Parada 100 demonów

LubimyCzytać
19.04.2017

Od okrutnych i bezlitosnych oni po sympatycznego przekładacza poduszek makura-gaeshi. Michael Dylan Foster zabiera czytelników w niezwykłą podróż do japońskiego świata „pomiędzy”.

Yōkai to bardzo pojemne słowo. W największym skrócie, mieści w sobie wszystkie magiczne stwory, tajemnicze istoty i niepokojące zjawiska, których nie potrafimy zrozumieć w logiczny sposób. Jak udowadnia autor, kiedy w biegu dziejów ludzie stykali się z niewytłumaczalnymi dla nich sytuacjami – jak gwałtowna zmiana pogody albo poczucie bycia obserwowanym w pustym pokoju – starali się je jakoś oswoić, nadając im formę fantastycznych potworów. A trzeba przyznać, że Japończycy mają pod tym względem bardzo bogatą wyobraźnię.

Yōkai. Tajemnicze stwory w kulturze japońskiej, technicznie rzecz biorąc, jest książką popularnonaukową. Ale jej lektura przypomina raczej wsłuchiwanie się w kolejne niesamowite opowieści, snute podczas wspólnego wieczoru przy ognisku. Michael Dylan Foster występuje tu w roli „mistrza ceremonii”, który powoli odsłania przed nami kolejne tajemnice.

Ciekawym zabiegiem jest konstrukcja samej książki, podzielonej na dwie części. Pierwsza z nich ma bardziej naukowy charakter. Autor pokazuje w niej kolejne kroki swoich poszukiwań, najważniejsze źródła wiedzy i sylwetki znanych specjalistów od yōkai. Nie jest to jednak suchy opis – przeplatają go przykłady podań i legend, a co chwilę ujawniają się nowe niesamowite stworzenia.

Druga część tytułu to bestiariusz yōkai, podzielonych ze względu na miejsce potencjalnego spotkania – od odległych gór i pustkowi, przez rzeki, pola i lasy, kończąc na miastach, a nawet domowym zaciszu. Znajdziemy tu zarówno stwory bardziej znane i popularne w mediach jak tanuki, tengu i kappy, ale także istoty już zapomniane i ukryte w ludowych opowieściach – np. ucinającego włosy kame-kiri albo ożywiony, jednooki parasol kasa-bake. Jak na bestiariusz przystało, opisy potworów opatrzono ilustracjami autorstwa Shinonome Kijina.

Chociaż główną zabawą płynącą z lektury jest poznawanie niezwykłych, czasem groźnych, a czasem uroczych i zabawnych potworów pochodzących z japońskiego folkloru, to jednak książka ta jest też pełna spostrzeżeń dotyczących natury człowieka. Opowiada o tym, w jaki sposób radzimy sobie z tym co tajemnicze, nieznane i budzące niepokój. Starając się poznać fantastyczne bestie z Kraju Kwitnącej Wiśni, możemy się też dowiedzieć sporo o nas samych.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego pod patronatem lubimyczytać.pl. 

Reklama

komentarze [1]

Sortuj:
Aby napisać wiadomość zaloguj się
LubimyCzytać 18.04.2017 14:11
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd