Stephen King blokuje Trumpa

LubimyCzytać
25.08.2017

Stephen King nigdy nie ukrywał, że nie popiera obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa - wielokrotnie krytykował go publicznie oraz na twitterze. Niedawno pisarz ogłosił, że został zablokowany przez prezydenta i nie może już czytać jego twittów, teraz postanowił się zemścić.

Donald Trump, aktualny prezydent Stanów Zjednoczonych, jest bardzo aktywnym użytkownikiem twittera, jest też bardzo aktywnym użytkownikiem opcji blokowania swoich oponentów. W połowie czerwca do długiej listy zablokowanych artystów, aktorów i aktywistów dołączył Stephen King

Autor napisał: Trump zablokował mi dostęp do swoich tweetów. Chyba czas się zabić.

Pisarz długo planował swoją zemstę - należało się spodziewać, że nie zostawi tej sprawy bez odzewu. Kilka godzin temu umieścił taki wpis.

Donald Trump zablokował mnie na twitterze. Niniejszym blokuję mu możliwość obejrzenia "To" lub "Pana Mercedesa"! Żadnych clownów dla Ciebie, Donald! Idź się utop*.

"Pan Mercedes" obecnie jest wyświetlany w Stanach przez stację Audience, a premiera "To" zapowiedziana jest na 6 września. 

Oczywiście wpis Stephena Kinga jest czysto symboliczny - raczej nie będzie miał on wpływu na to, czy Donald Trump będzie mógł, lub też nie, obejrzeć ekranizacje jego książek.

* "Go float yourself" może być nawiązaniem do serialu "The 100", gdzie osoby skazane na karę śmierci były wyrzucane w przestrzeń kosmiczną. "Go float yourself" znaczyło po prostu - "idź się zabić".

źródło: http://www.independent.co.uk

Reklama

komentarze [86]

Sortuj:
1333
25
28.08.2017 10:24

Trump od bardzo dawna zachowuje się w mediach społecznosciowych dziecinnie i absurdalnie.


51
44
28.08.2017 08:12

Myślę, że King niewiele stracił tracąc (symbolicznie - bo realnie raczej nie da się tego zablokować) dostęp do tych grafomańskich wypocin. Na maginesie - w swoim czasie lubiłem Kinga, sporo jego książek uważam za świetną klasykę horroru np. Misery lub The Shining, ale w ostatnim czasie wolę literaturę innego rodzaju. Może z wiekiem zmieniły mi się gusta?


0
0
27.08.2017 15:53

W tym wpisie raczej nie chodziło o: "Żadnych clownów dla Ciebie, Donald", tylko o: "Nie dla klaunów, Donaldzie".


736
602
26.08.2017 19:46

Dla mnie atrakcyjność jego powieści malała wprost proporcjonalnie do wieku. Teraz nawet nie dam się namówić aby wziąć coś tego autora do ręki. Obawiam się że zanudzi mnie na śmierć.
Nie mam wyrobionego zdania o aktualnym prezydencie USA jednak podoba mi się fakt, że w końcu ktoś tam chce skończyć z neoliberalizmem i posuniętą do granic absurdy poprawnością polityczną.


1266
157
27.08.2017 11:19

Też to zauważyłem. Te z XX wieku są znacznie lepsze od tych z XXI.


736
602
28.08.2017 13:45

To też pewnie ale mi raczej chodziło o to, że im czytelnik dojrzalszy tym książki Kinga wydają się mniej ciekawe i raczej męczą swą monotonią.


1137
223
26.08.2017 19:46

Cool! Niezmiernie mnie bawi, gdy wszelkiej maści celebryci - w tej liczbie: aktorzy, muzycy, śpiewacy, i/lub piosenkarze (śpiewacy i piosenkarze to nie to samo), pisarze (w tym J.K. Rowling) - robią z siebie skończonych głupców. Najczęściej takimi są, ale mają ambicję głośno i wyraźnie wyartykułować swoją miałkość i ignorancję. Głośne ujadanie, cecha głupców, którzy - jak...

więcej

72
18
26.08.2017 21:13

Tyle nienawiści. Nazywanie kogoś grafomanem, nie przeczytawszy ani jednej jego książki, również nazwałabym niewskazanym.


1137
223
26.08.2017 21:23

Typowy przykład czytania bez zrozumienia. Nie nienawiść przeze mnie przemawia, a realizm. To że nie przeczytałem, jak pisałem, nie znaczy że się nie zabierałem w swoim czasie, ale w rezultacie nie doczytałem. Czytałem Ludlumów i Alistairów MacLeanów, ale stwierdziłem, że szkoda oczu na ten typ literatury. Kinga po prostu nie zmęczyłem żadnej pozycji, którą próbowałem...

więcej

72
18
27.08.2017 09:41

Ten realizm mógłby przemawiać bez zarzucania innym głupoty
i ignorancji.


1266
157
27.08.2017 10:41

A mnie niezmiennie bawi jak nikt znikąd, człowiecze internetowe popłuczyny zarzucają komuś kto coś osiągnął (bynajmniej nie w sporcie) miałkość i ignorancję. Ot taki zawistny troll.
Było: "nie karmić" na tabliczce przed postem, ale mi się użaliło.


975
153
27.08.2017 12:40

@byłem_fprefectem - czyli przeciętny człowiek ma siedzieć cicho w piwnicy i nic nie mówić ? XD


389
90
27.08.2017 13:55

@Skellen z pewnością jest masa książek, których ty byś nie przeczytał, kiedy inni by je wychwalali. Ale nie tobie etykietować - co jest warte, a co nie warte czytania. Bo jedni wolą rozrywkę, a inni poezję.

Poza tym każdy twórca ma dzieła lepsze i gorsze. Także tym bardziej nie godzi się oceniać całej twórczości na podstawie jakiegoś wyrywku. Po Lśnienie, czy Zieloną milę...

więcej

1266
157
27.08.2017 14:27

@dymitrop czy mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedź, bo albo ja Ciebie nie rozumiem, albo Ty nie zrozumiałeś mnie


1137
223
27.08.2017 20:06

@Karolina i @Byłem_Fprefectem:

Może jestem nikim, dla was na pewno, nie zmienia to jednak faktu, że mam prawo do swoich opinii, z którymi wy z kolei nie musicie się zgadzać. Proste jak je***ie. Wszystko i wszyscy podlegają ocenie. Także twórczość poczytnych autorów. Poczytnych nie znaczy, że wybitnych. Zdajecie sobie chyba sprawę, że to nie musi iść w parze? Czy też nie ?
...

więcej

1266
157
27.08.2017 20:32

Czyli: ja mogę obrażać celebrytów nazywając ich głupcami, ale mnie nie wolno. I gdzie ja cię obrażałem, pisząc prawdę? (bynajmniej nie w amoku) Jak i nikt ci nie odbiera prawa do opinii, nawet tak beznadziejnie głupich. Wręcz przeciwnie, więcej pajacowania dla ciebie to wiecej radości dla mnie.


389
90
27.08.2017 20:49

@Skellen ale ty w pierwszej swojej wypowiedzi nie wyrażasz opinii, tylko zwyczajnie obrażasz - czytelników Kinga, samego Kinga i nie tylko. Jest pewna różnica między wyrażeniem - opinii i określeniem jej jako - racjonalną, realistyczną (faktyczną), od zwykłego wylania czegoś pod wpływem emocji.
Bo na podstawie, czego mówisz o Kingu - grafoman, nie zapoznając się...

więcej

1137
223
27.08.2017 20:57

Gdzie ja obrażałem celebrytów, pisząc o nich prawdę?
Pff, ha ha ha. Good one.
A co do ciebie głupio mądry cwaniaczku, rozmowa z tobą nie ma najmniejszego sensu. Typ, który zawsze wie lepiej. Spadówa leszczu. EOT.

p.s. I to się nazywa obraza, bo nie lubię jak wąż pierdzi.


1137
223
27.08.2017 21:04

@Karolina Ok, więc moja wypowiedź, jak widać ma znaczenie, ale jej zasięg rażenia jest minimalny, lub nieporównanie mniejszy, niż zasięg rażenia takiej samej opinii wypowiedzianej przez celebrytę. Jeżeli jako fanka prozy Kinga poczułaś się obrażona moim pierwszym postem, to przepraszam.

Nie trzeba brać udziału w bitwie pod Grunwaldem, aby znać z grubsza jej przebieg, a co...

więcej

389
90
27.08.2017 21:15

@Skallen Nie godzi się naskakiwać na ludzi i zarzucać im czytanie "bez zrozumienia", kiedy samemu nie pamięta się, co się napisało. Pisanie pod wpływem emocji. Nie reaguj jak osoba, która musi się bronić przed stadem wygłodniałych wilków. Po prostu bierz świadomie odpowiedzialność za swoje wypowiedzi. Każdy może coś źle sformułować lub napisać pod wpływem chwili, owszem -...

więcej

975
153
27.08.2017 21:19

@byłem - tego nie da się prościej powiedzieć


389
90
27.08.2017 21:22

@Skallen Nie jestem fanką Kinga i nie poczułam się urażona, ale i tak miło, że wziąłeś wdech... Po prostu nie fajnie czytać wypowiedzi, w których zwyczajne naskakuje się na ludzi - nawet ich nie znając.
King ma dystans do siebie i do wielu ludzi. Poza tym on ma duże poczucie humoru - także jego wypowiedź traktuję humorystycznie i zapewne taki był jego cel :)

A polityka......

więcej

1266
157
28.08.2017 00:42

@dym prosto jest, tylko bez sensu


93
23
28.08.2017 02:31

@Skellen "Gdzie ja obrażałem celebrytów, pisząc o nich prawdę?" Zaznaczam, że nie wnikam czy masz rację co do Kinga, ale tak to już jest, że jak nazwiesz głupca głupim, dziwk*rza dziwk*rzem a dewianta dewiantem, to zaraz zaczną pokrzykiwać coś o mowie nienawiści i hejcie. Co prawda jak nazwiesz nie głupiego głupim, to i tak zaczną krzyczeć, ale jakoś ciszej niż w pierwszym...

więcej

389
90
28.08.2017 08:26

@Varant Powiem tylko, że zaprzeczasz sam sobie. Chyba się nieco zakręciłeś. No cóż, tak bywa.


93
23
28.08.2017 10:50

@Karolina Powiem tylko, że zaprzeczasz sama sobie. Chyba się nieco zakręciłaś. No cóż, tak bywa.

Widzisz ja też tak mogę napisać.


1643
43
28.08.2017 13:59

" A na poważnie, nie muszę być sprawcą czy ofiarą gwałtu, aby wiedzieć że raczej nie chciałabyś go doświadczyć. Ba, nie muszę nawet znać sprawcy/ofiary gwałtu, aby to wiedzieć."

Akurat to porównanie jest jak dla mnie zupełnie nietrafione. Ocenianie książki bez przeczytania to jak ocenianie nowej potrawy bez jej spróbowania. Niby wiesz z czego zrobiona, niby ktoś Ci...

więcej

1137
223
28.08.2017 16:23

@Varant Dzięki za wsparcie. Czasami człowiek napisze coś od serca, zgodnie z sumieniem i w oparciu o swoją najlepszą wiedzę, a stado lemingów rzuci się na niego, że niewydarzony troll, taki i owaki, nieświatowy ćwok. Bo jak powszechnie wiadomo postępowy świat porozumiewa się tylko okrągłymi zdaniami, przyciętymi na miarę banałami i broń Boże nie mówi nic, co w dobrym...

więcej

389
90
28.08.2017 16:53

@Skellen Zakręceni ludzie :) Obeszło cię - dajesz o tym dość dosadnie znać. I masz prawo mieć swoje zdanie, ale nie masz prawa bezpodstawnie obsmarowywać ludzi - od takich czy siakich. Sam pewnie nie lubisz, jak ludzie oceniają ciebie na podstawie pogłosek, nieporozumień itd. I tylko o to się sprawa rozchodzi. A wy jakieś filozofie tu wykładacie.

A szanowny kolega @Varant...

więcej

1128
142
28.08.2017 18:31

Wydaje mi się, że te krotochwile: i Kinga, i Trumpa nie zasługują, by z ich powodu obrzucać się wzajemnie inwektywami (pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że nie są godne uwagi odnotowania, ale redakcja ma chyba odmienne zdanie na ten temat).

@ Skellen, też nie jestem zainteresowana prywatnymi poglądami wszelkiej maści artystów i Artystów (użyte małe i duże litery...

więcej

975
153
28.08.2017 23:16

@byłem_fprefectem to że Ty go nie widzisz, to nie znaczy, że go tam nie ma


1266
157
29.08.2017 00:52

@dymitrop wiesz, ja cię już kompletnie nie rozumiem. Mówisz coś do mnie, ja ci mówię, że to co mówisz jest bez sensu, a ty mi przez kolekjne kilka wypowiedzi starasz się wmówić, że jest sens zamiast go wyłuszczyć. Dla mnie ona nadal nie ma sensu, a nikogo innego ona nie obchodzi (mnie zresztą chyba już też nie).


1137
223
29.08.2017 12:44

@Karolina "Wasze wypowiedzi mówią o was najwięcej i każdy wyrobi sobie na ich podstawie własne zdanie o was - bo przecież to mówi o was najwięcej (wg. waszego rozumowania)."

Was, wasze, waszego, o was, was, was. Was is das. Masło maślane. Ty wyrobiłaś sobie opinię o mnie, ja o tobie. I super. Nie ciągnijmy tej jałowej dyskusji, nie ma sensu. Miłego dnia.

@Malena

...

więcej

1128
142
29.08.2017 14:05

Skellen, w tym, co piszesz masz i pewną ogólną rację, tylko niewłaściwie (a może zbyt prosto) próbujesz przypisać winę za taki stan rzeczy jednej ze stron, chcąc nie chcąc, przybierając ten sam ton, z którym walczysz, który Cię mierzi. Przyjrzymy się bliżej Twojej ostatniej wypowiedzi, choć we wszystkich stosujesz ten sam sposób przekonywania. Piszesz, że słowo tolerancja...

więcej

1137
223
29.08.2017 19:39

@Malena Nie będę odnosił się do pierwszej części wypowiedzi, bo za dużo miejsca i czasu zajęłoby mi wyjaśnienie, że nie jest tak jak piszesz, i dlaczego pewne rzeczy nie są tożsame. Powiem tylko, że gdy etykietkuję, to nie poszczególne jednostki, tylko ogół- grupy ludzi, zjawisk, trendów. W takim wypadku, jeżeli ktoś się czuje obrażony przez moją wypowiedź..., a to już o...

więcej

1128
142
29.08.2017 21:48

@Skellen,
wątpię, żeby mogło mnie coś jeszcze zadziwić na tym świecie (młodzież tym bardziej). Nie zmienia to jednak faktu, że w swoich wypowiedziach reprezentuję siebie, wyłącznie siebie, a nie jakąś bliżej nieokreśloną grupę ludzi, odpowiadam więc za to: co mówię i jak mówię (w tym przypadku piszę). Argument, że inni używają gorszego słownictwa, bo tak zrozumiałam Twoje...

więcej

1137
223
30.08.2017 21:33

@Malena

"wątpię, żeby mogło mnie coś jeszcze zadziwić na tym świecie (młodzież tym bardziej). Nie zmienia to jednak faktu, że w swoich wypowiedziach reprezentuję siebie, wyłącznie siebie, a nie jakąś bliżej nieokreśloną grupę ludzi, odpowiadam więc za to: co mówię i jak mówię (w tym przypadku piszę). Argument, że inni używają gorszego słownictwa, bo tak zrozumiałam Twoje...

więcej

1128
142
31.08.2017 05:31

@Skellen,
No to małe sprostowanie, by ostatecznie zakończyć tę jałową (eufemizm) dyskusję. Nigdzie nie napisałam, że "jestem w tej materii ostatecznym i jedynym arbitrem". Nie śmiałabym nawet aspirować do tego miana. To obce mojej naturze. Wyraziłam jedynie swoje stanowisko, skoro Ty wyraziłeś swoje. Tak to zazwyczaj bywa w dyskusjach, a przynajmniej tak powinno być. O...

więcej

389
90
31.08.2017 09:02

@Skellen i @malena Osobom wypowiadającym się wyżej, w tym i mi, chodziło tylko o to, by nie wrzucać ludzi do jednego wora, by ich nie katalogować, bo ludzie są różni i się zmieniają. Ubieracie to w piękne słowa - ale proszę - to już wojna jakaś "intelektualna". Także przełknijcie kluskę i koniec. Możecie mnie zjechać, wyżyć się na mnie, ale już dajcie spokój. Jesteście...

więcej

228
0
31.08.2017 16:25

@ Skellen Generalnie, nie obchodzi mnie za bardzo co o tym myślisz, Twoja sprawa. Chciałbym tylko się dowiedzieć na jakie książki nie szkoda Twoich oczu?
Chociaż z 3 autorów / 3 tytuły?


1137
223
04.09.2017 16:01

@Sebastian Proszę bardzo:

Wszystkie pozycje Waldemara Łysiaka z MW na czele. Większość dostępnych książek Miki Waltari z Egipcjaninem Sinuhe na czele. Wszystko co możliwe Sergiusza Piaseckiego z Kochankiem Wielkiej Niedźwiedzicy na czele. Jest tego znacznie więcej, ale jak trzy, to trzy ;)


1137
223
04.09.2017 16:42

@Karolina Nie dramatyzuj. Nikt nie chce dać ci w twarz, bo niby za co? A nawet jakby powód się znalazł, to kobiet nie bije się po twarzy. Co najwyżej daje klapsa w pupę :D
No i poza wszystkim, nikt nie zmusza cię do czytania kolejnych odpowiedzi w tym wątku. Proste.

@malena Więc i ja pożegnam się oficjalnie, odnosząc się tylko do wzmianki o Orwellu.
Posługiwanie się nim...

więcej

93
23
05.09.2017 00:51

Skellen i Malena, fakt UE jest przesiąknięta komunizmem, ale nie tym bolszewickim. Chodzi głównie o komunizm, który wyrósł z luksemburgizmu i ze szkoły krytycznej. Swego czasu szarą eminencją Wspólnot Europejskich (w latach 50, 60, 70 i 80) był Altiero Spinelli - włoski komunista. Polecam poczytać jego Manifest z Ventotene i dokumenty jakie wypracował Klub Krokodyla, widać...

więcej

1137
223
08.09.2017 12:47

Dokładnie. Dlatego wyżej dałem linka do wypowiedzi Krzysztofa Karonia. Facet ma obcykany temat i przygotowany cykl wykładów w tym temacie. Wystarczy wrzucić sobie nazwisko w yt. Tłumaczy m.in. genezę powstania UE itp. Marsz przez instytucje jest właśnie autorskim pomysłem Spinelliego.
I tak, komunizm w wydaniu bolszewickim się nie sprawdził, więc teraz wprowadza się go w...

więcej

93
23
08.09.2017 13:42

Oj przepraszam nie wiedziałem, że wrzucałeś jakiś filmik, jednakże jestem pozytywnie zaskoczony, że ktoś wreszcie głośno o nim powiedział. Na studiach przerabialiśmy Spinelliego, ale do tej pory głębsze opracowania dot. jego filozofii oraz planu politycznego, były przedmiotem jedynie akademickich rozpraw i dyskusji.

Jednak muszę sprostować jedną rzecz. Jeżeli pan Karoń...

więcej

1137
223
08.09.2017 16:42

Ładna wiedza w temacie :) Je niestety już dawno w wieku po studenckim. Tego typu rzeczy zgłębiam amatorsko i własnym sumptem. Oczywiście co do Spinelliego masz rację- wcielał w praktyce z wielkim zaangażowaniem. Był głównym piewcą tej metody. Stąd pewnie powód mojego przekłamania. Modnie mówiąc: minąłem się z prawdą :D
Muszę odświeżyć słowa pana Krzysztofa, ale jestem...

więcej

93
23
09.09.2017 21:34

Współczesne studia masowo produkują ćwierćinteligentów.

Jeszcze w XIX inżynier znał grekę i łacinę. Na studiach miał także zajęcia z literatury czy z podstaw sztuki. Dziś taki mgr inż. czasem nie wie, kto napisał "Tytusa Andronikusa", o Rembrandcie też nie słyszał, ale zna fabułę GoT, The Walking Dead czy obejrzał wszystkie części Avengersów, i tak sobie żyje sobie ten...

więcej

1137
223
10.09.2017 10:33

Wszystko co napisałeś o polskiej edukacji na poziomie wyższym (ale nie tylko), niestety przedstawia prawdziwy obraz. W wielkiej mierze przyczyną owego stanu rzeczy jest fakt, że środowiska akademickie także nie zostały zdekomunizowane (zlustrowane, wyczyszczone z PRLowskich złogów). Jest przyzwolenie na byle jakoś, ponieważ elity na to pozwalają. Jakie elity takie państwo....

więcej

383
68
26.08.2017 17:29

Panie King, niech pan piszę dobre książki, ale już niekoniecznie wchodź pan w politykę.


1901
6
26.08.2017 02:56

Polecam Ci przeczytać choćby świetny zbiór opowiadań "Cztery pory roku", a zwłaszcza znakomitego i dalekiego od schematów "Zdolnego ucznia", aby się przekonać, że pisanie o Kingu, że jest "mierny" jest mocno krzywdzące i niesprawiedliwe.


975
153
27.08.2017 12:38

właśnie w czterech porach roku strzelił sobie w nogę opowiadaniem o naziście odnalezionym przez ucznia


1901
6
02.09.2017 23:18

Kwestia gustu. Dla mnie właśnie to opowiadanie, podobnie zresztą jak zwł. "Ciało" oraz słynni "Skazani na Shawshank" są dowodem na dużą wszechstronność Kinga. Ekranizacje wszystkich trzech również są moim zdaniem znakomite.

A tak swoją drogą ciekawa jestem jak wypadła kolaboracja Stephena i jego syna Owena w "Śpiących królewnach". Opis zapowiada się co najmniej...

więcej

53
44
25.08.2017 22:33

S.King to pisarz intelektualnie co najwyżej przecietny, by nie powiedzieć mierny. Cała jego twórczość to powielanie tych samych tematów o nauczycielach, uczniach i bibliotekach, od ostatnich 30 lat coraz mocniej zaprawiana socliberalną papką. Da się czytać mając 17 lat, ale dajcie sobie spokój z udowadnianiem, że to niesie jakąś szczególną wartość.


93
23
25.08.2017 23:04

Sam pisarz kiedyś przyznał się w wywiadzie, że nie ma aspiracji aby zostać drugim Mannem czy Dostojewskim. Dodał też, że niezwykle bawi go, kiedy słyszy jak ktoś nadinterpretuje jego twórczość dodając, więcej treści i przesłania ponad to, co tam faktycznie jest. Mimo że King to nie moja bajka, to za tamten wywiad darzę go szacunkiem. Aha, to był wywiad z połowy lat...

więcej

15
8
25.08.2017 23:38

King popełnił kilka błyskotliwych powieści (sic !) perfekcyjnie wpisujących się w nurt popkultury. I tyle. Mając na uwadze ilość napisanych (wyprodukowanych) przez niego książek trudno spodziewać się by ich poziom (mówimy o poziomie rozrywki dla jasności) był wyrównany. Nie jest. Od jakiegoś czasu to już czysta mitomania z kategorii "pieniądz robi pieniądz".


563
7
25.08.2017 21:25

Jezu, nie dawajcie czarno-białych zdjęć przy newsach o autorach, zwłaszcza w tym wieku... piątkowy zawał ;)


611
5
25.08.2017 20:39

I bardzo dobrze :D


zgłoś błąd