Nietypowe zawody znanych pisarzy

LubimyCzytać LubimyCzytać
03.09.2014

Bycie pisarzem to czasami ciężki kawałek chleba. Wszak trzeba z czegoś żyć, kiedy pisze się kolejne rozdziały, albo kiedy dopiero zaczyna się pracę nad konspektem. Uznani pisarze mogą czasami liczyć na zaliczki od wydawnictw, a co mają robić debiutanci? Nie każdy ma rodzinny majątek, z którego może korzystać lub zamożnego współmałżonka, którego pensja pozwala utrzymać cały dom.  

Żadna praca nie hańbi, a zdobyte doświadczenie może zaowocować ciekawymi wątkami wplecionymi do fabuły. Przyjrzyjmy się jakie doświadczenie zawodowe mogli wpisać niektórzy z pisarzy do swoich CV.

William S. Burroughs – dezynsektor

Po zwolnieniu z wojska, William S. Burroughs podjął pracę jako dezynfektor – likwidator szkodliwych lub uciążliwych owadów. Skorzystał z tych doświadczeń, pisząc potem zbiór opowiadań zatytułowanych "Exterminator"!

Agatha Christie – asystentka aptekarza

Gdy w 1914 roku Wielka Brytania wypowiedziała wojnę Niemcom, Agatha Christie natychmiast zaciągnęła się do Voluntary Aid Detachment – organizacji, która szkoliła kobiety i wysyłała je w charakterze pielęgniarek do szpitali wojskowych. Przez cztery lata pisarka pracowała w szpitalu w Torquay. Po dwóch pierwszych latach służby jako wolontariuszka, zdobyła odpowiednie kwalifikacje i dostała pracę jako asystentka aptekarza, czyli swego rodzaju technik farmacji. Dostawała pensję w wysokości 16£ rocznie (dzisiaj byłoby to mniej więcej 800£). Wiedza, którą wtedy zdobyła, przydała jej się wiele razy podczas pisania powieści.

Joseph Heller – praktykant u kowala

Po ukończeniu szkoły średniej, Heller podjął pracę jako praktykant u kowala. Pracował tam przez rok, zanim zaciągnął się do wojska w 1942 roku. Po wojnie poszedł na studia, a następnie pisał, uczył kreatywnego pisania, pracował w agencji reklamowej. Pierwszy rozdział "Paragrafu 22" napisał w ciągu tygodnia, ale napisanie reszty książki zajęło mu osiem lat. Do pracy kowala nigdy już nie wrócił.

James Joyce – operator kina

James Joyce imał się bardzo różnych prac – chodził do szkoły medycznej, pracował jako pianista i śpiewak, a także uczył angielskiego w Chorwacji i we Włoszech. Po powrocie do Irlandii w 1909 roku wraz z przyszłą żoną, Norą Barnacle, otworzył pierwsze kino w Dublinie, The Volta. Niestety, nie udało się go utrzymać i rok później musiał je zamknąć.

Jack Kerouac – pomywacz

Jack Kerouac również nie gardził żadną pracą – zbierał bawełnę, zmywał naczynia w restauracji, pracował na stacji benzynowej, na kolei i na dostrzegalni, czyli wieży, z której obserwuje się teren, sprawdzając, czy nie wybucha pożar. Pracował jako stróż nocny i jako marynarz – jego CV musiało być interesującą lekturą!

Harper Lee – agentka linii lotniczych

Dwudziestotrzyletnia Harper Lee rzuciła studia prawnicze, żeby wyjechać do Nowego Jorku i zostać pisarką. Na życie zarabiała, pracując w liniach lotniczych Eastern Airlines i BOAC (linie, z których później powstały British Airways). Sprzedawała bilety przez siedem lat, aż wreszcie w 1956 roku ktoś zrobił jej nieoczekiwany prezent. Michael Brown, poeta i kompozytor, którego poznała przez Trumana Capote’a, przyjaciela z dzieciństwa, dał jej w prezencie świątecznym roczną pensję, a wraz z nią karteczkę: Żebyś miała rok wolnego na pisanie tego, na co będziesz miała ochotę. Rok później Harper Lee miała napisany pierwszy szkic "Zabić drozda".

Jack London – pirat ostrygowy

Jako nastolatek, Jack London łowił nielegalnie ostrygi w Zatoce San Francisco. Kiedy jego łódź uległa zniszczeniu, zaczął pracować jako marynarz.

#####

John Steinbeck – przewodnik wycieczek

Steinbeck pracował jako przewodnik wycieczek na jeziorze Tahoe. Jego drugą pracą była opieka nad rybami w hodowli na jeziorze. W tym czasie poznał swoją żonę, a po ślubie otworzył z nią firmę produkującą gipsowe manekiny. W tym samym roku opublikował swoją pierwszą powieść. Firma niestety splajtowała, a przez następne kilka lat Steinbecka utrzymywali rodzice.

Vladimir Nabokov – kurator kolekcji motyli

Nabokov wyemigrował z rodziną do Stanów Zjednoczonych w 1940 roku. Miał już na koncie kilka wydanych powieści, ale podjął studia w Wellesley College, a potem na Harvardzie. Został tam kuratorem kolekcji motyli w Muzeum Zoologii. Stworzył zresztą w tym czasie bardzo ciekawą teorię lepidopterologiczną, która została później sprawdzona i uznana za prawdziwą. Motyle były wielką pasją pisarza – nie tylko publikował artykuły naukowe na ich temat, ale także zabierał żonę na niezliczone wycieczki w poszukiwaniu kolejnych gatunków.

Bolesław Prus – kasjer w banku

Pomimo szlacheckich korzeni Prus nie miał łatwej sytuacji finansowej. Dość szybko musiał zacząć radzić sobie sam, pracując jako guwerner i korepetytor. Zanim zaczął zarabiać jako dziennikarz pracował m.in. jako fotograf, uliczny mówca, ślusarz. Pracę dziennikarza traktował dorywczo – na stałe pracował jako kasjer w banku. Z czasem jednak działalność felietonistyczna i pisarska zaczęły przynosić mu znaczne dochody.

Marek Hłasko – zawodowy kierowca

Polski pisarz w wieku 16 lat zaczął pracować jako zawodowy kierowca ciężarówki – doświadczenie zdobyte w Bazie Transportowej w Bystrzycy Kłodzkiej przełożyło się na powieść Następny do raju. Hłasko znany był z tego, że często zmieniał pracę, nie mogąc nigdzie zagrzać miejsca.

Zbigniew Herbert – karmiciel wszy

Poeta w czasie II wojny światowej, oprócz uczęszczania na tajne komplety, pracował m.in. jako karmiciel wszy zdrowych w produkującym szczepionki przeciwtyfusowe Instytucie oraz jako sprzedawca w sklepie z materiałami metalowymi.

Na zdjęciu przyczepione do uda karmiciela klatki z wszami.

Źródło: www.huffingtonpost.com, www.wikipedia.com

Reklama

komentarze [20]

Sortuj:
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Trefny 28.07.2016 19:27
Czytelnik

 Glen Charles Cook Glen Charles Cook był żołnierzem.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Kamil Nebula 04.09.2014 18:03
Czytelnik

Ja się czuję pisarzem. Dorabiam jako brukarz.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Varant 04.09.2014 01:05
Czytelnik

 Tomasz Morus (More) Tomasz Morus (More)
Był kanclerzem króla i tercjarzem franciszkańskim.

 Johann Wolfgang von Goethe Johann Wolfgang von Goethe
Minister, prawnik

 Piotr Abelard

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Sławomir Własik 28.07.2016 00:20
Czytelnik

Nie wiedziałem, że rewolucjonista to zawód:)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Varant 28.07.2016 18:50
Czytelnik

Brał za to pieniądze od Niemców? Brał.

Swoją drogą, nie tylko pieniądze decydują o tym czy coś jest zawodem. Tajemnicą poliszynela jest, że wiele ekstremistycznych organizacji ma swoje bojówki gdzie szkoli się ludzi mających sabotować działania rządów czy po prostu psuć krew jakimś organizacjom. Mudżahedini - ludzie szkoleni i opłacani przez CIA do walki z Sowietami w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Sławomir Własik 28.07.2016 20:31
Czytelnik

Nie da się utrzymać jakiejkolwiek organizacji bez finansowania. Moim zdaniem nie czyni to zawodu dla jej członków.
Zawód to zajęcie które pozwala na zarobek i jest akceptowalne w ogólnie przyjętych normach społecznych i prawnych.
Nikt przecież nie wpisze w rubryce zawód terrorysta, złodziej, rabuś, oszust. Czy też rewolucjonista:)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Varant 28.07.2016 22:09
Czytelnik

No i co z tego, że nie da się utrzymać ich bez finansowania? Ktoś kto działa w fundacji charytatywnej nazywany (nawet w papierach) jest działaczem społecznym czy aktywistą, ktoś kto działa w bojówkach czy grupach rewolucyjnych jest bojówkarzem, najemnikiem czy rewolucjonistą.
Jeszcze 20 lat temu (nie wiem jak dziś), w amerykańskich raportach policyjnych w rubryczce...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Kuba 03.09.2014 18:15
Czytelnik

 Joseph Conrad Joseph Conrad był marynarzem.

 James Jones James Jones natomiast żołnierzem.

Obu Panów te zajęcia bardzo zainspirowały.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
weeman 03.09.2014 17:28
Czytelnik

 Bohumil Hrabal Bohumil Hrabal

A gdzie Bohumil Hrabal? Pracował jako dyżurny na kolei, a później w hucie w Kladnie. Często wspominał o tym w swoich książkach.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Mateusz Cioch 03.09.2014 18:06
Czytelnik

I w składzie makulatury, dzięki czemu możemy czytać "Zbyt głośną samotność".

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Akemi 03.09.2014 17:20
Oficjalna recenzentka

 Henry Miller Henry Miller przez jakiś czas pracował w Western Union.

 Jostein Gaarder Jostein Gaarder był nauczycielem i wykładowcą filozofii.

 Harlan Coben Harlan Coben

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Paweł 03.09.2014 16:37
Czytelnik

Ambrose: Pawlick: Od siebie dodam, że np.  Charles Bukowski Charles Bukowski pracował jako pakowacz w firmie z oświetleniem oraz jako listonosz.Sporo przemyśleń i refleksji związanych z tą pracą można znaleźć w ciekawej i zabawnej książce Bukowskiego, zatytułowanej, jakże by inaczej, Listonosz

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Mateusz Cioch 03.09.2014 18:05
Czytelnik

Że najlepsza to się zgadzam, ale o pracy tam przecież chyba nic nie było - dzieciństwo, szkoła, studia i koniec.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Mateusz Cioch 03.09.2014 15:49
Czytelnik

 Sergiusz Piasecki Sergiusz Piasecki szpieg, przemytnik.
 Jan Himilsbach Jan Himilsbach kamieniarz.
 Leopold Tyrmand Leopold Tyrmand...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
konto usunięte
03.09.2014 15:35
Czytelnik

Użytkownik wypowiedzi usunął konto

Paweł 03.09.2014 15:29
Czytelnik

Od siebie dodam, że np.  Charles Bukowski Charles Bukowski pracował jako pakowacz w firmie z oświetleniem oraz jako listonosz.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Ambrose 03.09.2014 16:15
Bibliotekarz

Sporo przemyśleń i refleksji związanych z tą pracą można znaleźć w ciekawej i zabawnej książce Bukowskiego, zatytułowanej, jakże by inaczej, Listonosz.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Mateusz Cioch 03.09.2014 18:07
Czytelnik

I przede wszystkim Faktotum

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
zgłoś błąd