Magda 
smag-rekomendacje.blogspot.com, , wattpad.com/user/Sigh-Lena
Miłośniczka książek i fikcyjnych bohaterów.
35 lat, kobieta, status: bibliotekarka, dodała: 53 książki i 306 cytatów, ostatnio widziana 22 godziny temu
Teraz czytam
  • Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów
    Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów
    Autor:
    Jakie dramaty rozgrywają się za zamkniętymi drzwiami gabinetów? Ginekolog przyjacielem kobiety czy oportunistą nastawionym na zysk? Oto zbiór rozmów z lekarzami tej specjalności, ujawniającymi się z...
    czytelników: 382 | opinie: 14 | ocena: 6,65 (71 głosów)
  • Gwiazdeczka
    Gwiazdeczka
    Autor:
    Opowieść romantyczno-satyryczna — zaskakująca i pyszna jak słony karmel, zakręcona jak... warszawski słoik! Upalne warszawskie lato. W redakcji psychologicznego magazynu dla kobiet „Przemiany” trwają...
    czytelników: 35 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)
  • Okruchy dobra
    Okruchy dobra
    Autorzy:
    W święta Bożego Narodzenia samotność i brak miłości stają się wyjątkowo dokuczliwe. Dla Anny to pierwsze święta po rozwodzie. Jowita również nie ma nadziei na powrót męża do domu, co więcej, musi to j...
    czytelników: 59 | opinie: 0 | ocena: 8 (1 głos)
  • Za kilka demonów więcej
    Za kilka demonów więcej
    Autor:
    Seryjny zabójca grasuje w Zapadlisku, zabijając członków społeczności i wywołując krwawą wojnę gangów. Rachel ukrywa pradawny artefakt, który może powstrzymać mordercę, jednocześnie doprowadzając do w...
    czytelników: 263 | opinie: 9 | ocena: 7,65 (60 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-19 15:15:28
Autor:
Cykl: Zapadlisko (tom 5)
 
2018-10-16 20:20:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam - wersja papierowa

http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

I zaczęło się…. W sklepach już pojawiają się ozdoby świąteczne. I choć pogoda nadal rozpieszcza wysokimi temperaturami i słońcem, czas sięgnąć już po literaturę świąteczną. Wieczór z bożonarodzeniową scenerią powieści, kubek gorącej czekolady i kocyk – zapowiada się przyjemny relaks.

Powieść zaczyna się już 23 grudnia od historii Dagny. Potem kolejno...
http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

I zaczęło się…. W sklepach już pojawiają się ozdoby świąteczne. I choć pogoda nadal rozpieszcza wysokimi temperaturami i słońcem, czas sięgnąć już po literaturę świąteczną. Wieczór z bożonarodzeniową scenerią powieści, kubek gorącej czekolady i kocyk – zapowiada się przyjemny relaks.

Powieść zaczyna się już 23 grudnia od historii Dagny. Potem kolejno poznajemy Polę, Bogusię, Basię, Ritę, czy Różę oraz ich losy, życia, pobocznych bohaterów. A wszystko dąży do jednego – części kolejnej i 24 grudnia, Świąt Bożego Narodzenia. Tych kilka opowieści uświadamia nam, jak różni są bohaterowie, jak postępują, jakie mają poglądy, spojrzenie na świat. Powiedziałabym wręcz, że to egocentrycy. Wszyscy skoncentrowani na sobie, a nie na świcie zewnętrznym, nie na zmianie swojego życia, choćby odrobiny. Wszak każdy Polak ma tendencję do narzekania i… tylko narzekania, bo łatwiej jest to robić, niż naprawiać własne życie. To historie ludzi takich, jak my. Zagonieni, zmartwieni, zapracowani i zmęczeni. Prawie powieść o nas.

Podsumowując: Dostałam w swoje ręce książkę lekką, przyjemną i bardzo ciepłą. To nie tylko historie jakiś ludzi, ale także rada dla nas – jak niewiele trzeba, by zmienić swoje życie na lepsze. Wystarczy otworzyć oczy i rozejrzeć się wokół. I wcale nie trzeba do tego magii świąt Bożego Narodzenia. Po co czekać na cud, gdy to my jesteśmy cudem dla siebie? Powieść magiczna wręcz. Idealnie wprowadza nas w nastrój przedświąteczny. Polecam.

pokaż więcej

 
2018-10-16 19:57:08
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam - wersja papierowa
Autor:

http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

Autorka dobrze już mi znana między innymi z serii „Dożywocie”, czy ostatnio „Małe Licho i tajemnica Niebożątka”. W poprzednich powieściach spotkałam się z lekkim piórem, poczuciem humoru i dobrą zabawą dla czytelnika. Co tym razem mnie spotka w tej, jakże intrygującej powieści? Trzeba również zaznaczyć, jak piękna jest oprawa graficzna. Skromna okładka,...
http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

Autorka dobrze już mi znana między innymi z serii „Dożywocie”, czy ostatnio „Małe Licho i tajemnica Niebożątka”. W poprzednich powieściach spotkałam się z lekkim piórem, poczuciem humoru i dobrą zabawą dla czytelnika. Co tym razem mnie spotka w tej, jakże intrygującej powieści? Trzeba również zaznaczyć, jak piękna jest oprawa graficzna. Skromna okładka, która przykuwa uwagę. Nie wiem, jak Wam, ale mi bardzo się podoba.

„Pierwsze słowo” to zbiór opowiadań, które były dotąd publikowane na łamach „Fahrenheita”, w przeróżnych antologiach i periodykach. Nareszcie wszystko zgrabnie zebrane do jednej książki. Dodatkowo znalazły się tu również ‘świeżaki’, czyli opowiadania nigdzie dotąd nie publikowane, pewnie wyciągnięte z zakamarków szuflady i oto złożone w nasze, czytelnicze ręce. Jak twierdzi autorka: „Jedenaście opowiadań bardzo różnych, czasem lepszych, czasem gorszych, pokazujących może nie tyle drogę, ile ścieżkę, wąską i krętą, jaką kluczy moja wyobraźnia.” Znajdziemy tu między innymi dodatek do serii Dożywocie. Marta Kisiel przeniesie nas również do minionych epok, gdzie spotkamy Wallenroda czy Winkelrieda. Jest też opowieść o Koziku będącym pomiędzy życiem a śmiercią. Nie zabraknie też przygody w domu publicznym. A to tylko mały przedsmak tego, co nas tu czeka.

Podsumowując: Na ogół nie sięgam po antologie i inne zbiory krótkich opowiadań. Nie potrafię się wczuć w historię, bo za chwilę się ona kończy, a mi pozostaje ogromny niedosyt. Jednak „Pierwsze słowo” było dla mnie dopieszczeniem po powieściach, które już czytałam i tak świetnie się bawiłam. Jak zwykle autorka pokazała, jak ogromna ma wyobraźnię, jak świetnie kreuje stworzone światy i bohaterów oraz jak ogromne ma poczucie humoru. I choć szybko się czyta, sprawia sporo radości. Wywołuje sporo śmiechu. Polecam.

pokaż więcej

 
2018-10-16 19:36:16
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, 2018, Posiadam - wersja papierowa
 
2018-10-16 19:33:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam - wersja papierowa
Cykl: Until (tom 4) | Seria: Editio Red

http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

Sophie Grates jest na pozór kusicielką i szarą myszką w jednym. Nie możliwe? A jednak. Jest dość nieśmiała, skryta i zdystansowana do ludzi. Ma powody, by tak się właśnie zachowywać. Do pracy ubiera się, według jej standardów, elegancko. Nie zdaje sobie sprawy jednak z efektu, jaki wywiera na ludzi. Wszystko się jednak zmienia, gdy gubi swój telefon....
http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

Sophie Grates jest na pozór kusicielką i szarą myszką w jednym. Nie możliwe? A jednak. Jest dość nieśmiała, skryta i zdystansowana do ludzi. Ma powody, by tak się właśnie zachowywać. Do pracy ubiera się, według jej standardów, elegancko. Nie zdaje sobie sprawy jednak z efektu, jaki wywiera na ludzi. Wszystko się jednak zmienia, gdy gubi swój telefon. Znalazca żąda tylko jednego – odbioru osobistego. I tu historia dwójki ludzi wywraca się do góry nogami. Cicha bibliotekarka i grzeszny, niegrzeczny chłopiec. Na pozór nie pasują do siebie. Co jednak, gdy to właśnie Nico przebija się przez kolejne mury bezpieczeństwa Sophie? A ona jest właśnie tą jedyną, o której on nie potrafi zapomnieć? Ogień i lód. Dwa zupełnie inne światy. Po ich zderzeniu może być już tylko wulkan emocji i totalne trzęsienie ziemi. Czy warto zaryzykować wszystko?

Podsumowując: Zaintrygował mnie już sam opis powieści, wszak bibliotekarka i Bad boy. Czegóż chcieć więcej? On grzeszny, ona nieśmiała. Mimo całej tej iskry pomiędzy bohaterami, namiętności, jest to książka o przełamywaniu własnych barier, ryzyku, cierpliwości i łagodności. Opowieść o miłości i tym, jak bardzo pozory mogą mylić. Poruszająca. Emocjonalna. Z pewnością dobra na zimne wieczory. Czy niezapomniana? Nie sądzę. Po prostu dobra powieść czytana dla relaksu.

pokaż więcej

 
2018-10-15 15:34:42
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Vampires in America (tom 10)
 
2018-10-14 13:32:07
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, 2018, Posiadam - wersja papierowa
 
2018-10-14 13:31:51
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, 2018, Posiadam - wersja papierowa
 
2018-10-14 13:16:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam - wersja papierowa
Cykl: Czarne Światła (tom 2)

http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

„Każda rewolucja prędzej czy później pożera własne dzieci, a ta ucztuje na mózgach duszonych w psychodelicznym sosie.”

Po przeczytaniu „Łez Mai” wiedziałam, że wręcz muszę sięgnąć po tom drugi. Historia, choć nie do końca w moich klimatach, uwiodła mnie i wciągnęła w swoje sidła. A autorka jedynie pokazała, jak rewelacyjnie potrafi tworzyć nowe,...
http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

„Każda rewolucja prędzej czy później pożera własne dzieci, a ta ucztuje na mózgach duszonych w psychodelicznym sosie.”

Po przeczytaniu „Łez Mai” wiedziałam, że wręcz muszę sięgnąć po tom drugi. Historia, choć nie do końca w moich klimatach, uwiodła mnie i wciągnęła w swoje sidła. A autorka jedynie pokazała, jak rewelacyjnie potrafi tworzyć nowe, przyszłe być może światy i bohaterów różnych gatunków. A co spotkało mnie tym razem?

Reinforsyna – jako wybawienie, czy jednak przekleństwo? W świecie, gdzie androidy wyposażone są w sztuczną inteligencję, a jedynie bogaci dokonują wszczepów domózgowych implantów, pojawia się reinforsyna, jako nadzieja dla biednych, których nie stać na modyfikacje. Ma bowiem za zadanie wyrównać szanse wszystkich, bez różnicy na stan materialny. Dzień Buntu stał się faktem, gdy zapadła decyzja o wycofaniu ze sprzedaży neurotransmitera, który podobno miał zbyt wiele skutków ubocznych zarówno na ludzi, jak i androidów. Szturm na siedzibę producenta i rozpowszechnianie reinforsyny, zmienił na zawsze życie Mai. To także dzień, w którym Jared Quinn zostaje nafaszerowany elektroniką i traci jakże cenne wspomnienia. I tu zaczyna się dopiero nasza historia pełna zdrad, odkrytych tajemnic i wyboru – żyć bez uczuć, czy jednak z nimi. To historia Mai, napisana jej oczami. Autorka pozwala nam wejść w jej głowę, poznać każdą emocję, każdą myśl i każde wahanie. Doświadczamy wszystkiego razem z nią. A jest tego naprawdę sporo.

Podsumowując: Drugi tom znacznie mocniejszy od pierwszego. Genialna. Wciągająca. Napisana lekkim językiem. Jednak to nie kolejna powieść fantastyczna, ale także lektura dająca do myślenia o istocie człowieczeństwa, o ocenianiu i traktowaniu innych, ocenianiu ich oraz o samej istocie posiadania emocji, rozpoznawaniu ich, prawdziwym odczuwaniu. A do tego jeszcze ta przepiękna okładka. Dla mnie mistrzostwo.

pokaż więcej

 
2018-10-14 12:00:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam - wersja papierowa
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 3.5)

Więcej : http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

„Prawda jest twoim darem. Prawda jest twoim przekleństwem.”

Zakochałam się w serii Dwór cierni i róż. Przygody Feyry i Tamlina oraz Rhysandera sprawiły, że nie jedną noc miałam nieprzespaną, czytając ponownie trylogię Dworu. I pamiętam również ból, łzy, jakie towarzyszyły mi przy ostatnim tomie. Nie mogłam pogodzić się, że to już, koniec ich...
Więcej : http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

„Prawda jest twoim darem. Prawda jest twoim przekleństwem.”

Zakochałam się w serii Dwór cierni i róż. Przygody Feyry i Tamlina oraz Rhysandera sprawiły, że nie jedną noc miałam nieprzespaną, czytając ponownie trylogię Dworu. I pamiętam również ból, łzy, jakie towarzyszyły mi przy ostatnim tomie. Nie mogłam pogodzić się, że to już, koniec ich historii. Chciałam wiedzieć, co będzie dalej. Jak sobie poukładają życie. Jak wszyscy bohaterowie poradzą sobie z czasem powojennym i ranami, które odnieśli – zwłaszcza tymi psychicznymi.

I oto jest, dodatek do serii, o dalszych losach bohaterów. Czas powojenny. Czas odbudowy nie tylko Dworów, ale i relacji. Kto tak naprawdę wygrał i może poczuć się szczęśliwy? A dla kogo są to jedynie pozory, bo zapłacił największą z możliwych cen? Każdy pokrzywdzony, każdy zraniony, walczy o odzyskanie równowagi i funkcjonowaniu w nowym świecie, jaki się właśnie odbudowuje. Czy ludzie będą bezpieczni, gdy muru już nie ma?

Podsumowując: Powieść wciągająca i jakże inna od pozostałych. Jest to dodatek, stworzony specjalnie dla fanów i przez nich z pewnością doceniony. Nie ma tu kolejnych, nowych konfliktów. Nie ma też żadnej wojny. Jedynie spokój i radzenie sobie z tym, co przeżyli. Niesamowicie dobrym zabiegiem było poznanie tego świata i problemów oczami różnych bohaterów: Kasjana, Feyry, Rhysandera, a nawet Nesty. Każdy radzi sobie na swój sposób z tym, czego doświadczył i co widział. Kto tak naprawdę przegrał i stracił wszystko? Powieść spokojna, ciekawa, dopieszczająca fanów Dworu. Czy potrzebna? Z pewnością. Warto po nią sięgnąć, by dowiedzieć się, co dalej stało się ze światem. Niemalże pożegnanie autorki z serią. Dla mnie jednak za spokojna. Czytałam i oczekiwałam czegoś mocnego, konfliktów – czegokolwiek, a nie po prostu życia bohaterów. Mimo wszystko polecam.

pokaż więcej

 
2018-10-14 11:18:57
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam - wersja papierowa
Cykl: Addicted (tom 1)

http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

Dwójka ludzi. On i Ona. Oboje z problemami. Uzależnieni. I chowający swoje prawdziwe oblicze przed światem. Ona potrzebuje seksu do przeżycia, jest to dla niej konieczność, przymus, uzależnienie. Jego zgubą jest alkohol, bo tylko dzięki niemu może funkcjonować. Lilly i Loren podejmują decyzję, by poradzić sobie ze światem, udają swój związek. Z jakim...
http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

Dwójka ludzi. On i Ona. Oboje z problemami. Uzależnieni. I chowający swoje prawdziwe oblicze przed światem. Ona potrzebuje seksu do przeżycia, jest to dla niej konieczność, przymus, uzależnienie. Jego zgubą jest alkohol, bo tylko dzięki niemu może funkcjonować. Lilly i Loren podejmują decyzję, by poradzić sobie ze światem, udają swój związek. Z jakim skutkiem? I jak długo można kłamać, zwłaszcza tym najbliższym?

Podsumowując: Książka bardzo mnie zaskoczyła. I to pozytywnie. Obawiałam się, że zostanie to wszystko sprowadzone do płaskiego erotyku i większość książki będzie do ominięcia. I tu spotkała mnie niespodzianka. Książka, choć jest gorąca i grzeszna, daje także do myślenia. Najważniejsze było dla mnie radzenie sobie bohaterów z każdą kolejną sytuacją. W dodatku autorki mają lekkie pióro, dlatego czyta się po prostu w mig. Powieść ciekawa i wciągająca. Na tyle, że czytelnik zastanawia się, co będzie dalej, czym zaskoczą mnie jeszcze w kolejnym tomie. Czy polecam? Z pewnością umili czas w jesiennie wieczory. Powieść dobra, choć nie powaliła mnie, a jedynie zaintrygowała i mile zaskoczyła.

pokaż więcej

 
2018-10-05 20:50:29
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Szklany Tron (tom 6)
 
2018-10-02 17:06:33
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam - wersja papierowa
Autor:

http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

Z twórczością autorki spotkałam się już wiele razy i było to bardzo sympatyczne spotkanie. Jej styl – lekkie pióro i sporo dowcipu – wielokrotnie poprawiało mi nastrój. I tak oto trafiłam na „Małe Licho….”. Spodziewałam się kolejnej powieści dla dorosłego czytelnika, czy młodzieży. To, co mnie zaskoczyło, to literatura skierowana do młodszego pokolenia,...
http://smag-rekomendacje.blogspot.com/

Z twórczością autorki spotkałam się już wiele razy i było to bardzo sympatyczne spotkanie. Jej styl – lekkie pióro i sporo dowcipu – wielokrotnie poprawiało mi nastrój. I tak oto trafiłam na „Małe Licho….”. Spodziewałam się kolejnej powieści dla dorosłego czytelnika, czy młodzieży. To, co mnie zaskoczyło, to literatura skierowana do młodszego pokolenia, a przynajmniej tak wydawało mi się na początku.

„Nie tak znowu dawno, dawno temu, gdzieś – mniej więcej wiadomo gdzie, stoi Dom, całkiem niezwykły…” I tak się zaczyna nasza przygoda. Poznajemy mieszkańca domu, chłopczyka o imieniu Bożęty, Bożek. Dość niezwykłych ma ten Dom mieszkańców: potwory spod łóżka tulące i bardzo kochające, aniołka z alergią, dziergającego bambosze i różowe króliczki. Przemiłe to sąsiedztwo. A i przygód tu nie zabraknie. Zwłaszcza tej jednej, najważniejszej – dorastanie.

Podsumowując: Spodziewałam się początkowo świetniej powieści dla dorosłego czytelnika. Mając już ją w rękach, wiedziałam, jak bardzo się pomyliłam. Jednak to tylko pozory. Książka bowiem jest dosłownie dla każdego. Nas, dorosłego czytelnika, uczy pokory, tolerancji, zrozumienia i otwarcia, wrażliwości. To niemal przypomnienie, jak wspaniale jest być dzieckiem i widzieć świat jego oczyma. Dla tych najmłodszych to wspaniała lekcja, by nigdy nie zatracić siebie i pozostać sobą już na zawsze. Jestem pod wrażeniem, że książka z takimi wartościami podana jest w tak świetny, prosty sposób poprzez historię Bożętego. Powieść dosłownie dla każdego. Rodzinna, ciepła, zabawna – taka, jaka powinna być. I te ilustracje Pauliny Wyrt robią ogromne wrażenie. Gorąco polecam.

pokaż więcej

 
2018-09-26 17:35:18
Wypowiedziała się w dyskusji: Jesienne zapowiedzi

@Olga, ja czytam i jestem pod wrażeniem... nieco przypomina mi stan emocjonalny z tomu drugiego, gdy Feyra była taka rozdarta i nie mogła znaleźć sobie miejsca. Póki co jestem zadowolona, także zobaczymy, co będzie dalej.

więcej...
 
2018-09-26 16:01:28
Wypowiedziała się w dyskusji: Jesienne zapowiedzi

@Dorota i @Cathleen powiem tak - jest bardzo dobra... owszem, nie tak obszerna, jak poprzednie tomy, ale... jakby tu powiedzieć, by za dużo nie zdradzić ;) Powiedziałabym raczej, że bohaterowie radzą sobie z tym, co się stało, każde na swój sposób. Każdy zakłada odpowiednie maski i jakoś radzi sobie z każdym kolejnym dniem. Trochę się tam dzieje. Moja wersja ma 320 stron :) Także jest na co czekać

więcej...
 
Moja biblioteczka
1935 547 6946
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (184)

Ulubieni autorzy (47)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (334)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd