Rosja po wojnie atomowej. Dmitrij Głuchowski, autor „Metra 2033”, zaprasza do świata „Outpost”

Marcin Waincetel
24.03.2021

Wojna. Podobno nigdy się nie zmienia. Ale świat po militarnych konfliktach nigdy nie jest taki sam. Dmitrij Głuchowski, twórca bestsellerowej książki „Metro 2033”, „Czasu zmierzchu” czy „Futu.re”, wrócił z nową powieścią, dzięki której mistrz post-apokalipsy i fantastyki naukowej ukazuje mroczną wizję przyszłości Rosji.

Rosja po wojnie atomowej. Dmitrij Głuchowski, autor „Metra 2033”, zaprasza do świata „Outpost”

Głuchowski, czyli „Metro 2033” – architekt światów spod znaku post-apokalipsy

Jeden z najbardziej popularnych współczesnych twórców wywodzących się z Rosji. Pisarz, dziennikarz i felietonista. Poliglota, który należy do pokolenia artystów w otwarty sposób krytycznie oceniających politykę Kremla. Dmitrij Głuchowski. Pracował dla Euronews TV, Deutche Welle i Russia Today, pisuje na łamach „Harper’s Bazaar”, „l’Officiel” i „Playboya. Głuchowski najlepiej znany jest oczywiście za sprawą post-apokaliptycznej powieści „Metro 2033”, którą zaczął pisać w wieku 18 lat.

Od czasu premiery wspomnianego tytułu doczekaliśmy się licznych książek realizowanych w ramach projektu o nazwie „Uniwersum Metro 2033”. Właśnie pod takim szyldem, stosując się do ustalonych przez Glukhowskiego zasad, swoje powieści publikują autorzy z całego świata. Warto wskazać, że w międzynarodowym projekcie swój udział zaakcentowali również polscy twórcy, choćby Robert J. Szmidt za sprawą „Otchłani” czy Paweł Majka, dzięki „Dzielnicy obiecanej”.

Głuchowski przez lata wykształcił własny, mroczny styl, który konsekwentnie realizował w różnych tytułach. Znany za sprawą „Futu.re”, „Czasu zmierzchu”, a także zbioru opowiadań „Witajcie w Rosji”, bestsellerowy twórca potrafił się również odnaleźć jako autor tworzący na styku gatunków, czego dowodem jest między innymi „Tekst”, w którym thriller łączy się z kryminałem noir oraz dramatem obyczajowym. „Outpost”, najnowsza powieść uznanego literata, to zaś powrót do posta-apokaliptycznych korzeni.

Groza wojny, mroczna fantastyka – bramy do świata „Outpost”

Jak będzie wyglądać życie po zagładzie? Rosja po wojnie atomowej to rzeczywistość naznaczona zepsuciem, mrokiem, nieprawością. Bramy do takiego właśnie świata postanowił otworzyć nie kto inny, a Dmitrij Głuchowski, który wraca z książką „Outpost”. Niejednoznaczna, zaskakująca, wartka i kipiąca od emocji postapokalipsa mistrza gatunku – historia odnosząca się do stylu z kultowego „Metra 2033”, a jednocześnie zupełnie inna.

Co ciekawe, tym razem rosyjski pisarz ukazuje nam określony fragment obrazu cywilizacji, wycinek rzeczywistości. Otóż stosunkowo szybko okazuje się, że wszystkie wydarzenia rozpisane na kartach książki rozgrywają się tak naprawdę w jednym miejscu - tytułowej placówce Jarosław, leżącej 250 km na wschód od Moskwy. Stolica dawnego imperium to miejsce przypominające osobne królestwo, natomiast wspomniana placówka to swoisty mikro-świat, w którym na nowo muszą odnaleźć się bohaterowie. Każdy z nich naznaczony określonym piętnem. Żądzą namiętności, zbrodnią, tajemnicą.

Symboliczne jest też miejsce, w którym rozgrywa się akcja. Otóż w posterunku, miejscu graniczym, które założono na miejscu starej fabryce opon, swój azyl znaleźli osobnicy ze zniszczonego wojną Jarosławia. Twierdzą rządzi odpułkownik Pałkan – przybrany ojciec Jegora, głównego bohatera powieści. Żywotny młodzian, pragnący odkryć tajemnice niegościnnego świata, jest zakochany na zabój w Michelle. Ba, jest zdecydowany, aby dla dziewczyny zrobić właściwie wszystko, ryzykując przy tym niejednokrotnie swoim życiem. Tragizm w romantyczno-obyczajowej relacji polega jednak na tym, że serce Michelle poddane jest komuś innemu. Ataman Krigow, który pojawia się w Jarosławiu ze swoim oddziałem, chcąc przedrzeć się przez Wołgę, żeby wcielić do Moskowii nowe terytoria.

Atomowa wojna, która zmieniła świat, czyli obraz ponurej przyszłości według Głuchowskiego

Głuchowski określił kontury niezwyczajnej krainy, Rosji po wielkiej apokalipsie. Twórca „Metra 2033” sygnalizuje jednak tylko pewne wydarzenia z przeszłości - wiemy, że ekosystem został zaburzony, a rzeka Wołga skażona. Ludzie muszą na nowo określić swoje miejsce w świecie. Dzikim, niebezpiecznym, skomplikowanym. O tym, co się wydarzyło, dowiadujemy się z nielicznych dialogów, wspomnień. Ceniony pisarz określił mroczny, ponury świat, którego tak naprawdę już nie ma.

Dowiadujemy się bowiem, że Rosji w zasadzie już nie ma; choć istnieje terytorialnie, to jej forma – sieć połączeń transportowych i telekomunikacyjnych – została zerwany, zniszczony, a w najlepszym wypadku poważnie uszkodzony i nie wygląda na to, żeby zdołał się zregenerować. Atomowa zagłada przyniosła koniec znanej cywilizacji. Głuchowski nie jest jednak prorokiem, a bardziej twórcą, który diagnozuje przemiany, jakie zachodzą we współczesności. Trybalizm, nacjonalizm, poczucie wspólnoty, przekraczanie granic, wreszcie fantastyka grozy i demony wojny - wszystko to zapisano na kartach „Outpost”.

Bo choć wojna podobno nigdy się nie zmienia, to pytanie, co z ludzką naturą i psychiką. Świat po militarnych konfliktach nigdy nie jest taki sam. Dmitrij Głuchowski, twórca bestsellerowej książki „Metro 2033”, „Czasu zmierzchu” czy „Futu.re” wrócił z książką, którą należy uznać za bardzo wartościową historię spod znaku dystopijnej, ale bardzo niekonwencjonalnej fantastyki.

Artykuł na podstawie książki „Outpost” we współpracy z Wydawnictwem Insignis

Outpost

Issuu is a digital publishing platform that makes it simple to publish magazines, catalogs, newspapers, books, and more online. Easily share your publications and get them in front of Issuu's millions of monthly readers.

Reklama

komentarze [5]

Sortuj:
200
46
28.03.2021 16:04

Sprawdzę na pewno. Metro i Witajcie w Rosji bardzo mi się podobały, więc liczę, że i tym razem będzie tak samo.


566
7
26.03.2021 08:50

Książka premierę miała już w 2019 roku w formie audiobooka - czy raczej serialu audio składającego się z kilku odcinków.
Czy wydanie papierowe jest w jakiś sposób wzbogacone?


69
54

Jest od czasu zapowiedzi na mojej liście #Musthave :)!


Reklama
1562
182
24.03.2021 17:02

- „Outpost”, najnowsza powieść uznanego literata, to zaś powrót do posta-apokaliptycznych korzeni. -
Czyli wydał książkę czy napisał posta o apokaliptycznych korzeniach?

Proszę to poprawić :)


3004
4
23.03.2021 12:55

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd