Patronaty tygodnia (22-28.07.2019)

LubimyCzytać
22.07.2019

Premiery tego tygodnia to przede wszystkim gratka dla fanów Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, a tych w naszym serwisie nie brakuje! Autorka zwana Dilerką Emocji dostarcza czytelnikom nie tylko potężnej dawki wzruszeń, lecz także historii, od których nie można się oderwać. Poza tym namawiamy do sięgnięcia po sagę rodziny Forsyte'ów, za którą John Galsworthy dostał Nagrodę Nobla. Czy może być lepsza rekomendacja?

Patronaty tygodnia (22-28.07.2019)

„Zakład o miłość”Agnieszka Lingas-Łoniewska (wyd. Burda)

Przyjął zakład, w którym stawką było jej uwiedzenie. Okazało się jednak, że wygrywając pieniądze, może stracić serce.

Bez miłości jesteś bankrutem, nawet jeśli masz wszystko.

Sylwia Kujawczak ma idealnie poukładane życie. Jest na ostatnim roku historii sztuki, po obronie dyplomu będzie pracowała w rodzinnej firmie. Za dwa tygodnie włoży ślubną suknię. Jej przyszły mąż pochodzi z równie bogatej i ustosunkowanej rodziny. Plan na idealną przyszłość jest dopięty prawie na ostatni guzik – jeszcze tylko wieczór panieński i ceremonia w rodzinnym dworku. Gdy Sylwia jedzie z przyjaciółkami do klubu, nie spodziewa się, że ta noc odmieni jej przyszłość.

Aleks „Cichy” Cichocki to młody mężczyzna, któremu do pełni szczęścia brakuje tylko miłości. Nie dostał jej od rodziców – matka go porzuciła, ojciec nie potrafił nadrobić tego deficytu. W związkach z kobietami bierze, nie angażując się i nie dając nic z siebie.

Sylwia i Aleks poznają się na imprezie. Ona – delikatna, krucha, romantyczna. On – bywalec dyskotek, twardy i bezwzględny. Przyciągają się jak dwa przeciwieństwa. Sylwia jest zaintrygowana światem, do którego wcześniej nie miała dostępu. Aleksa pociąga jej niewinność. 

Ona nagle zaczyna patrzeć na świat innym oczami. Czy zaaranżowane małżeństwo i życie zaplanowane przez rodziców to coś, czego naprawdę chce?

Jego zaczyna uwierać bycie macho, ale nie może przegrać zakładu, w którym stawką jest zdobycie zaufania Sylwii.

Wzruszająca opowieść o tym, że wszyscy jesteśmy stworzeni do miłości.

„W szpilkach od Manolo”Agnieszka Lingas-Łoniewska (wyd. Burda)

Śmiesznie, strasznie, zagadkowo – „W szpilkach od Manolo” to książka petarda!

Liliana ma ustabilizowane życie: własne mieszkanie, dobry samochód, pracę w korporacji i towarzystwo ukochanych kotów. Są też pewne braki: nie ma faceta, a obowiązki zawodowe ją nudzą i frustrują. Czuje, że powinna coś zmienić w swoim życiu, ale dookoła wieje nudą i pomysłów brak. Do czasu, gdy los przygotuje jej pokaźną paczkę z życiowymi zawirowaniami…

Miłość okaże się siłą, która popycha do zbrodni i ratuje z rąk przestępców.

Liliana poznaje niemożliwie przystojnego mężczyznę, Michała, któremu najpierw robi awanturę o zajęte miejsce parkingowe, potem się okazuje, że to jej nowy szef, a niebawem – nowy facet. A jeszcze chwilę później się dowiaduje, że Michał nie jest tym, za kogo się podaje. Musi zdecydować, czy mu zaufać – a przecież tak się zawiodła na poprzednim narzeczonym, który ją zdradzał. Dodatkowo w pracy zaczynają się roszady kadrowe i zwolnienia, w skrzynce na listy pojawiają się dziwne kartki z numerami, a w mieście giną kolejne dziewczyny. No i matka wciąż pyta, kiedy Liliana wyjdzie za mąż.

„W szpilkach od Manolo” to kryminał, który bywa śmieszny, komedia, która czasem jeży włos na głowie, i pełnokrwisty romans. Jest tu wszystko – prócz nudy.

„Bez przebaczenia”Agnieszka Lingas-Łoniewska (wyd. Burda)

Ona – Paulina Litwiak – artystyczna dusza, niebieski ptak. Szczęśliwa, mimo braku ojca, bo ma cudowną matkę. Gdy w wyniku wypadku zostaje sierotą, trafia do domu, w którym panuje wojskowy dryl, do ojca, który porzucił ją tuż po narodzeniu. Nierozumiana, niekochana, a na dodatek obwiniająca się o śmierć matki, wycofuje się w swój świat.

On – Piotr Sadowski – przystojny, honorowy i poukładany. Matematyk zaczynający karierę wojskową w jednostce ojca Pauliny. Kochający i kochany syn.

Gdy przypadkiem się spotykają, wydaje się, że są tak różni, że nic ich nie może połączyć. Miłość ma jednak inne plany, choć oboje nie ułatwiają jej działania.

„Bez przebaczenia” to opowieść o tym, jak drobne niedomówienia mogą się zmienić w mur obojętności i nienawiści, rzucający cień na całe życie. O tym, jak trudno się odsłonić ze strachu przed odrzuceniem i brakiem akceptacji. I wreszcie o tym, że jedyną siłą ratującą ten świat jest miłość.

Napięcie, wzruszenie, wstrzymywany oddech i ściskane kciuki – bohaterowie „Bez przebaczenia” wciągną was w swój świat.

„W zapomnieniu”Agnieszka Lingas-Łoniewska (wyd. Burda)

Magda Lasocka – absolwentka pedagogiki. Po studiach wraca do rodzinnego Wałbrzycha. Wprowadza się do mieszkania odziedziczonego po dziadkach i zaczyna pracę jako pedagog w podstawówce, w której się uczyła.

Michał „Majki” Langer – jej szkolny kolega. Chłopak z patologicznej rodziny – ojciec alkoholik znęcał się nad matką, w końcu ją zabił, a Michał został opiekunem prawnym młodszego brata. Edukację zakończył na zawodówce, razem z „chłopakami z Santany” (dyskoteki, gdzie spotyka się półświatek) prowadzi lewe interesy.

W tle Wałbrzych – miasto, które nie daje nadziei. Marazm, problemy z pracą, brak perspektyw.

Magda decyduje się na powrót, by pomóc dzieciom, które dorastają w trudnych warunkach. Praca to całe jej życie – do momentu, gdy ponownie spotka Michała. Wtedy dzieliło ich wszystko. Teraz – różnice pozostały, ale pojawiło się mocne spoiwo – rodząca się między nimi miłość.

Próbują połączyć swoje światy, ale nie tak łatwo zerwać z przyzwyczajeniami. Huśtani emocjami zrywają i wracają do siebie. Przed prawdziwą próbą staną w momencie, gdy Majki, zdradzony przez bliską kiedyś mu osobę, trafi do więzienia za paserstwo i rozbój, a Magda przejmie opiekę nad jego bratem, wspierana przez kuratora, który zniechęca ją do marnowania sobie życia z bandytą.

„Przebudzenie. Do wynajęcia”John Galsworthy, tłumaczenie: Józef Birkenmajer (wyd. Prószyński i S-ka)

Londyn, 1886 rok. Spotkanie na zaręczynowym przyjęciu staje się początkiem dramatycznych zdarzeń, które na zawsze dzielą zamożną mieszczańską rodzinę Forsyte'ów, a ich losy przez następne kilkadziesiąt lat śledzimy w trzech tomach tej mistrzowskiej powieści.

Żaden z utworów Johna Galsworthy'ego, laureata literackiej Nagrody Nobla, nie cieszył się taką poczytnością, jak „Saga rodu Forsyte'ów”. Co decyduje o tym, że ta książka intryguje czytelników do dziś? Krytycy pisali o epickim rozmachu i kronikarskim obiektywizmie, starannie wyważonej narracji, bezstronności i chłodnym dystansie w kreowaniu bohaterów. Zgoda, ale jest jeszcze jeden walor – psychologia. Mistrzowskie operowanie introspekcją, opisy wahań moralnych i uczuciowych, finezyjne wyrażanie stanów wewnętrznych, szczególnie w sytuacjach krańcowych – oto wartości, które decydują o tym, że „Saga rodu Forsyte'ów” brzmi ciągle świeżo i współcześnie.
To one sprawiły, że książka była wielokrotnie ekranizowana, a ostatnia wersja serialu na jej podstawie zainspirowała m.in. twórców „Downton Abbey”.

Reklama

komentarze [6]

Sortuj:
4090
825
22.07.2019 20:04

Praktycznie prym przejęła jedna autorka, więc albo trafi się komuś na bogato, albo tak jak dla mnie, nie ma nic do czytania;)


1769
80
22.07.2019 14:47

Takie troche ubogie te patronaty sie ostanio robią :(


2697
340
22.07.2019 12:30

Oby w nowych wydaniach powieści Łoniewskiej zostały poprawione błędy językowe i logiczne.


1971
385
22.07.2019 11:55

Tym razem nie ma tu nic co mnie zaciekawiło.


1507
438
22.07.2019 10:51

Zaintrygowało mnie jedynie "Przebudzenie". Czy też tak macie, że coraz częściej widząc okładki nowości zamiast zachęcać zniechęcają? Oczywiście nie ocenia się książki po okładce, ale wrażenie estetyczne ma znaczenie.


2838
4
19.07.2019 12:50

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd