Czytamy w weekend

LubimyCzytać
11.12.2020

Ania sprawdza rodowód ludowej demonologii, Kinga kontynuuje poznawanie literatury skandynawskiej, a Mateusz docenia sztukę życiopisarstwa. Doprawdy ambitne plany postawili sobie członkowie zespołu lubimyczytać.pl oraz Ciekawostek Historycznych! A jak wy spędzicie nadchodzący weekend?

Czytamy w weekend

Gdy rok temu Wydawnictwo Poznańskie wznowiło wydawanie książek w Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich, od razu zaświeciły mi się oczy. Jeśli już sięgałam po literaturę z tego regionu, to raczej były to kryminały. Skusiłam się więc na nowe tomy, wierząc, że czas najwyższy po nie sięgnąć.

Reklama

I tak tomy te leżały na mojej półce do kwietnia tego roku. Zamknięta w domu co chwila sięgałam po coraz to starsze pozycje, które kurzyły się na regałach. A właściwie jednym regale i kilku stosach. W końcu jednak  sięgnęłam po pierwszą książkę Jacobsena. I tak zaczęła się moja dość intensywna przygoda z literaturą skandynawską, bo od tego czasu przeczytałam wszystkie pozycje wydane we wznowionej serii. No prawie, bo została mi jedna i to właśnie z nią spędzę nadchodzących weekend. „Pożegnanie z Afryką” to jak na razie najgrubsza pozycja oznaczona charakterystycznym statkiem. Jestem na razie w pierwszej połowie książki i zachwycam się stylem pisania Karen Blixen. Jej opisy przyrody i afrykańskiego kontynentu z pewnością są dobrym sposobem na ucieczkę od grudniowej szarości.

„Wiedza historyczna nie mówi nic pewnego o jednostkach. W najlepszym razie odsłania nam tylko ich punkty styczności ze sprawami zbiorowymi. […] Wszystkie cechy indywidualne przedstawiają wartość dla historyka tylko o tyle, o ile odcisnęły się na pewnych zdarzeniach dziejowych lub ich kolejność zmieniły, krótko mówiąc, o ile są ich przyczynami rzeczywistymi lub możliwymi. Roztrząsania tego typu zostawiamy uczonym.

Sztuka jest przeciwniczką pojęć ogólnych, opisuje indywidualność, zaciekawia się odrębnością zjawisk. Nie klasyfikuje, owszem, niszczy wszelką klasyfikację”. 

Tych kilka pierwszych zdań z eseju „Sztuka życiopisarska” (tłum. Leon Schiller), który otwiera tom „Żywoty urojone i inne prozy” Marcela Schwoba, bardzo mocno wpisuje się w to, co sam myślę o sztuce i czego szukam w literaturze. Najciekawsza dla mnie zawsze jest opowieść o człowieku. Literatura ogląda go jak robaka przez lupę, z bliska bada jego narzędzia radzenia sobie z życiem. Swoboda pisarza do korzystania z tej lupy nie powinna mieć żadnych ograniczeń. I Schwob żadnych sobie nie wyznacza, „tworząc” życiorysy, mniej lub bardziej zapomnianych postaci historycznych (wśród nich są m.in. Empedokles, Paolo Ucello, Pocahontas i kapitan Kid). Mam wrażenie że biografia autora, który do swoich przyjaciół mógł zaliczyć takich ludzi pióra, jak Anatole France, Guillaume Apollinaire, Paul Valéry, Colette, Oscar Wilde, czy Marcel Proust, zdążyła się już zakurzyć. Może znajdzie się współcześnie twórca, który napisze ją na nowo?

W ten weekend czeka mnie fascynująca podróż do świata słowiańskich demonów. Wraz z Leonardem J. Pełką i jego książką „Polska Demonologia Ludowa. Wierzenia dawnych Słowian” wybiorę się do świata zmór, skrzatów, kołbuków, płanetników, diabłów i wielu innych postaci słowiańskiej demonologii. Będę przedzierać się przez baśnie, ludowe opowieści i podania pochodzące z polskiego folkloru.

Wierzenia demoniczne były w dawnych kulturach próbą oswojenia niewytłumaczalnych dla człowieka zjawisk. Umysł ludzki szuka zazwyczaj logicznego wytłumaczenia dla otaczającego go świata, a w czasach, kiedy nauka nie była jeszcze rozwinięta, odpowiedzi szukano w zjawiskach nadprzyrodzonych. Książka „Polska Demonologia Ludowa” jest właśnie odpowiedzią na to fascynujące zagadnienie. Odnajdę w niej sam rodowód ludowej demonologii, poznam demoniczne personifikacje zjawisk atmosferycznych, przyrody a także życia społecznego. W oddzielnym rozdziale przeczytam także o zjawiskach parademonicznych.

Reklama

Wydawnictwo Replika wspaniale trafiło ze swoją serią wznowień prac naukowych poświęconą wierzeniom ludowym i czarownicom. W obecnym nurcie powrotu do naszych słowiańskich korzeni, książki te są wspaniałym źródłem wiedzy dla każdego. „Polska Demonologia Ludowa” Leonarda J. Pełki to już piąta pozycja tej serii. Ten weekend zapowiada się fascynująco.

Jeśli chcecie się dowiedzieć jakie słowiańskie wierzenia odżyły w „Wiedźminie”, to koniecznie zajrzyjcie na Ciekawostki Historyczne.

[kk]

Reklama

komentarze [179]

Sortuj:
546
392
13.12.2020 21:03

A mi w ten zimny zaśnieżony weekend towarzyszy
 Letnia noc Letnia noc


1360
68
13.12.2020 19:48

Skończyłam  Sztormowe ptaki Sztormowe ptaki, zaczęłam  Jesień Jesień.


1047
90
13.12.2020 19:20

U mnie skończone  Gałęziste Gałęziste
, w kolejce kolejne książki L.Riley
 Sekret listu Sekret listu oraz  Dom orchidei Dom orchidei


Reklama
1040
307
13.12.2020 18:44

 21 lekcji na XXI wiek 21 lekcji na XXI wiek


228
3
13.12.2020 16:26

 Eichmann w Jerozolimie - rzecz o banalności zła Eichmann w Jerozolimie - rzecz o banalności zła 2-3 rozdziały przeczytałem, ale o wiele więcej mam lektury do nauki w ten weekend.


132
39
13.12.2020 15:26

Ooo, super, bardzo interesujące książki. "Księga Monelli" Schwoba jest jedną z moich ulubionych książek, wspaniałe nihilistyczne baśnie i rozważania o życiu, odchodzeniu. Mam jego "Żywoty urojone" na półce, ale jeszcze się za nie nie zabrałem. "Polska demonologia ludowa" też brzmi fenomenalnie, świat dawnych Słowian wydaje się tak pociągający bo tak okryty tajemnicą, a...

więcej

545
55
13.12.2020 16:17

Jeśli interesuje cię szerzej aspekt religii Słowian to polecałabym  Religie dawnych Słowian Sikorskiego. Wiem, że okładka jest paskudna, ale treść świetna. Ma podejście bardziej naukowe i w zasadzie tłumaczy dlaczego wiemy mniej niż często teksty popularne próbują nam wmówić. Fantastyczne podejście i oświecający tekst, szczególnie teraz, gdy...

więcej

132
39
13.12.2020 16:41

Super, bardzo dziękuję za polecenie książki Sikorskiego, wygląda jakbym mógł się wiele z niej nauczyć. Dziękuję też za link do opinii dotyczącej Trockiego, przekonało mnie to by obejrzeć serial. :)


1893
3
13.12.2020 12:12

Przed chwilą skończyłam
 Czuły narrator Czuły narrator


741
9
13.12.2020 11:32

Ja zamierzam skończyć  Tajemnice Korei Północnej Tajemnice Korei Północnej


74
14
13.12.2020 00:56

 Pora na śmierć


344
102
12.12.2020 21:57

Po małej przerwie znowu "rzuciłam" się na Krajewskiego...
 Liczby Charona Liczby Charona


zgłoś błąd