Zapiski z ostatniej wyprawy Kukuczki

LubimyCzytać
24.10.2019

„Królowa. Lhotse '89” to dziennik z ostatniej wyprawy największego himalaisty XX wieku – Jerzego Kukuczki. Jest to kolejne już wydawnictwo Fundacji Wielki Człowiek, drugi z kolei tom z serii „Z archiwum Jerzego Kukuczki”.

Zapiski z ostatniej wyprawy Kukuczki

4 października 1979 roku Jerzy Kukuczka rozpoczyna himalajską karierę, stając na szczycie swojego pierwszego ośmiotysięcznika – Lhotse. Dziesięć lat później, jako jeden z najsłynniejszych himalaistów na świecie i drugi po Reinholdzie Messnerze zdobywca Korony Himalajów i Karakorum, wraca pod ten sam szczyt. Próbuje osiągnąć coś wielkiego, coś, czego nie dokonał wówczas nikt inny. Chce zdobyć Lhotse, przechodząc legendarną południową ścianę. Ścianę, która zabiła tak wielu. Decydując się na tę wyprawę pomimo szeregu przeciwności i niepewności, w swoim dzienniku notuje: „Postanowiłem zrobić to tak, jak robiłem wielokrotnie, poszedłem za podszeptem czegoś wewnętrznego, teraz albo nigdy!”. 

24 października 2019 roku przypada okrągła, trzydziesta rocznica śmierci Kukuczki. Fundacja Wielki Człowiek tę okoliczność postanowiła uczcić, wydając nietuzinkową, intermedialną książkę. „Królowa” – bo to o niej mowa – to opowieść osnuta wokół dziennika wyprawowego Kukuczki. Zgodnie z zapowiedzią wydawców najważniejszym elementem książki są prywatne zapiski himalaisty, które uzupełnione zostały historycznymi i teoretycznymi opracowaniami dotyczącymi wyprawy.  Ale, ale! Tekst to nie wszystko – treścią publikacji są także powyprawowe materiały archiwalne. Wśród nich znajdziemy fotografie, dokumenty czy listy, ale także (co najciekawsze) multimedia – nagrania video i audio z ekspedycji na południową ścianę Lhotse. Żeby je obejrzeć i usłyszeć, wystarczy zeskanować kody QR. 

Jak pisze we wstępie redaktorka książki Katarzyna Zioło: „»Królowa« to opowieść – podróż, która snuje się pomiędzy słowem, obrazem i dźwiękiem. To realistyczna, subiektywna ekspedycja, bez literackich upiększeń, w którą zabieramy czytelników”. 

Wydawnictwo dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz budżetu Miasta Katowice. Partnerem projektu jest Akademia Wychowania Fizycznego. 

Dziwnie zaczyna mi się ta wyprawa. Myślałem o tej ścianie wielokrotnie. Pierwszy raz zobaczyłem ją na fotografii Szymona Wdowiaka, która była planem wyprawy chyba właśnie na Lhotse 1974 r. Zdjęcie to pokazało się w druku w formie kalendarza. Patrzyłem na nie jak na ładny obrazek z ładną formacją ściany, ale tak odległą od rzeczywistości – możliwości, że mogłem ją odbierać tylko jako… ładny obrazek. – Z dziennika Jerzego Kukuczki, Lhotse '89

O autorze dziennika

Jerzy Kukuczka urodził się w 1948 roku w Katowicach. Zginął tragicznie w 1989 roku podczas próby zdobycia nieosiągalnej wtedy, legendarnej południowej ściany Lhotse. Przez wielu teoretyków uważany jest za najwybitniejszego himalaistę w historii. Najbardziej rozpoznawalnym z jego wyczynów jest zdobycie Korony Himalajów i Karakorum. Dokonał tego jako drugi człowiek na świecie. Nie to jednak było istotą jego działalności wysokogórskiej. Najbardziej wartościową cechą dokonań Kukuczki było pionierskie i nowatorskie podejście do himalaizmu. Spośród czternastu szczytów ośmiotysięcznych, stanowiących Koronę Himalajów, na dziesięć wszedł nowymi drogami, cztery szczyty zdobył jako pierwszy zimą, trzynaście bez tlenu, siedem w stylu alpejskim, a jeden samotnie. Wszystkie szczyty zdobył w czasie o połowę krótszym niż jego poprzednik – Reinhold Messner.

Artykuł sponsorowany

Reklama

komentarze [1]

Sortuj:
2791
4
24.10.2019 10:13

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd