Patronaty tygodnia (09-15.09.2019)

LubimyCzytać
09.09.2019

Choć w premierach tego tygodnia znajduje się nowa powieść Stephena Kinga, na którą czeka wielu czytelników, to pozostałe książki nie ustępują jej pola. Wśród różnorodnych propozycji wydawców znajdziemy opowieści o skomplikowanych związkach i niełatwych relacjach rodzinnych, książkę analizującą zagadnienie klasycznej męskiej elegancji oraz literaturę faktu na temat emocji odczuwanych przez zwierzęta.

„Wszystkie nasze tajemnice”, Jess Ryder, tłumaczenie: Jacek Żuławnik (wyd. Burda Publishing Polska)

Jeśli podobała ci się „Dziewczyna z pociągu”, to na pewno zakochasz się w tej książce.

Nigdy nie ufaj mężczyźnie, który zdradził żonę.

Natasha niedawno wyszła za mąż. Ma wspaniały dom, kochającego męża i śliczną córeczkę Emily. Żyliby długo i szczęśliwie, gdyby nie Jen, była żona jej męża, która nie chce zostawić ich w spokoju…

Pewnego dnia po powrocie do domu Natasha odkrywa, że jej mąż i córka zniknęli bez śladu. Zrozpaczona zrobi wszystko, aby odzyskać Emily. Jest gotowa nawet przystać na propozycję pomocy ze strony Jen. Czy jednak może jej zaufać? I czy obie tak naprawdę znają mężczyznę, za którego wyszły?

Pod pseudonimem Jess Ryder ukrywa się Jan Page, pisarka, scenarzystka, dramaturżka i nagradzana producentka telewizyjna, która po latach tworzenia dla dzieci postanowiła spróbować swoich sił na polu zbrodni. To znaczy – pisania o zbrodni. Jej drugą pasją jest lepienie garnków.

„Ostatni uścisk Mamy. Emocje zwierząt i co one mówią o nas samych”Frans de Waal, tłumaczenie: Radosław Kosarzycki (wyd. Copernicus Center Press)

Pytanie nigdy nie brzmiało: czy zwierzęta mają emocje, lecz: w jaki sposób nauka była w stanie tak długo ich nie dostrzegać. Jakim cudem robiliśmy wszystko, by odmówić zwierzętom czegoś tak oczywistego? – Frans de Waal.
„Ostatni uścisk Mamy” rozpoczyna się śmiercią szympansiej matriarchini o imieniu Mama. Gdy Mama umierała, profesor Jan van Hooff odwiedził ją, aby przytulić ją po raz ostatni. Ich pożegnanie sfilmowano, a nagranie szybko stało się niezwykle popularne w social mediach. Widok obejmującej profesora Mamy, witającej go szerokim uśmiechem i pocieszającym klepaniem po plecach – gestem często przypisywanym wyłącznie człowiekowi – głęboko poruszył miliony ludzi.

Frans de Waal w swojej najnowszej książce koncentruje się na emocjach naczelnych, iluzji wolnej woli, świadomości zwierząt oraz życiu i śmierci. Stawia śmiałą, a być może nawet rewolucyjną tezę, że nie ma ludzkich emocji, których nie posiadałyby zwierzęta; emocje są uniwersalne i ponadgatunkowe.

„Macochy”Danuta Awolusi (wyd. Prószyński i S-ka)

Czy można pokochać cudze dziecko?

Nadia i Anita to skłócone siostry, które jeszcze w dzieciństwie rozdzielił mur wzajemnej niechęci. Są absolutnie różne, ale łączy je pewne wspólne doświadczenie życiowe: ich partnerzy mają dzieci z poprzednich związków. Zbieg okoliczności, a może przeznaczenie, sprawia, że po latach milczenia obie spotykają się na zajęciach grupy wsparcia. To tu kobiety, będące w podobnej sytuacji, mogą porozmawiać o tym, do czego nie wypada głośno się przyznawać: o nienawiści do dziecka „tej pierwszej” i nieradzeniu sobie z rolą macochy.
Nadia i Anita stają w obliczu dramatów i trudnych wyborów, muszą zdobyć się na mnóstwo cierpliwości i dobrej woli. Czy będą potrafiły dać sobie nawzajem wsparcie, czy też zadawnione urazy okażą się ważniejsze od siostrzanej więzi?

„Nienaganny. Biografia męskiego wizerunku”Przemysław Bociąga (wyd. Agora)

Błyskotliwa opowieść o tym, jak powstał współczesny męski wizerunek, zapisany w krojach, ściegach i proporcjach.
Nienaganny mężczyzna XXI wieku ma już ponad 200 lat. Kiedy się rodził, jego poprzedników Wielka Rewolucja Francuska skracała o głowę razem z peruką. On sam zamiast peruki wybrał naturalne uczesanie i garderobę skompletowaną w duchu minimalizmu. I chociaż od tego czasu przez świat przetoczyło się jeszcze kilka rewolucji, Nienaganny przetrwał je wszystkie: jako dandys, biznesmen, dżentelmen z towarzystwa, hollywoodzki amant, wojenny bohater czy punkowy anarchista. Przemysław Bociąga w swojej książce pokazuje nie tylko, jak stosować się do zasad klasycznej męskiej elegancji, ale przede wszystkim – jak ją rozumieć.

„Instytut”Stephen King (wyd. Albatros)

Głęboko w lasach stanu Maine znajduje się mroczny państwowy obiekt, gdzie uprowadza się i więzi dzieci z całych Stanów Zjednoczonych. W Instytucie poddawane są one testom i zabiegom wykorzystującym ich szczególne dary – telepatię i telekinezę – dla osiągnięcia pewnych celów.

Ostatnim rekrutem jest 12-letni Luke Ellis, który nie jest po prostu mądrym chłopcem – jest supermądry. Posiada jeszcze jeden dar, który Instytut chciałby wykorzystać…

Daleko od tego miejsca, w małym miasteczku w Południowej Karolinie były gliniarz przyjął robotę u lokalnego szeryfa. Na co dzień po prostu patroluje ulice, ale lada dzień zmierzy się z największą sprawą w swojej karierze.

Podczas gdy korytarze Instytutu obwieszone są plakatami reklamującymi „kolejnym dzień w raju”, Luke, jego przyjaciółka Kalisha i reszta dzieciaków nie mają wątpliwości, że nie są tutaj gośćmi, a więźniami, i nie mają szans na ucieczkę.

Ale nawet mały trybik może poruszyć wielką maszynę. Luke połączy siły z nowym, jeszcze młodszym rekrutem, Averym Dixonem, który ma zdolność czytania w myślach rozwiniętą jak nikt inny. Podczas gdy Instytut chce zaprząc ich zdolności do własnych, tajnych celów, połączone siły Luke’a i Avery’ego dadzą rezultaty, których nie mogą się spodziewać nawet ci, którzy przeprowadzają eksperymenty, włączając w to cieszącą się złą sławą panią Sigsby.

„I tak nie przestanę Cię kochać”Jacek SkowrońskiMaria Ulatowska (wyd. Prószyński i S-ka)

Zojce i Krzysztofowi niebo runęło na głowy. Bo można pokonać każdą przeszkodę, ale jak wygrać z pojawiającą się nagle biologiczną matką panny młodej? Która na dodatek oświadcza, że pan młody jest jej przyrodnim bratankiem…
Zojka robi więc to, do czego przyzwyczaiła się od dzieciństwa. Ucieka. Choć tym razem gdzieś w głębi serca wie, że wróci. Bo tak jak nie mogłaby żyć bez powietrza, tak nie mogłaby żyć bez ukochanego Krzysia. Krzysztof wierzy, że jej ucieczka nie jest bezpowrotna, ale postanawia, że znajdzie ją, zanim dziewczyna postanowi wrócić. Bo i on bez powietrza żyć nie może.
A w tle opowieść o tym, czy na tym świecie – bez powietrza – w ogóle żyć będą mogły wnuki. Nie tylko Zojki i Krzysztofa, ale i nasze. Moje, twoje, naszych przyjaciół.

„Stara wariatka”Agnieszka Nietresta-Zatoń (wyd. Prószyński i S-ka)

A jeśli to naprawdę ja jestem najsłabszym ogniwem?
Kiedy człowiekowi wydaje się, że jest tylko on i reszta świata, że wszyscy są przeciwko niemu, często ma rację, ale równie często nie ma.

Zuzanna sama siebie nazywa sandwich woman – babka-kanapka. Jest uwięziona między wspomnieniami o nieżyjącej już matce a relacjami z córką, która powoli, ale stanowczo wymyka się spod jej kontroli.
Powodowana impulsem oraz pewnym mającym nieoczekiwane skutki spotkaniem sięga po prowadzone niegdyś dzienniki, żeby przypomnieć sobie „siebie sprzed”: sprzed męża, dziecka, obecnego życia. Wbrew oczekiwaniom wspomnienia nie wracają na zawołanie, a kiedy już się pojawiają, odsłaniają wydarzenia i relacje, które nie były proste ani jednoznaczne. Powrót do tak łatwo mitologizowanej młodości – ani sielskiej, ani anielskiej – okazuje się pułapką. Każde wspomnienie pociąga za sobą kolejne – jeszcze bardziej bolesne. Żeby było Zuzannie jeszcze trudniej, cała ta podróż w czasie odbywa się w warunkach napiętych relacji z własną córką, która „niedługo skończy już osiemnaście lat” i tak samo boleśnie dojrzewa, jak boleśnie przejrzewa Zuzanna. Julia jest nieodrodną córką swojej matki – swoje wie.
To operacja na otwartym sercu. Zuzanna wprawdzie dowiaduje się, czego nie chce, ale nadal nie wie, czego chce…

„Niedostępny spadek”Elizabeth Camden, tłumaczenie: Magdalena Peterson (wyd. Dreams)

Telegrafistka Lucy Drake biegle włada alfabetem Morse’a i jest cenioną pracownicą agencji informacyjnej Associated Press. Jednak gdy w konkurencyjnej Agencji Reutera niespodziewanie pojawia się sir Colin Beckwith, jej kariera staje pod znakiem zapytania. Ten zdolny, przystojny i nieznośnie uroczy mężczyzna skrywa tajemnicę, która może zagrozić jego reputacji.

Mimo rywalizacji pomiędzy nimi Lucy nie może zaprzeczyć, że Colin posiada znajomości, które mogą się okazać pomocne w zakończeniu wieloletniego procesu, jaki jej rodzina toczy w sprawie należnego im spadku.

Lucy i Colin z trudem zaczynają odnajdywać porozumienie, lecz zdrady i oszustwa, które napotykają na swej drodze, niosą ze sobą znaczne niebezpieczeństwo.

„Ludzie potrafią latać”Daniel KoziarskiMałgorzata WardaAgnieszka Lingas-ŁoniewskaDaniel RadziejewskiJolanta KosowskaAnna KasiukRafał CichowskiAnna SzafrańskaAlicja SinickaMagdalena Knedler (wyd. Novae Res)

Małe przyjemności mają wielką moc.
Spontaniczne wyjście do kina, pyszny obiad w gronie przyjaciół, długa wieczorna kąpiel czy kilka stron ulubionej książki potrafią wygłuszyć złe emocje i skutecznie poprawić nastrój. Jeżeli lubicie opowieści, które nie przytłaczają formą, inspirują optymistycznym przesłaniem i wywołują szczery uśmiech – sięgnijcie po tom „Ludzie potrafią latać”.
Znajdziecie tu dziesięć historii, czasem nieprawdopodobnych i szalonych, czasem na pozór zupełnie zwyczajnych, które udowadniają, że życie bywa całkiem znośne, a każdą porażkę da się przekuć w początek czegoś pozytywnego. Może w tym pomóc znaleziony na plaży plecak, nieoczekiwane spotkanie w wirtualnym świecie, zaskakujący finał sportowej rywalizacji czy… różowy aligator, który ukazuje się tylko wybranym!

Reklama

komentarze [5]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2467
4
06.09.2019 12:29

Zapraszamy do dyskusji.


1543
5
09.09.2019 10:48

Przeczytam  Instytut Instytut, zapowiada się ciekawie :)


458
0
09.09.2019 15:21

Mnie najbardziej zaciekawiły dwie książki :)  Instytut Instytut oraz  Niedostępny spadek Niedostępny spadek


1364
143
09.09.2019 18:11

 Ostatni uścisk Mamy. Emocje zwierząt i co one mówią o nas samych Ostatni uścisk Mamy. Emocje zwierząt i co one mówią o nas samych to jedyna pozycja, która mnie zainteresowała...


560
128
09.09.2019 21:13

Monotematycznie się w tym temacie powoli robi.
Jedna pozycja, ale za to jaka. Miszczuniu Królik jest wszak tylko jeden.
 Instytut Instytut
...i wszystko jasne.


zgłoś błąd