Deklaracja samorządowców i środowiska ludzi książki

LubimyCzytać
31.10.2019

Odbywające się w weekend w Krakowie Międzynarodowe Targi Książki oraz Festiwal Conrada były nie tylko okazją do poszerzenia swojej biblioteczki i do spotkania ulubionych autorów. W stolicy Małopolski odbyło się również wiele paneli eksperckich i dyskusji profesjonalistów, pośród których na wyróżnienie zasługuje debata przedstawicieli samorządów i przedstawicieli środowiska związanego z książką na temat „Roli samorządów w upowszechnianiu czytelnictwa w Polsce”.

Jakie warunki muszą zostać spełnione, aby samorządom udało się zaktywizować mieszkańców do czytania? Jakie bariery stanowią przeszkody dla księgarzy, bibliotekarzy i dla twórców kultury? Czym możemy się już pochwalić, a które pola są jeszcze niezagospodarowane? Na te i inne pytania podczas dyskusji prowadzonej przez Marię Deskur, prezeskę Fundacji Powszechnego Czytania, starali się odpowiedzieć samorządowcy z całej Polski, w tym zarówno ci z największych polskich miast i aglomeracji, jak i burmistrzowie i wójtowie mniejszych miejscowości.

Reklama

Swoje doświadczenia prezentowali przedstawiciele Warszawy, Sopotu, Chełma, Rabki i mazowieckiego Sierpca. Doktor Izabela Koryś z Instytutu Książki zauważyła, że aby czytelnictwo wzrastało, nie wystarczy jednorazowa akcja. Podjęte działania muszą być systematyczne i długotrwałe. Dodała także, że czytanie powinno zaczynać się od najmłodszych lat, gdyż czytanie dzieciom i z dziećmi może zmienić ich życie. Za to o promowaniu czytelnictwa wśród seniorów opowiadała wiceprezydent Sopotu Joanna Cichocka-Gula. Wieloletnią strategię wspierania literatury zaprezentował Robert Piaskowski, pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. kultury. Wyjaśniał, że miasta powinny roztaczać parasol ochronny nad posiadanymi zasobami – zarówno nad funkcjonującymi już instytucjami kultury, księgarniami i bibliotekami, jak i nad wydarzeniami cyklicznymi, takimi jak festiwale i targi literackie.

Ponadtrzygodzinna dyskusja zakończyła się podpisaniem „Deklaracji samorządowców i środowiska ludzi książki”:

„Dzieła myśli ludzkiej upowszechniane współcześnie w formie książkowej utrwalane były przez tysiąclecia na glinianych tabliczkach, wykuwane w kamieniu, pisane na papirusie lub skórzanym kodeksie. Techniki druku zmieniały się od czasów Gutenberga aż po obecne technologie informatyczne. Mimo to lektura książki nadal będzie tą kreatywną czynnością człowieka, bez której niemożliwy jest jego rozwój. To właśnie dzięki stałemu czytaniu nabywamy umiejętności dialogu i krytycznego myślenia, wzrasta także nasza przedsiębiorczość.

Tymczasem Polacy czytają mało. Czytamy znacznie mniej niż nasi sąsiedzi – Czesi, Niemcy, Francuzi czy Szwedzi. Niezależnie od formy twórczości artystycznej, edukacyjnej i naukowej książka pozostaje jednym z podstawowych dóbr kultury, które mają decydujący wpływ na losy jednostek i społeczeństw. Sukces edukacyjny człowieka jest w znaczącym stopniu pochodną wykształcenia nawyku czytania. Rozwój osobisty, poziom satysfakcji z życia oraz sukcesy zawodowe i społeczne zależą – co potwierdzają badania socjologów, psychologów czy też neurologów i pediatrów – od częstotliwości kontaktu z książką i zaangażowania w lekturę od najwcześniejszych lat. Wiele problemów społecznych i cywilizacyjno-kulturowych demokratycznego społeczeństwa, związanych z kształtowaniem ducha wolności i tolerancji oraz z adekwatnym reagowaniem na złożone wyzwania współczesności, ma swoje źródło między innymi w niedostatku czytania. Bez wzrostu liczby osób czytających stale Polacy nie będą innowacyjni i konkurencyjni ani w biznesie, ani w nauce, ani w działalności społecznej i politycznej. W dłuższej perspektywie wszechstronny rozwój i pomyślność całego kraju i społeczności lokalnych zależeć będzie od powszechności dostępu do książki i – co ważne – nawyku korzystania z tego dobrodziejstwa. Upowszechnienie czytania w Polsce jest zadaniem każdego z nas. Cywilizacyjnie jest to dziś jedno z najistotniejszych wyzwań.

My, zebrani w Krakowie samorządowcy oraz przedstawiciele środowisk i instytucji związanych z książką, świadomi stojących przed nami zadań, deklarujemy wolę wspólnego działania i apelujemy do władz publicznych wszystkich szczebli, mecenasów prywatnych oraz społecznie odpowiedzialnego biznesu o wspólną pracę i szczodre inwestycje na rzecz upowszechniania czytania książek w Polsce.

Stwórzmy rozległą sieć ludzi zaangażowanych w edukację czytelniczą i razem budujmy społeczeństwo ludzi czytających. Spotykajmy się co roku podczas Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie, Mieście Literatury UNESCO, aby:

  • pokazywać dobre praktyki rodzime oraz zagraniczne w zakresie czytelnictwa i dzielić się doświadczeniami,
  • omawiać możliwości współpracy na linii samorządy – władze centralne – organizacje pozarządowe – biznes,
  • budować współpracę między wszystkimi aktorami sceny: pisarzami, poetami, ilustratorami, tłumaczami, wydawcami, księgarzami, a także stowarzyszeniami zrzeszającymi te środowiska, organizacjami pozarządowymi, instytucjami rządowymi, organizatorami festiwali, bibliotekami, mecenasami oraz biznesem zainteresowanym włączaniem upowszechniania czytania w swoje cele zrównoważonego rozwoju,
  • dokonywać przeglądu wielkości nakładów ponoszonych na infrastrukturę czytelniczą, wydarzenia wspierające czytelnictwo i na pomoc twórcom, wydawcom i księgarzom.

Aby zapewnić ramy instytucjonalne dla wyżej opisanych działań, postanawiamy powołać interdyscyplinarny zespół złożony z przedstawicieli samorządów oraz ww. środowisk, który będzie pracować nad zadaniami ustalonymi w pkt. 1–4 i przygotowywać program corocznych spotkań.

Deklaracja uczestników debaty „Samorządy dla książki” przyjęta 24 października 2019 roku w Krakowie, przygotowana przez Prezydenta Miasta Krakowa, Prezesa Polskiej Izby Książki oraz Prezes Targów w Krakowie sp. z o.o.

Kraków, 24 października 2019”

Reklama

komentarze [8]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2466
4
31.10.2019 12:16

Zapraszamy do dyskusji.


0
913
konto usunięte
31.10.2019 14:30

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


3716
3478
31.10.2019 15:40

Co ta dyskusją dla mnie oznacza ? Ja lubię czytać i nie muszę mi robić żadnych dyskusji.


0
913
konto usunięte
31.10.2019 15:50

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


59
26
31.10.2019 15:58

Tu też trzeba zaznaczyć, niestety, że do edukacji czytelniczej powinni dużo bardziej przyłożyć się rodzice, nie samorządy. Bo póki co zdecydowana większość z nich zwala tę odpowiedzialność na nauczycieli, podczas gdy oni sami, jak twierdzą, nie czytają, bo nie mają na to czasu. Dziecko takie podejście wynosi potem z domu. Ja wiem o czym mówię, bo sama musiałam się zmusić do...

więcej

270
59
31.10.2019 16:19

Bibliotekarzy i polonistów. Reszta nauczycieli ma to gdzieś. ..


201
92
31.10.2019 17:41

Młodzież nie chce czytać z kilku powodów. Twierdzą, że nie mają czasu, chociaż tak naprawdę mnóstwo tracą go na nieistotne czynności. Listy lektur szkolnych też do czytania nie zachęcają: większość pozycji jest archaiczna i dotyczy spraw, z którymi młody człowiek się nie utożsamia. A przede wszystkim młodzież ma ogromne problemy ze skupieniem uwagi na książce i jej...

więcej

Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

104
22
31.10.2019 21:39

A mi się spodobał wywiad z J. Dehnelem, w którym wspomina o czytelnictwie, sile nagród ich porównań np. do sportowców i problemach z "oczytaniem" wyższych sfer, oraz stosunku społeczeństwa do literatury.

https://www.biuroliterackie.pl/biblioteka/wywiady/telegrafista-i-jego-meldunki/


zgłoś błąd