Kto lepiej czyta emocje?

LubimyCzytać LubimyCzytać
24.08.2016

Ostatnio pisaliśmy o tym, że mole książkowe żyją średnio dwa lata dłużej, niż osoby, które nie czytają. Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że to jaką literaturę czytamy, może mieć wpływa na to jak dobrze rozpoznajemy emocje u innych ludzi.

W badaniu przeprowadzonym przez dwoje pracowników nowojorskiej New School for Social Research wzięło udział ponad 1000 uczestników. W pierwszej części naukowcy poprosili ich, aby z przedstawionej im listy wybrali nazwiska pisarzy, których rozpoznają. Na liście były również osoby zupełnie niezwiązane z literaturą, a pisarzy reprezentowali zarówno ci uznani za przedstawicieli literatury pięknej jak Rushdie, Morrison czy Harper Lee oraz literatury gatunkowej jak Steel czy Cussler. Następnie uczestnicy zostali poproszeni o przypisanie jednej z czterech emocji do pokazywanej im na zdjęciu osoby.

W artykule opublikowanym w „Psychology of Aesthetics, Creativity, and the Arts” naukowcy ujawnili, że ci, którzy rozpoznali więcej autorów „z wyższej półki” lepiej przypisywali emocje, lepiej je identyfikowali niż ci, którzy rozpoznawali w większości autorów powieści gatunkowych. Ich zdaniem literatura gatunkowa bardziej skupia się na konkretnych wątkach i opisach sytuacji – bohaterowie są typowi, pozwalają czytelnikowi natychmiast zrozumieć co się dzieje – rzadko stanowią wyzwanie, a literatura pięknej z kolei skupia się bardziej na doznaniach estetycznych czytelnika i na ukazaniu rozwoju bohaterów niż na rozwijaniu historii i fabuły. Literatura piękna ich zdaniem zmusza czytelnika do ciągłego mierzenia się z emocjami bohaterów, tym samym uczy ich lepszego rozpoznawania i klasyfikowania w świecie rzeczywistym.

Naukowcy mają nadzieję, że ich badania zostaną wykorzystane przy nauczaniu teorii umysłu u tych ludzi, którzy mają z tym problem.

Artykuł naukowy w całości możecie przeczytać tutaj

Reklama

komentarze [17]

Sortuj:
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Monika 26.08.2016 03:32
Czytelnik

3. Dlaczego "literatura gatunkowa"? Co ta nazwa ma oznaczać?
Jak rozumiem, "literatura gatunkowa" to nazwa zbiorcza określająca dzieła należące do pewnej liczby różnych gatunków, dla których nie znaleziono lepszej nazwy wspólnej. Nie może chodzić o podstawowe gatunki literackie znane ze szkoły, bo przy takim kryterium wszystko jest "literaturą gatunkową" - przecież każdy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Monika 26.08.2016 03:03
Czytelnik

2. A cóż to jest literatura piękna i dlaczego ma stać w opozycji do literatury gatunkowej??
Rozumiem ideę podziału literatury na tę "z wyższej półki" i, jak ją tu nazwano, "gatunkową". Można by to sformułować inaczej, lepiej (do tego też się jeszcze odniosę), ale wiadomo o co chodzi.
Tylko z jakiego to wydumanego powodu literatura "gatunkowa" (w domyśle: gorsza,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Monika 26.08.2016 02:44
Czytelnik

1. Współwystępowanie nie jest równoważne z istnieniem związku przyczynowo-skutkowego, a jeśli nawet ma on miejsce, to bez dalszych badań nadal nie wiadomo co jest przyczyną, a co skutkiem!
Skąd wniosek, że czytanie odpowiedniej literatury wpływa na rozpoznawanie emocji? Dlaczego nie stwierdzono zależności odwrotnej, że bycie osobą świetnie obeznaną z emocjami i ogólnie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Leokadia 25.08.2016 12:01
Czytelniczka

Literatura piękna na pewno pomaga nam lepiej rozpoznawać emocje, w końcu możemy je opisać tak pięknymi i niezrozumiałymi słowami! I oczywiście wszyscy bohaterowie, którzy nie występują w literaturze PIĘKNEJ to idioci, a fabuła nic nie wnosi, bo przecież nie zalicza się do literatury PIĘKNEJ.
Ah, jeszcze znawcy literatury PIĘKNEJ na pewno rozpoznali sarkazm, ale was, zwykłe...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Profesorek 25.08.2016 11:13
Czytelnik

Nie od dziś wiadomo, że Amerykanie lubią badać nawet, czy woda jest mokra, a zwykle wychodzi im, że jest mokra, ale może być też sucha.
Jedno z kolejnych bezsensownych badań. Najlepiej rozpoznawać emocje może ktoś, kto z ludźmi spędza dużo czasu, obserwuje ich, stara się poznać, zapamiętuje ich gesty, słowa, ruch oczu et cetera. Jeśli więcej czasu człowiek spędza z oczami...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
neuromance 28.08.2016 14:00
Czytelnik

Nie mogę się z Tobą zgodzić. Takie badania są potrzebne.
Sama jestem na doktoracie i badam wpływ czytania na budowanie rezerw poznawczych u osób starszych. Jeżeli czytanie rzeczywiście ma wpływ na poziom rozpoznawania emocji, może być potężną bronią w walce z chorobami neurodegeneracyjnymi czy schorzeniami ze spektrum autyzmu.
Pamiętajmy, że nie chodzi tylko o to, żeby się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Yevoni 25.08.2016 09:36
Czytelniczka

:( Czyli przez Fantastykę i SF jestem upośledzona emocjonalnie! Buuu :(

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Dominik 25.08.2016 11:40
Czytelnik

Nieee, po prostu nie będzie Ci tak łatwo rysować nosem sufitu bo przeczytałaś książkę i teraz jesteś lepsza od tego co obejrzał film. Da się z tym żyć i nawet nie jest to dokuczliwe ;)

Za każdym razem jak widzę kolejne pierdoły odnośnie jakichś wydumanych korzyści z czytania to przypadkiem przypomina mi się ta scena z "Poranku kojota":...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
allison 25.08.2016 08:00
Czytelniczka

A ja nie rozumiem rozdzielania pojęć: literatura piękna i literatura gatunkowa (i tak na marginesie - cóż to twór?).
Do literatury pięknej zaliczamy przecież powieści, opowiadania, nowele - czy to nie są gatunki literackie?

Chyba trafniejszy jest podział na literaturę piękną i popularną.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
nan1989 24.08.2016 21:38
Czytelniczka

Zaznaczam, że jest to tylko i wyłącznie moje osobiste odczucie, ale uważam, że akurat romanse i powieści sensacyjno-przygodowe nie były w tym wypadku odpowiednim materiałem porównawczym. Przecież to najmniej skomplikowana i mało wymagająca lektura. Zresztą obecnie coraz częściej miesza się gatunki i mało którą książkę można stricte umieścić pod jedną kategorią.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Daro 24.08.2016 20:59
Czytelnik

Bzdury,rozdmuchujące "ego"pseudo inteligentów... :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
LubimyCzytać 24.08.2016 12:42
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Ula Michalak 24.08.2016 12:56
Czytelnik

świetny tekst :) idealnie uchwycona różnica między literaturą piękną a gatunkową.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Kryanka 24.08.2016 20:03
Czytelniczka

Zgadzam się, choć wolę gatunkową...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
zgłoś błąd