nevamarja 
esotericsurgery.wordpress.com
Nie istnieje coś takiego jak obiektywna ocena książki więc przyznając noty, biorę pod uwagę nie to, ile książka jest rzekomo warta, ale to, na ile mi się spodobała.
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 12 książek, ostatnio widziana 3 minuty temu
Teraz czytam
  • Niuch
    Niuch
    Autor:
    Powszechnie uznawana prawda głosi, że kiedy policjant wyjeżdża na urlop, ledwie ma czas otworzyć walizkę, nim znajdzie pierwsze zwłoki. Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork jest właśni...
    czytelników: 4481 | opinie: 123 | ocena: 7,58 (2011 głosów) | inne wydania: 2

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-07-17 11:32:39
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Moda, Poradnik

Jeśli czytanie książek "modowych" minimalistek czegoś mnie nauczyło, to przede wszystkim tego, że warto kupować książki tylko tych osób, które lubi się czytać i/lub których styl się ceni (niekoniecznie musi to być nasz styl, ale musi się podobać). Jeśli o mnie chodzi, Kasia Tusk wyjątkowo spełnia oba te kryteria. "Elementarz stylu" to jedna z nielicznych książek spośród tych wydanych w Polsce... Jeśli czytanie książek "modowych" minimalistek czegoś mnie nauczyło, to przede wszystkim tego, że warto kupować książki tylko tych osób, które lubi się czytać i/lub których styl się ceni (niekoniecznie musi to być nasz styl, ale musi się podobać). Jeśli o mnie chodzi, Kasia Tusk wyjątkowo spełnia oba te kryteria. "Elementarz stylu" to jedna z nielicznych książek spośród tych wydanych w Polsce w XXI wieku, które warto kupić już choćby ze względu na to, jak jest wydana (no to jest po prostu bajka! prosta, ładna, płócienna twarda okładka z wytłoczonym tytułem i gustownym rysunkiem, ciężki, dobrej jakości papier, najwyższej jakości zdjęcia, elegancka typografia. bardzo podobają mi się te wyraźne oddechy między akapitami, a jednocześnie drobna czcionka. nie ma tu tego modnego ostatnio zwiększania objętości poprzez maksymalizowanie czcionki i wszystkich możliwych odstępów). Choćby po to, by na nią patrzeć. Ale treść też zgłębić warto. Jest tu miejsce na ciekawostki i anegdoty, dużo konkretnych rad i przykładów, a także przepiękne poglądowe zdjęcia. Kasia ma dobre pióro, nie leje wody, nie powtarza w kółko tego samego. Nie wymaga też, żeby czytelnicy przyjęli jej punkt widzenia. Jedna uwaga: To nie jest poradnik "Jak znaleźć swój styl", lecz wielopoziomowe rozważania na temat elegancji i stylu. Stylu w ogóle, ale przede wszystkim (eleganckiego) stylu autorki. Trudno wymagać od Kasi, żeby pisała o czymś, co jej się nie podoba, podsuwając ludziom pomysły utrzymane w stylistykach, których nie czuje. Jeśli elegancja nie jest wyborem dla Was i nie jesteście w stanie zaadaptować jej do swoich potrzeb, musicie poszukać inspiracji gdzie indziej.

pokaż więcej

 
2018-06-24 23:11:05
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-05-19 22:35:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Anioły, Fantastyka
Cykl: Zastępy Anielskie (tom 6)

Zapewne nie tylko ja założyłam, że będą jedynie 2 tomy "Bram Światłości", i pewnie nie tylko ja żałuję teraz, że zainwestowałam w papier. Nie są to może szczególnie złe książki, ale stanowczo nie jest to poziom literatury, który chciałabym przechowywać na fizycznej półce czy do niego wracać. Tym bardziej do tego tomu. Nie wnoszącego prawie nic do opowieści (poza głębią Głębi), na siłę... Zapewne nie tylko ja założyłam, że będą jedynie 2 tomy "Bram Światłości", i pewnie nie tylko ja żałuję teraz, że zainwestowałam w papier. Nie są to może szczególnie złe książki, ale stanowczo nie jest to poziom literatury, który chciałabym przechowywać na fizycznej półce czy do niego wracać. Tym bardziej do tego tomu. Nie wnoszącego prawie nic do opowieści (poza głębią Głębi), na siłę rozmnażającego strony i mocno przechodzonego. Również dosłownie, bo bohaterowie nadal głównie idą. A gdy nie idą, człowiek się modli, żeby znów zaczęli (albo jeszcze lepiej - zginęli. co się będziemy certolić). Bo gdy stoją, dzieją się takie rzeczy jak między 75 a 77 stroną - kiedy to Abaddon użala się nad sobą w kilkunastu niemal identycznych akapitach (ta sama treść, multum wyrazów bliskoznacznych). Cała ta książka to festiwal jojczenia i powtórzeń. Nie tylko w wykonaniu Daimona Freya, choć to on jest tu najsłabszym ogniwem (starość jest straszna!). Chciałabym móc powiedzieć, że jeśli już błąkać się po Zaświatach, to tylko z ciemną stroną Mocy, ale - o zgrozo! - też nie bardzo. Najlepiej byłoby móc się zabarykadować w Piekle i spędzić czas na podglądaniu prób wywiedzenia w pole Kongregacji Kary, Kaźni i Wiecznej Miłości i bardzo polskiego fetowania porażek. Naprawdę szkoda, że zamiast rozwinąć te mroczne wątki, Maja Lidia Kossakowska uparła się iść w tę kolorową, lecz nudną i nikomu niepotrzebną wyprawę.

pokaż więcej

 
2018-05-19 22:35:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Zastępy Anielskie (tom 6)
 
Moja biblioteczka
415 38 288
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (8)

Ulubieni autorzy (8)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd