Barcelona Miastem Literatury UNESCO

LubimyCzytać
17.12.2015

W 2004 roku UNESCO utworzyło Program Sieci Miast Kreatywnych, aby promować rozwój ekonomiczny, społeczny i kulturalny. UNESCO wyróżnia miasta kreatywne w dziedzinach: muzyki, literatury, filmu, rzemiosła artystycznego i sztuki ludowej, wzornictwa, sztuki mediów i gastronomii. Ta międzynarodowa sieć liczy obecnie 69 miast z 32 krajów, które dzielą się swymi doświadczeniami oraz najlepszymi praktykami w dziedzinie kreatywności i rozwoju kultury. Przynależność do niej umożliwia współpracę w międzynarodowej grupie miast realizujących projekty związane z daną dziedziną kreatywności.

Kilka dni temu UNESCO zadecydowało o poszerzeniu tej sieci. W tym roku do grona Miast Literatury dołączyło osiem nowych lokalizacji: Bagdad, Barcelona, Lublana, Lwów, Montevideo, Nottingham, Óbidos, Tartu, Uljanowsk. Władze Barcelony zgłosiły kandydaturę miasta do tego tytułu już w maju 2014 roku, podkreślając rolę stolicy Katalonii w rozwoju zarówno literatury hiszpańskiej, jak i hispanoamerykańskiej.

Swój ślad literacki zostawili w Barcelonie nie tylko Cervantes czy Jacint Verdaguer, ale również Mendoza, Perez-Reverte czy Montalban.

Barcelona, zamieszkana od czasów rzymskich, rozrosła się jako centrum kultury i sztuki w okresie modernizmu, na przełomie XIX i XX wieku. Wtedy też powstały emblematyczne dla miasta Parc Güell, Palau de la Musica, domy Gaudiego i rozpoczęto budowę katedry Sagrada Familia. Swój ślad literacki zostawili w Barcelonie nie tylko Cervantes czy Jacint Verdaguer, uważany za jednego z najwybitniejszych poetów. Z Barceloną związany jest też Eduardo Mendoza, drugi po Arturo Pérez-Reverte ulubiony pisarz Hiszpanów; jest ona miastem rodzinnym zmarłego już José Luis Sampedro, tutaj urodził się Manuel Vázqueza Montalbán czy Ana María Matute Ausejo. Barcelona była tłem niezwykle popularnej kilka lat temu powieści Cień wiatru autorstwa Carlosa Luisa Zafón. Swój ślad odcisnęli w mieście także Mario Vargas Llosa, Gabriel García Márquez i Julio Cortázar. To właśnie w Barcelonie, na skrzyżowaniu ulic Caponata i Osi w dzielnicy Sarriá, mieściła się znana miłośnikom literatury latynoamerykańskiej lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych „esquina mágica” („magiczne skrzyżowanie” lub jak kto woli „magiczny zakątek”), gdzie Llosa i Márquez – późniejsi laureaci nagrody Nobla w dziedzinie literatury – pomieszkiwali razem i skąd realizm magiczny rozprzestrzenił się na Europę i świat.

Od jesieni tego roku biuro turystyczne Barcelony poszerzyło swoją ofertę dla zwiedzających o gratkę dla miłośników właśnie tego rodzaju literatury. Przez miasto wytyczony został specjalny szlak, na którym znalazły się mieszkania, kawiarnie, domy, księgarnie i inne miejsca związane z obecnością w Barcelonie wybitnych latynoskich pisarzy.

Barcelona co roku 23 kwietnia świętuje dzień Świętego Jerzego – Dia de Sant Jordi – łącząc „przyjemnie z pożytecznym” dla miłośników literatury. Tego dnia obchodzone są jednocześnie katalońskie walentynki i dzień książki. Na ulice wylegają wtedy stargany pełne nowości wydawniczych po specjalnych cenach oraz kwiatów - tradycją jest sprezentowanie wtedy swojemu ukochanemu bądź ukochanej książki i czerwonej róży przewiązanej razem z dwoma złotymi kłosami pszenicy czerwono-żółtą wstążką.

Miastem Literatury na liście UNESCO od 2013 roku jest też Kraków. Może z tej okazji i dla zacieśnienia kreatywnej współpracy literackiej oraz promocji literatury, oczywiście, pojawią się jakieś dodatkowe połączenia lotnicze między Katalonią a Krakowem po promocyjnych cenach?

Pełną listę Miast Kreatywnych znajdziecie tutaj.

Warto też dodać, że tym roku znalazło się na niej jeszcze jedno polskie miasto, Katowice, wyróżnione jako Miasto Muzyki.

Reklama

komentarze [7]

Sortuj:
589
164
18.12.2015 11:18

Oczywiście popieram :) To niezwykłe miasto


679
117
18.12.2015 10:47

Byłam w Barcelonie w październiku. Cudowne miasto, w ogóle całą Hiszpania jest przepiękna. Czytałam wiele książek hiszpańskich autorów wszystkie mają w sobie świetną historię, magię to coś.


1094
149
17.12.2015 19:46

Cabre, Falcones, Llorens, Marse, Gimenez-Bartlett, Sierra i Fabra, Esteban, Molist, Moriel, Baulenas, Laforet no i Zafon przede wszystkim! Barcelona już od dawna zasługiwała na ten tytuł!


191
6
17.12.2015 13:44

I proszę nie zapomnieć o "Katedrze w Barcelonie" Falconesa. Pokochałam ją całym sercem


47
1
17.12.2015 11:54

Naprawdę nie ma niczego o Cabre?


4047
3807
17.12.2015 09:10

Piękne wyróżnienie.Bo i miasto piękne.Miło,byłoby tam być.Siedzieć,w jakimś miłym miejscu i czytać książkę.


2798
4
16.12.2015 16:14

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd