Nakaz dotyczył wpuszczania czytelników do biblioteki, a nie jej zamknięcia jako takiej :) Słyszałam o kilku placówkach działających w ten sposób. U mnie akurat była zamknięta i dopiero od dziś można zamawiać książki do specjalnej szafki nadal bez wchodzenia do budynku.


1431
64
01.12.2020 20:17

Brawa dla pracowników za świetną organizację! :)


1773
51
30.11.2020 18:14

Doceniam biblioteki jako miejsca gdzie mozna poszukac ksiazek a bardziej zobaczyc czy sie nadaja pod nasze gusta zanim je kupimy w jakims sklepie z ksiazkami . Ja z bibliotek raczej nie korzystam bo mam taki fetysz ze po przeczytaniu ksiazki lubie ja postawic na polce jako trofeum co w relacji z Biblioteka mozliwe raczej nie jest . Uwarzam ze akurat Biblioteki i ksiegarnie...

więcej

226
210
30.11.2020 18:13

Powiem Wam, że u mnie w bibliotece dzisiaj pustki były. Może ludzie bali się, że będą kolejki i nie przychodzili w pierwszy dzień otwarcia


658
50
30.11.2020 14:57

Polskie biblioteki przypominają ostatnie molochy iluzorycznie upadłej komuny. Pracownicy przypominają służbistów w urzędach UB, absurdalne regulaminy i procedury, którym dorównać może tylko skarbówka i ZUS. Ostatnio chciałem coś wypożyczyć, bez kagańca nie można wejść, i kary nie dało się uregulować, bo nie przyjmują gotówki. Szkoda czasu, wolę kupić książkę, niż się...

więcej

607
120
30.11.2020 16:37

Wszystko zależy od ludzi.W mojej miejscowości jest mała biblioteka, ale Pani tam pracująca jest rewelacyjną osobą, bardzo miłą i kompetentną, przyciąga ludzi do czytania, a szczególnie młodzież i dzieci.


288
125
30.11.2020 18:38

No tak, bo jak ktoś siedzi to wcale nie oznacza, że przed chwilą robił coś innego. Takie stereotypowe myślenie o bibliotekarzach jest ogromnie smutne. Praca w bibliotece nie polega na siedzeniu i czekaniu na czytelnika, bo jest masa innych rzeczy do roboty - zakup książek, ich opracowanie, odpowiadanie na emaile, telefony, układanie księgozbioru albo szukanie książek, które...

więcej

607
120
30.11.2020 18:50

bardzo trafna wypowiedź!!!!!!!!!!!!
100/100


0
0
01.12.2020 17:22

Jak można tak krzywdząco wypowiadać się o bibliotekarzach i ich miejscach pracy? Wszystkie te osoby powinny popracować tylko tydzień w bibliotece i myślę, że nie krytykowałyby tak ochoczo ludzi, o których pracy nie mają bladego pojęcia. Niestety większość społeczeństwa ma takie właśnie wyobrażenie o pracy w bibliotece. Siedzą, odpiszą książkę i co gorsza piją kawę, ot tyle...

więcej

658
50
02.12.2020 19:35

Panie, mój komentarz nadinterpretują. Nigdzie nie napisałem, że ludzie w bibliotece nic nie robią, chodzi o skostniały system, który ludzi, czytelników, ma za nic, traktuje ich z góry,i nie potrafi wyjść na przeciw jakimkolwiek oczekiwaniom bo UWAGA ! wbrew powszechnej opinii, biblioteki nie są za darmo, są utrzymywane z podatków. Życzył bym sobie w takim razie jeśli już...

więcej

0
0
04.12.2020 09:57

Przykro mi, że trafił Pan na taką bibliotekę i takich bibliotekarzy. Na system niestety nie mamy wpływu. Życzę Panu, aby kiedyś trafił Pan na ludzi z pasją. Zapraszam do naszej biblioteki w Mstowie koło Częstochowy. Pozdrawiam :)


465
140
30.11.2020 13:46

Moja się już szczęśliwie zapobiegliwie zamknęła do 2 stycznia. Wiadomo zdrowie najważniejsze. Nasze i pracowników. Uniknie się niebezpieczeństwa stania w kilometrowych kolejkach po książki. Dzięki Bogu Centra Handlowe pootwierali tam wiadomo tłok zawsze jednak mniejszy.


871
166
30.11.2020 19:46

Co to za biblioteka? U mnie w miasteczku raczej pustki. Raz stałam w kolejce, przede mną była aż jedna osoba! Kazano mi poczekać przed wejściem. Tak to zwykle pustki.


4130
3890
28.11.2020 16:13

Ja nie mam zamiaru.Isc w poniedziałek.Znowu brak dostępu do półek.I znowu wściekły bibliotekarz.Ze musi latać po półkach.I szukać książek


226
210
29.11.2020 09:29

W mojej bibliotece pracuje przemiła koleżanka. Jak czegoś szukam, to piszę sms, ona wyszukuje dla mnie książkę, a ja jadę tylko odebrać. Czasami sama podrzuca jakieś ciekawe tytuły. Dużo zależy od osób pracujących w danej bibliotece. Tą, którą mam pod samym nosem, omijam szerokim łukiem, bo panie bibliotekarki strasznie niemiłe. Dlatego wolę jechać przez pół miasta tam,...

więcej

4130
3890
29.11.2020 09:46

Ja chodzę do trzech.Z tym,że jedna w innej gminie :-).Mam na miejscu dwie.W jednej pracują ,trzy kobiety.Z jedną 41 latką.Plabnowałem coś więcej.Niż tylko bycie kolegą.Ale nie wyszło.Bywa.Ale tam jest mało książek.O tak,to poczytania.Druga pracuję taki pan 60 letni.I pani od niego starsza.
Oboje mi pozwalają wejść.Między półki.
Problem,to właściwie nie ma katalogu.
I nie...

więcej

226
210
29.11.2020 10:13

Ja mam w domu książek do czytania na dobre kilka lat do przodu, dlatego bardzo ograniczam wypożyczanie z biblioteki. Kiedyś trzeba przeczytać te swoje własne, a i tak pewnie życia nie starczy. Chyba, że ktoś mi zaproponuje pracę, która będzie polegała na czytaniu książek ;-)


4130
3890
29.11.2020 14:47

Ja jutro odbieram paczkę ,jak się uda chyba z 8 🤗🤗🤗🤗


226
210
29.11.2020 17:13

To miłego czytania


871
166
30.11.2020 19:44

Moja biblioteka ma portal, wrzucam do koszyka co mnie interesuje, idę, oddaję przeczytane, zabieram kolejne, wszystko (łącznie z wejściem po schodach na pierwsze piętro) zajmuje ze 3 minuty.


226
210
01.12.2020 07:29

O,to świetne rozwiązanie


4130
3890
01.12.2020 09:43

To macie fajnie


4130
3890
28.11.2020 14:33

W poniedziałek rano zadzwonię i zapytam.Czy można przyjść.Choć część wyniosę.


zgłoś błąd